Upiekłam ciastka, przyozdobiłam lukrem + jakimiś posypkami. Chciałabym je wysłać za granicę, ale boję się że po drodze zrobi się z nich paćka. O ile same ciastka przed zgnieceniem jeszcze jakoś zabezpieczę, ale boję się co z lukrem i posypkami. Nie chcę żeby okazało się że cały lukier z ciastek został na folii. No i czy lepiej w folię owinąć czy papier? Kazde ciastko osobno zawinac, czy wystarczy np warstwami i przełożyć je papierem?
Proszę o jakąś pilną poradę.
1 2014-12-10 19:25:55 Ostatnio edytowany przez Lamika (2014-12-10 19:31:13)
No toś sobie wyzwanie wymyśliła!
Spróbuj delikatnie posmarować folię tłuszczem, może to zminimalizuje przyklejanie sie lukru.
Albo... Weź większe pudełko i zrób z kartonu takie przegródki ja do pakowania delikatnych rzeczy - bombek czy kieliszków i popakuj każde ciastko osobno zabezpieczając je folią. Tzn nie owijaj jak kanapkę tylko delikatnie zrób wokól każdego z nich taką foliową poduszkę.
Powodzenia ![]()
No toś sobie wyzwanie wymyśliła!
Chciałam komuś bliskiemu sprawić trochę radości ![]()
Jak lukier zastyga to nie jest taki klejący
A jakbyś zawinęła ciastka w celofan i dopeiro tak zabezpieczone wsadziła w pudełko?
Jak lukier zastyga to nie jest taki klejący
A jakbyś zawinęła ciastka w celofan i dopeiro tak zabezpieczone wsadziła w pudełko?
Tak zrobię. Teraz widzę że lukier już ładnie zastygł. Mam nadzieję że tak zostanie
.
Z całego serca polecam użycie metalowego pudełka. Zapewne będzie mniej elegancko, ale kartonowe może się w podróży pognieść, miażdżąc ciasteczka. Pudełeczko wyłóż bibułkowymi ścinkami, i dopiero między nie powkładaj owinięte w celofan słodkości.
7 2014-12-11 18:21:23 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-12-11 18:23:17)
Moja mama co roku daje mi pierniki które potem wiozę do domu, może nie rzucam nimi jak na poczcie, ale nie przejmuję się nimi zbytnio. Mama chowa je do metalowych pudełeczek i nigdy się nie połamały ![]()
Babo czemu mniej elegancko, niektóre metalowe pudełeczka są bardzo ładnie zdobione i nietanie, potem obdarowany ma jeszcze ładne pudełeczko na przydasie ;p
Babo czemu mniej elegancko, niektóre metalowe pudełeczka są bardzo ładnie zdobione i nietanie, potem obdarowany ma jeszcze ładne pudełeczko na przydasie ;p
Jasne, po prostu miałam na myśli, że nie da się ich (ciastek) tak ślicznie wyeksponować jak w tych rozkosznych kartonikach z okienkami
Same metalowe pudełeczka bywają piękne, fakt.
9 2014-12-12 15:50:20 Ostatnio edytowany przez Lamika (2014-12-12 15:56:00)
Moja mama co roku daje mi pierniki które potem wiozę do domu, może nie rzucam nimi jak na poczcie, ale nie przejmuję się nimi zbytnio. Mama chowa je do metalowych pudełeczek i nigdy się nie połamały
Babo czemu mniej elegancko, niektóre metalowe pudełeczka są bardzo ładnie zdobione i nietanie, potem obdarowany ma jeszcze ładne pudełeczko na przydasie ;p
Moje ciastka czeka dłuuuga podróż, w tym samolotem
, ale jakoś je zabezpieczyłam i mam nadzieję że przetrwają ![]()
Poza tym najbardziej bałam się tego lukru, bo kiedyś jak robiłam ciastka to jakoś nie chciał mi ten lukier zastygnąć, i bałam się że teraz będzie tak samo i cały się poprzylepia do folii, ale tym razem bardzo ładnie zastygł także nie powinno się z ciastkami nic stać ![]()
Lamilko, jak Twoje ciastka? Dotarły bezpiecznie? ![]()
