Mamusie podpowiedzćcie co kupic na roczek dla dziecka( chłopca). Ma już pełno grzechotek i innych zabawek. A chce synkowi kupić coś co mu sie zaraz nie znudzi tylko zaciekawi:)
Może jakiś pchacz? lub stolik interaktywny? Ja stawiałabym właśnie na takie zabawki, które posłużą na dłużej ![]()
http://dladzieciaczka.pl/product-pol-2524-CHODZIK-PCHACZ-ROSNIJ-ZE-MNA-Smily.html
http://dladzieciaczka.pl/product-pol-2527-MOWIACY-STOLICZEK-stolik-interaktywny-Smily.html
Też właśnie o tym myślałam. A pchacz na ile tak mu starczy?
Wiesz co.. te pchacze to można kupić z różnymi funkcjami i on może też później być jaki taki edukacyjny stoli.. musiałabyś się rozpatrzeć.. a chodzi już Twój synek?
A może nie pchacz a jezdzik. Może pełnić funkcję pchacza ale dodatokowo może na nim usiąść
A ja bym postawiła na jakąś zabawke edukacyjną.
Jeszcze nie ale juz stoi i chodzi bokiem przy meblach:)
No to taki pchacz czy jeździk jak pisze LeeBee będzie strzałem w dziesiątkę ![]()
A ten stoliczek co linka podałam.. jest super, roczny synek mojej koleżanki go ma i bawi się non stop ![]()
Ewentualnie garnuszek na klocuszek lub inne interaktywne zabawki ![]()
Moj syn coprawda ma prawie 6 lat, ale jak mial swoje pierwsze urodziny to dlugo zastanawialam sie co mu podarowac. On wiadomo nie byl swiadomy ze to jego urodziny, ze impreza kreci sie z jego powodu, szczerze to tak wisialo mu to delikatnie mowiac. Ciezko takiemu dziecku kupic zabawke zeby sie zainteresowala na dluzej. Tez zabawki takiemu dziecku w dziiejszych czasach kupuje sie bez okazji i z biegiem jego rozwoju, a wiec postanowilismy mu zrobic wielka frajde zeby poczul ze w ten dzien moze pozwolic sobie na cos szczegolnego
upieklam z moja mama tort specjalniedla niego i gdy goscie przyszli polozylismy ten tort na podstawce papierowej i na ziemie
dlugo zastanawial sie co moze z tym tortem zrobic...az wkoncu lapkami zaczol go dotykac, a widzac ze nikt nie mowi "nie wolno" coraz smielej zanurzal swoje tlusciutkie paluchy w torcie
az sie wkoncu rozpedzil i praktycznie wlazl caly do tego torta!! ale dziewczyny taka mial radoche ze to trzeba by bylo zobaczyc zeby uwiezyc. Wiedzial ze ta wlasnie chwila nalezala tylko do niego, a wszyscy mu bili brawo. Oczywiscie potem mega szybkie sprzatanie bo tu goscie..tu roczny dzieciak odsmarowanym tortem. Grubo by bylo gdyby chcial sie do kogos przytulic. Takze wszystko szybko z mama posprzatalam i wrocilismy do gosci. Goscie mieli osobny tort zeby nie bylo ![]()
Dziękuje za pomoc:). Chyba zdecyduje sie na pchacza:)