Dług alimentacyjny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Dług alimentacyjny

Witam,

nie chcę się przesadnie rozwlekać, więc postaram się skrócić historię do minimum:

Ukończyłam 25 rok życia otrzymałam wezwanie od komornika w celu stawienia się i napisania wniosku o umorzenie bądź dalsze postępowanie wobec długu alimentacyjnego mojego ojca.

Ojciec zostawił nas kiedy byłam dzieckiem, zostawił w strasznych długach ponieważ oszukiwał, (również zdradzał i nękał psychicznie) moją matkę. Prawie straciliśmy mieszkanie, żyliśmy z dnia na dzień, ale dzięki mojej mamie wyszliśmy z długów. Ojciec miał zasądzone 400 zł alimentów na mnie miesięcznie. Przesłał z 3 razy po 100 zł, to wszystko przez tyle lat, choć bardzo dobrze zarabia. Pracuje na czarno, wszystko przepisuje na bliskich. W świetle prawa nie ma go i on nic nie ma. Nie korzystałyśmy z funduszu alimentacyjnego ponieważ zarobki mojej mamy śmieszną kwotą przerastały wymogi fa.

Stawiłam się u komornika (obrażonego na mnie, że sprawy nie umarzam) i złożyłam wniosek o dalsze postępowanie, dalej ten pan już nie chciał ze mną rozmawiać

Wciąż studiuję (mgr), ale zależy mi bardzo na podjęciu pracy. W związku z całą sytuacją mam kilka nurtujących mnie pytań.

1. Czy podjęcie przeze mnie pracy bądź jakiejkolwiek stabilności finansowej anuluje moje prawo do odzyskania długu alimentacyjnego?

2. Czy mam prawo w jakikolwiek sposób dowiedzieć się od komornika ile wynosi dług mojego ojca?

3. Czy mogę zlecić odzyskanie długu prywatnej firmie? albo czy istnieją jakiekolwiek inne sposoby na jego odzyskanie?

Byłabym bardzo wdzięczna jeśli ktokolwiek jakkolwiek mógłby odpowiedź. Przepraszam za długość posta.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dług alimentacyjny
Katri napisał/a:

Witam,

nie chcę się przesadnie rozwlekać, więc postaram się skrócić historię do minimum:

Ukończyłam 25 rok życia otrzymałam wezwanie od komornika w celu stawienia się i napisania wniosku o umorzenie bądź dalsze postępowanie wobec długu alimentacyjnego mojego ojca.

Ojciec zostawił nas kiedy byłam dzieckiem, zostawił w strasznych długach ponieważ oszukiwał, (również zdradzał i nękał psychicznie) moją matkę. Prawie straciliśmy mieszkanie, żyliśmy z dnia na dzień, ale dzięki mojej mamie wyszliśmy z długów. Ojciec miał zasądzone 400 zł alimentów na mnie miesięcznie. Przesłał z 3 razy po 100 zł, to wszystko przez tyle lat, choć bardzo dobrze zarabia. Pracuje na czarno, wszystko przepisuje na bliskich. W świetle prawa nie ma go i on nic nie ma. Nie korzystałyśmy z funduszu alimentacyjnego ponieważ zarobki mojej mamy śmieszną kwotą przerastały wymogi fa.

Stawiłam się u komornika (obrażonego na mnie, że sprawy nie umarzam) i złożyłam wniosek o dalsze postępowanie, dalej ten pan już nie chciał ze mną rozmawiać

Wciąż studiuję (mgr), ale zależy mi bardzo na podjęciu pracy. W związku z całą sytuacją mam kilka nurtujących mnie pytań.

1. Czy podjęcie przeze mnie pracy bądź jakiejkolwiek stabilności finansowej anuluje moje prawo do odzyskania długu alimentacyjnego?

2. Czy mam prawo w jakikolwiek sposób dowiedzieć się od komornika ile wynosi dług mojego ojca?

3. Czy mogę zlecić odzyskanie długu prywatnej firmie? albo czy istnieją jakiekolwiek inne sposoby na jego odzyskanie?

Byłabym bardzo wdzięczna jeśli ktokolwiek jakkolwiek mógłby odpowiedź. Przepraszam za długość posta.

Szukasz pieniędzy czy zemsty? Jeżeli to drugie, to postępujesz nie dorośle.
Jeżeli to pierwsze, lepiej spróbować sobie dorobić.

3

Odp: Dług alimentacyjny
adikami napisał/a:

Szukasz pieniędzy czy zemsty? Jeżeli to drugie, to postępujesz nie dorośle.
Jeżeli to pierwsze, lepiej spróbować sobie dorobić.

A przepraszam w imię czego dziewczyna ma anulować "tatusiowi" dług? Nawet jeśli robi to z zemsty to nie uważam, że robi źle. \Trzeba ponosić konsekwencje za swoje czyny, jeśli przez wiele lat nie okazało się żalu ani skruchy.

Przywołanie dzieci na świat do czegoś zobowiązuje.

Autorko ja ci nie doradzę w kwestiach, o które pytasz, bo się na tym nie znam. Wydaje mi się jedynie, że dług jest długiem i nie ma związku z tym, że podejmiesz pracę.
No, ale mówię ja się na tym nie znam, więc moje przypuszczenia mogą być błędne.

4

Odp: Dług alimentacyjny
Katri napisał/a:

Witam,

nie chcę się przesadnie rozwlekać, więc postaram się skrócić historię do minimum:

Ukończyłam 25 rok życia otrzymałam wezwanie od komornika w celu stawienia się i napisania wniosku o umorzenie bądź dalsze postępowanie wobec długu alimentacyjnego mojego ojca.

Ojciec zostawił nas kiedy byłam dzieckiem, zostawił w strasznych długach ponieważ oszukiwał, (również zdradzał i nękał psychicznie) moją matkę. Prawie straciliśmy mieszkanie, żyliśmy z dnia na dzień, ale dzięki mojej mamie wyszliśmy z długów. Ojciec miał zasądzone 400 zł alimentów na mnie miesięcznie. Przesłał z 3 razy po 100 zł, to wszystko przez tyle lat, choć bardzo dobrze zarabia. Pracuje na czarno, wszystko przepisuje na bliskich. W świetle prawa nie ma go i on nic nie ma. Nie korzystałyśmy z funduszu alimentacyjnego ponieważ zarobki mojej mamy śmieszną kwotą przerastały wymogi fa.

Stawiłam się u komornika (obrażonego na mnie, że sprawy nie umarzam) i złożyłam wniosek o dalsze postępowanie, dalej ten pan już nie chciał ze mną rozmawiać

Wciąż studiuję (mgr), ale zależy mi bardzo na podjęciu pracy. W związku z całą sytuacją mam kilka nurtujących mnie pytań.

1. Czy podjęcie przeze mnie pracy bądź jakiejkolwiek stabilności finansowej anuluje moje prawo do odzyskania długu alimentacyjnego?

2. Czy mam prawo w jakikolwiek sposób dowiedzieć się od komornika ile wynosi dług mojego ojca?

3. Czy mogę zlecić odzyskanie długu prywatnej firmie? albo czy istnieją jakiekolwiek inne sposoby na jego odzyskanie?

Byłabym bardzo wdzięczna jeśli ktokolwiek jakkolwiek mógłby odpowiedź. Przepraszam za długość posta.

odpowiedzi
1-nie anuluje takiego prawa
2-oczywiscie ze masz prawo dowiedzieć sie o wysokosc zadluzenia,skladasz wniosek u komornika
o naliczenie zadluzenia wraz z ustawowymi odsetkami,bo one tez przysluguja

3-hm co do tego mam obiekcje,oczywiscie dlug mozna ,,sprzedac,,

co do innych metod,ja bym proponowala najpierw porozmawiac ,wiem ,wiem swieta naiwnosci
są raczej marne szanse na to by komornik skutecznie prowadzil egzekucje,bo nie ma z czego
swoja droga za uchylanie sie od placenia alimentów  uporczywe są paragrafy,czy nic takiego nie dzialo sie na przestrzeni tych lat ,,nieplacenia,,?

5

Odp: Dług alimentacyjny

adikami- szczerze to nawet nie wiem po co tracę czas i ci odpisuję, ale niech będzie. Czytałaś w ogóle moje posta?

adikami napisał/a:

Szukasz pieniędzy czy zemsty? Jeżeli to drugie, to postępujesz nie dorośle.
Jeżeli to pierwsze, lepiej spróbować sobie dorobić.

Katri napisał/a:

Wciąż studiuję (mgr), ale zależy mi bardzo na podjęciu pracy

Tego już nie komentuję, co do zemsty, nawet gdybym się nią kierowała (choć tak nie jest dla twojej informacji, po prostu jestem zmuszona rzucić studia ze względów finansowych) to mam do tego święte prawo, przez lata patrzyłam jak mój ojciec katuje psychicznie moją matkę, zdradza ją, oszukiwał nas, zostawił z olbrzymimi długami, nie obchodziło go nigdy czy mam co jeść, czy nas eksmitowali, NIGDY. Wolał nas/mnie zostawić i inwestować w swoje panienki. Wszystko co mam, mam dzięki mojej mamie, harowała żebyśmy z tego wszystkiego wyszły, nigdy nie myślała o sobie tylko o mnie. Nie uważam, żeby było fair chociażby wobec niej anulowanie tego długu, ona się o mnie troszczyła tracąc zdrowie a on? inwestował w siebie i swoje lale. Mam prawo chcieć odzyskać ten dług, wziąć parę groszy dla siebie dopóki nie znajdę pracy a resztę tych pieniędzy dać mamie- należą się jej.

Być może jesteś w związku z alimenciarzem dlatego boli cię moja sytuacja- zawsze mniej kasy w domowym budżecie, po co wydawać na starego bachora co? Innej opcji nie widzę, żeby kobieta mówiła takie rzeczy jak ty drugiej kobiecie.

LeeBee- i tak bardzo Ci dziękuję za odpowiedź i stanięcie w mojej obronie..to się już chyba nigdzie nie zdarza! mówię poważnie: dziękuję!

LUSILIU- dziękuję za porady. Oj działo się...tzn. podejrzewam że się działo bo wciąż na nasz adres przychodzą listy z prokuratury i inne urocze czerwone pieczątki, ścigany jest pewnie przez wszystko przez co się da...jest skrajnie nieodpowiedzialny (kochany tatuś tak mnie kocha, że podaje adres naszego mieszkania jako siedzibę swojej firmy..) Wciąż jest jednak "nieuchwytny", wyjątkowo zabawne, gdyż znajoma z dzieciństwa powiedziała mi, że rok temu widziała jego konto na fb (na ubogiego tam nie wyglądał, mieszkał prawdopodobnie w Anglii, teraz już nie mam pojęcia gdzie)

Ach ci komornicy..my z mamą z tego wyszłyśmy, jestem dorosła- znajdę pracę, ale szczerze współczuję wszystkim matkom i wszystkim dzieciom, które muszą przechodzić przez to co my przeszłyśmy..a potem się spotyka takie osoby jak adikami..szkoda słów.

6

Odp: Dług alimentacyjny

Nasze prawo jest tak głupie, że nie łatwo wsadzić kogoś za alimenty. Mój mąż nie płacił  alimentów na córkę 5 lat. komornik nie robił nic poza wystawianiem mi zaświadczeń. Złożyłam wniosek do prokuratury o ściganie za niealimentację. Od tamtej pory dostałam dwa przelewy po 10zł. a prokuratura umorzyła sprawę, bo były mąż wykazuje chęci.
Jeżeli prawo się nie zmieni pełno będzie takich wspaniałych tatusiów. A na starość jeszcze dzieciom sprawę o alimenty dla siebie mogą zrobić. Kpina po prostu.

7

Odp: Dług alimentacyjny
Katri napisał/a:

adikami- szczerze to nawet nie wiem po co tracę czas i ci odpisuję, ale niech będzie. Czytałaś w ogóle moje posta?

adikami napisał/a:

Szukasz pieniędzy czy zemsty? Jeżeli to drugie, to postępujesz nie dorośle.
Jeżeli to pierwsze, lepiej spróbować sobie dorobić.

Katri napisał/a:

Wciąż studiuję (mgr), ale zależy mi bardzo na podjęciu pracy

Tego już nie komentuję, co do zemsty, nawet gdybym się nią kierowała (choć tak nie jest dla twojej informacji, po prostu jestem zmuszona rzucić studia ze względów finansowych) to mam do tego święte prawo, przez lata patrzyłam jak mój ojciec katuje psychicznie moją matkę, zdradza ją, oszukiwał nas, zostawił z olbrzymimi długami, nie obchodziło go nigdy czy mam co jeść, czy nas eksmitowali, NIGDY. Wolał nas/mnie zostawić i inwestować w swoje panienki. Wszystko co mam, mam dzięki mojej mamie, harowała żebyśmy z tego wszystkiego wyszły, nigdy nie myślała o sobie tylko o mnie. Nie uważam, żeby było fair chociażby wobec niej anulowanie tego długu, ona się o mnie troszczyła tracąc zdrowie a on? inwestował w siebie i swoje lale. Mam prawo chcieć odzyskać ten dług, wziąć parę groszy dla siebie dopóki nie znajdę pracy a resztę tych pieniędzy dać mamie- należą się jej.

Być może jesteś w związku z alimenciarzem dlatego boli cię moja sytuacja- zawsze mniej kasy w domowym budżecie, po co wydawać na starego bachora co? Innej opcji nie widzę, żeby kobieta mówiła takie rzeczy jak ty drugiej kobiecie.

LeeBee- i tak bardzo Ci dziękuję za odpowiedź i stanięcie w mojej obronie..to się już chyba nigdzie nie zdarza! mówię poważnie: dziękuję!

LUSILIU- dziękuję za porady. Oj działo się...tzn. podejrzewam że się działo bo wciąż na nasz adres przychodzą listy z prokuratury i inne urocze czerwone pieczątki, ścigany jest pewnie przez wszystko przez co się da...jest skrajnie nieodpowiedzialny (kochany tatuś tak mnie kocha, że podaje adres naszego mieszkania jako siedzibę swojej firmy..) Wciąż jest jednak "nieuchwytny", wyjątkowo zabawne, gdyż znajoma z dzieciństwa powiedziała mi, że rok temu widziała jego konto na fb (na ubogiego tam nie wyglądał, mieszkał prawdopodobnie w Anglii, teraz już nie mam pojęcia gdzie)

Ach ci komornicy..my z mamą z tego wyszłyśmy, jestem dorosła- znajdę pracę, ale szczerze współczuję wszystkim matkom i wszystkim dzieciom, które muszą przechodzić przez to co my przeszłyśmy..a potem się spotyka takie osoby jak adikami..szkoda słów.

czy masz jakies szanse ustalenia adresu ojca w UK?
wspólni znajomi,rodzina???
jeslibys takowy miała ,bylaby pewna szansa.......

8

Odp: Dług alimentacyjny

Dura lex, sed lex.
DLA tatusiów-alimenciarzy takoż!
Nie prawo jest głupie tylko siedzenie i czekanie na gotowe jest głupie. Od decyzji prokuratury można się odwołać wink

9

Odp: Dług alimentacyjny
Anhedonia napisał/a:

Dura lex, sed lex.
DLA tatusiów-alimenciarzy takoż!
Nie prawo jest głupie tylko siedzenie i czekanie na gotowe jest głupie. Od decyzji prokuratury można się odwołać wink

Co z tego, że człowiek się odwoła? Przepisów nie zmiani. Poza tym pomogło mi to w odebraniu mu praw rodzicielskich, więc wyszło na plus:)

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024