przyjaciółka męża - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » przyjaciółka męża

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: przyjaciółka męża

Wczoraj odbyłam bardzo interesującą rozmowę, mogę powiedzieć, że nawet bardzo:))

Mianowicie mąż mojej koleżanki został poproszony przez swą przyjaciółkę o to żeby podwiózł ją do ginekologa na wizytę kontrolną. Dziewczyna jest w ciąży, jest mężatką ale mąż mieszka 100 kom od niej takie to wekendowe małżeństwo. Nie było by w tym nic dziwnego- raz przecież może zdarzyć się każdemu- ale po miesiącu prośba została ponowiona, znowu dzwoni i chce żeby ten zawiózł ją do ginekologa???

Dla mnie nie jest to sytuacja normalna...obcy facet (cóż z tego że przyjaciel, pomijam fakt, że on ma żonę!!!) wozi swoją przyjaciółkę do lekarza GINEKOLOGA???

No chyba, że ja się czepiam, ale wiecie co... ja za drugim razem zrobiłabym karczemną awanturę!

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez TakaOtoJa (2014-10-31 14:21:14)

Odp: przyjaciółka męża

Zależy jak na to patrzeć .. Jeżeli dziewczyna jest w ciąży, i na prawdę nie może liczyć na męża bądź kogoś innego kto posiada auto, a poza tym nie odbywają jakoś prywatnych spotkań we 2 to czemu nie ? Napisałaś 'poprosiła' a nie 'zażądała' .. skoro owy mąż koleżanki się zgodził a żona nie miała nic przeciwko to czemu Ty masz?
Nie powinno Cie to jednak interesować.. chyba że koleżanka się poskarżyła i wypłakała na ramieniu, niemniej to ona sama powinna o tym porozmawiać z mężem i załatwić tą sprawę jeżeli ma co do tej sytuacji pewne żale i niepewności..
Ja jednak nie osądzałabym go tak pochopnie..

Pozdrawiam

3

Odp: przyjaciółka męża

Zobowiązania wiążą smile a żeby prawda nie wyszła na jaw musi teraz dbać o dziecko z lewego łoża smile życie to nie bajka smile ale cóż ja mogę wiedzieć smile

4

Odp: przyjaciółka męża

Ja absolutnie nie twierdzę, że to jego dziecko, nawet tak nie pomysśałam. Próbowałam spojrzeć na tę sytuację z każdej strony- jego, jej i owej przyjaciółki. I wiesz co, mimo wszystko nie jest to dla mnie normalne. Co to znaczy, że nie może liczyć na męża- lekarka przyjmuje do godziny 22.00 więc jak mężuś przyjeżdża w piątki na 19.00 to niech go zaciągnie do obowiązków np. wizyty u lekarza. Dodam, że takie wizyty ustalane sa miesiąc wcześniej więc termin można sobie wybrać:))

A wątek, jak wątek- chcę poznać Wasze opinie na ten temat:))

5

Odp: przyjaciółka męża
markiza napisał/a:

wozi swoją przyjaciółkę do lekarza GINEKOLOGA???

A ma to znaczenie ze do GINEKOLOGA , a do pracy czy na zakupy nie było by problemu podwieźć ciężarną??

Jestem podobnego zdania jak TakaOtoJa .

Jeśli nie jest to zażyła relacja miedzy przyjaciółmi po za plecami jego żony to ja nie widzę nic w tym nienormalnego.

Nie doszukujmy sie wszędzie zdrady

6

Odp: przyjaciółka męża

Każdy z nas ma swoje poglądy smile i każdy ma prawo je wyrażać smile dla innych będzie to norma społeczną smile dla innych będzie to wręcz dziwne smile dla mnie jest dziwne smile mam podobny przypadek w realu smile moj dobry kolega chodził z koleżanka do ginekologa smile a dlaczego ? Noo jak się okazało to jego dziecko smile i wszystko jasne smile ona ma faceta i wali się z kolega smile teraz już nie ale jak wróci do formy to pewnie będzie to samo smile

7

Odp: przyjaciółka męża
ryba81 napisał/a:
markiza napisał/a:

wozi swoją przyjaciółkę do lekarza GINEKOLOGA???

A ma to znaczenie ze do GINEKOLOGA , a do pracy czy na zakupy nie było by problemu podwieźć ciężarną??

Jestem podobnego zdania jak TakaOtoJa .

Jeśli nie jest to zażyła relacja miedzy przyjaciółmi po za plecami jego żony to ja nie widzę nic w tym nienormalnego.

Nie doszukujmy sie wszędzie zdrady

No właśnie co to znaczy zażyła relacja poza plecami żony???Wiem, że dzwonią do siebie niemalże codziennie... no i to jemu pokazała zdjęcie usg o czym sama w trakcie rozmowy powiedziała. Wiesz... mimo wszystko dla mnie to jest dziwne. Dla mnie to jest swoista zażyłość za plecami żony.

8

Odp: przyjaciółka męża

Skoro są przyjaciółmi, to nic dziwnego, że jej pomaga. Ona pewnie bardzo mu ufa. A jakie są tak naprawdę uczucia i emocje między nimi, to już tylko ich problem.

9

Odp: przyjaciółka męża
Collina napisał/a:

Skoro są przyjaciółmi, to nic dziwnego, że jej pomaga. Ona pewnie bardzo mu ufa. A jakie są tak naprawdę uczucia i emocje między nimi, to już tylko ich problem.

Ona ma męża a on ma żonę.

10

Odp: przyjaciółka męża

Widocznie w tych związkach nie wszystko gra tak jak powinno...

11

Odp: przyjaciółka męża
Collina napisał/a:

Widocznie w tych związkach nie wszystko gra tak jak powinno...

Niestety też tak sądzę. Z pewnością nie gra w małżeństwie cieżarnej...facet ma być blisko, jego żona jest w ciąży. A ona swoje żale wypłakuje innemu i dodatkowo poza plecami żony.

12

Odp: przyjaciółka męża

A co zona pomagacza na to? Moze maja do siebie zaufanie a moze robi to za jej plecami? Zadajesz pytania a to co piszesz jest jednym wielkim pytaniem.

13

Odp: przyjaciółka męża

dla mnie to jest dziwne także

14

Odp: przyjaciółka męża
maniek_z_maniek napisał/a:

A co zona pomagacza na to? Moze maja do siebie zaufanie a moze robi to za jej plecami? Zadajesz pytania a to co piszesz jest jednym wielkim pytaniem.

gdyby żonie pomagacza było dobrze to nie rozmawiałaby ze mną o tym już po raz kolejny.Chyba proste.

15

Odp: przyjaciółka męża

Dziwne, ja jestem w stanie wiele zrozumieć ale chyba tutaj juz nie bardzo.

Maz wie ze "przyjaciel" wozi jej zone na wizyty kontrolne w ciąży ?

A drugie pytanie nasuwa mi sie czemu to takie weekendowe malzenstwo ?
On pracuje tak ? Przyjeżdża na weekendy ? Hm.

16

Odp: przyjaciółka męża
cisowianka napisał/a:

Dziwne, ja jestem w stanie wiele zrozumieć ale chyba tutaj juz nie bardzo.

Maz wie ze "przyjaciel" wozi jej zone na wizyty kontrolne w ciąży ?

A drugie pytanie nasuwa mi sie czemu to takie weekendowe malzenstwo ?
On pracuje tak ? Przyjeżdża na weekendy ? Hm.

Tak, mąż pracuje i mieszka jakieś 80- 100 km od niej. Przyjeżdża w piątki i jeździ w niedzielę. Wizyty powtarzam po raz kolejny można ustawiac również w piątki na godzinę 20.00. ale ona woli angażować w to innych a moja przyjaciółka wcieka się na swojego meża bo on nie widzi wtym nic złego, że wozi swoją przyjaciółkę do lekarza. Kurde no...bo mnie szlag trafi.

17

Odp: przyjaciółka męża

A moze pseudo przyjaciółka chce usidlić męża Twojej kolezanki.

Zwyczajnie niech pogada z nim, powie mu taka sama sytyacje ale na odwrót i jakby sie on czul na jej miejscu.

18

Odp: przyjaciółka męża

Ja bym poradzila kolezance zeby zapytała wprost co łaczy jej meza z tą przyjaciolką.Moze tylko przyjazn, moze cos wiecej.Trudno powiedziec.Gdyby to byla sama ta podwozka to jeszcze jest ok ale codziennie telefonowanie i ta zazylosc juz przekracza jak dla mnie zwykle normy kolezenstwa.

19

Odp: przyjaciółka męża

Niestety przez taką przyjaciółeczkę rozpadło się już niejedno małżeństwo. Obawiam się, że facet nie będzie chciał awantury z tego powodu i zacznie okłamywać żonę dla spokoju. Tylko, że to będzie pozorny spokój. Co to za problem, jak będzie kolejna wizyta on jej nawet o tym nie powie, a przecież można zawsze coś wymyśleć, że było się tu i tam. Jakoś tak włąśnie dziwnie czuje, inaczej nie maglowałabym tematu tak długo.

20

Odp: przyjaciółka męża

podrzucam podobny wątek do przeczytania i refeksji :-) temat: przyjazń damsko-męska  http://www.netkobiety.pl/t77013.html

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » przyjaciółka męża

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024