Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Drogie Panie prosze o Wasze zdanie, bo nie wiem czy przesadzam czy jednak mam racje.
A wiec: Jestem w zwiazku 3,5 roku. Od trzech lat mieszkamy razem i wychowujemy mojego 6 letniego syna. Moj Partner jest Turkiem i muzulmanem, ale na szczescie nie praktykujacym. Zwiazek jest super. On ma z pierwszego malzenstwa 2 corki, z ktorymi mamy dobry kontakt. Odwiedzaja nas itd. Jedna ma 21 lat i wlasnie znalazla kandydata na meza. I wczoraj moj partner mi oznajmia: jutro wieczorem mnie nie ma- jade na spotkanie, poznac rodzicow narzeczonego corki.
Tja... Przedstawienie rodzicow rodzicom. Jego byla zona, to kawal &%???$. Pomimo, ze 10 lat z nia nie jest to do dzis go nienawidzi i probuje kiedy tylko moze zawirowac miedzy nami. Ja jej nie znam osobiscie. I teraz jada na spotkanie jak rodzina.
Powiedzialam mu, ze ja tego nie akceptuje i ze jest XXI w.i rodzice, ktorzy zyja w nowych zwiazkach jada poznac rodzicow oddzielnie. Nie mowie, ze nawet ze mna powinien jechac, ale na pewno nie z nia jak rodzinka. Jezuu jaka jestem wsciekla. Ciekawe co bedzie ze slubem. Moze tez pojedzie sam? Zgodzilybyscie sie na takie cos? Przesadzam? jestem egoistka? Czy mam prawo czuc sie zraniona?
Z gory dzieki za Wasza opinie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera
aylana napisał/a:

Drogie Panie prosze o Wasze zdanie, bo nie wiem czy przesadzam czy jednak mam racje.
A wiec: Jestem w zwiazku 3,5 roku. Od trzech lat mieszkamy razem i wychowujemy mojego 6 letniego syna. Moj Partner jest Turkiem i muzulmanem, ale na szczescie nie praktykujacym. Zwiazek jest super. On ma z pierwszego malzenstwa 2 corki, z ktorymi mamy dobry kontakt. Odwiedzaja nas itd. Jedna ma 21 lat i wlasnie znalazla kandydata na meza. I wczoraj moj partner mi oznajmia: jutro wieczorem mnie nie ma- jade na spotkanie, poznac rodzicow narzeczonego corki.
Tja... Przedstawienie rodzicow rodzicom. Jego byla zona, to kawal &%???$. Pomimo, ze 10 lat z nia nie jest to do dzis go nienawidzi i probuje kiedy tylko moze zawirowac miedzy nami. Ja jej nie znam osobiscie. I teraz jada na spotkanie jak rodzina.
Powiedzialam mu, ze ja tego nie akceptuje i ze jest XXI w.i rodzice, ktorzy zyja w nowych zwiazkach jada poznac rodzicow oddzielnie. Nie mowie, ze nawet ze mna powinien jechac, ale na pewno nie z nia jak rodzinka. Jezuu jaka jestem wsciekla. Ciekawe co bedzie ze slubem. Moze tez pojedzie sam? Zgodzilybyscie sie na takie cos? Przesadzam? jestem egoistka? Czy mam prawo czuc sie zraniona?
Z gory dzieki za Wasza opinie.

Muzułmaninem, a nie "muzułmanem", to raz.

Dwa, na ślub na 80% pojedzie sam i się na to przygotuj.

Trzy, jak się bierze faceta z zupełnie innej kultury i wiary, to wypadałoby najpierw tę kulturę poznać dokładnie, bo to, że mamy XXI wiek, to o niczym nie świadczy. Oczekujesz od swojego partnera zachowań przeciętnego Europejczyka, co jest Twoim głównym podstawowym błędem.

On jedzie sam, bo to on i jego była żona są rodzicami jego córki, a nie Ty. Jeśli córka i jej partner są wierzący i w jakimś stopniu ortodoksyjni, to Twoje pojawienie się tam byłoby obrazą i skandalem.

Na żonę nie psiocz skoro jej nie znasz. Jeśli się rozwiedli, to na 90% ona się z nim rozwiodła, a nie on z nią, a jeśli jej się udało to jest mądrzejsza i silniejsza niż Ci się wydaje.

W czasie, kiedy partnera nie będzie w domu sugeruję naukę o jego kulturze i poznanie zwyczajów, przyda Ci się na przyszłość.

3 Ostatnio edytowany przez aylana (2014-10-31 10:38:33)

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Po pierwsze bardzo dziekuje za nauke polskiego. Tak. Muzulmaninem.
Po drugie wiem o kulturze wystarczajaco wiec laskawie mnie nie pouczaj co mam robic. Jak powiedzialam- moj facet jest niepraktykujacym MUZULMANINEM i nie stwierdzaj z gory, ze pojedzie sam, bo nie znasz mojego faceta i nie wiesz jaki jest. Pytanie bylo bardziej w sensie czy bedzie chcial jechac sam. Bo to ze sam nie pojedzie to ja Ci gwarantuje.
Wiem kim jest jego byla zona, bo nawet jego corki mi sie zwierzaly, ze ma okropny charakter i czasem sie z nia nie da wytrzymac. Poza tym neka nas smsami i telefonami i znam ja wystarczajaco- pomimo, ze nie osobiscie.
I moj Partner ja opuscil a nie ona jego. Moze dlatego nie moze tego zniesc. Ona jest praktykujaca Muzulmanka i nigdy by go nie zostawila.
I nie rob juz domyslow, ze to ona rzucila jego, bo skoro muzulmanin, to na pewno jest zly, zdradza itd. Bo akurat tak nie jest.

A tak nawiasem to domniemam z Twojego postu, iz mam sie nauczyc czym jest kultura mojego faceta i ja tolerowac ta?
A on mojej to niby nie musi?

4

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Czujesz się zranioną? Ok. Nikt nie może ani tego prawa zabronić, ani narzucić.
Zamiast hodować sobie urazę, złość, wściekłość i inne nieprzyjemne uczucia oraz tworzyć czarne scenariusze, może byś powiedziała swemu partnerowi, że też chcesz jechać na to spotkanie?

By uniknąć niepotrzebnych komentarzy. Jestem, podobnie jak Teo, kobietą.

5

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Nie zamierzam sie pchac tam gdzie jestem nie proszona. Jak napisalam nie chodzi o to by mnie wzial ze soba, bo zapewne wszyscy zle by sie z tym czuli. ale powinien powiedziec corce, iz powinna zorganizowac dwa spotkania- z matka oddzielnie, a z nim oddzielnie.
A teraz wszystko jest zorganizowane na dzis wieczor i co? Nie chce, zeby musial wybierac miedzy mna a corka, ale nie wyobrazam sobie, zeby jechal na to dzisiejsze spotkanie.

6

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Zorganizowanie dwóch spotkań uważam za przesadę. Wszak to spotkanie rodziców. Niezależnie od Twej (i nie tylko) oceny byłej żony Twego partnera, oboje są rodzicami córki. I oboje spotykają się z rodzicami jej narzeczonego.


Nie wyobrażasz sobie tego, że partner jedzie na to spotkanie?
Hm... Współczuję. Jemu. Jego córce też.

7

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Rozumiem, ze gdybys byla w podobnej sytuacji byloby to dla Ciebie ok, ze Twoj Partner jedzie na kolacje z byla zona poznac przyszlych swatow. Ok.
W sumie o to prosilam, a nie o wspolczucie dla partnera. I Krytykowanie mojego punktu widzenia. To, ze Ty uwazasz inaczej nie oznacza od razu, ze Ty jestes dobra a ja nie.

8

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Moja rada: pozbądź się złości, bo jad, którego masz tak wiele, zatruje Twoje życie, nie moje.

Pisząc na forum warto jest mieć świadomość, że każdy może napisać swoją opinię. W moich postach wyrażam swoją opinię, nie musisz się z nią zgadzać, ale też nie masz żadnego wpływu na to, bym jej nie wyrażała. To zależy wyłącznie ode mnie.

Prostując, nie napisałam ni słowa o tym, że jesteś niedobrą, a ja dobrą. Moje współczucie dla Twego partnera i jego córki wynika z Twych prezentowanych tutaj emocji. Podejrzewam, że w realu również dają/dadzą o sobie znać.

Gdybym była na Twoim miejscu (pod warunkiem, że tak bardzo zależałoby mi na poznaniu rodziców narzeczonego) zrobiłabym to, o czym napisałam już na początku: powiedziałabym o tym, że też chcę uczestniczyć w tym spotkaniu. Nie jako zazdrosna partnerka, tylko jako osoba bliska dziewczynie, macocha i zainteresowana jej losem.

9 Ostatnio edytowany przez Teo (2014-10-31 11:30:31)

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

aylana... jak mało wiesz, choć zarzekasz się, że o jego kulturze wiesz wystarczająco.

On może być niepraktykujący, ale jego żona i zapewne córka są. On szanuje swoją kulturę i dlatego jedzie na to spotkanie sam i nie ma tutaj NIC z nieposzanowania Twojej, bo on jadąc tam sam nie obraża Twojej kultury i wiary. Obraża Twoje ego, a to zupełnie co innego.

Sama napisałaś, że żona jest wierząca i praktykując, więc dla mnie zupełnie zrozumiałe jest, że Ciebie tam nie zapraszają. Dwa spotkania? A po co? To nie lepiej porozmawiać z facetem i jego córką, żeby się umówić kiedy indziej z nimi gdzieś na mieście, na kawie?
Ale powtarzam jeszcze raz, że jeśli rodzice chłopaka i córka są ortodoksyjni to naprawdę przygotuj się na to, że nie będą za bardzo chcieli się z Tobą spotykać. Nie należysz do rodziny, a w takich spotkaniach uczestniczy tylko rodzina.

Twoje wściekanie się tutaj na prawo i lewo świadczy ewidentnie o tym, że nie bardzo wiesz, z kim masz do czynienia. Świadczy też o tym, że zadałaś pytanie, czy masz prawo się wściekać. Z rozmowy mojej i Wielokropka wynikło, że nie za bardzo, że robienie scen to bzdura, a Ty wkurzasz się i miotasz bez sensu. Wkurza Cię to dodatkowo, bo zapewne oczekiwałaś, że padnie salwa oburzenia na partnera i współczucie dla Ciebie. A tu klops.

PS. I źle zatytułowałaś swój wątek, bo problem w związku jest wtedy, kiedy obie strony coś nęka, z obu stron się psuje. Z tego co opisałaś, to problem masz jedynie Ty i to z akceptacją i porozumieniem ze swoim partnerem.

10

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Autorko ma podobna sytuacje w otoczeniu .
Małżeństwo rozwiedzione około 15 lat .
On ma partnerkę , ona samotna.

Wszystkie oficjalne spotkania rodzinne ( ur. śluby )  ich dzieci , wnuków odbywają sie bez partnerki rozwiedzionego. Oczywiście dzieci i wnukowie znają partnerkę, spotykają sie na nieformalnych spotkaniach przy kawie czy grillu.

Tak jest od lat i nikogo nie dziwi ta sytuacja. To jest decyzja rozwiedzionego ze nie zabiera swojej partnerki nikt mu tego nie narzuca. Miałby ochotę ja zabrać na np. ślub nikt nie miałby nic przeciwko . On wyszedł z założenia ze mimo ze ma partnerkę jego rodzina jest jego rodzina a nie ich wspólną.

Odpuść to spotkanie poznania sie z jej rodzicami .Ty nie jesteś jej rodzicem a partnerka jej ojca.

11

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Ja nie rozumiem w czym jest problem. Rozwod się bierze z mężem lub z żoną a nie z dziećmi.
Mieli się poznać RODZICE a ty, autorko, nijak matką tej dziewczyny NIE JESTEŚ.

Bez względu na kulturę i zwyczaje zwiazek z osobą, która ma dzieci z poprzedniego zwiazku niesie ze sobą pewne ryzyko niejednoznacznych sytuacji.

W tym wypadku "gwiazdą wieczoru" była córka i to pod jej dobro ustawia się resztę. To nie był twój wieczór i dziewczyna dla TWOJEJ przyjemnosci nie musi sie wypierac matki, bo ty chcesz  męża za rączkę trzymać.

Twoj mąż postąpił jak najbardziej prawidłowo.

12

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera
aylana napisał/a:

Po pierwsze bardzo dziekuje za nauke polskiego. Tak. Muzulmaninem.
Po drugie wiem o kulturze wystarczajaco wiec laskawie mnie nie pouczaj co mam robic. Jak powiedzialam- moj facet jest niepraktykujacym MUZULMANINEM i nie stwierdzaj z gory, ze pojedzie sam, bo nie znasz mojego faceta i nie wiesz jaki jest. Pytanie bylo bardziej w sensie czy bedzie chcial jechac sam. Bo to ze sam nie pojedzie to ja Ci gwarantuje.

Hahahah, ale groźna jesteś. big_smile Sam nie pojedzie, to ja Ci gwarantuję... powiało grozą, serio. big_smile Masz partnera, który posiada wolną wolę, czy roślinkę, którą hodujesz? smile Nie, nie musisz odpowiadać.


aylana napisał/a:

Wiem kim jest jego byla zona, bo nawet jego corki mi sie zwierzaly, ze ma okropny charakter i czasem sie z nia nie da wytrzymac. Poza tym neka nas smsami i telefonami i znam ja wystarczajaco- pomimo, ze nie osobiscie.
I moj Partner ja opuscil a nie ona jego. Moze dlatego nie moze tego zniesc. Ona jest praktykujaca Muzulmanka i nigdy by go nie zostawila.
I nie rob juz domyslow, ze to ona rzucila jego, bo skoro muzulmanin, to na pewno jest zly, zdradza itd. Bo akurat tak nie jest.

A tak nawiasem to domniemam z Twojego postu, iz mam sie nauczyc czym jest kultura mojego faceta i ja tolerowac ta?
A on mojej to niby nie musi?

On Twoją musi, ale to, co się dzieje, nie ma nic wspólnego z Twoją kulturą. No sorry, to są sprawy jego córki, ona w ogóle nie musi brać Ciebie pod uwagę, nie jesteś jedyną ważną osobą dla swojego faceta. Moi rodzice są po rozwodzie i są w dobrych stosunkach. Ostatnio byli nawet razem na weselu mojego kuzyna, bo oboje zostali zaproszeni. I wyobraź sobie, że nie udawali szczęśliwej rodzinki, mimo że razem tańczyli, gadali większość imprezy, ale jakoś nie zamierzają do siebie wrócić. Ot, dobrzy znajomi. Bogu dzięki, że żadne z nich nie ma takiej partnerki, jak Ty.
Jakbym miała wychodzić za mąż, to też życzyłabym sobie, żeby MOI RODZICE poznali rodziców partnera. Gdyby byli z kimś związani, to nie widziałabym żadnego powodu, dla którego ich partnerzy mieliby się tam pojawić. Bo kim by byli dla mnie? Zwykłymi znajomymi, nic więcej, więc z jakiej racji? A jakbym np. chciała zrobić cichy ślub i zaprosić tylko i wyłącznie rodziców i świadków, to co? Też partnerka któregoś mogłaby dać zakaz? No litości, jak się wchodzi w związek z kimś, kto ma dzieci, to trzeba brać pod uwagę, że dla dzieci rodzice pozostaną rodzicami i będą spełniać swoje "obowiązki".

13

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Mnie by nie przyszlo do glowy,  uczestniczenie w takim spotkaniu. Ty masz problem ze soba i z twoim poczuciem wartosci.  Pokazywanie wszystkim, ze partner nalezy do ciebie, daje ci zludne bezpieczenstwo.

14 Ostatnio edytowany przez statystyczna_polka (2014-10-31 16:04:46)

Odp: Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera
aylana napisał/a:

Nie zamierzam sie pchac tam gdzie jestem nie proszona. Jak napisalam nie chodzi o to by mnie wzial ze soba, bo zapewne wszyscy zle by sie z tym czuli. ale powinien powiedziec corce, iz powinna zorganizowac dwa spotkania- z matka oddzielnie, a z nim oddzielnie.
A teraz wszystko jest zorganizowane na dzis wieczor i co? Nie chce, zeby musial wybierac miedzy mna a corka, ale nie wyobrazam sobie, zeby jechal na to dzisiejsze spotkanie.

A Ty się czego konkretnie obawiasz? Żeby się nie okazało,że była żona jednak jest fajniejsza od Ciebie i zaiskrzy?

Ty go nie popychaj do konieczności wybierania, bo ja na jego miejscu nie wybrałabym takiej kobiety jak Ty i myślę,że nie jestem osamotniona w tej opinii...

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problemy w zwiazku przez slub corki Partnera

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024