5,6-latki - co wolno powiedzieć (spotkanie)? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » 5,6-latki - co wolno powiedzieć (spotkanie)?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: 5,6-latki - co wolno powiedzieć (spotkanie)?

Hej.
Jutro idziemy grupowo do przedszkola, do grupy 5,6-latków w roli higienistów stomatologicznych - takie mamy zadanie na studiach. Będziemy opowiadać dzieciom jakie mamy zęby, ile mamy zębów, po co są zęby i dlaczego warto chodzić do dentysty.
Na mnie padła akurat funkcja zębów i porównanie ze zwierzętami.

Nie mam żadnego kontaktu z dziećmi, nigdy nie spędziłam z żadnym dłużej niż 10 minut i nie mam pojęcia co takiemu 5-latkowi mogę powiedzieć, żeby zrozumiał i nie zrobiło mu się smutno?
1. nazywać zęby nazwami: siekacze, kły, trzonowce, czy raczej ,,przednie", ,,ostre" i ,,tylne"? Czy 5-latek zna te nazwy?
2. czy 5-latek wie co to jest dziąsło?
3. czy jeżeli powiem, że ,,rekin ma same ostre zęby, żeby jeść inne rybki" to możliwe, żeby jakiemuś 5-latkowi zrobiło się przykro? Czy taki 5-latek wie o tym, że w przyrodzie występuje naturalny łańcuch pokarmowy?

I ogólnie czy macie może jakieś rady?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: 5,6-latki - co wolno powiedzieć (spotkanie)?

Myślę że bedziesz wiedziała co mówić jak już wejdziesz w tą grupę smile %cio latki są ciekawskie a im bardziej krwawe sceny tym większa fascynacja.. smile jasne że są wyjątki ale mówimy w tej chwili o większości dzieci w tym wieku wink

3

Odp: 5,6-latki - co wolno powiedzieć (spotkanie)?
Mirindaa napisał/a:

Hej.
Jutro idziemy grupowo do przedszkola, do grupy 5,6-latków w roli higienistów stomatologicznych - takie mamy zadanie na studiach. Będziemy opowiadać dzieciom jakie mamy zęby, ile mamy zębów, po co są zęby i dlaczego warto chodzić do dentysty.
Na mnie padła akurat funkcja zębów i porównanie ze zwierzętami.

Nie mam żadnego kontaktu z dziećmi, nigdy nie spędziłam z żadnym dłużej niż 10 minut i nie mam pojęcia co takiemu 5-latkowi mogę powiedzieć, żeby zrozumiał i nie zrobiło mu się smutno?
1. nazywać zęby nazwami: siekacze, kły, trzonowce, czy raczej ,,przednie", ,,ostre" i ,,tylne"? Czy 5-latek zna te nazwy?
2. czy 5-latek wie co to jest dziąsło?
3. czy jeżeli powiem, że ,,rekin ma same ostre zęby, żeby jeść inne rybki" to możliwe, żeby jakiemuś 5-latkowi zrobiło się przykro? Czy taki 5-latek wie o tym, że w przyrodzie występuje naturalny łańcuch pokarmowy?

I ogólnie czy macie może jakieś rady?

Moja pięciolatka ma już wizyty kontrolne u stomatologa więc raczej ona ciebie by zagadała. Jeżeli mogę coś doradzić, to unikaj terminologii medycznej. Raczej opowiedz do czego służą ząbki z tyłu, do czego te z przodu a do czego te z tyłu.
Dzisiejsze pięciolatki wiedzą dużo więcej niż się wydaje.

4

Odp: 5,6-latki - co wolno powiedzieć (spotkanie)?

Moim zdaniem powinnaś używać fachowych nazw zębów wraz z wyjaśnieniem które to są zęby. Po to tam idziesz - żeby przybliżyć dzieciom fachową wiedzę. Tylko w sposób tak jakby bardziej "poglądowy" - co nie znaczy, że infantylny.
Jak nie wiesz czy pięciolatki wiedzą co to jest dziąsło - to ich o to po prostu zapytaj. I posłuchaj ich odpowiedzi. Czasem może być ciekawie smile

5

Odp: 5,6-latki - co wolno powiedzieć (spotkanie)?

Zgadzam się z bbasią. Fachowe słownictwo i dużo pytań do dzieci - dzięki pytaniom nie tylko zorientujesz się, co wiedzą, czego nie wiedzą, ale i łatwiej będzie Ci wzbudzić zainteresowanie maluchów, niż tylko suchym monologiem.

Bardzo mnie wzruszyła (serio smile) Twoja troska o to, by czymś nie zasmucić dzieci. Owszem, tak jak napisała Magda, dzieci zazwyczaj lubią słuchać o różnych okropieństwach, ale ja bym się na Twoim miejscu powstrzymała od dosadności. Nigdy nie wiesz, czy jakieś dziecko się nie rozpłacze, czy nie przyleci do Ciebie rodzic z awanturą, że uświadomiłaś maluchowi coś, na co jeszcze nie był gotowy, itd. Po co Ci taki kłopot? "Rekin ma ostre zęby, bo lubi twarde jedzenie" - moim zdaniem w zupełności wystarczy.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » 5,6-latki - co wolno powiedzieć (spotkanie)?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024