Witajcie panienki ![]()
Stworzyłam ten wątek, ponieważ mam problem z orgazmem ;/
Jestem z chłopakiem 1,5 roku i od 7 miesięcy uprawiamy seks. Z tego ze mam dopiero 18 lat to jest mój pierwszy ( i myślę że ostatni) partner seksualny. Mój chłopak ma 20 lat lecz też nie jest zbytnio doświadczony, chociaż miał wiele partnerek tylko z jedną uprawiał seks. Troszkę zeszlam z tematu. A więc mój problem polega na tym, że przez te 7 mies. Miałam tylko 2 razy orgazm podczas seksu, kiedy piescilismy się oralnie lub paluszkami trochę częściej miewalam orgazmy lechtaczkowe. Dużo czytałam na ten temat ale żadne rady mi nie pomogły ;/ (przez 7 mies udawałam orgazm). Rozmawialam z chłopakiem na ten temat ale do niego nie dociera, często jest tak ze w ogóle nie myśli o mnie tzn. Bierze co chce i się ubiera, przez to płakałam i mówiłam ze ja nadal nie doszłam on na to ze nic na to nie poradzi. Dziewczyny, macie jakieś rady co z tym zrobic? Jak mu to wytłumaczyć tak żeby dotarlo?
Jeszcze dodam, że potrafił śmiać się ze mnie całymi dniami z tego ze sobie nie doszłam.