Witajcie
. Moja historia jest bardzo prosta,a pomimo to, ja nie rozumiem tej sytuacji. Poznałam chłopaka przez Internet. Spotkalismy sie po 2 tygodniach pisania, bardzo miły, poukładany itp. Chyba tez mu sie spodobałam bo napisał 30 minut po spotkaniu i dalej pisze codziennie od rana do wieczora( minał tydzien od spotkania). Nasze spotkanie rowniez bylo owocne, kolacja, odwiozl mnie do domu ,zero zadnych pocalunkow itp.- przyjemna,kulturalna randka. Ogolnie on jest bardzohmm powsciagliwy- niedostepny . Nie powiedział mi zadnego komplementu , nawet zdjecie ktorymi sie wymienilismy skomentował ikonka kciuka "lubie to"... Ikonka :* pojawia sie raz na dzien, max dwa. Wiem,że to wydaje sie moze smieszne- ale j anie rozumiem o co mu chodzi. Czy ,ze tak powiem jest zainteresowany mną czy co? Przecież gdybym mu sie nie podobała nie pisałby pierwszy ...,a z drugiej strony traktuje mnie tak z dystansem,że nie wiem sama co myslec... Proszę o rady ![]()
Spokojnie, przecież chyba nie oczekiwałaś, że rzuci się na ciebie przy pierwszym spotkaniu, a może tak? ![]()
Facet widocznie wszystko chce powolutku zrobić, i uważam, ze dobrze. Nie ma co się spieszyć. A gdyby nie był zainteresowany, nie pisał by do ciebie po spotkaniu. My kobiety, tak mamy, że za dużo myślimy i analizujemy, faceci biorą wszystko na chłodno i tego trzeba się nauczyć ![]()
Spokojnie, przecież chyba nie oczekiwałaś, że rzuci się na ciebie przy pierwszym spotkaniu, a może tak?
Facet widocznie wszystko chce powolutku zrobić, i uważam, ze dobrze. Nie ma co się spieszyć. A gdyby nie był zainteresowany, nie pisał by do ciebie po spotkaniu. My kobiety, tak mamy, że za dużo myślimy i analizujemy, faceci biorą wszystko na chłodno i tego trzeba się nauczyć
Może właśnie tego autorka oczekiwała, dlatego czuje się zawiedziona
.
Za dużo analizujemy, ale to mężczyźni mają bardziej analityczne umysły
. Coś w tym jest - rozbijamy wszystko na szczegóły. A jeśli Ci brakowało np. tego, że Cię nie pocałował, to na drugiej randce sama go pocałuj ![]()
Ustalmy jedną rzecz: jak ktoś jest w miarę ''normalny'' to poznaje ludzi normalnie.Jeżeli ucieka do netu, to ma jakiś problem, deficyt etc.
Twój Luby ma bez wątpienia problem z kobietami; najpewniej mieszanina nieśmiałości, niedoświadczenia i kliku innych podobnych.
Więc po pierwsze się boi działać sensownie; po wtóre roi sobie, że będąc niezedecydowaną ciotą okazuje Ci szacunek.
Przecież gdybym mu sie nie podobała nie pisałby pierwszy ...
Facetowi nie musisz się "podobać" w dobrym tego słowa znaczeniu, żeby do Ciebie pisał. Przepraszam, zabrzmi to okrutnie, ale czsami faceci jedynie w ten sposób podtrzymują kontakt z osobniczką płci żeńskiej w razie gdyby kiedyś ich naszła ochota na co nieco. Zostawiają sobie otwartą furtkę i mozliwości.
a z drugiej strony traktuje mnie tak z dystansem,że nie wiem sama co myslec...
Traktuje Cię z dystansem właśnie dlatego, że masz być opcją zapasową, taka ewentualnie kiedyś w braku laku. Nie chce Cię teraz. Uwierz, facetowi jeżeli zależy to zrobi wszystko, żebyś była pewna że Ciebie daży jakimś uczuciem.
Kobieca rada- odpuść sobie go bo będziesz jedynie przez niego cierpieć.
Trzymaj się!
6 2014-09-19 19:59:45 Ostatnio edytowany przez anyżka9832 (2014-09-19 20:11:32)
anyżka9832 napisał/a:Przecież gdybym mu sie nie podobała nie pisałby pierwszy ...
Facetowi nie musisz się "podobać" w dobrym tego słowa znaczeniu, żeby do Ciebie pisał. Przepraszam, zabrzmi to okrutnie, ale czsami faceci jedynie w ten sposób podtrzymują kontakt z osobniczką płci żeńskiej w razie gdyby kiedyś ich naszła ochota na co nieco. Zostawiają sobie otwartą furtkę i mozliwości.
anyżka9832 napisał/a:a z drugiej strony traktuje mnie tak z dystansem,że nie wiem sama co myslec...
Traktuje Cię z dystansem właśnie dlatego, że masz być opcją zapasową, taka ewentualnie kiedyś w braku laku. Nie chce Cię teraz. Uwierz, facetowi jeżeli zależy to zrobi wszystko, żebyś była pewna że Ciebie daży jakimś uczuciem.
Kobieca rada- odpuść sobie go bo będziesz jedynie przez niego cierpieć.
Trzymaj się!
ZUPEŁNIE nie zgadzam sie z Tobą. Własnie dzisija napisał do mnie czy wybiore sie z nim jutro na kolacje. I co trzyma mnie jako opcje zapasową? Bzdura... Wypowiedzialas sie stereotypowo. Nie zrozumialas tego,co napisałam. On jest chłodny i zdystansowany , to róznica między obojetnoscią i wymuszonym zainteresowaniem
Typy mężczyzn , którzy podtrzymują znajomosc zeby miec "kogos w zapasie" raczej inaczej zachowują sie sam na sam ( nawet na 1 randce), poruszają tematy seksu itp. Faceci nastawieni na relacje "friends with benefits" daja jasne sygnały o co im chodzi.
Ja jako fact powiem ze jezeli sie kobieta podoba to chce cie na spopkojnie poznac nie zachowuje sie jak moldy glupi aby zaliczyc moze niektorym kobietom podoba sie jak facet od razu ca;uje i wogole wszystko szybko inne wolniej kazdy inny jest. Jak narazie nie widac zeby byl jaki podejrzany chce se spotykac do niczego nie naciska, z tego co pisalas na poczatku to fakt troche jakby za niesmialy albo to typ mozebyc tez taki ze malo okazujacy uczucia i taki troche smetny ale czy tobie to pasuje nie wiem. Bo nie mowie o czestych komplemenyach ale czasem cos mozna tak samo pozartowac podraznic sie ale moze sie rozkreci nie znacie sie jescze tak dlugo moze jest ostrozny w poznawanou kobiet bo jakas go zranila roznie moze byc miejmy nadzieje ze jest fajny. A po ile macie lat jak mozna zapytac ?
24 ![]()
Ustalmy jedną rzecz: jak ktoś jest w miarę ''normalny'' to poznaje ludzi normalnie.Jeżeli ucieka do netu, to ma jakiś problem, deficyt etc.
Człowieku człowiek, który szuka partnera przez net, to nie znaczy , że znim jest coś nie tak. Są rózne powody poszukiwania swojej połówki nazwijmy. Pewnie, są i tacy , ze tylko chcą wyrwać na seks. Nie każdy facet taki jest jak i kobieta.
Ja traktuje portal randkowy jako miejsce poznania kogoś jak kawiarnie, tylko do tej kawiarni trzeb a mieć czas wyjść, a iść samemu i siedzieć i czekać na jakąś piękność to można hetrolitry w tej kawiarni kawy wypić a efekt żaden. Dyskoteki czy jakieś tam kluby to raczej nie każdemu muszą pasować.
Wszystko zależy czego szukamy, czego oczekujemy.
Oczywiście na każde spotkanie patrzymy z przymróżeniem oka tak jak zaczynając spotkania.
Tak czy owak net to nie skupisko nie normalnych ludzi tylko na poziomie. Pewnie, że znajdą się wyjątki, a gdzi ich nie ma.
Własnie dzisiaj napisał do mnie czy wybiore sie z nim jutro na kolacje.
Właśnie nastał moment braku laku ![]()
Jak facet będzie traktował Cię poważnie to nie będziesz miała wątpliwości Moja Droga.
Ale życzę jak najlepiej, obym była w błędzie.