Drogie Netkobiety (Drodzy Netfaceci)...
Mamy pewien problem dotyczący fetyszy, tego co nas podnieca.
Mianowicie moją dziewczynę bardzo podniecają obroża i kokardy różowe na nagim ciele faceta. Nagość jestem w stanie załatwić, różową obrożę prywatnie też byłbym w stanie założyć, jeśli tak jej zależy, ale kokardy...
Są one dla mnie aseksowne. Nie potrafię się przemóc i mam całkowitą blokadę na noszenie kokardy. A problem jest tez w drugą stronę. Ona nie wyobraża sobie 69, a na anala zupełnie nie zgadza się. A tak bardzo chciałbym zająć jej wszystkie otwory jednocześnie: anal, łechtaczkę pieścić palcami, usta zająć francuskim pocałunkiem, nozdrza wypełnić zapachem, a uszy dźwiękami rozkoszy... Ale jak to zrobić, kiedy jej Tył nie jest dostępny?
Nie używaj kolokwializmów.
Pozdrawiam
Yvette