Spotykam się z Adamem od 5 miesięcy znałam już go wcześniej ale to był tylko kolega jeden pocałunek zmienił wszytko.. Ale o prócz tego jestem w związku z Pawłem nie układa sie nam..ciągle kłótnie jego zazdrość, wykańcza mnie od początku związku.Czuje,że kocham Adama, ale boje sie skończyć związek w Pawłem.Nasze wszystkie spotkania były po kryjomu... gdzieś w oddali i widziałam , że go to męczy. Nie widzielismy sie teraz przez tydzien i dostałam SMS "Ja już tak nie chce, daj sobie spokój ze mna nie marnuj sobie życia
postaraj sie naprawić swój związek,a spróbować możemy jeśli bedziesz wolna.Chciałam dodac ,że miedzy nami sexy nie było
nigdy nie czułam czegos takiego do nikogo , nie wiem juz co robic
Albo jeden albo drugi. Koniec.
No i ma chłopina rację, ale ja bym Ci już kolejnej szansy nie dawała.
Albo jeden albo drugi.. zachowując sie w ten sposób nie szanujesz ani jednego, ani drugiego.. Chciała byś zeby ktoś tak Ciebie traktował? Każdy ma uczucia.. Zastanów sie dobrze z którym z nich lepiej sie czjesz, które Cię lepiej rozumie i podejmij decyzje.. Zaryzykuj.. czasem tak tzreba, wolisz sie męczyć z kimś kogo nei kochasz i myślec o kimś innym? Ile tak pociągniesZ? Uczuc nie oszukasz, a na siłe sie nie kocha, bo to i tak sie w końcu kiedyś zepsuje.. Wiem ze to nie jest proste, bo ja byłam w zwiazku przez 5 lat z czego 3 lata zastanawiałam sie czy to ma wszystko sens, ale nei potrafiłam odejść.. Ale w końcu przemyslałam wszytsko i podjełam decyzję.. Odeszłam.. I dziś wiem ze to bardzo dobra decyzja, nasz zwiazek nei miał szans.
5 2014-09-15 12:59:12 Ostatnio edytowany przez lex (2014-09-15 13:00:46)
A możesz dodać, że między Tobą a Pawłem również seksu nie było?