Pierwsza randka - odrobinkę inaczej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Pierwsza randka - odrobinkę inaczej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Pierwsza randka - odrobinkę inaczej

Wiem, że tematów dotyczących pierwszych randek parę było na forum a jeszcze więcej mogę znaleźć w internecie "by google". Wszystkie one w zasadzie jednak odnoszą się do sytuacji w której zapraszasz nowo poznaną osobę, czyli w zasadzie się nie znacie.

Moja sytuacja przedstawia się następująco. Jestem introwertykiem, dość skrajnym przypadkiem, dodatkowo cechuje się osobowością schizoidalną (w necie bez problemu możecie przeczytać co to takiego). Efekt jest taki, że zbliżam się do 30 i do tej pory moje bliższe kontakty z płcią przeciwną nie istnieją. Nie miałem nigdy dziewczyny, nie byłem nawet na 1 randce, trzymanie za ręce/obejmowanie/całowanie to abstrakcja. Z domu w zasadzie wychodzę jedynie do pracy oraz aby pograć z paroma znajomymi w piłkę 2-3 razy w tygodniu.  Mimo, iż w zasadzie już jakiś czas temu pogodziłem się z tym stanem rzeczy oraz przygotowałem mentalnie do pozostania wiecznym kawalerem (a przynajmniej tak mi się wydawało) to jednak co jakiś czas pojawiają się u mnie wątpliwości (albo raczej niespełnione pragnienia ...) na zasadzie: "to nie jest normalne". Nie będę przedstawiał całego swojego profilu psychologicznego oraz historii gdyż nie o tym jest temat, tak tylko musiałem nakreślić Wam sytuację (no chyba, że ktoś będzie zainteresowany).

Ostatnio pojawiła się u mnie myśl aby jednak spróbować poszukać drugiej połówki. Chciałbym spróbować zaprosić koleżankę z pracy na randkę. Na chwilę obecną w zasadzie i tak niemożliwe jest abym zaprosił kogoś mi obcego. Nawet w pracy z koleżankami zacząłem się czuć w miarę pewnie dopiero po 1-1,5 roku wspólnej pracy. Dopiero wówczas "odblokowałem" się na tyle, że mogłem z nimi normalnie porozmawiać, pożartować, może odrobinkę bardzo niewinnie poflirtować (poza zwykłymi niezobowiązującymi rozmowami o pracy pogodzie itp.). Jednak tu pojawia się problem. Gdzie ? Jak ? Kiedy ? O czym rozmawiać ? Jak się potem zachować w pracy ? (budżetówka więc szefostwo nie ma nic do gadania, zresztą to na tyle duża "firma", że romanse/pary/małżeństwa między współpracownikami są czymś normalnym) Co dalej ? Kiedy drugie spotkanie ? Gdzie ? Jak ?

Dla mnie osobiście to czarna magia. Wiem, że tego typu spraw nie da się zaplanować, że to powinno iść swoim własnym torem. Jednak taki już jestem, że muszę mieć sobie wszystko zaplanowane (mimo iż zdaję sobie sprawę i jestem przygotowany na to, że wszystkie plany mogą wziąć w łeb), po prostu lepiej się wówczas czuję i nie stresuję się tak. Lubię mieć sprawy pod kontrolą.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pierwsza randka - odrobinkę inaczej

Po pierwsze gratuluję odwagi! sama mam problemy z nawiązywaniem nowych znajomości, więc nawet nie mogę sobie wyobrazić, jak trudno musiało być Tobie i jak wiele wysiłku kosztował Cię ten krok.
Jeśli chodzi o samą randkę, to może na początek jakiś spacer, dzieki temu nawet jeśli zdarzą się chwile milczenia, nie będą one ciężkie. Może lampka wina na rozwiązanie języka?
W pracy rozmawiacie dość swobodnie? jeśli tak, nie powinno być problemu i poza pracą.
Powodzenia i pisz nam dalej!

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Pierwsza randka - odrobinkę inaczej

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024