Czy znacie jakieś domowe sposoby na zlikwidowanie jęczmienia ?
2 2014-09-12 18:39:54 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-09-12 18:40:41)
Stary sposob to potarcie zlotem - trzeba zdezynfekować. Najlepiej umyć i zalac na chwilę wrzątkiem a potem cieplą, ale już nie gorącą potrzeć jęczmień. I tak kilka razy dziennie.
Można też przyłożyć do oka ciepłą saszetkę zaparzonego rumianku a powstałą herbatką pezemywac oko.
A najlepiej isc do okulisty zeby przepisal masc antybiotykową.
Rumianek dość szybko pomaga (przykładałam sobie do oka wyciśnięty woreczek z herbaty i po 5 dniach nie było śladu po jęczmieniu).
Bardzo dziękuję za podpowiedzi, dzisiaj cały dzień nic nie robiłam tylko przykładałam rumianek , bo udało mi się zapisać do okulisty ale niestety dopiero na wtorek , to i tak na cito :-) A to puchnie i puchnie :-( .
Stary sposob to potarcie zlotem - trzeba zdezynfekować. Najlepiej umyć i zalac na chwilę wrzątkiem a potem cieplą, ale już nie gorącą potrzeć jęczmień. I tak kilka razy dziennie.
Można też przyłożyć do oka ciepłą saszetkę zaparzonego rumianku a powstałą herbatką pezemywac oko.A najlepiej isc do okulisty zeby przepisal masc antybiotykową.
Pocieranie złotem to niezły mit i zupełna bzdura. Jeśli ma się jęczmień, puchnie, to od razu do lekarza okulisty, który zapisze odpowiednie leki, przeważnie antybiotyki. Taki jęczmień może być górą lodową poważnej choroby, jak cukrzyca czy alergia. Tu nie ma co leczyć się domowymi sposobami, bo nawroty bolą, a twarz puchnie.
Jedno nie wyklucza drugiego. Złoto ma właściwości bakteriobójcze, a nawet jeśli to mit to nie zaszkodzi. Rumianek pomaga na pewno i z reguły łatwiej o niego niż o okulistę.
Oczywiście to może być objaw innej choroby, tak samo jak trzydniowa gorączka może być objawem zapalenia opon mózgowych a nie grypy, a jednak nie za każdym razem kiedy łapie cię gorączka biegniesz do lekarza, prawda?
Jedno nie wyklucza drugiego. Złoto ma właściwości bakteriobójcze, a nawet jeśli to mit to nie zaszkodzi. Rumianek pomaga na pewno i z reguły łatwiej o niego niż o okulistę.
Oczywiście to może być objaw innej choroby, tak samo jak trzydniowa gorączka może być objawem zapalenia opon mózgowych a nie grypy, a jednak nie za każdym razem kiedy łapie cię gorączka biegniesz do lekarza, prawda?
Niemniej lepiej iść do lekarza specjalisty niż leczyć się samemu, czasem bywa tak że bagatelizuje się objawy, a wynika coś okropnego jak choćby sportsmenkom, vide Skolimowska, pani Dydek czy wielu innych
No tak. Wyrósł jej jęczmień - it must be lupus...
żaden mit i bzdura !... we wczesnym stadium złoto jak najbardziej pomaga ! .. mi osobiście też pomogło.. ale z tego co piszesz ze masz już dobrze opuchnięte to wątpię niestety.. stosuj rumianek i odliczaj godziny do lekarza.. POZDRAWIAM ![]()
Też nigdy nie wierzyłam w złoto, ale rumianek owszem
jeszcze w aptekach jest maść ze świetlika i ponoć też szybko działa ![]()
Złoto, złoto, złoto
najlepiej obrączka.
Dziękuje za wszystkie rady :-) Ale i tak skończyło się wizytą u okulisty. Dostałam maść sterydowa , ale wyobraźcie sobie że Pani doktor powiedziała o jednym sprawdzonym sposobie :-) Żeby robić ciepłe okłady na jęczmień , najlepiej ugotować jajko i jak trochę przestygnie takie w skorupce na oko..Lepsze niż obrączka ...nieźle co :-)
Dziękuje za wszystkie rady :-) Ale i tak skończyło się wizytą u okulisty. Dostałam maść sterydowa , ale wyobraźcie sobie że Pani doktor powiedziała o jednym sprawdzonym sposobie :-) Żeby robić ciepłe okłady na jęczmień , najlepiej ugotować jajko i jak trochę przestygnie takie w skorupce na oko..Lepsze niż obrączka ...nieźle co :-)
No to w takim razie ciepłe okłady z rumianku też powinny pomóc? Z tym złotem to niby mit, ale jednak niektórym pomaga...
Poza tym złoto jest podobno też bakteriobójcze. Więc już sama nie wiem, jak z tym jest... Ale na pewno jeśli coś komuś pomaga, to nie ma się co nad tym zastanawiać. Od pocierania złotem jeszcze nikt nie umarł ![]()
Ja w tej kwestii jestem hardkorem .Wyparzam igłę i przekłuwam jęczmień,bo to nic innego jak ropień.Po przekłuciu przemywam oko rumiankiem.Już po godzinie czuję się tak jak by jęczmienia wcale nie było.Zaznaczam!Jeśli któraś z Was zdecyduje sie na przekłuwanie trzeba cholernie pewnej ręki żeby nie zrobić sobie krzywdy!
Teraz już wiem żeby nie dopuścić do jęczmienia oka , trzeba nawilżać oczy kroplami , aby nie doprowadzić do suchego oka, bo pierwsza sprawa można odruchowo zatrzeć oko i jęczmień gotowy :-)
od dawna słyszałam ze na jęczmień dobrze jest pocierać złotem....
Niech ci ktoś napluje z zaskoczenia w oko tylko nie dużo, po paru godzinach zejdzie. ???? ze złotem tez dobrze działa przynajmniej na mnie.
Złota obrączka, to najlepsza metoda, a nie żaden mit. Wiem o tym doskonale, bo przynajmniej raz - dwa razy do roku wyskakuje mi jęczmień. Rumianek jest bardzo dobry, ale osobiście leczę nim inne dolegliwości.