Męskie ego i niemożność zaspokojenia kobiety - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Męskie ego i niemożność zaspokojenia kobiety

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Męskie ego i niemożność zaspokojenia kobiety

Proszę przede wszystkim mężczyzn o ocenę.

Jedną z przyczyn rozstania z moim Ex było to, że on sobie ubzdurał że nie może mnie zaspokoić. On miał dużo doświadczenia łożkowego, a ja mniej. Nie znam sojego ciała tak doskonale więc też jestem na etapie "nauki".
Generalnie ja nie osiągałam orgazmu innego niż z wibratorem. Sama średnio go osiągam gdy bawię się sama se sobą, a już na pewno nie podczas stosunku. Mój Ex doskonale o tym wiedział. CHyba dał sobie za cel doprowadzić mnie na szczyt, ale mu się to nie udawało. Próbował różnych rzeczy, jednakże bez skutku. Widziałam że sprawia mu to przykrość, bo do tej pory uznawał się za dobrego kochanka, a tu trafił na mnie, gdzie nie mógł nic wskórać. Oczywiście ja mu mówiłam co na mnie działa (szczerze powiem że nie stosował się do moich wskazówek).
Ja mu mówiłam,że seks sprawia mi przyjemność, nawet bez orgazmu. Sama bliskość z nim była dla mnie bardzo ważna i naprawdę cieszyłam się tym. On jednak nie mógł zrozumieć, jak to jest, że ja nie osiągam spełnienia.
Powiedział mi o tym, że do tej pory dziewczyny szalały na jego punkcie (ja nie skakałam po ścianach widząc go nagiego, czy nie lało się ze mnie), że doprowadzał inne bez problemu a mnie nie. Że on cierpi i jego męskość tym bardziej.

Drodzy mężczyźni, też byście tak cierpieli jakbyście mieli taki przypadek jak ja? smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Męskie ego i niemożność zaspokojenia kobiety

Ja bym raczej martwił się, że nie mogę dać kobiecie rozkoszy a nie o to, że nie jestem tak zajebisty jak mi się wydawało.

3

Odp: Męskie ego i niemożność zaspokojenia kobiety

Ja bym cierpiał będąc tak głuchym '(szczerze powiem że nie stosował się do moich wskazówek).'
No wiec nie traktował Cie wyjątkowo, a tak by tylko podreperować ego. Jakby mi kobieta tak mówiła jak Ty to nie byłoby powodu do jakiegos 'cierpienia'. Z reszta liczą sie inne rzeczy, a to by przyszło z czasem, jesli jest chęć współpracy. Tu nie było, bo zapatrzony w siebie i swoje mozliwosci.

4

Odp: Męskie ego i niemożność zaspokojenia kobiety

Z mojej strony zajebiście była chęć współpracy, aby poprawić moje odczucia i jednocześnie jemu dać jak najwięcej.

Właśnie też mi się wydawało, że postawiłam jasno mu sprawę: sprawia mi przyjemność bycie z Tobą, a ja jestem świadoma mojego "problemu", wiem że muszę pracować nad tym i wiem że nie poprawię tego w tydzień czy dwa. A więc czekajmy, pracujmy i będzie ok. Niestety Pan Gorące Ciacho ubzdurał sobie coś innego. Eh.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Męskie ego i niemożność zaspokojenia kobiety

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024