nie potrafię poradzić sobie z zazdrością... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...

witam wszystkich! jestem ze swoim facetem prawie 2 lata, bez wątpienia się kochamy i jesteśmy sobie wierni. Hm no właśnie i tu rodzi się problem. Na pozór jestem spokojna o niego i mu ufam, ale z drugiej strony jestem strasznie zazdrosna. Nienawidze jak on mówi o jakiejś lasce, że jest ładna albo "dobra". Nie lubie jak jest przesadnie miły dla kobiet.Wtedy aż gotuje się od środka. Uważam, że jestem atrakcyjna, wiadomo mam kompleksy jak każda kobieta ale czuje się okej. A ta zazdrość czasami mnie niszczy..staałam się strasznie krytyczna wobec innych dziewczyn, wiecie taki hejter.. boję się, że moja zazdrość zniszczy nas związek. Jak sobie z tym poradzić? prosze o pomoc..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...

Opisz dokładnie jak zachowuje sie wobec kobiet i co do nich mówi

3

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...

Nie kazda kobieta ma kompleksy.

4

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...

generalnie jest strasznie miły, uśmiecha się, prosze dziękuje miłego dnia itp, jest tak przesadnie miły dla obcych a dla mnie taki nie jest. Jeśli chodzi co mówi o innych to 'oo dobra jest' zajebista, dobra dupa itp

5

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...
amelia68 napisał/a:

generalnie jest strasznie miły, uśmiecha się, prosze dziękuje miłego dnia itp, jest tak przesadnie miły dla obcych a dla mnie taki nie jest. Jeśli chodzi co mówi o innych to 'oo dobra jest' zajebista, dobra dupa itp

jak facet może przy kobiecie swojej tak sie wyrażać o innych? Rozumiem w gronie kolegów,to norma ale przy kobiecie swojej??

6

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...
ciekawa30 napisał/a:
amelia68 napisał/a:

generalnie jest strasznie miły, uśmiecha się, prosze dziękuje miłego dnia itp, jest tak przesadnie miły dla obcych a dla mnie taki nie jest. Jeśli chodzi co mówi o innych to 'oo dobra jest' zajebista, dobra dupa itp

jak facet może przy kobiecie swojej tak sie wyrażać o innych? Rozumiem w gronie kolegów,to norma ale przy kobiecie swojej??

no właśnie.. dla niego to nic złego..jego koledzy też tacy są

7

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...
amelia68 napisał/a:

generalnie jest strasznie miły, uśmiecha się, prosze dziękuje miłego dnia itp, jest tak przesadnie miły dla obcych a dla mnie taki nie jest. Jeśli chodzi co mówi o innych to 'oo dobra jest' zajebista, dobra dupa itp

Amelio, uśmiechanie się, mówienie "proszę, dziękuję, miłego dnia", to nie jest przesada. Wolałabyś aby Twój facet był nadętym gburem i mówił "dzięx i nara" do kobiet? Moim zdaniem, powinnaś być dumna, że masz tak miłego faceta. Dumna, bo jest Twój, a dla innych jest TYLKO miły. Co do tekstów "ooo dobra jest", "dobra dupa", to wyraziłabym się o nich krótko i na temat. Mianowicie, że nie życzę sobie aby w mojej obecności tak mówił o innych kobietach. Tyle.

8

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...
Margolinka napisał/a:
amelia68 napisał/a:

generalnie jest strasznie miły, uśmiecha się, prosze dziękuje miłego dnia itp, jest tak przesadnie miły dla obcych a dla mnie taki nie jest. Jeśli chodzi co mówi o innych to 'oo dobra jest' zajebista, dobra dupa itp

Amelio, uśmiechanie się, mówienie "proszę, dziękuję, miłego dnia", to nie jest przesada. Wolałabyś aby Twój facet był nadętym gburem i mówił "dzięx i nara" do kobiet? Moim zdaniem, powinnaś być dumna, że masz tak miłego faceta. Dumna, bo jest Twój, a dla innych jest TYLKO miły. Co do tekstów "ooo dobra jest", "dobra dupa", to wyraziłabym się o nich krótko i na temat. Mianowicie, że nie życzę sobie aby w mojej obecności tak mówił o innych kobietach. Tyle.

Dokładnie i na tym zakończ rozmyślenia, bo nie prowadzą do niczego dobrego.

9

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...

problem z tym, że on nie słucha.,poprawia się na pare dni tygodni a w koncu znow coś mówi..

10

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...

Tak. Jest miły i to jest ok. Tylko te teksty ,że fajna d...itd to fatalne są

11

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...
amelia68 napisał/a:

problem z tym, że on nie słucha.,poprawia się na pare dni tygodni a w koncu znow coś mówi..

To może zacznij też przy nim mówić teksty typu, zobacz, jakie ciacho wink Z 2 takie sytuacje i spasuje.

12

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...
amelia68 napisał/a:

problem z tym, że on nie słucha.,poprawia się na pare dni tygodni a w koncu znow coś mówi..

Widocznie mało dobitnie mu o tym powiedziałaś. Powiedz mu, że jeśli nie będzie miał odrobiny szacunku do Ciebie i nie przestanie się tak wyrażać w Twojej obecności, to ty przestaniesz okazywać szacunek jemu. Zaczniesz komentować każde "ciacho o fajnym tyłku". A przy okazji kolejnej "dobrej dupy" narobisz mu wstydu na ulicy. Może to go przekona. wink

13

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...
Margolinka napisał/a:
amelia68 napisał/a:

problem z tym, że on nie słucha.,poprawia się na pare dni tygodni a w koncu znow coś mówi..

Widocznie mało dobitnie mu o tym powiedziałaś. Powiedz mu, że jeśli nie będzie miał odrobiny szacunku do Ciebie i nie przestanie się tak wyrażać w Twojej obecności, to ty przestaniesz okazywać szacunek jemu. Zaczniesz komentować każde "ciacho o fajnym tyłku". A przy okazji kolejnej "dobrej dupy" narobisz mu wstydu na ulicy. Może to go przekona. wink

próbowałam. nie przeszkadzają mu takie teksty..

14 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2014-08-23 21:38:08)

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...

Amelio, więc jest jeden sposób... przestań zwracać na to uwagę. Brzydko mówiąc "olej to". Myślę, że gdy zobaczy że już Cię to nie rusza, nie jesteś zazdrosna (bo na bank on to widzi i może nawet ma frajdę, że dziewczyna o niego zazdrosna), wtedy pewnie po jakimś czasie przestanie. Jak dziecko, które się nudzi rozrabianiem gdy nie widzi zainteresowania wink

15

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...

ciężko mi to olać sad nie umiem ;/

16

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...
amelia68 napisał/a:

ciężko mi to olać sad nie umiem ;/

Amelio, więc co zamierzasz? Dołować się i płakać w poduszkę że facet Cię nie słucha? Daj spokój. Niech sobie gada. To tylko gadanie.
Zobaczysz, że odpuści jak tylko przestaniesz się denerwować za każde słowo jaki wypowiada.
Jak będziesz się tak nakręcać, to sama sobie będziesz szkodzić. Zszarpiesz sobie nerwy o byle głupotę. Zostaw sobie zamartwianie się na poważniejsze problemy (oby było ich jak najmniej w Twoim związku, najlepiej w ogóle).

17

Odp: nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...
Margolinka napisał/a:
amelia68 napisał/a:

ciężko mi to olać sad nie umiem ;/

Amelio, więc co zamierzasz? Dołować się i płakać w poduszkę że facet Cię nie słucha? Daj spokój. Niech sobie gada. To tylko gadanie.
Zobaczysz, że odpuści jak tylko przestaniesz się denerwować za każde słowo jaki wypowiada.
Jak będziesz się tak nakręcać, to sama sobie będziesz szkodzić. Zszarpiesz sobie nerwy o byle głupotę. Zostaw sobie zamartwianie się na poważniejsze problemy (oby było ich jak najmniej w Twoim związku, najlepiej w ogóle).

postaram się, dziękuje za wszystkie słowa smile

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie potrafię poradzić sobie z zazdrością...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024