Co to za znajomość? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co to za znajomość?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 108 ]

Temat: Co to za znajomość?

Hej smile
Zwracam się do Was z pewnym lub pewnymi pytaniami. A mianowicie ogólnie wiadomo, że seks nie świadczy o niczym ani niekoniecznie musi świadczyć o tym że coś miedzy tymi osobami się wydarzy. Ale  moje pytanie czy jeśli  ktoś regularnie w miare możliwości się spotyka, normalnie spedza czas a dopiero późną noca dochodzi do zbliżenia to czy nadal to jest coś bez zobowiązań?
Bo mnie na początku nie przeszkadzało, a teraz wiem że wpadam coraz bardziej a nie wiem na czym stoję i pytanie drugir jak to wyjaśnić, żeby to jakoś dziwnie nie wyglądało?

A i trzecie pytanie jakbyście zinterpretowały to, że podczas stosunku już któregoś z kolei facet nagle się podnosi i zdejmuje łańcuszek, który dostał kiedyś od swojej dawnej kobiety i rzuca go na podłogę, gdzie wcześniej tego nie robił?
Będę wdzięczna jak odpowiecie na te pytania, bardzo mi pomożecie smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co to za znajomość?

czy jest to "coś" bez zobowiązań to wystarczy zapytać osobę, z którą cię to "coś" łączy. wiem, jest to trudne, ale nie niemożliwe smile)) jak długo sie spotykacie?

Odp: Co to za znajomość?

od stycznia, ale do łóżka poszłam z nim gdzieś na początku lipca, no i powtarza się to cyklicznie na prawie każdym spotkaniu...ja chciałabym zapytać ale nie wiem jak zacząć, wiem ze wpadam coraz bardziej a nie wiem na czym stoję. Na ostatnim spotkaniu chciałam pogadać o tym, ale jak pytal co jest to zabierało mi mowę.

4

Odp: Co to za znajomość?

To naprawde takie dziwne, że sie grzmocicie w nocy?

Odp: Co to za znajomość?
thepass napisał/a:

To naprawde takie dziwne, że sie grzmocicie w nocy?

Pal licho kiedy chodzi o całokształt...;P

6

Odp: Co to za znajomość?

Zabierz seks, zobacz co bedzie dalej:) Jesli dzialasz tak niebezposrednio.

Odp: Co to za znajomość?
thepass napisał/a:

Zabierz seks, zobacz co bedzie dalej:)

Raz do niczego nie doszło, łatwo się mówi zabierz seks big_smile
A jakby pominąc tą opcję z zabraniem, to może wiecie w jaki sposób zacząć tą rozmowę żeby to jakoś tak niezręcznie nie wyszło?

8

Odp: Co to za znajomość?

Ty gościu my sie bzykamy czy jestesmy ze soba? No bo wiesz, moze by mogło cos z tego być, co nie?

Odp: Co to za znajomość?

Ty sobie jaja robisz czy poważnie mówisz?
Przepraszam, Ty byś chciał usłyszeć takie pytanie od dziewczyny?

10

Odp: Co to za znajomość?

wyobrazilam sobie taką sytuacje w moim świecie fantazji i fajnie musi być big_smile
musze poznać szybko jakiegoś faceta fajnego wartego uwagi, chyba tęsknie za uczuciem smile

hmmm Ty najwyrazniej cos do niego czujesz ale zapewne ciezko taką rozmowę przeprowadzić tym bardziej że on nic nie mowi na wasz temat.
a może tak pol zartem pol serio zapytaj jego czy coś  czuje do Ciebie?

11 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-23 21:38:00)

Odp: Co to za znajomość?
czeka_mnie_piekło napisał/a:

Ty sobie jaja robisz czy poważnie mówisz?
Przepraszam, Ty byś chciał usłyszeć takie pytanie od dziewczyny?

Jaja sobie robie, chociaż jakby miedzy nami była relacja to bym uznał to za żartobliwe.
Ogolnie jestem zwolennikiem mowienia wprost i domagam sie tego od kobiet, aczkolwiek problem jest u Ciebie z tym, ze boisz sie, ze nie wyjdzie po Twojemu. Pytanie co masz do stracenia jak i tak wpadasz i nie chcesz/nie umiesz seksu uciąć? I tak władze bedzie miał ten, kto jest mniej zaangażowany i tak.

A jak juz na sile to moze rzeczywiscie: wiesz, my to jak para wyglądamy, a moze rzeczywiscie nia zostanmy? Dawaj jutro slub.

Odp: Co to za znajomość?

Ja już setki scenariuszy tej rozmowy wyobrażałam sobie w głowie, chcę z Nim na ten temat porozmawiać, bo wiem że później już będzie coraz trudniej teraz jest a co bedzie za 2 lub 3 spotkania, ale ja najbardziej obawiam się tego, że jego odpowiedź będzie negatywna, a to byłoby jak policzek dla mnie...Wiem, że zachowuję sie dziecinnie, ale kompletnie nie wiem co robić, napisałabym do Niego, ale wiem ze takie rzeczy mówić prosto w twarz.
Poza tym On tam kiedyś mówił, że nie chciałby żeby się pogorszyło miedzy Nami, ale ile to te słowa teraz warte są, może mu się odwidziało czy coś

13

Odp: Co to za znajomość?

sluchaj zapytaj go po twoj stan może sie tylko pogarszać.
jeśli jednak jego odpoweidź bedzie negatywna( oby było inaczej) to przyjmij to z luzem. nie pokazuj jemu że liczylas na coś innego i uswiadom sobie że to widocznie nie ten, że tak mialo być, że ten romans miał sie wydarzyć a prawdzimy mężczyzna czeka na Ciebie jeszcze smile

ale bądzmy mysli pozytywnej big_smile

14

Odp: Co to za znajomość?
czeka_mnie_piekło napisał/a:
thepass napisał/a:

Zabierz seks, zobacz co bedzie dalej:)

Raz do niczego nie doszło, łatwo się mówi zabierz seks big_smile
A jakby pominąc tą opcję z zabraniem, to może wiecie w jaki sposób zacząć tą rozmowę żeby to jakoś tak niezręcznie nie wyszło?

Myślę że inaczej się nie da jak po prostu zapytać, choć może nie chcieć odpowiedzieć lub się wykręcać. No i musisz być przygotowana że może Cię zaboleć odpowiedź. Jeśli się jej boisz to może pytaj oględnie niby przypadkiem "A Tobie na mnie zależy?"... Na pewno nie chciałabyś zrywać tej relacji bo jest Ci dobrze, a negatywna odpowiedź może poskutkować że nie będziesz miała wyjścia - więc jak dla mnie pytaj nie wprost, ale około tematu...

15

Odp: Co to za znajomość?
czeka_mnie_piekło napisał/a:

Hej smile
Zwracam się do Was z pewnym lub pewnymi pytaniami. A mianowicie ogólnie wiadomo, że seks nie świadczy o niczym ani niekoniecznie musi świadczyć o tym że coś miedzy tymi osobami się wydarzy. Ale  moje pytanie czy jeśli  ktoś regularnie w miare możliwości się spotyka, normalnie spedza czas a dopiero późną noca dochodzi do zbliżenia to czy nadal to jest coś bez zobowiązań?
Bo mnie na początku nie przeszkadzało, a teraz wiem że wpadam coraz bardziej a nie wiem na czym stoję i pytanie drugir jak to wyjaśnić, żeby to jakoś dziwnie nie wyglądało?

A i trzecie pytanie jakbyście zinterpretowały to, że podczas stosunku już któregoś z kolei facet nagle się podnosi i zdejmuje łańcuszek, który dostał kiedyś od swojej dawnej kobiety i rzuca go na podłogę, gdzie wcześniej tego nie robił?
Będę wdzięczna jak odpowiecie na te pytania, bardzo mi pomożecie smile

Witaj

No cóż to już trochę się znacie... i nie wiesz lub Ci głupio zapytać? Czy nie rozmawiacie ze sobą na różne tematy?
Czy milczycie, a może oglądacie razem filmy, nie mówiąc nic do siebie....
Co do łańcuszka pewnie mu zaczęło przeszkadzać podczas..... zbliżeń w zależności od "pozycji" uwiera,gniecie...

Powinnaś sama nakierować rozmowę ... w tym kierunku aby dowiedzieć się w końcu kim dla niego jesteś
skoro sama nie wyczuwasz, a on też nic nie mówi....


Pozdrawiam

Odp: Co to za znajomość?

Boże człowiek sobie powtarzał "nie będę się angażowała" że "pierwsza się nie pęknę, że nie będzie mi zależało"...a tu jedna wielka dupa z tego wyszła. Wiem, że nie mam wyjścia jak tylko z nim porozmawiać, ale żeby Bóg mi dał na tyle odwagi i umiejętności gry aktorskiej jeśli jego odpowiedź będzie negatywna...chociaż nie wiem czy to nastąpi.

Odp: Co to za znajomość?
Milionek napisał/a:

Witaj

No cóż to już trochę się znacie... i nie wiesz lub Ci głupio zapytać? Czy nie rozmawiacie ze sobą na różne tematy?
Czy milczycie, a może oglądacie razem filmy, nie mówiąc nic do siebie....
Co do łańcuszka pewnie mu zaczęło przeszkadzać podczas..... zbliżeń w zależności od "pozycji" uwiera,gniecie...

Powinnaś sama nakierować rozmowę ... w tym kierunku aby dowiedzieć się w końcu kim dla niego jesteś
skoro sama nie wyczuwasz, a on też nic nie mówi....


Pozdrawiam

Rozmawiamy ze sobą o wszystkim, mówiłam, że juz kiedyś mówił że nie chciałby żeby się między nami pogorszyło, że mnie bardzo lubi itp.ale teraz czegoś takiego nie słyszę...
Cholera wie z tym łańcuszkiem, bo wcześniej ani poźniej go nie zdejmował, ale mniejsza już z tym...Niby jak mam nakierować tą rozmowę, bo może gdybyśmy poruszyli sprawę naszych poprzednich związków to ok, ale tak ni z gruchy ni z pietruchy mu z tym nie wyskoczę...

18

Odp: Co to za znajomość?

8-) Możesz stawać na głowie i owijać w bawełnę - licząc że się domyśli i coś odpowie albo się też srogo przeliczysz i pozostaniesz w punkcie wyjścia... Może bycie bezpośrednim nie przychodzi łatwo, ale skoro On niczego nie proponuje a Tobie zależy i byś chciała wiedzieć to musisz Ty wykazać że masz jaja :-) Więc przełam się i zadaj proste pytanie "W jakim charakterze widzi Waszą relację?" Nic strasznego, nic obraźliwego, a nawet krowa na rowie nie miałaby problemu ze zrozumieniem pytania.

Odp: Co to za znajomość?
Mrok napisał/a:

8-) Możesz stawać na głowie i owijać w bawełnę - licząc że się domyśli i coś odpowie albo się też srogo przeliczysz i pozostaniesz w punkcie wyjścia... Może bycie bezpośrednim nie przychodzi łatwo, ale skoro On niczego nie proponuje a Tobie zależy i byś chciała wiedzieć to musisz Ty wykazać że masz jaja :-) Więc przełam się i zadaj proste pytanie "W jakim charakterze widzi Waszą relację?" Nic strasznego, nic obraźliwego, a nawet krowa na rowie nie miałaby problemu ze zrozumieniem pytania.

Niby krótkie i łatwe pytanie, a nie chce przez gardło przejść jak stoję z Nim twarzą w twarz...

20

Odp: Co to za znajomość?

Jeden z tekstów na rozstanie: lepiej żeby to sie skonczyło wczesniej, niz później.

Odp: Co to za znajomość?
thepass napisał/a:

Jeden z tekstów na rozstanie: lepiej żeby to sie skonczyło wczesniej, niz później.

Też fakt, ale jednak nie chciałabym żeby to się kończyło, dobra no trzeba będzie sie jakoś zebrać w sobie i to powiedzieć, bo nikt tego za mnie nie zrobi, a żałować że się nie spytało to też nie chcę...;p

22

Odp: Co to za znajomość?

Ale skąd taka blokada u Ciebie że aż tak się boisz, wstydzisz ? Co Cię krępuje?
No i zapytam a po ile macie latek jeśli można wiedzieć? smile

23

Odp: Co to za znajomość?

Rozumiem, że boisz się negatywnej odpowiedzi. Na Twoim miejscu zadecydowałabym najpierw co jest dla mnie ważniejsze - czy ten miło spędzany czas, czy pewność faceta. Możesz najpierw delikatnie pokrążyć żeby mieć wskazówki czy bardziej jest na tak czy na nie. Jeśli dojdziesz do wniosku że na nie - to Twoja decyzja "zostaje czy nie?". Jeśli zostaję to póki co nie drążę, a jeśli w przypadku odtrącenia nie chcesz już z nim być, to nie ma lepszego wyjścia i należy zapytać wprost. Chyba zbyt chaotycznie napisałam - ale myślę, że tak właśnie tak bym zrobiła.

24

Odp: Co to za znajomość?

Ale kombinujecie.
Jak facet kocha albo mu zależy to nie omieszka o tym powiedzieć.Sam z siebie.
Jak nic nie mówi na ten temat, to raczej sprawa jasna.
Zapytany, przeważnie z grzeczności skłamie na tak, albo zacznie mącić.
  Co to za gdybania, że ona coś tam postanowi w zależności od tego co on powie.
Takiego wała!
Nic nie postanowi; będzie siedzieć z nim niezależnie od wszystkiego, nawet jak gość jej powie że ma ją w dupie, to będzie czekać, bo a nuż mu się odmieni. Jak każda baba.
Bez urazy, ale tak jest.

25

Odp: Co to za znajomość?
pitagoras napisał/a:

Bez urazy, ale tak jest.

Zależy od kobiety - ja mimo że bolało nie chciałam być z facetem który mnie nie chciał. Bolało, ale pobolało i przestało (choć trochę to trwało). Z pytaniem jest ten problem, że uczucia nie są stałe - dziś zapyta, a on dziś na nie, ale przecież człowiek to nie krowa i może pokochać drugą osobę nawet jeśli w danym momencie jej nie kocha. Dlatego te dylematy.
Ja jestem z tych dumnych i nie czekam - nie chce to nie, znajdę lepszego (a później chodzę podminowana przez miesiąc), ale być może też z tego względu w takiej sytuacji bałabym się spytać wprost - bo jeśli nie chce to czas odejść, nawet jak boli.

26

Odp: Co to za znajomość?

Zapytaj go o ten tajemniczy łańcuszek. Dlaczego go zdejmuje, gdy zaczynacie się kochać i rzuca go na podłogę?
Może on czuje to samo, co Ty, lecz także obawia Twojej odmowy wypełnienia Waszych relacji głębszym zaangażowaniem i dlatego nie wyraża tego werbalnie? Może przez takie "traktowanie" łańcuszka od byłej daje Ci znak, że tamta to przeszłość i jest gotowy na nowy związek.
Takie pytanie może Ci pomóc w nawiązaniu do właściwej rozmowy o Waszej ewentualnej wspólnej przyszłości?

Odp: Co to za znajomość?

Skąd u mnie ta blokada? Może powiem tak, będąc w jakimkolwiek związku nie miałam takiego problemu żeby wiedzieć na czym stoję... a tutaj ta znajomośc wygląda zupełnie inaczej....Krępuję się może dlatego, że ja nie potrafię jakoś sama zaczynać takiego typu rozmów.

Co do sytuacji z tym łańcuszkiem on go zdjął raz, więc tak głupio mi teraz pytać dlaczego go wtedy zdjął i rzucił na podłogę.

Nie twierdze, że ma mnie kochac czy coś mi chodzi bardziej o sam fakt...o to zachowanie, bo zastanawia mnie fakt czy facet który się chociaż odrobine nie zaangażował mógłby sam angażować spotkania i tak bez żadnych uczuć ani nic uprawiać seks tak bez zobowiązań,gdzie rozmawia o wszystkim ze mną...
To mnie zastanawia

28

Odp: Co to za znajomość?

Wiesz, lubienie czy podobanie to też uczucia i zaangażowanie. Raczej zadna relacja z jakąkolwiek kobietą nie przetrwa, jak facet kompletnie nic by nie robił tylko czekał jak książe. Nie ma jak tego oddzielic, on musi chociaz jak kolega sie zachowywac by cos było.

29

Odp: Co to za znajomość?
pitagoras napisał/a:

Ale kombinujecie.
Jak facet kocha albo mu zależy to nie omieszka o tym powiedzieć.Sam z siebie.
Jak nic nie mówi na ten temat, to raczej sprawa jasna.
Zapytany, przeważnie z grzeczności skłamie na tak, albo zacznie mącić.
  Co to za gdybania, że ona coś tam postanowi w zależności od tego co on powie.
Takiego wała!
Nic nie postanowi; będzie siedzieć z nim niezależnie od wszystkiego, nawet jak gość jej powie że ma ją w dupie, to będzie czekać, bo a nuż mu się odmieni. Jak każda baba.
Bez urazy, ale tak jest.

big_smile prawda. Malo znam kobiet, a własciwie "jedna na milion" big_smile które postanowiły i tak zrobiły.

30

Odp: Co to za znajomość?

No i jak tu mowic, ze kobiet nie naleyz sluchac? Pomarudzi, przestanie, pogada, a i tak nic nie zmieni. I to jeszcze jedna na milion jest inna! Same sie skazujecie na taki los. Nie podejmowac decyzji, tylko czekac na zbawienie od swego pana i władcy.

31

Odp: Co to za znajomość?
czeka_mnie_piekło napisał/a:

Skąd u mnie ta blokada? Może powiem tak, będąc w jakimkolwiek związku nie miałam takiego problemu żeby wiedzieć na czym stoję... a tutaj ta znajomośc wygląda zupełnie inaczej....Krępuję się może dlatego, że ja nie potrafię jakoś sama zaczynać takiego typu rozmów.

Co do sytuacji z tym łańcuszkiem on go zdjął raz, więc tak głupio mi teraz pytać dlaczego go wtedy zdjął i rzucił na podłogę.

Nie twierdze, że ma mnie kochac czy coś mi chodzi bardziej o sam fakt...o to zachowanie, bo zastanawia mnie fakt czy facet który się chociaż odrobine nie zaangażował mógłby sam angażować spotkania i tak bez żadnych uczuć ani nic uprawiać seks tak bez zobowiązań,gdzie rozmawia o wszystkim ze mną...
To mnie zastanawia

Tak, mozna "uprawiac seks " bez zobowiazan a tym bardziej aranżować takie spotkania. Tak , mozna rozmawiac o wszystkim ze znajoma z ktora "uparawia sie ten seks"

32

Odp: Co to za znajomość?

Ja bym zapytała jednak o ten łańcuszek, tak jakby mimochodem, przy okazji. Nawet jesli wydarzyło się to tylko raz, to przecież nic złego, jeśli zapytasz, albo wspomnisz ten fakt i zobaczysz, jak on sie do tego odniesie. Pewnie z łomoczącym serduchem, ale chyba łatwiej zapytac o to, niż prosto z mostu:jesteśmy parą, czy jeszcze nie?.... smile

Odp: Co to za znajomość?
thepass napisał/a:

No i jak tu mowic, ze kobiet nie naleyz sluchac? Pomarudzi, przestanie, pogada, a i tak nic nie zmieni. I to jeszcze jedna na milion jest inna! Same sie skazujecie na taki los. Nie podejmowac decyzji, tylko czekac na zbawienie od swego pana i władcy.

Przepraszam ja nie twierdzę, że nie podejmę decyzji, ale po prostu szukam na tym forum pomocy w jaki sensowny i mało durnie wyglądający sposób zapytać co według Niego znaczy ta relacja. Może tak nie wiem w jakim momencie spotkania miałabym coś takiego wypalić i żeby to jakoś nie było z "zaskoczenia"...

34

Odp: Co to za znajomość?

Ja rozumiem oswiadczyny, kiedy, z kim, gdzie. Seks, nastroj, klimat... bo to wszystko do kobiet. No ale to jest facet. Po co to analizować? Wg mnie nawet lepiej go zaskoczyc i to mocno, bo nie bedzie miał zbyt duzo czasu na skłamanie. Albo chcesz wiedziec na czym stoisz, albo nie.

35

Odp: Co to za znajomość?

Zrozum, że może ona jest zwyczajnie niesmiała jesli chodzi o takie rozmowy i czuje się skrępowana na myśl o tym, chce zrobić to jakos subtelnie, bo taka własnie jest widocznie. Nie mozna jej mówić, żeby walneła mu prosto z mostu wiązankę, skoro sama mówi, że się na to niezdobędzie.

36

Odp: Co to za znajomość?

To niech smsa napisze, albo na kartce hmm z gosciem ma zaufanie, spotykaja sie, jest seks, a na rozmowe jest niesmiala? Dla mnie to tylko boi sie odrzucenia, a i tak sie musi z tym zmierzyc.

Odp: Co to za znajomość?
Lovelka17 napisał/a:

Zrozum, że może ona jest zwyczajnie niesmiała jesli chodzi o takie rozmowy i czuje się skrępowana na myśl o tym, chce zrobić to jakos subtelnie, bo taka własnie jest widocznie. Nie mozna jej mówić, żeby walneła mu prosto z mostu wiązankę, skoro sama mówi, że się na to niezdobędzie.

No właśnie pierwszy raz mam taki problem,nigdy bym nie pomyślała że nie będę potrafiła powiedzieć prosto z mostu o co mi chodzi. Wiem, że jak nie zapytam to nie będe wiedziała na czym stoję, ale potrzebuje coś co będzie w miare subtelne ale bedzie jednoznaczne o co mi chodzi....ale dochodze do wniosku, że takiego czegoś nie ma.

38 Ostatnio edytowany przez silent (2014-08-24 22:58:58)

Odp: Co to za znajomość?

Wystarczy zmienić pozycję i nie będzie ciskał łańcuszkiem smile oczywiście żartuję.
Dla mnie układ jest jasny -sex bez zobowiązań.
Tobie jest dobrze i jemu.
Tobie włączyło się myślenie że wystarczy tego huśtania i chcesz coś więcej.
Myślę, że po tylu lekcjach ćwiczeń lini równoległych powinien powiedzieć, że się zakochał czyli powiedzieć Kocham Cię

39

Odp: Co to za znajomość?

Niekoniecznie, być może facetem targają takie same uczucia jak autorką postu, być może on też chce spróbować, ale boi się zapytać. Nie można tak od razu uogólniać, że wszyscy faceci to wprost mówią, co myślą, każdy jest inny.

40

Odp: Co to za znajomość?

Zaczną targać jak go odstawi od cycka

Odp: Co to za znajomość?
Lovelka17 napisał/a:

Niekoniecznie, być może facetem targają takie same uczucia jak autorką postu, być może on też chce spróbować, ale boi się zapytać. Nie można tak od razu uogólniać, że wszyscy faceci to wprost mówią, co myślą, każdy jest inny.

A znasz jakiś sposób w jaki sposób można było by się rozeznać w sytuacji czy Nim "targają takie same uczucia" ?

42

Odp: Co to za znajomość?

Juz dostałaś wczesniej odpowiedź. Jak są uczucia to sie nie chce ich tracić. Ucinasz to i owo i widzisz reakcje...

43

Odp: Co to za znajomość?

Myślę, że rozmowa o zdjęciu łańcuszka mogłaby być dobrym poczatkiem do tego, żeby facet delikatnie odkrył karty. Bądź co bądź, ten łańcuszek należał do jego byłej, więc jest to temat delikatny i o uczciach, a chyba na takie tory warto skierowac rozmowe. Ciężko jest tak reżyserować na sucho przebieg odpowiedzi, musisz spróbować i zobaczysz.

44

Odp: Co to za znajomość?

Tylko czy jak utnie "to i owo", to facet nie odbierze tego jako "fajnie było, ale się skończyło, żegnam"..

45

Odp: Co to za znajomość?
Lovelka17 napisał/a:

Myślę, że rozmowa o zdjęciu łańcuszka mogłaby być dobrym poczatkiem do tego, żeby facet delikatnie odkrył karty. Bądź co bądź, ten łańcuszek należał do jego byłej, więc jest to temat delikatny i o uczciach, a chyba na takie tory warto skierowac rozmowe. Ciężko jest tak reżyserować na sucho przebieg odpowiedzi, musisz spróbować i zobaczysz.

i rozmowa zejdzie na zły tor tzn o jego byłej a to raczej czeka_mnie_piekło nie interesuje.
Interesują ją obecne relacje znaczy się jakie będą bo teraz wiadomo jakie są.

46

Odp: Co to za znajomość?

no tak, przeciez o wiele "lepszym" wyjściem jest "odstawienie go od cycka"... hmm

Odp: Co to za znajomość?

Jednym słowem jestem beznadziejna...żeby nie umieć porozmawiać na taki temat to po prostu dno i wodorosty mojej głupoty. Jeśli jemu zależy tylko na tym seksie to fajnie wiedzieć, że nic z tego więcej nie będzie to wiem, ale żebym się zdobyła na tą odwagę to było by zaj*biście.

48

Odp: Co to za znajomość?
Lovelka17 napisał/a:

Tylko czy jak utnie "to i owo", to facet nie odbierze tego jako "fajnie było, ale się skończyło, żegnam"..

No nie, ale to by było po babsku vel "domyśl się". Po chłopsku jest bezpośrednio. Jak jest lepiej?

49

Odp: Co to za znajomość?
Lovelka17 napisał/a:

no tak, przeciez o wiele "lepszym" wyjściem jest "odstawienie go od cycka"... hmm

oczywiście -gdzie tu deklaracje z jego strony? Żadne.
czeka_mnie_piekło w tym monencie straci tylko sex a nie miłość.

Odp: Co to za znajomość?
thepass napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Tylko czy jak utnie "to i owo", to facet nie odbierze tego jako "fajnie było, ale się skończyło, żegnam"..

No nie, ale to by było po babsku vel "domyśl się". Po chłopsku jest bezpośrednio. Jak jest lepiej?

Faceci też potrafia owijać w bawełne jeszcze lepiej niz kobiety, już też nie gadaj, że wy wszyscy tacy bezpośredni

Odp: Co to za znajomość?
silent napisał/a:

oczywiście -gdzie tu deklaracje z jego strony? Żadne.
czeka_mnie_piekło w tym monencie straci tylko sex a nie miłość.

tego ani Ty ani ja nie wiemy big_smile

52

Odp: Co to za znajomość?
czeka_mnie_piekło napisał/a:
thepass napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Tylko czy jak utnie "to i owo", to facet nie odbierze tego jako "fajnie było, ale się skończyło, żegnam"..

No nie, ale to by było po babsku vel "domyśl się". Po chłopsku jest bezpośrednio. Jak jest lepiej?

Faceci też potrafia owijać w bawełne jeszcze lepiej niz kobiety, już też nie gadaj, że wy wszyscy tacy bezpośredni

fifty-fifty takie życie - nie odbijam piłeczki nie obraź się

53

Odp: Co to za znajomość?
czeka_mnie_piekło napisał/a:
thepass napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Tylko czy jak utnie "to i owo", to facet nie odbierze tego jako "fajnie było, ale się skończyło, żegnam"..

No nie, ale to by było po babsku vel "domyśl się". Po chłopsku jest bezpośrednio. Jak jest lepiej?

Faceci też potrafia owijać w bawełne jeszcze lepiej niz kobiety, już też nie gadaj, że wy wszyscy tacy bezpośredni

A ja mowie jak jest po chłopsku:) Jak robią po babsku, no to co ja poradze. Czesto albo brak odwagi, albo po prostu bajer ktorym trzeba karmic kobiete, by ją zdobyć. Same tego często uczycie;p
Powiedz mi co Ci sie stanie jak mu powiesz bezposrednio? Oprocz tego, ze sie zestresujesz?

Odp: Co to za znajomość?

Nic mi się nie stanie, ale chyba obawiam się negatywnej odpowiedzi bardziej niż zadania tego pytania. Wiadomo, że może i być odwrotnie, ale nie wiem. Też nie wiem czy podpierając go w jakims stopniu do muru odpowie szczerze czy na odczepnego...

55

Odp: Co to za znajomość?

...albo rozstaniesz.
Ja też ryczałem jak mi mama chwała cumla smile

56

Odp: Co to za znajomość?

Wg mnie i tak odpowiedz bedzie negatywna, badz niesatysfakcjonująca. Nie bedziesz umiała drazyc tematu jak trzeba 'na spontanie'.
Byc moze on jako kumaty cos zajarzy i sam podejmie decyzje, ale w taką dobroć tez nie wierze;d

57

Odp: Co to za znajomość?

ja też..
teraz serducho wali żeby napompować pewną część ciała a nie z miłości.

58

Odp: Co to za znajomość?

Nie bądźmy tak negatywnie nastawieni. Przecież, wy faceci chyba też macie jakieś uczucia, prawda? A seks też raczej nie dzieje się z kobietami, które sa wam zupełnie obojętne, bo muszą chociażby odpowiadać wam fizycznie, tak sądzę.

Oczywiście, że zapytanie wprost jest lepsze, ale czasami strach jest silniejszy i dlatego tu się zebralismy, zrobilismy burze mózgów, każdy swoje powiedział, a teraz sama zainteresowana musi zdecydować co i jak zrobi, bo chyba wszyscy myślimy jednakowo, co do kwestii, że powinna coś z tym zrobić, i nie tkwić w próżni.

59 Ostatnio edytowany przez silent (2014-08-25 00:25:59)

Odp: Co to za znajomość?
Lovelka17 napisał/a:

Nie bądźmy tak negatywnie nastawieni. Przecież, wy faceci chyba też macie jakieś uczucia, prawda? A seks też raczej nie dzieje się z kobietami, które sa wam zupełnie obojętne, bo muszą chociażby odpowiadać wam fizycznie, tak sądzę.

Oczywiście, że mam uczucia -użyłem liczby pojedynczej smile więc mówię za siebie
Tu układ z sexem był jasny od początku.

Lovelka17 napisał/a:

Oczywiście, że zapytanie wprost jest lepsze, ale czasami strach jest silniejszy i dlatego tu się zebralismy, zrobilismy burze mózgów, każdy swoje powiedział, a teraz sama zainteresowana musi zdecydować co i jak zrobi, bo chyba wszyscy myślimy jednakowo, co do kwestii, że powinna coś z tym zrobić, i nie tkwić w próżni.

czeka_mnie_piekło chce zjeść jabłko i mieć jabłko no taki bonus chce mieć do seksiku czyli miłość

tak czy siak wszystko zaczeło się od d... strony a powinno być odwrotnie

60

Odp: Co to za znajomość?

Nie wszystko musi zaczynać się "po bożemu", nie ważny początek ważne aby się dobrze skończyło, a raczej nie skończyło, tylko było początkiem czegoś większego. I mówcie faceci co chcecie, ja tam trzymam za autorkę kciuki i jestem dobrej myśli smile

61

Odp: Co to za znajomość?
czeka_mnie_piekło napisał/a:

Hej smile
....... Ale  moje pytanie czy jeśli  ktoś regularnie w miare możliwości się spotyka, .....

... podnosi i zdejmuje łańcuszek, który dostał kiedyś od swojej dawnej kobiety i rzuca go na podłogę, gdzie wcześniej tego nie robił?
Będę wdzięczna jak odpowiecie na te pytania, bardzo mi pomożecie smile

hmm coś nie mogę zasnąć..
Co znaczy w miarę możliwości, od czego to zależy?

Ten łańcuszek wskazuję, że chyba nie wszystko ma pozamiatane po poprzednim ee jakim poprzednim przecież to nie jest teraz związek?

Odp: Co to za znajomość?

Wiem, że ta znajomość zaczęła się od d*py strony, ale stało się i już się tego nie cofnie...wiem doskonale iż trzeba to w jakis normalny sposób wytłumaczyć. No bo jeśli jemu zależy tylko na seksie no to cóż przynajmniej będę wiedziała na czym stoję i niepotrzebną relację zakończę. Może i faktycznie macie rację, że jemu o nic więcej nie chodzi a tylko ja sobie niepotrzebnie coś ubzdurałam. I teraz myślę jak jakaś po migana

63

Odp: Co to za znajomość?

Dżiz, ale zrób po babsku naprawde. Utnij seks i zobacz czy mu na wszystkim innym zalezy. Czy tez kompletnie odmawiac nie umiesz? Czy jak go widzisz to juz kisiel i musisz zużyć? No to lepiej rzeczywiscie uciec z relacji, ale pewnie zrobisz jak pitagoras rzekł.

64

Odp: Co to za znajomość?

czeka_mnie_piekło możesz odpowiedzieć na post #61
Jeszcze jedno pytanie -telefon, trzymał koło tyłka, wyłączone dzwięki, coś zauważyłaś?

65 Ostatnio edytowany przez zbojnicka (2014-08-25 18:14:54)

Odp: Co to za znajomość?
Lovelka17 napisał/a:

Nie bądźmy tak negatywnie nastawieni. Przecież, wy faceci chyba też macie jakieś uczucia, prawda? A seks też raczej nie dzieje się z kobietami, które sa wam zupełnie obojętne, bo muszą chociażby odpowiadać wam fizycznie, tak sądzę.

Pracuje z 40- stoma rozbójnikami, i bardzo czesto poruszam tematy z forum. I uwierz, sa tacy którzy maja zbliżenia fizyczne z kobietami, które sa im obojętnie i fizycznie także cyt słowa chlopakow  "a ona to spod pługa wyjeta ale daje sie zabawic" I nie jest to zabwa jednorazowa a powtarzająca sie cyklicznie. I jak to kobieta angażuje sie poprzez seks i wmawia sobie to i owo. A na jakiekolwiek pytanie padajace ze strony ow dzieczyny odpowiadaja inteligentnie i wymijajaco.

Posty [ 1 do 65 z 108 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co to za znajomość?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024