Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Cześć jestem Adam i pierwszy raz w życiu jestem zmuszony szukać pomocy w internecie. Poznałem niedawno w pracy bardzo miłą dziewczynę, gadaliśmy ze sobą parę razy i uznałem że to będzie idealna druga połówka dla mnie (a ja nie jestem typem kochliwego faceta, zakochuję się rzadko i mocno, tylko gdy czuję że ona jest odpowiednia). Niestety okazało się że jest 3 lata starsza ode mnie (ja mam 19 ona 22 lata). Pomimo że dogadywaliśmy się bardzo dobrze i bynajmniej nie wyglądam ani nie zachowuję się jak niedojrzały chłoptyś to jednak gdy zaproponowałem jej wspólne wyjście, dała mi numer ale ostrzegła mnie, że zraża ją trochę mój młody wiek ale możemy zostać kolegami. W życiu parę razy dostałem kosza ale nigdy w życiu nie poczułem takiego bólu jak po takiej propozycji sad SMSy nam się w ogóle nie kleją chociaż na żywo rozmawiamy swobodnie i dużo się uśmiechamy. Najbardziej mnie żenuje to, że jestem w tej sytuacji bezradny, nie mogę przecież zmienić sobie aktu urodzenia, również nie sypiam po nocach przez tę sytuację. Czy ktoś tu może miał podobne doświadczenia albo mógłby mi służyć dobrą radą? smile będę wdzięczny i z chęcią wysłucham wszystkich!
Pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

byłam w podobnej sytuacji chociaż u nas to było bardziej "co rodzina powie"
Rozmawiało nam się ze sobą super, milczało też. Pod każdym względem było ok. Było i jest. Jesteśmy z sobą już dwa lata. I różnica wieku jest o wiele większa niż u Was. Kilka razy większa.
Tylko,że u ciebie jest ten problem, że dziewczyna nie bardzo akceptuje "tego typu" związki.
Jedyna rada to chyba tylko cierpliwie przekonywać ją do siebie. Zaproś na kawę, lody, do kina czy po prostu na spacer. Może przekona się, że jesteś fajnym człowiekiem, na którego warto zwrócić uwagę.

3

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Daj sobie spokoj. Jesli teraz Jej przeszkadza ta roznica to wczesniej czy pozniej i tak bedzie to problemem w Waszej relacji.

4

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Rozumiem tę dziewczynę. Jesteś tylko facetem, za parę lat zaczniesz oglądać się za młodszymi. Jeśli naprawdę ją kochasz, powinieneś zrozumieć że ona nie chce mieć zniszczonego życia i zostać na lodzie po kilkunastu latach.

5

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Ja już jej sugerowałem wspólne wyjście ale tłumaczy się mówiąc że nie ma czasu sad wiem, że takie wyjście być może skłoniłoby ją nieco do mnie... ja tam nie potrafię pojąć jak różnica 3 lat może cokolwiek oznaczać skoro mentalnie pasujemy do siebie i jestem pewny że nasz związek byłby bardzo szczęśliwy i trwały. Nie wiem czy być natrętem i co jakiś czas męczyć ją telefonami, czy smsami czy po prostu elegancko się pożegnać i sobie odpuścić

6

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny
freckles_laura napisał/a:

Rozumiem tę dziewczynę. Jesteś tylko facetem, za parę lat zaczniesz oglądać się za młodszymi. Jeśli naprawdę ją kochasz, powinieneś zrozumieć że ona nie chce mieć zniszczonego życia i zostać na lodzie po kilkunastu latach.

Jak już wspomniałem nie jestem kochliwy i bardzo przywiązuję się do osoby, gdy jest mi z nią dobrze i gdy do siebie pasujemy. Tym bardziej boli mnie że ona nie chce dać mi szansy. Poza tym każdy związek, nawet ze starszym facetem, niesie zawsze ryzyko bolesnego niepowodzenia

7 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-08-23 13:24:52)

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny
freckles_laura napisał/a:

Rozumiem tę dziewczynę. Jesteś tylko facetem, za parę lat zaczniesz oglądać się za młodszymi. Jeśli naprawdę ją kochasz, powinieneś zrozumieć że ona nie chce mieć zniszczonego życia i zostać na lodzie po kilkunastu latach.

O rany. Toż to raptem 3 lata.. Wiek tu nie ma nic do rzeczy czy sie będzie oglądał za młodszymi czy nie.. Wielu sie ogląda, a samo oglądanie jeszcze nie jest zbrodnią.. No, ale idąc tym tokiem to dla dziewczyn tylko dużo starszy partner daje pewność stabilizacji? Chyba nie.

8 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-08-23 13:28:50)

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Po prostu musisz albo przekonywac, albo spotkac jakas bardziej racjonalną a nie stereotypową, która przewiduje przyszlosc na czarno. Spokojnie, tylko musiałaby mieć tak z 33 lata smile No i obdarzoną jakims poziomem inteligencji, otwartosci, z co najmniej przecietnym poczuciem wlasnej wartosci, ktora nie uzaleznia go od opinii otoczenia - rodziny, znajomych. Moze sie uda smile Czary mary.

9

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Właśnie, chyba najgorsza jest ta presja społeczeństwa... co to za chory świat że opinia znajomych jest ważniejsza niż własne uczucia

10

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Nie wmawiaj sobie, ze to kwestia opinii spoleczenstwa. Prawda jest taka, ze to zapewne kwestia jej uprzedzen, wyobrazen, przelamania wlasnych wyobrazen i obaw. Niewykluczone, ze ona po prostu nie chce od Ciebie nic wiecej niz kumpelstwa, a to jest doskonaly argument do przekazania Tobie (obok tekstow typu jestes za niski itd. jeden z najpopularniejszych).

11

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny
Jacenty89 napisał/a:

Nie wmawiaj sobie, ze to kwestia opinii spoleczenstwa. Prawda jest taka, ze to zapewne kwestia jej uprzedzen, wyobrazen, przelamania wlasnych wyobrazen i obaw. Niewykluczone, ze ona po prostu nie chce od Ciebie nic wiecej niz kumpelstwa, a to jest doskonaly argument do przekazania Tobie (obok tekstow typu jestes za niski itd. jeden z najpopularniejszych).

Akurat wzrostem i masą ją przewyższam dość znacznie hahaha. Dziwne że ludzie których przypadkiem spotykam z reguły nie wierzą że jestem tak młody bo mam dość pokaźny zarost, własne auto itp. ale rozumiem Twoje przesłanie. I myślę że niestety możesz mieć rację ;(

12

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Sama miałam zawsze opory przed spotykaniem sie z mlodszymi, ale kiedys to sie zmienilo i teraz uwazam ze roznica wieku to najmniejszt problem. Mozesz czasem probowac ja gdzies zaprosic itd ale jesli wciaz bedzie Ci odmawiac to chyba Jacenty89 ma racje. Moze ona chce tylko kolezenstwa a roznica wieku jest dla niej dobra wymowka....

13

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Moim zdaniem, dziewczyna zdecydowanie użyła pretekstu różnicy wieku, jako nieusuwalnej przeszkody. Widocznie nie chciała mówić wprost, że nie interesujesz jej, jako mężczyzna, aby nie urazić Twojej męskiej dumy.
Jeśli jesteś w niej zakochany, pozycja "przyjaciela" nie będzie Ci zapewne odpowiadać, zwłaszcza, gdy zainteresuje ją ktoś inny.
Na Twoim miejscu powiedziałbym jej o tym, pożegnał i zerwał kontakty.

14

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Jakie to wszystko sztuczne... dużo bardziej wolałbym usłyszeć proste "nie interesujesz mnie" niż "zostańmy kolegami". Czasem odwaga, by powiedzieć prawdę może serio oszczędzić cierpień drugiej osobie

15

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Ludzie już tak mają że lubią komplikować sobie życie.
Z doświadczenia wiem że opinia społeczeństwa, koleżanek i rodziców jest ważniejsza niż uczucia, więc daruj sobie ją.
Być może ona nawet ciebie lubi no ale co na to mama?
Wiem głupie to, bo miałem klika kontaktów z starszymi dziewczynami, i co z tego że mówiły że jestem lepszy niż ich byli skoro o związku nie było mowy.

16

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Też mi przeszła przez głowę myśl, że może ten wiek to tylko pretekst. Załóżmy jednak, że  nie ma tutaj drugiego dna i faktycznie chodzi o to, że jesteś młodszy.

Szczerze? Nie dziwię się tej dziewczynie. Będąc na jej miejscu, również nie chciałabym się pakować w tego typu relację. Nie chodzi mi tutaj wcale o reakcję otoczenia. Tym, to akurat najmniej bym się przejmowała. Trzy lata różnicy w związku to nie jest dużo. Nawet jeśli to kobieta jest starsza. Na przykład czy ktoś ma 30 lat czy 33 lata- niewielka różnica. Oboje są na podobnym etapie życiowym.

Dla mnie problemem byłoby to, że masz tylko 19 lat. Uważam, że byłam rozważna i odpowiedzialna nawet mając te naście lat. Jednak, jeśli cofnę się chociażby te 3 lata wstecz, stwierdzę, że w tym czasie bardzo dojrzałam, zwłaszcza emocjonalnie. Spoważniałam, inaczej patrzę na wiele spraw.

Pamiętam też, na jakie głupie pomysły wpadali moi koledzy właśnie w wieku tych 19-tu lat. Nie da się ukryć, że zazwyczaj mężczyźni trochę później dojrzewają emocjonalnie. Oczywiście, nie twierdzę, że tak jest zawsze. Pewnie, że niejeden 20 latek będzie o wiele dojrzalszy aniżeli mężczyzna z "trójką" z przodu.

Sama mam 22 lata. Myślę o życiu poważnie, gdzieś tam powoli pojawia się potrzeba stabilizacji. Obawiam się, że 19 latek nie byłby dla mnie odpowiednim partnerem do "tanga". Chłopak w takim wieku raczej kojarzy mi się z nastolatkiem, który jeszcze musi się wyszumieć.

Poza tym, jeśli dwie osoby są razem w związku, to rzeczą normalną jest, że współżyją ze sobą. Wiadomo, że nawet najlepsza antykoncepcja nie da 100% gwarancji. Jak dla mnie, takie sprawy (poza tym, że z miłości) to tylko z facetem, który "w razie czego" będzie odpowiedzialnym ojcem. Da mi poczucie bezpieczeństwa, zaopiekuje się zarówno mną, jak i potomstwem. Tutaj też jakoś, niestety trudno mi sobie takiego 19 latka wyobrazić.

No i jeszcze jedna kwestia. Sporo znajomych w wieku ok. 25 lat bierze ślub. Sama póki co nie mam "parcia" na tego typu sprawy, ale niektóre moje koleżanki- owszem. Podczas babskich posiedzeń,niejedna koleżanka stwierdziła, że chciałaby właśnie w wieku 25-26 lat mieć już dziecko. Zauważyłam też, że zwykle to faceci odwlekają chwilę poczęcia potomstwa. Jasne, że to też nie jest regułą, ale z tego co zdążyłam zauważyć w moim środowisku, to zwykle kobiety szybciej są "gotowe". Skąd wiesz, że Twoja koleżanka nie należy do tego grona kobiet, które chce w miarę szybko rodzinę założyć? Czy Ty miałbyś ochotę brać ślub/ mieć dziecko w wieku 22/23 lat? Nie sądzę.  Myślę, że ona też jest tego świadoma.

Mam nadzieję, że nie odebrałeś negatywnie mojej wypowiedzi, bo nie taki był przekaz. Chciałam po prostu napisać, co może myśleć młoda, 22-letnia kobieta. Nawet jeśli jesteś dojrzalszy niż wszyscy Twoi rówieśnicy razem wzięci.

17 Ostatnio edytowany przez AdamGD (2014-08-23 21:52:10)

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny
bakalia napisał/a:

Też mi przeszła przez głowę myśl, że może ten wiek to tylko pretekst. Załóżmy jednak, że  nie ma tutaj drugiego dna i faktycznie chodzi o to, że jesteś młodszy.

Szczerze? Nie dziwię się tej dziewczynie. Będąc na jej miejscu, również nie chciałabym się pakować w tego typu relację. Nie chodzi mi tutaj wcale o reakcję otoczenia. Tym, to akurat najmniej bym się przejmowała. Trzy lata różnicy w związku to nie jest dużo. Nawet jeśli to kobieta jest starsza. Na przykład czy ktoś ma 30 lat czy 33 lata- niewielka różnica. Oboje są na podobnym etapie życiowym.

Dla mnie problemem byłoby to, że masz tylko 19 lat. Uważam, że byłam rozważna i odpowiedzialna nawet mając te naście lat. Jednak, jeśli cofnę się chociażby te 3 lata wstecz, stwierdzę, że w tym czasie bardzo dojrzałam, zwłaszcza emocjonalnie. Spoważniałam, inaczej patrzę na wiele spraw.

Pamiętam też, na jakie głupie pomysły wpadali moi koledzy właśnie w wieku tych 19-tu lat. Nie da się ukryć, że zazwyczaj mężczyźni trochę później dojrzewają emocjonalnie. Oczywiście, nie twierdzę, że tak jest zawsze. Pewnie, że niejeden 20 latek będzie o wiele dojrzalszy aniżeli mężczyzna z "trójką" z przodu.

Sama mam 22 lata. Myślę o życiu poważnie, gdzieś tam powoli pojawia się potrzeba stabilizacji. Obawiam się, że 19 latek nie byłby dla mnie odpowiednim partnerem do "tanga". Chłopak w takim wieku raczej kojarzy mi się z nastolatkiem, który jeszcze musi się wyszumieć.

Poza tym, jeśli dwie osoby są razem w związku, to rzeczą normalną jest, że współżyją ze sobą. Wiadomo, że nawet najlepsza antykoncepcja nie da 100% gwarancji. Jak dla mnie, takie sprawy (poza tym, że z miłości) to tylko z facetem, który "w razie czego" będzie odpowiedzialnym ojcem. Da mi poczucie bezpieczeństwa, zaopiekuje się zarówno mną, jak i potomstwem. Tutaj też jakoś, niestety trudno mi sobie takiego 19 latka wyobrazić.

No i jeszcze jedna kwestia. Sporo znajomych w wieku ok. 25 lat bierze ślub. Sama póki co nie mam "parcia" na tego typu sprawy, ale niektóre moje koleżanki- owszem. Podczas babskich posiedzeń,niejedna koleżanka stwierdziła, że chciałaby właśnie w wieku 25-26 lat mieć już dziecko. Zauważyłam też, że zwykle to faceci odwlekają chwilę poczęcia potomstwa. Jasne, że to też nie jest regułą, ale z tego co zdążyłam zauważyć w moim środowisku, to zwykle kobiety szybciej są "gotowe". Skąd wiesz, że Twoja koleżanka nie należy do tego grona kobiet, które chce w miarę szybko rodzinę założyć? Czy Ty miałbyś ochotę brać ślub/ mieć dziecko w wieku 22/23 lat? Nie sądzę.  Myślę, że ona też jest tego świadoma.

Mam nadzieję, że nie odebrałeś negatywnie mojej wypowiedzi, bo nie taki był przekaz. Chciałam po prostu napisać, co może myśleć młoda, 22-letnia kobieta. Nawet jeśli jesteś dojrzalszy niż wszyscy Twoi rówieśnicy razem wzięci.

Bardzo mądrze mówisz! Masz dużo racji, niestety... Co do moich rówieśników racja, jednak ja już dość wcześnie dojrzałem i spoważniałem, mam nawet przyjaciółkę 28-latkę która mówi mi że jestem dużo bardziej dorosły i odpowiedzialny niż jej 36-letni mąż tongue. Jednak nie da się ukryć że przeciętny 19-latek to raczej facet nieodpowiedzialny, dziecinny, niedoświadczony życiowo i nieprzygotowany na poważny związek. Nie da się ukryć że tak jest w większości przypadków. W moim jednak nie. Chociaż z drugiej strony patrząc nie jestem człowiekiem ustabilizowanym, w razie czego nie miałbym z czego utrzymać dziecka więc teraz przejrzałem na oczy że to, o czym mówisz, pewnie jest tą barierą nie do przebycia... ech, szkoda sad ale dzięki serdeczne za tę myśl

18

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny
freckles_laura napisał/a:

Rozumiem tę dziewczynę. Jesteś tylko facetem, za parę lat zaczniesz oglądać się za młodszymi. Jeśli naprawdę ją kochasz, powinieneś zrozumieć że ona nie chce mieć zniszczonego życia i zostać na lodzie po kilkunastu latach.

> sugerowanie, że rówieśnicy ani starsi partnerzy nie porzucają kobiet. xD

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Według mnie to wymówka.
Znam kilka par gdzie dziewczyna jest starsza 2-3 lata i poznali się oni w okolicach dwudziestego roku życia We wszystkich przypadkach dziewczyny miały wątpliwości, czy ma sens spotykać się z młodszym, ale ponieważ im się podobał i był bardzo zaangażowany, ostatecznie dały szansę i okazało, że taka mała różnica wieku się w żaden sposób nie przełożyła negatywnie na nic. Jedyne co, to najczęściej one szybciej zaczynały zarabiać, jeśli oboje studiowali dziennie. Jeśli facet pracuje, to mając 19 lat często będzie sensowniejszym i dojrzalszym  partnerem na związek niż 23 latek, którego utrzymują rodzice.

Sama znam kilku 20 latków, którzy dojrzałością biją na głowę wielu facetów koło trzydziestki.
W ogóle wymówki, które dajemy facetom odrzucając ich, są często od czapy, gdyż czasem po prostu nie wiadomo dlaczego ktoś nas nie interesuje,więc zwykle przyczepiamy się do najbardziej widocznej "niezgodności" twierdząc, iż to jest powodem.
Gdybyś  Adamie podobał się tej dziewczynie, to pomimo wątpliwości pospotykałaby się z Tobą,by stwierdzić, czy to ma sens. Przecież zawsze się można wycofać.

20

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Czytając Wasze wypowiedzi zrozumiałem co jest na rzeczy. Już się z tym pogodziłem... Teraz tylko muszę ją spotkać, przeprosić za głupią sytuację i elegancko się pożegnać bo nie lubię zostawiać po sobie niesmaku zwłaszcza u tak miłych dziewczyn. Dzięki wszystkim za rady i komentarze!!! smile

21

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Niekoniecznie musi to być wymówka. Znajoma autora może mieć podobne podejście do tego typu spraw jak ja, na przykład. Nie ma co jej linczować za to. Uważam, że zagrała bardzo fair. Od razu dała do zrozumienia, że nic z tego nie będzie. Nie wodziła za nos, nie dawała złudnych nadziei.

22

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Nie ważne czy wymówka, czy nie, ważne że raczej szans nie mam... Jakbym miał to wykazałaby chociaż minimum inicjatywy by się spotkać i bardziej poznać... Dobrze że jestem w miarę opanowany i wiem kiedy się wycofać by zachować dobrą twarz
Dzięki wszystkim za odpowiedzi

23

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Eee tam jeśli za 10 lat będzie wolna to już tak głupio nie będzie myślała.

24

Odp: Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Ale kto będzie 10 lat czekał na tę jedyną? smile bez przesady

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieodwzajemniona miłość do starszej dziewczyny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024