Cześć. Najpierw chciałabym napisac pare słów o sobie. Mam na imię Ania, mam 23 lata, w czerwcu skonczyłam studia i mam kochającego chłopaka. Mieszkam w domu rodzinnym w małej miejscowosci, ale od pewnego czasu szukam pracy w innym miescie. Mój problem polega na tym, że mój tata nas zostawił i mam strasznego doła. Wydaje mi się, że tata nie mógł zniesc atmosfery w domu, mama codziennie wszczynała awantury, bo tata wracał do domu tylko na noc (mówiła że tata ma kochankę i by wynosił sie z domu), i ostatnio nawet brat był przeciwko jemu, mówił mu ciagle ze go nienawidzi itd czasem nawet chciał się z nim bić. Ja zawsze byłam oczkiem w głowie taty i może dlatego to mnie bardzo wszystko boli
Od miesiąca tata nawet juz nie nocuje w domu (ale wszystkie jego rzeczy są w domu) ani prawie w ogole nie przychodzi do domu. Przestał nocować kiedy do niego zadzwoniłam i pierwszy raz wygarnęłam mu co o nim myśle (zrobiłam to dlatego, bo zdenerwowałam się gdy mój chłopak mi powiedział, że znajoma jego mamy powiedziała jej cos złego na temat mojego taty). Z reguły jestem osobą cichą, troche nieśmiałą i zamknięta w sobie, nigdy nie pyskowałam rodzicom ani głosno nie wyrażałam swoich uczuć, dlatego na pewno było dla niego wielkim zaskoczeniem to że tak mu nagadałam. Teraz czuję się winna, ze to przeze mnie mój tata teraz nie chce wracac do domu
Dzwoni do mnie czasem i pyta co u mnie, ale ja nawet nie mam odwagi powiedziec mu to co czuje, mówie mu ze wszystko ok, nawet nie mam odwagi zapytac gdzie nocuje, itd bo podczas rozmowy z nim zaczyna łamac mi sie głos i zaraz chce mi sie płakac. Mam mieszane uczucia, bo raz czuję złosc a jak do mnie dzwoni i słysze jego smutny głos to zaczynam za nim tęsknic ![]()
Czy ktos miał kiedys miał taka sytuacje w domu? Nie chce byc przeciwko tacie ani przeciwko mamie, chce by było jak dawniej..
Pewnie będziecie pisać, że zachowuje sie jak dziecko i powinnam życ swoim życiem, ale jestem osoba bardzo wrażliwą i nie moge o tym nie myslec a kocham oboje rodziców tak samo... i w głebi serca czuję się jeszcze taka mała dziewczynkę która czasem tata przytulił i pocałował..