Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem

Cześć. Nigdy wcześniej nie korzystałem z 'pomocy' na tego typu forach. Jednak postanowiłem spróbować, a nóż dostanę jakieś pomocne rady. Otóż kilka miesięcy temu poznałem dziewczynę za granicą. Razem pracujemy, zaczęliśmy spędzać ze sobą więcej czasu. Oboje mamy po 21lat. Wszystko wygląda okej. Jednak dziewczyna ta ma chłopaka w Polsce, a ja się wkręciłem w tę znajomość. Często ze sobą piszemy, rozmawiamy. Wiem, że ona mnie lubi - wiele razy mi o tym mówiła. Sam nie wiedziałem jak to odebrać. Jest z chłopakiem długo, około 6 lat. Nigdy nie poruszałem z nią tego tematu, ale czasem sama coś powiedziała. Nie wiem jak jej się układa z chłopakiem. Kiedyś raz wspomniała, że żałuje, że w tak młodym wieku skminiła się z chłopakiem. Strasznie jest to dla mnie nie wygodne, bo sam nie wiem co robić. Próbowałem usunąć się w cień na jakiś czas. Ale jak to zrobić, kiedy razem pracujemy. Teraz znów nasze relacje są lepsze i postanowiłem, że spróbuję coś zrobić. Dziewczyna mi się strasznie podoba, ale nie chcę się wpieprzać w czyiś związek. Nie chcę też cały czas o tym myśleć i chciałbym to zakończyć. Jestem w kropce, bo nie wiem co robić dalej. Niby chciałbym z nią być, ale nie chcę też rozwalać związku o którym niewiele wiem. Tutaj widać, że moje doświadczenie w takich sprawach jest zerowe, a mi brak pewności siebie. Mam nadzieję, że zasięgnę tutaj kilku ciekawych porad.

Dzięki!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem

Dzięki takiemu "wpierniczaniu się" mój przyjaciel ma cudowną żonę.
Niech zmieni frajera na bohatera i już wink

A serio - nie usuwaj się w cień, bądź dobrym kolegą, daj sobie jeszcze jakiś czas - może miesiąc, zobaczysz co ona będzie opowiadać o chłopaku, czy nie dojdzie do Ciebie informacja ,że już go nie ma smile

21lat i w związku od 6lat ! O jeny ! Toż to świat sobie zamknęła nim go poznała !
Na pewno jest ciekawa innych znajomości i może dać Ci szanse.
Jak za miesiąc nic się nie zmieni, a Twoje uczucia jeszcze wzrosną to bądź facetem i zaproś ją po pracy na kawę/obiad/spacer - jak jest taka strasznie oddana związkowi z PL to Ci grzecznie odmówi, a może czeka na jakiś krok ....?
Ty nic nie tracisz.

3

Odp: Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem

Wychodzimy czasem na spacer, czy coś. Właśnie podobnie pomyślałem. Dać sobie jeszcze około miesiąca, jeżeli nic się nie zmieni to może się otworzę i powiem jej, że z czasem się bardziej angażuje i wolę zakończyć to teraz, niż później żałować. Dzięki wielkie za słowa poparcia. tongue

4

Odp: Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem

Zauważyć pragnę, że ona Ci już powiedziała, że Cię lubi ... że żałuje tak szybkiego wejścia w ten 6cio letni związek (o zgrozo!), no więc nie myśl o zakończeniu znajomości - ona normalnie dojrzewa do pewnej decyzji i oczywiste, że Ci teraz od razu nie powie "rzucam mojego X bo mi fajnie z Tobą".
Czekaj i walcz (trochę podjazdowo, ale walcz o nią skoro Ci się podoba) smile

5

Odp: Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem
RobertTK napisał/a:

(...)Dać sobie jeszcze około miesiąca, jeżeli nic się nie zmieni to może się otworzę i powiem jej, że z czasem się bardziej angażuje i wolę zakończyć to teraz, niż później żałować.  tongue

Nie zrozumieliśmy się - nic jej nie mów, kobiety nie chcą słuchać "ja do Ciebie coś czuję, ale Ty jesteś w związku więc może zrób coś z nim, albo ja usunę się w cień" - to JEJ związek, niech ona sobie to komentuje.

A Ty z niczego nie rezygnuj i się nie wycofuj, lepiej przez chwilę spełniając marzenie polec niż nigdy nie spróbować! I potem myśleć "a gdybym zadzwonił/pogadał/ pocałował etc".
Przecież nie każę Ci się do niej wprowadzać.
Gadaj z nią, spaceruj, ale i zapraszaj gdzieś, pokaż że jest ważna, że jej słuchasz, że ją znasz coraz lepiej i nie odpuszczaj, bo ona ewidentnie kiedyś zostawi tego swojego chłopaka chociażby ze zwykłej ludzkiej ciekawości. Więc bądź obok jak to się już wydarzy.

A wogóle czy oni mają plan że on do niej dojedzie ? czy to tylko praca na wakacje ? Nie wygląda mi na to by mieli jakiś plan, zresztą - postaw jej życie na głowie i przestań się wahać. Czujesz mięte więc powoli idź za ciosem.

6

Odp: Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem
koszmarna.nina napisał/a:

Zauważyć pragnę, że ona Ci już powiedziała, że Cię lubi ... że żałuje tak szybkiego wejścia w ten 6cio letni związek (o zgrozo!), no więc nie myśl o zakończeniu znajomości - ona normalnie dojrzewa do pewnej decyzji i oczywiste, że Ci teraz od razu nie powie "rzucam mojego X bo mi fajnie z Tobą".
Czekaj i walcz (trochę podjazdowo, ale walcz o nią skoro Ci się podoba) smile

Też tak myślałem(wciąż myślę), jednak często przez głowę przechodzi mi myśl, że tutaj jestem tylko dla niej osobą z którą może spędzić czas, z którą może pogadać. W sumie nie mam nic do stracenia.

mocna.Frappe napisał/a:
RobertTK napisał/a:

(...)Dać sobie jeszcze około miesiąca, jeżeli nic się nie zmieni to może się otworzę i powiem jej, że z czasem się bardziej angażuje i wolę zakończyć to teraz, niż później żałować.  tongue

Nie zrozumieliśmy się - nic jej nie mów, kobiety nie chcą słuchać "ja do Ciebie coś czuję, ale Ty jesteś w związku więc może zrób coś z nim, albo ja usunę się w cień" - to JEJ związek, niech ona sobie to komentuje.

A Ty z niczego nie rezygnuj i się nie wycofuj, lepiej przez chwilę spełniając marzenie polec niż nigdy nie spróbować! I potem myśleć "a gdybym zadzwonił/pogadał/ pocałował etc".
Przecież nie każę Ci się do niej wprowadzać.
Gadaj z nią, spaceruj, ale i zapraszaj gdzieś, pokaż że jest ważna, że jej słuchasz, że ją znasz coraz lepiej i nie odpuszczaj, bo ona ewidentnie kiedyś zostawi tego swojego chłopaka chociażby ze zwykłej ludzkiej ciekawości. Więc bądź obok jak to się już wydarzy.

A wogóle czy oni mają plan że on do niej dojedzie ? czy to tylko praca na wakacje ? Nie wygląda mi na to by mieli jakiś plan, zresztą - postaw jej życie na głowie i przestań się wahać. Czujesz mięte więc powoli idź za ciosem.

Na początku chłopak miał dojechać, starała się zapewnić mu pracę na miejscu. Jednak po jakimś czasie temat w ogóle odszedł w niepamięć. Ona jest tutaj na pewno do końca roku. Ja nie myślę w ogóle o powrocie do Polski. Ona z kolei myśli podobnie. Zna język niemiecki i chciała by zamieszkać tutaj, jej chłopak nie zna języka i chciałby zostać w Polsce. Ja znam biegle język angielski i zawsze chciałem zamieszkać w kraju, gdzie rozmawia się po angielsku. Mimo wszystko większe szanse mam na pozostanie w Niemczech ze względu, że też mam tutaj rodzinę niedaleko i są w stanie mi pomóc, jak i z językiem sobie radzę.

Ogółem to jest tak, że w pracy podejdę, pogadam. Z kolei na weekend, kiedy nie wyjdziemy gdzieś razem(a wychodzimy raz na jakiś czas, co drugi/trzeci weekend) to piszemy na facebooku. Ja nigdy nie rozpoczynam rozmowy. Zawsze robi to ona, a później piszemy przez jakiś czas. Dzięki Waszym poradom zrozumiałem, że czasem trzeba być egoistą. Wcześniej nie chciałem budować swojego szczęścia na czyimś nieszczęściu. Jeżeli jest tak jak piszecie to nieszczęśliwie na tym może wyjść jedna osoba, której kompletnie nie znam.

7

Odp: Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem

Nie "unieszczęśliwiasz" nikogo.
Po prostu się nie poddajesz. Ona podejmie decyzję (w swoim czasie) z kim i gdzie chce być.
Nie są małżeństwem byś miał mieć jakieś wyrzuty. On nie jest przy niej. A ona ewidentnie szuka kontaktu z Tobą.
Z tego co piszesz to macie ze sobą sporo wspólnego i może jej z Tobą lepiej ułoży się przyszłość - nie będzie walk co robić, czy zostać w DE czy wracać do PL. Z nim i tak miałaby taki problem i kto wie jakby się to dla nich skończyło.
Nie czuj się jak złodziej, co podkrada zdobycz drugiemu.
Oboje ciągniecie do siebie, ona jest w "związku na odległość", a z Tobą jest coraz bliżej. Ja w tym nie widzę żadnej podłości.

A zdrowy egoizm jest mile widziany smile

8

Odp: Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem
mocna.Frappe napisał/a:

Nie "unieszczęśliwiasz" nikogo.
Po prostu się nie poddajesz. Ona podejmie decyzję (w swoim czasie) z kim i gdzie chce być.
Nie są małżeństwem byś miał mieć jakieś wyrzuty. On nie jest przy niej. A ona ewidentnie szuka kontaktu z Tobą.
Z tego co piszesz to macie ze sobą sporo wspólnego i może jej z Tobą lepiej ułoży się przyszłość - nie będzie walk co robić, czy zostać w DE czy wracać do PL. Z nim i tak miałaby taki problem i kto wie jakby się to dla nich skończyło.
Nie czuj się jak złodziej, co podkrada zdobycz drugiemu.
Oboje ciągniecie do siebie, ona jest w "związku na odległość", a z Tobą jest coraz bliżej. Ja w tym nie widzę żadnej podłości.

A zdrowy egoizm jest mile widziany smile

Żałuję, że też wcześniej nie postanowiłem zasięgnąć porad na forum. W tym co piszesz masz wiele racji i potrafisz zmotywować, dzięki! wink

9

Odp: Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem

Zgadzam sie z poprzedniczkami. Dodalabym jeszcze cos: Nie mów jej pierwszy co do niej czujesz-przynajmniej nie teraz, nie majac pewnosci jak ona na to zareaguje. Nie wiem jak inne dziewczyny, ale ja ze swojego doswiadczenia wiem, ze jak kogos postrzegam jako przyjaciela (zawsze sluzy rada, pocieszy, pomaga w trudnych chwilach, piszemy sobie smsy,i po prostu jest zawsze, gdy go potrzebuje), to takie "wyznanie" moze wszystko popsuc. Potem taka znajomosc zaczyna mi ciazyc, bo wiem, ze jemu na mnie zalezy, a mi niekoniecznie (w sensie jako na partnerze), i nie chcac mu robic nadziei zaczynam odsuwanie go ode mnie. Po jakims czasie, kiedy moj przyjaciel znajduje wreszcie dziewczyne (czego sama mu z calego serca zyczylam) i juz nie jest "mój", dopiero wtedy zaczynam zauwazac jakim moglby byc wspanialym partnerem.

Do czego zmierzam- na mnie dziala odwrotna taktyka, niz ta, ktora Ty zamierzasz przyjac- czyli odpuscic smile  Ona Cie bardzo lubi, wie ze ma w Tobie przyjaciela i ze moze na Ciebie liczyc. Mysle, ze zeby zaczela postrzegac Cie jako kandydata na faceta, musialbys troche ja olac (wiem, kuriozum), byc nadal milym itd., ale dac jej poczuc, ze jestes od niej niezalezny ii.. ze jestes pewny siebie. Meska pewnosc siebie jest pociagajaca i daje do myslenia.

Ona ma wygodna sytuacje- ma tutaj kogos kto emocjonalnie kompensuje jej rozlake (rozmowy, spacery, wspolne wyjscia). Dzieki temu, nie czuje sie tak samotna i ma osobe, na ktora zawsze moze liczyc. Ale tego sie nie docenia, gdy sie to ma. Ja bym troche ograniczyla Wasz kontakt, smsy, moze nawet poszla na kawe z kims innym, po to, aby dac jej do myslenia. Cos w stylu dyskretnej wiadomosci "Masz obok siebie fajnego faceta, albo to wykorzystasz, albo mozesz go stracic" smile


Pozdrawiam! smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dziwna sytuacja, dziewczyna z chłopakiem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024