Bardzo serdecznie witam wszystkie Was Kobietki.
Nie będę owijać w bawełnę, przejdę od razu do rzeczy.
Od czerwca zaczęłam zażywać kwas foliowy. Ostatnia miesiączka była 2.-6. czerwca.
Teraz czekam czekam i nic. W dodatku piersi mi się powiększyły, lewą czuję nawet trochę bolącą no i
stały się nieco twarde.
Nie mam żadnych objawów wskazujących na pojawienie się miesiączki. No i kolejna niepokojąca
sprawa-sporo powiększył mi się brzuch. Tzn. dokładniej od żołądka mam taką górkę i w ogóle wygląda
jak napompowany balonik. Czuje się taka "wypełniona". Nie mam żadnych objawów typu wymioty ale
czasem zdarza się zakręcić mi się w głowie. Tydzień temu w sobotę robiłam test ciążowy, wynik
negatywny. A mimo to nie daje mi to wszystko spokoju (brak miesiączki i te fizyczne oznaki).
Pod koniec tygodnia będę robić jeszcze raz test ciążowy. Zobaczymy, jeśli znowu będzie wynik
negatywny udam się do ginekologa.
Ale może, któraś z Was miała podobny problem(sprawę)?
Bardzo proszę o warte uwagi odpowiedzi i opinie.
Pozdrawiam