MOJE dziecko ciagle choruje - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-09-25 15:24:13

mono
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-09-17
Posty: 34

MOJE dziecko ciagle choruje

Czesc, czy sa na tym forum jakies mamy którym dzieci choruja tak czesto jak moj syn?
Moj synek ma 9 lat odkąd poszedl do szkoly choruje tak czesto ze mam juz dosc wybral chyba juzwszystkie mozliwe leki na uodpornienie i nic  choruje praktycznie 2 razy w miesiacu za kazdym razem dostaje antybiotyk nie wiem juz co mam mu podawac na odpornosc .Latem jest tylko lepiej a jak zaczyna sie szkola jest zaraz chory zaraz cos zalapie dodam ze jest po rozszczepie wargi i podniebienia .jesli macie jaki sposob na odpornosc napiszcie cos
pozdrawiam cieplutko Monika

Moniko, na forum nie podajemy swoich prywatnych komunikatorów.
Pozdrawiam
Moderator

Offline

 

#2 2009-09-25 16:38:12

Szczurunia
Przyjaciółka Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 907

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Popatrz na diete syna, moze brakuje w niej witaminy c? albo jakis innych skladnikow?
Hmm czasem przeziebienie wynika z nadgorliwosci niestety. Ubieranie dziecka za cieplo itd. uniemozliwia 'zahartowanie go'. Niech czasem pobiega po kaluzach czy rozepnie kurtke wczesna jesienia, tragednia sie nie stanie, a bedzie mial mozliosc wzmocinic odpornosc. Poza tym kontakt z innymi dziecmi na pewno sie przyczynia do chorowania, ale taka juz jest kolej rzeczy, czesc chorob po prostu trzeba przejsc.


Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

Offline

 

#3 2009-09-25 16:46:03

CookieBitch
100% Netkobieta
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2008-06-20
Posty: 4288

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

mono powiem Ci, że też nieświadomie się do tego przyczyniłaś. Antybiotyki to leki przeciw bakteriom... a bakterie cwane bestie uodparniają się z czasem na antybiotyki, przez co harcować mogą dalej, mimo tego, że podajesz synowi następny antybiotyk. Im więcej antybiotyków tym gorzej, bo na więcej leków się one uodpornią. Jest też taka sprawa, że często jest tak, że przychodzi się z jakąś chorobą i lekarz od razu przepisuje antybiotyk. A choroby mogą być wirusowe albo bakteryjne. W przypadku tych pierwszych podanie antybiotyku jest w sumie bezcelowe. Lepiej już pieniądze wydawać na szczepienia. Koniecznie zaszczep syna na grypę i inne choroby też. I pamiętaj, że wirus grypy się szybko mutuje i należy się szczepić co roku!

Pozdrawiam.


Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

Offline

 

#4 2009-09-25 16:57:19

lida47
100% Netkobieta
Wiek: 48
Zarejestrowany: 2008-12-01
Posty: 741

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Przeżyłam podobne momenty kilka lat temu!

Potem trafiłam na dobrego lekarza. Przed podaniem antybiotyku zlecił badania z antybiogramem i posiewem!
I to przyniosło efekty!

Wreszcie podany został właściwy antybiotyk + tran i preparat z aloesu.
To przyniosło oczekiwany efekt!

Dziś córka jest dorosła, ale do lekarza chodzi ze swoim antybiogramem, bo szereg antybiotyków wogóle jej nie pomaga, a alergia pogarsza jeszcze sytuację!

Dużo zdrowia życzę!

I... oczywiście mądrego lekarza!!!


(...) niewielu miej przyjaciół, niech będą prawdziwi.

Offline

 

#5 2009-09-28 08:00:00

foggia
100% Netkobieta
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-08-06
Posty: 1153

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

lida47 napisał:

Przeżyłam podobne momenty kilka lat temu!

Potem trafiłam na dobrego lekarza. Przed podaniem antybiotyku zlecił badania z antybiogramem i posiewem!
I to przyniosło efekty!

Wreszcie podany został właściwy antybiotyk + tran i preparat z aloesu.
To przyniosło oczekiwany efekt!

Dziś córka jest dorosła, ale do lekarza chodzi ze swoim antybiogramem, bo szereg antybiotyków wogóle jej nie pomaga, a alergia pogarsza jeszcze sytuację!

Dużo zdrowia życzę!

I... oczywiście mądrego lekarza!!!

Lidia ma rację. Należałoby zrobić te badania bo w przeciwnym razie kolejne antybiotyki będą niszczyć system odpornościowy twojego dziecka. Niestety w dzisiejszych czasach lekarze nie przywiązują do tego większej wagi. Antybiotyk dobry na wszystko.Zwykłe przeziębienie, niewykryta alergia itp. Miałam w domu podobnie. Mam trójkę i średnia jest alergikiem a na swoje objawy przez rok dostawała antybiotyk. Dopiero wizyty u prywatnego lekarza i masa badań dały wyniki. Antybiogram w Niemczech jest wykonywany prawie u każdego dziecka i tam antybiotyk jest przepisywany w razie wyższej konieczności.
Inna sprawą jest wzmocnienie odporności. Ja za namową koleżanki zaczełam używać baniek lekarskich bezogniowych i daje to duże efekty. Koszt zakupu to ok. 80 zł, a sama możesz ten zabieg wykonać i na pewno dziecku nie zaszkodzi a jestem pewna że pomoże.


Mind is like a parachute... It works only when open...

Offline

 

#6 2009-09-28 10:23:38

atina
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2008-09-04
Posty: 3158

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Miałam ten sam problem ze swoimi dziećmi,antybiotyk za antybiotykiem...niestety tak leczą nasi lekarze,nikt nie doszukuje się przyczyn tak częstego chorowania.Wszystko skończyło się aż trafiłam do lekarza alergologa,wspaniała Pani doktor która leczenie zaczyna od wykonania podstawowych badań:morfologia,mocz,kał na obecność pasożytów,no i oczywiście testy.....Okazało się że moje dzieci są uczulone ale tylko na bylicę i to w minimalnym stopniu a to nie mogło być przyczyną tak częstych zachorowań.U syna badanie na jaja pasożytów wykazało że ma glistę ludzką,byłam przerażona ale lekarka uspokoiła mnie że to u dzieci bardzo często się zdarza i może być przyczyną zmniejszonej odporności,miała rację po wleczeniu glisty syn przestał chorować.
Natomiast u córki potrzebne było wprowadzanie leków uodparniających,przez trzy lata jesienią brała Broncho-vaxom,już po pierwszej dawce była ogromna różnica,po następnej moje dziecko przestało chorować zupełnie.
Dlatego radzę Ci udaj się z synem do lekarza alergologa,być może choruje na tle alergicznym,no i podstawowe badania......


  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

Offline

 

#7 2009-09-29 16:05:33

Słowik
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2009-04-02
Posty: 39

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

witam przykro mi ale to co czytam przyprawia mnie o dreszcze. co to znaczy że dziecko ciągle choruje a ty pozwalasz je faszorować chemią na prawo i lewo?? no przepraszam ale co jest dla ciebie wazniejsze- własny syn czy szybka „kuracja” i święty spokój?? w takim tempie wykończysz jego uklad odpornosciowy przed osiemnastką. szlag mnie trafia jak widzę ze ktoś podchodzi do własnego dziecka jak do worka z mięsem..

Offline

 

#8 2009-09-29 16:15:26

ludzik37
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-09-13
Posty: 421

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

mono napisał:

Czesc, czy sa na tym forum jakies mamy którym dzieci choruja tak czesto jak moj syn?
Moj synek ma 9 lat odkąd poszedl do szkoly choruje tak czesto ze mam juz dosc wybral chyba juzwszystkie mozliwe leki na uodpornienie i nic  choruje praktycznie 2 razy w miesiacu za kazdym razem dostaje antybiotyk nie wiem juz co mam mu podawac na odpornosc .Latem jest tylko lepiej a jak zaczyna sie szkola jest zaraz chory zaraz cos zalapie dodam ze jest po rozszczepie wargi i podniebienia .jesli macie jaki sposob na odpornosc napiszcie cos
pozdrawiam cieplutko Monika

Moniko, na forum nie podajemy swoich prywatnych komunikatorów.
Pozdrawiam
Moderator

zacznij podawac dziecku probiotyki i tran/tylko nie durny aktimel takie w tabletkach np nutriplant,fisiofloritd,oprocz tego sok z aloesu ,na poprawe poczekasz ok 3 miesiecy ale warto bo dziala lepiej niz durne leki uodparniajace
procz tego polecam propolis,ale probiotyki to postawa zwlaszcza ze dziecko wybralo juz duzo antybiotykow i napewno ma mocno skasowana flore bakteryjna

Offline

 

#9 2009-09-29 16:21:15

ludzik37
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-09-13
Posty: 421

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Słowik napisał:

witam przykro mi ale to co czytam przyprawia mnie o dreszcze. co to znaczy że dziecko ciągle choruje a ty pozwalasz je faszorować chemią na prawo i lewo?? no przepraszam ale co jest dla ciebie wazniejsze- własny syn czy szybka „kuracja” i święty spokój?? w takim tempie wykończysz jego uklad odpornosciowy przed osiemnastką. szlag mnie trafia jak widzę ze ktoś podchodzi do własnego dziecka jak do worka z mięsem..

niestety ale nasi lekarze nie maja w tym interesu by dzieci nie chorowaly,lobby frmaceutyczne jest tak silne ze chyba nikomu nie trzeba tu niczego uswiadamiac,trzeba szukac metod alternatywnych na wlasna reke niestety,poza tym latwiej jest zapisac antybiotyk/kolejny/niz naprawde pomoc dziecku w budowaniu odpornosci ,ale po co przeciez jak bedzie zdrowe to nie przyjdziesz z nim do lekarza,wiesz to nie w interesie jego by twoje dziecko nie c=horowlao ,on zapisuje tylko leki ktore ma w rozpisce od przedstawiciela firmy farmaceutycznej

Offline

 

#10 2009-09-29 16:38:14

madziorala
Do zakochania jeden krok
Zarejestrowany: 2009-04-08
Posty: 49

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

słowik ochłon troche... Nikt tu nie zneca nad dzieckiem. Jesli juz to chyba raczej wina lekarza. Jestem matką od kilkunastu lat i NIGDY nie zdazylo mi sie podczas wizyty w przychodni, żeby przy przeziębieniu czy anginie robiono mojej corce jakiekolwiek testy... Zawsze było to samo: dziendobry-gdzie boli-antybiotyk-dowidzenia... Skad przepraszam matki takie jak ja mają wiedziec, że nalezy się upominac o robienie jakichś testów? To my konczylysmy medycyne??

Offline

 

#11 2009-09-29 17:16:50

GotujMi
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-06-25
Posty: 26

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

To pokazuje tylko jaki mamy poziom edukacji społecznej w Polsce. W Niemczech czy Francji jest to nie do pomyślenia żeby przepisywać jakiekolwiek mocniejsze leki bez wcześniejszych testów, np. quickvue do wykrywania paciorkowców. A u nas każdy się boi o co kolwiek nawet spytać lekarza, bo cały czas pokutuje przeświadczenie, że on robi nam łaske, że w ogóle przyjmuje..

Offline

 

#12 2009-09-29 18:00:26

ludzik37
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-09-13
Posty: 421

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

GotujMi napisał:

To pokazuje tylko jaki mamy poziom edukacji społecznej w Polsce. W Niemczech czy Francji jest to nie do pomyślenia żeby przepisywać jakiekolwiek mocniejsze leki bez wcześniejszych testów, np. quickvue do wykrywania paciorkowców. A u nas każdy się boi o co kolwiek nawet spytać lekarza, bo cały czas pokutuje przeświadczenie, że on robi nam łaske, że w ogóle przyjmuje..

dokladnie sznowny pan doktor ktory jednego dnia przepisuje 30 dzieci ten sam antybiotyk ,oczywiscie antybiogram to dla niego kosmos,bo przeciez nie po to sa antybiotyki o szerokim spektrum ,nie wazne ze niszczy sie naturalna odpornosc dziecka ,co tam jestes tylko pacjentem tzn klientem

Offline

 

#13 2009-09-29 22:09:00

foggia
100% Netkobieta
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-08-06
Posty: 1153

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

ludzik37 napisał:

Słowik napisał:

witam przykro mi ale to co czytam przyprawia mnie o dreszcze. co to znaczy że dziecko ciągle choruje a ty pozwalasz je faszorować chemią na prawo i lewo?? no przepraszam ale co jest dla ciebie wazniejsze- własny syn czy szybka „kuracja” i święty spokój?? w takim tempie wykończysz jego uklad odpornosciowy przed osiemnastką. szlag mnie trafia jak widzę ze ktoś podchodzi do własnego dziecka jak do worka z mięsem..

niestety ale nasi lekarze nie maja w tym interesu by dzieci nie chorowaly,lobby frmaceutyczne jest tak silne ze chyba nikomu nie trzeba tu niczego uswiadamiac,trzeba szukac metod alternatywnych na wlasna reke niestety,poza tym latwiej jest zapisac antybiotyk/kolejny/niz naprawde pomoc dziecku w budowaniu odpornosci ,ale po co przeciez jak bedzie zdrowe to nie przyjdziesz z nim do lekarza,wiesz to nie w interesie jego by twoje dziecko nie c=horowlao ,on zapisuje tylko leki ktore ma w rozpisce od przedstawiciela firmy farmaceutycznej

Niestety to prawda, dla lekarzy ważniejsze są koncerny farmaceutyczne i co mogą na tym ugrać. Sama byłam świadkiem w aptece jak przedstawicielka firmy farmaceutycznej przeglądała recepty (co jest chyba nielegalne) i robiła dokładne statystki. Z rozmowy wywnioskowałam, że ma układy we wszystkich tutejszych aptekach w zamian za "gratisy", sprawdza czy lekarz przepisuje dany lek. Moja koleżanka jest lekarzem pediatrą i co jakiś czas dostaje zaproszenia na "konferencje" w ciepłych krajach średnio trwające dwa tygodnie z osobą towarzyszącą, w zamian za przepisanie określonej ilości danego leku.... Smutne ale prawdziwe.


Mind is like a parachute... It works only when open...

Offline

 

#14 2009-09-29 23:18:50

ludzik37
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-09-13
Posty: 421

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

foggia napisał:

ludzik37 napisał:

Słowik napisał:

witam przykro mi ale to co czytam przyprawia mnie o dreszcze. co to znaczy że dziecko ciągle choruje a ty pozwalasz je faszorować chemią na prawo i lewo?? no przepraszam ale co jest dla ciebie wazniejsze- własny syn czy szybka „kuracja” i święty spokój?? w takim tempie wykończysz jego uklad odpornosciowy przed osiemnastką. szlag mnie trafia jak widzę ze ktoś podchodzi do własnego dziecka jak do worka z mięsem..

niestety ale nasi lekarze nie maja w tym interesu by dzieci nie chorowaly,lobby frmaceutyczne jest tak silne ze chyba nikomu nie trzeba tu niczego uswiadamiac,trzeba szukac metod alternatywnych na wlasna reke niestety,poza tym latwiej jest zapisac antybiotyk/kolejny/niz naprawde pomoc dziecku w budowaniu odpornosci ,ale po co przeciez jak bedzie zdrowe to nie przyjdziesz z nim do lekarza,wiesz to nie w interesie jego by twoje dziecko nie c=horowlao ,on zapisuje tylko leki ktore ma w rozpisce od przedstawiciela firmy farmaceutycznej

Niestety to prawda, dla lekarzy ważniejsze są koncerny farmaceutyczne i co mogą na tym ugrać. Sama byłam świadkiem w aptece jak przedstawicielka firmy farmaceutycznej przeglądała recepty (co jest chyba nielegalne) i robiła dokładne statystki. Z rozmowy wywnioskowałam, że ma układy we wszystkich tutejszych aptekach w zamian za "gratisy", sprawdza czy lekarz przepisuje dany lek. Moja koleżanka jest lekarzem pediatrą i co jakiś czas dostaje zaproszenia na "konferencje" w ciepłych krajach średnio trwające dwa tygodnie z osobą towarzyszącą, w zamian za przepisanie określonej ilości danego leku.... Smutne ale prawdziwe.

wlasnie dlatego powinnismy szukac metod alternatywnych,antybiotyk to ostatecznosc,naprawde ,ja na wlasnej skorze doswiadczylam ile zla moga one wyrzadzic ,niestety  tak jak napisalam nie jestesmy juz pacjentami jestesmy klientami lekarzy......najwarzniejsze jest zadbac o podniesieni odpornosci

Offline

 

#15 2009-09-30 10:20:20

Tamara985
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 40+3
Zarejestrowany: 2009-03-24
Posty: 384

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

U mnie pomogło hartowanie ale to trzeba przeprowadzić latem i odnieśliśmy sukces.
Antybiotyki pomagają ale wyjaławiają organizm i dziecko wtedy bardzo szybko łapie przeróżne choróbska .
Tak było w Naszym przypadku dziecko chorowało Ja odchodziłam od zmysłów i przez przypadek trafiłam do lekarza który cierpliwie wytłumaczył na czym to polega ,

Dziecko trzeba kąpać w normalnej temperaturze i po takiej kąpieli zanurzać rączki i nóżki raz w ciepłej raz w letniej wodzie potem w letniej i zimnej i tak przez miesiąc ale latem bo zimą może złapać następną infekcję .
Od 14 lat moje dziecko ma tylko katarek i nic po za tym,a tez faszerowano ją zastrzykami tabletkami i coraz silniejszymi antybiotykami .Mój lekarz zawsze powtarza że jak będziemy brać antybiotyki bez konkretnego powodu to co będziemy brać jak będziemy mieli 50 lat wtedy nić nie pomoże żaden specyfik.
---------------------------
Tamara

Ostatnio edytowany przez Tamara985 (2009-09-30 10:21:29)


Jarosław Iwaszkiewicz
Wierzysz w potęgę miłości, napełnia cię ona do tego stopnia, że nie zostawia miejsca na pytania. I dobrze tak jest. Bo skoro dopuścisz do jednego pytania, jednej wątpliwości, pustka zacznie wkradać się do twojego serca.

Offline

 

#16 2009-09-30 11:17:57

Słowik
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2009-04-02
Posty: 39

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

madziorala napisał:

słowik ochłon troche... Nikt tu nie zneca nad dzieckiem. Jesli juz to chyba raczej wina lekarza. Jestem matką od kilkunastu lat i NIGDY nie zdazylo mi sie podczas wizyty w przychodni, żeby przy przeziębieniu czy anginie robiono mojej corce jakiekolwiek testy... Zawsze było to samo: dziendobry-gdzie boli-antybiotyk-dowidzenia... Skad przepraszam matki takie jak ja mają wiedziec, że nalezy się upominac o robienie jakichś testów? To my konczylysmy medycyne??

madziorala żeby wiedzieć podstawowe rzeczy o leczeniu nie trzeba kończyć medycyny. trzeba być po prostu odpowiedzialną matką. jesli to zwykła infekcja wirusowa to żadna chemia nie jest potrzebna. wystarczy łóżko, witaminy i ciepłe napoje. niestety zdobycie nawet podstawowej wiedzy w tym temacie wśród Polaków okazuje się wysiłkiem ponad ich mozliwości..

Offline

 

#17 2009-09-30 12:41:57

oliwka_z_chilii
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2009-06-23
Posty: 30

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Wszystko pięknie, tylko chyba nie w publicznej służbie zdrowia. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby lekarz z nieprywatnej kliniki w ogóle wiedział o co chodzi. A tym bardziej miał pod ręką jakieś testy..

Offline

 

#18 2009-09-30 12:47:34

zrezygnowanaaa
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-08-28
Posty: 809

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Witam, mój syn z racji alergii właściwie na wszystko też często chorował..przestałam latać obsesyjnie po lekarzach,wywalałam go na dwór czy deszcz,snieg,wiatr pół godzinki byliśmy na dworze, odkąd uprawia sport - choroby zaczynaja się i kończa na katarze w okresie jesiennym podaje tran z rekina i rewelacja.Niestety w z alergią gorzej.


"Nie ma czegoś takiego jak lęk przed słowami, nie w świecie wszechobecnego słowotoku i werbalnego ekshibicjonizmu" ("Dom na zakręcie")

Offline

 

#19 2009-09-30 13:44:33

Nel
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2009-04-02
Posty: 55

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Bez sensu jest chyba pisanie o Francji i Niemczech. Wiadomo, że na zachodzie jest lepiej ale my zyjemy w Polsce i musimy mierzyc się z naszymi (niewesołymi) realiami. Mnie intersuje, czy w naszym kraju tego typu testy sa w ogóle gdziekowliek dostepne? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć..

Offline

 

#20 2009-09-30 14:14:13

foggia
100% Netkobieta
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-08-06
Posty: 1153

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Mam troje dzieci i każde z nich ma zrobiony antybiogram. Fakt, robiłam prywatnie, ale trzeba poszukać jakie są wskazania do zrobienia tego typu badania na koszt NFZ.


Mind is like a parachute... It works only when open...

Offline

 

#21 2009-09-30 15:25:15

Słowik
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2009-04-02
Posty: 39

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

oliwka_z_chilii napisał:

Wszystko pięknie, tylko chyba nie w publicznej służbie zdrowia. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby lekarz z nieprywatnej kliniki w ogóle wiedział o co chodzi. A tym bardziej miał pod ręką jakieś testy..

oliwka_z_chilii lekarz nie jest panem bogiem. To nie jest tak że masz się zgodzić żeby leczył twoje dziecko tym co akurat ma pod reką.. nawet jeśli nie mają tego testu w konkretnej przychodni  to jeśli kilka matek dziennie będzie sie o niego upominać to przychodnia w końcu się w niego zaopatrzy. Tu chodzi o zdrowie naszych dzieci więc natarczywosci nigdy za wiele... trzeba tylko trochę oleju w głowie!

Offline

 

#22 2009-10-01 00:13:54

fragma26
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2008-12-21
Posty: 203

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Opisze moją historie . Gdy byłam mała ciągle łapałam infekcje i ciągle przy tym lekarz zapisywał antybiotyk i teraz po tylu latach brania tego świństwa nabawiłam się różnych chorób . Znalazłam taką stronkę :http://www.bioslone.pl/mikstura ( o miksturze oczyszczającej )niedawno i zaczęłam to pić , i przysięgam ze gdyby nie mikstura to chyba bym sie wykończyła z tymi chorobami . Teraz gdy piję już 4 miesiące miksturę mam święty spokój z astmą , alergią i wiele innych schorzeń które nadal są, ale wiem że pomału sie wyleczę ponieważ mikstura odbudowuje wszystkie nadżerki, guzy , polipy , torbiele itp. Ja jestem tego żywym dowodem . Mój synek też pije miksturę i nie ma już takich silnych alergii i astma jest u niego jakby niewidoczna . Tak naprawdę to toksyny w naszym organizmie powodują szereg chorób i jeżeli nie odchorujemy infekcji wirusowych to nigdy  nie będziemy zdrowi !!!  Synek nie choruje odkąd pije miksturę chyba że to jest efekt oczyszczania to trzeba niestety odchorować,  ale nie bierze  antybiotyków i dzięki temu ma wzmocnioną odporność . Tran jak najbardziej jest wskazany na odporność ale odradzam całkowicie antybiotyki chyba że jest zagrożenie życia dziecka . Jeżeli dziecko ma wysoką temp. to należy podawać dużo płynów, a nie leki które blokują naturalne procesy naprawcze organizmu ,a do tego trzeba zbijać temp. poprzez letnie( nie za zimne)  okłady na brzuch , to dużo zdziała . Mój synek tak się wyleczył z infekcji i teraz ma podwyższoną odporność .


Idz za głosem serca i nie obracaj się za siebie bo inni mogą to wykorzystać ...Kocham taniec , on jest zwierciadłem mojej duszy!!!!

Offline

 

#23 2009-10-01 08:54:08

ludzik37
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-09-13
Posty: 421

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

fragma26 napisał:

Opisze moją historie . Gdy byłam mała ciągle łapałam infekcje i ciągle przy tym lekarz zapisywał antybiotyk i teraz po tylu latach brania tego świństwa nabawiłam się różnych chorób . Znalazłam taką stronkę :http://www.bioslone.pl/mikstura ( o miksturze oczyszczającej )niedawno i zaczęłam to pić , i przysięgam ze gdyby nie mikstura to chyba bym sie wykończyła z tymi chorobami . Teraz gdy piję już 4 miesiące miksturę mam święty spokój z astmą , alergią i wiele innych schorzeń które nadal są, ale wiem że pomału sie wyleczę ponieważ mikstura odbudowuje wszystkie nadżerki, guzy , polipy , torbiele itp. Ja jestem tego żywym dowodem . Mój synek też pije miksturę i nie ma już takich silnych alergii i astma jest u niego jakby niewidoczna . Tak naprawdę to toksyny w naszym organizmie powodują szereg chorób i jeżeli nie odchorujemy infekcji wirusowych to nigdy  nie będziemy zdrowi !!!  Synek nie choruje odkąd pije miksturę chyba że to jest efekt oczyszczania to trzeba niestety odchorować,  ale nie bierze  antybiotyków i dzięki temu ma wzmocnioną odporność . Tran jak najbardziej jest wskazany na odporność ale odradzam całkowicie antybiotyki chyba że jest zagrożenie życia dziecka . Jeżeli dziecko ma wysoką temp. to należy podawać dużo płynów, a nie leki które blokują naturalne procesy naprawcze organizmu ,a do tego trzeba zbijać temp. poprzez letnie( nie za zimne)  okłady na brzuch , to dużo zdziała . Mój synek tak się wyleczył z infekcji i teraz ma podwyższoną odporność .

zgadzam sie n,ale co konkretnie pijecie ?aloes z woda ,oliwe i krople citroseptu do tego?czy plus cytryna?
to rzeczywiscie jest tak ze to cudo oczyszcza z toksyn,ale wazniejsze jest ze aloes ma wlasciwosci silnie imunostymulujace i na tym bardziej polega dzialanie tej miksturki ,wogole ja jestem fanka aloesu,to naprawde roslina na wszystko,polecam na ucho/stoswowalam kilka kropli 3 razy dziennie ale takiego bezposrednio z liscia a nie z butli/super dzialanie przy wypadaniu wlosow,na rozne problemy skorne
jak odpornosc sie odbuduje problemy znikna,zapotrzebowanie na antybiotyki tez zarazem,procz tego w oresie jesienno-zimowym polecam duza dawke wit c/niedawno dogrzebalam sie w necie opracowania naukowego  w ktorym twierdzono ze daka dobowa 60mg jaka podaje wiekszosc zrodel to dawka ktora chroni tylko przed szkorbutem ,a dawka wlasciwa to ok 500mg ,wierzze w to ,w aptekach sa tabsy musujace wit c 1000,ale uwaga przy problemach z nerkam

Zrezygnowana co do alergii maluszka to zrob badania na posozyty /w 80 proc odpowiedzialne za alergie i nie daj sie splawic lekarzowi,wgoglaj sobie dr.Wartołowska ona pisze szeroko o tej zaleznosci ,pomogla wielu ludziom

Offline

 

#24 2009-10-03 09:19:29

mon61
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40 i jeszcze troche
Zarejestrowany: 2009-04-26
Posty: 2245

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Witajcie,
i ja dolacze sie do dyskusji.
Rzeczywiscie -najprosciej przepisac antybiotyk i sprawa zalatwiona.Ale czesto choroba jest wirusowa,na ktora w ogole antybiotyk nie dziala.Ale za to dobrze oslabi organizm i szybciej zapada sie na kolejna infekcje.No niestety,lekarze ida na latwizne kosztem zdrowia pacjentow.

Moge doradzic wykonanie antybiogramu,wcale nie trzeba miec przekazu od lekarza ,jesli pojdzie sie na bakteriologie np.Poza tym trzeba wykluczyc pasozyty (one tez wyjalawiaja organizm)  i sprawdzic morfologie i w rozmazie ilosc limfocytow.
Najlepiej zastosowac srodki uodparniajace ,ktorych jest cala masa.

Ja i cala moja rodzina uzywamy Biomarine570, a ja jeszcze dodatkowo  robie sobie kuracje Biostymina(preparat Aloesu)

Ostatnio edytowany przez mon61 (2009-10-03 09:21:36)

Offline

 

#25 2009-10-03 14:50:59

mono
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 35
Zarejestrowany: 2009-09-17
Posty: 34

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

CZESC a co to za preparat Biomarine570 moj synek przetestowal juszwszyskie leki na udpornienie bylismy tesz w klinice 1 dnia ImiDZ i nic ma bardzo mala odpornosc.  ja jusz chyba wszyskiego probowalam i wcale nie ide na latwizne zaliczylismy i alergologa i pulmonologa i nic .Jesli kogos taka sytulacja nie dotyczy i nie przechodzil tego nie zrozumie pozdrawiam

Offline

 

#26 2009-10-03 16:07:40

CookieBitch
100% Netkobieta
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2008-06-20
Posty: 4288

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

ja dalej stoje przy swoim, że jego odporność umiera przez te wszystkie antybiotyki.


Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

Offline

 

#27 2009-10-03 18:10:23

foggia
100% Netkobieta
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-08-06
Posty: 1153

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

CookieBitch napisał:

ja dalej stoje przy swoim, że jego odporność umiera przez te wszystkie antybiotyki.

ta dyskusja od początku toczy się wokół tego stwierdzenia. Ale to nie polega na stwierdzeniu faktu tylko pytanie co w tej sytuacji robić. Niewątpliwie wzmacniać odporność, ale gdy dziecko jest osłabione bardzo szybko złapie kolejną infekcję, którą trudno leczyć domowym sposobem, a samo wzmacnianie odporności w tej sytuacji nic nie da. Każda matka, gdy jej dziecko cierpi jest gotowa na wiele by mu ulżyć.  Teraz należy zadbać o to by nie wyjaławiać dalej organizmu a pozbyć się stanu zapalnego.
"Antybiogram, badanie laboratoryjne, mające na celu określenie wrażliwości obecnych w próbce bakterii na antybiotyki. Bakterie z pobranych wydzielin, np. z plwociny, hoduje się na specjalnych pożywkach i bada się ich wzrost w obecności różnych antybiotyków. Antybiogramy wykonuje się przy ciężkich lub nawracających infekcjach. Coraz więcej szczepów bakterii jest odpornych na niektóre antybiotyki, wskutek często niepotrzebnego ich stosowania."


Mind is like a parachute... It works only when open...

Offline

 

#28 2009-10-03 19:36:11

ludzik37
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-09-13
Posty: 421

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

foggia napisał:

CookieBitch napisał:

ja dalej stoje przy swoim, że jego odporność umiera przez te wszystkie antybiotyki.

ta dyskusja od początku toczy się wokół tego stwierdzenia. Ale to nie polega na stwierdzeniu faktu tylko pytanie co w tej sytuacji robić. Niewątpliwie wzmacniać odporność, ale gdy dziecko jest osłabione bardzo szybko złapie kolejną infekcję, którą trudno leczyć domowym sposobem, a samo wzmacnianie odporności w tej sytuacji nic nie da. Każda matka, gdy jej dziecko cierpi jest gotowa na wiele by mu ulżyć.  Teraz należy zadbać o to by nie wyjaławiać dalej organizmu a pozbyć się stanu zapalnego.
"Antybiogram, badanie laboratoryjne, mające na celu określenie wrażliwości obecnych w próbce bakterii na antybiotyki. Bakterie z pobranych wydzielin, np. z plwociny, hoduje się na specjalnych pożywkach i bada się ich wzrost w obecności różnych antybiotyków. Antybiogramy wykonuje się przy ciężkich lub nawracających infekcjach. Coraz więcej szczepów bakterii jest odpornych na niektóre antybiotyki, wskutek często niepotrzebnego ich stosowania."

a wlasnie ,co z tego ze zrobicie antybiogram jesli juz wyjdzie na jaki antybiotyk bakterie sa oporne na jaki nie ,to lekarz i tak go poda,czasem rowniez infekcje bakteryjne leczy sie bez antybiotyku,dluzej niestety ,wystarczy zastanowic sie jak bylo w dobie przed antybiotykami ,przeciez ludzie tez chorowali ,zdrowieli,mysle ze antybiotyk tak ale tylko w wyjatkowych sytuacjach ,ja doskonale wiem cos o tym poniewz po dlugotrwalej kuracji antybiotykami od kilkunastu miesiecy dochodze powoli do siebie,pamietajmy ze one niszcza wszystkie bakterie takze te potrzebne ,a to juz prosta droga do drozdzycy

Offline

 

#29 2009-10-04 09:08:26

CookieBitch
100% Netkobieta
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2008-06-20
Posty: 4288

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

nie chcę winić autorki, ale ja bym starała się znaleźć jakieś informacje na temat terapii antybiotykowej już przy dajmy na to 3 leku. Bo jak już jest trzeci to coś jest nie tak i wtedy na pewno by wiedziała, że antybiotyki moga leczyć ale i bardzo szkodzić. Bo jak lekarz nic nie robi to bym szukała dalej. Mi mówią, że jestem głupia bo rzadko chodze do lekarzy. moim lekarzem są google. jestem zdrowa. a nawet jak chorowałam na pęcherz przez bardzo długi raz i poszłam w końcu do lekarza bo już nawet google nie pomagały... lekarz przepisał mi te same leki, które brałam... po miesiącu miałam już zapalenie nerek. Nigdy do końca nie wierzę lekarzą a jak mi jakąś choróbkę wykryją czytam o tym na necie by wiedzieć o niej jak najwięcej bo przecież lekarz mi o tym nie powie.


Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

Offline

 

#30 2009-10-05 10:17:20

foggia
100% Netkobieta
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-08-06
Posty: 1153

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

ludzik37 napisał:

foggia napisał:

CookieBitch napisał:

ja dalej stoje przy swoim, że jego odporność umiera przez te wszystkie antybiotyki.

ta dyskusja od początku toczy się wokół tego stwierdzenia..."

a wlasnie ,co z tego ze zrobicie antybiogram jesli juz wyjdzie na jaki antybiotyk bakterie sa oporne na jaki nie ,to lekarz i tak go poda,czasem rowniez infekcje bakteryjne leczy sie bez antybiotyku,dluzej niestety ......

Jasne, że tak. Ja również uważam że antybiotyk to ostateczność, tak zresztą wcześniej napisalam, ale czasem nie ma innego wyjścia. Dlatego warto wtedy zrobić badania. Zgoda, leczenie bez antybiotyku jest możliwe, ale wspomnijmy, że przed wynalezieniem peniciliny śmiertelność ludzi była dużo większa. Myślę, że trzeba uświadamiać ludzi, że antybiotyk jest ostateczny i trzeba próbować alternatywnych metod leczenia. To problem większości ludzi w Polsce, niewiele lekarzy pokieruje nas w ten sposób. Zazwyczaj każda wizyta kończy się receptą z antybiotykiem. Przez to, że tak często przyjmujemy antybiotyki nasze organizmy coraz bardziej się na nie uodporniają. Myślę, że my jako matki pacjentów i same pacjentki musimy wywierać presję na lekarzy. Do tego przydałaby się kampania społeczna...


"moim lekarzem są google." mówisz CookieBitch..  Sądze, że nie masz jescze dzieci. Ostre infekcje atakujące nasze dzieci, mają zazwyczaj gwałtowny przebieg. Bywa w nocy 40 stopni gorączki której w żaden sposób nie można zbić, trudności z oddychaniem i wymioty... Wybacz, ale ja w takiej sytuacji nie podjełabym się wyszukiwania metody leczenia w googlach....  jasne, zgadzam się internet to potęga i kopalnia wiedzy, ale jeszcze większym błogosławieństwem jest mądry lekarz. Ja szukałam dlugo i znalazłam, cztery razy zmieniałam przychodnie...

Jeszcze temat odporności, moje zdanie jest takie iż nie należy serwować organizmowi gotowych rozwiązan, a skupić się na stymulowaniu go do podniesienia tej odporności. 
Prosty przykład, znajoma serwowała synkowi przez kilka miesięcy popularny napój mleczny, który miał wzmacniać odporność przez związki kultur bakterii.. Okazało się, że do czasu. W czasie gdy przyjmował ów specyfik, to owszem natomiast w sytuacji gdy odstawił jego organizm nie potrafił wyprodukować niezędnych bakterii. Ponieważ nasze organizmy to nie maszyny, one też uczą się pewnych zachowań i w sytuacji gdy bakterie były podawane nie musiał ich wytwarzać, po odstawieniu nie potrafił powtórnie "zaskoczyć".

Ostatnio edytowany przez foggia (2009-10-05 17:32:00)


Mind is like a parachute... It works only when open...

Offline

 

#31 2009-10-05 17:24:14

CookieBitch
100% Netkobieta
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2008-06-20
Posty: 4288

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

foggia napisał:

"moim lekarzem są google." mówisz CookieBitch..  Sądze, że nie masz jescze dzieci. Ostre infekcje atakujące nasze dzieci, mają zazwyczaj gwałtowny przebieg. Bywa w nocy 40 stopni gorączki której w żaden sposób nie można zbić, trudności z oddychaniem i wymioty... Wybacz, ale ja w takiej sytuacji nie podjełabym się wyszukiwania metody leczenia w googlach....  jasne, zgadzam się internet to potęga i kopalnia wiedzy, ale jeszcze większym błogosławieństwem jest mądry lekarz. Ja szukałam dlugo i znalazłam, cztery razy zmieniałam przychodnie...

nie, nie! źle mnie zrozumiałaś!. Mi chodzi o to, że jak dostanę jakiś lek lub nawet lekarz stwierdzi chorobę, zawsze czytam o tych lekach, ich wadach i zaletach. Nie zostaję sam na sam z informacją od lekarza. Wiadomo, że lekarz powie, że to taka czy inna choroba, proszę brać takie czy takie leki, leżeć w łóżku i tyle. I pacjent czasem nie wie dokładnie na co jest chory. Mi chodzi o to, że trzeba się dowiadywać co nam jest.


Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

Offline

 

#32 2009-10-05 17:29:57

foggia
100% Netkobieta
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-08-06
Posty: 1153

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

nie, nie! źle mnie zrozumiałaś!. Mi chodzi o to, że jak dostanę jakiś lek lub nawet lekarz stwierdzi chorobę, zawsze czytam o tych lekach, ich wadach i zaletach. Nie zostaję sam na sam z informacją od lekarza. Wiadomo, że lekarz powie, że to taka czy inna choroba, proszę brać takie czy takie leki, leżeć w łóżku i tyle. I pacjent czasem nie wie dokładnie na co jest chory. Mi chodzi o to, że trzeba się dowiadywać co nam jest.

Wobec tego przepraszam, ale zrozumiałam, że poszłaś do lekarza po miesiącu bo google nie pomagały...
Co do reszty to racja, trzeba wiedzieć co nam jest i kontrolować lekarza....


Mind is like a parachute... It works only when open...

Offline

 

#33 2009-11-11 19:04:52

kasiula102
Tajemnicza Lady
Wiek: 40
Zarejestrowany: 2009-11-11
Posty: 83

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Czytam te Wasze posty i włos mi się jeży. Wszystkiemu winni są wg Was lekarze i inne zjawiska smile Antybiotyki to nie jakieś diabelskie zło. Należy się stosować do zaleceń. Uodpornienie - to najczęściej wynik zbyt krótkiego stosowania , często mamusie podają lek do momentu poprawy stanu dziecka a potem... zawsze należy podawać antybiotyk do końca.
Jeśli dziecko tak często choruje- może to być wynikiem róznych czynników , często jest to nie leczona alergia a z czasem astma oskrzelowa. Nie wprawiony pediatra będzie przepisywał kolejne antybiotyki zamiast zastanowić się nad przyczyną .
Dlatego bardzo ważny jest kontakt z lekarzem i przekazanie wszystkich istotnych informacji.Jeśli nie można nawiązać dialogu z lekarzem - należy go zmienić , mamy takie prawo.
Ale z drugiej strony- mamusie mądrzejsze od lekarzy też są niebezpieczne:)

Offline

 

#34 2009-11-15 22:11:32

sylfka
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-05-19
Posty: 381

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

my mamy ten sam problem. Obecnie synek jest od paru dni u babci bo ja bym musiała cały czas być na zwolnieniu...
ale mój Wiktorek to dziecko żłobkowe... a tu nie uniknie się infekcji sad

Offline

 

#35 2009-11-17 14:40:03

fragma26
Wróżka Bajuszka
Zarejestrowany: 2008-12-21
Posty: 203

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Częste chorowanie oznacza ze organizm ludzki próbuje  się oczyścić z toksyn nagromadzonych poprzez chemiczne jedzenie . Odchorowanie bez leków daje bardzo korzystne skutki ponieważ prowadzi do samo regenaracji organizmu i wtedy się uodparnia na kolejne infekcje które już nie będą się tak powtarzać  , bo wtedy się oczyści przez odchorowanie i wypocenie . Wiem o tym z własnego doświadczenia , bo  mój synek też kiedyś chorował często a teraz gdy odchorował infekcję bez leków od razu przestał chorować i jest zdrowszy . Poza tym pije aloes rozcieńczony z wodą , sok z cytryny i olej kukurydziany i wszystko to pije codziennie przez śniadaniem na czczo , proporcje są takie same wszystkie składniki daję po łyżeczce do kubka i nie mieszam -to jest mikstura oczyszczająca , ja też ją piję razem z nim .


Idz za głosem serca i nie obracaj się za siebie bo inni mogą to wykorzystać ...Kocham taniec , on jest zwierciadłem mojej duszy!!!!

Offline

 

#36 2009-12-14 15:01:11

afadro
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2009-04-16
Posty: 142

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Nam na szczęście wystarcza tran w okresie jesienno-zimowym i jakoś nie mamy problemów z chorowaniem. Na dodatek dzieci teraz chętniej pija tran bo kupuje gal o aromacie cytrynowym.

Offline

 

#37 2009-12-14 16:26:00

witch77
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 31
Zarejestrowany: 2008-08-16
Posty: 342

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

Słuchaj , a próbowaliście np, jaskinię solną? Zim,ą chodziłam z córką , przez 2 tygodnie na 40 minut .Od jeieni podaję Jej rtan w kapsułkach, czosneczek( ale nie za dużo) i rutinoskorbin. Latem staramy się zmieniać klimat i powiem szczerze, na początku nie było widać efektów. Jak na razie jest ok. DLA NAS NAJGORSZA JEST POGODA TAKA PLUCHA, ZGNILIZNA, BO MAŁA MA ALERGIĘ NA PLEŚNIE .


Traktuj innych tak,jakbyś chciała ,żeby oni Ciebie traktowali wink

Offline

 

#38 2009-12-17 21:00:14

Agatka
100% Netkobieta
Wiek: 34
Zarejestrowany: 2009-01-01
Posty: 9752

Re: MOJE dziecko ciagle choruje

post przeniesiony

Inez napisał:

Witam.Mam 6-letnią córkę,która bardzo często mi choruje,jej główna przypadłosc to  nieustający katar,jest uczulona na roztocza kurzu domowego(podobno w niewilkim stopniu),na okrągło przyjmuje leki.Lekarzy specjalistów odwiedzam na okrągło,z niewielkim skutkiem.Kiedy poszła do zerówki,wszystko ruszyło ze zdwojoną siłą.Może ktoś boryka się z podobnym problemem?Pozdrawiam.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013