mieszkanie z mamą a konflikty...co robić - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » mieszkanie z mamą a konflikty...co robić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: mieszkanie z mamą a konflikty...co robić

Postanowiłam tu napisać, bo liczę na wsparcie, o radę i zrozumienie gdyż przerasta mnie sytuacja w domu. Mój główny problem polega na tym, że nie umiem i nie potrafię porozumieć się z mamą. Próbowałam wszystkiego, ale nie mam oparcia w rodzinie, w rodzeństwie, bo każde z nich mieszka osobno, nikt się za mną nie wstawi a mama jedynie narzeka na mnie do każdego. Dodam, że mama jest na emeryturze, ma 63 lata, i od czasu gdy nie pracuje jest nie do wytrzymania. Przede wszystkim sprawia mi ogromną przykrość swoimi słowami i komentarzami, uważa że musi się tłumaczyć przed ludźmi, że nie mam męża i dzieci w wieku 27 lat, że musi wszystko za mnie mówić, bo ja nie potrafię się odezwać, i generalnie traktuje mnie jak sierotę i ofiarę losu. Próbowałam jej tłumaczyć i rozmawiać, nic nie pomaga, bo wpada w szał i wyżywa się na mnie. Dziś przeszła samą siebie, bo stwierdziła że wyśle mnie na leczenie psychiatryczne i "załatwi mnie"w ten oto sposób, że przesrałam życie i oddałam wszystkich kolegów koleżankom, przez co te mają mężów, i co gorsza przyznała się że popełniła największy błąd biorąc ślub z ojcem!a dodam że tata nie żyje od 12 lat, i po jego śmierci obwiniała mnie o jego śmierć, mimo że zmarł nagle i niespodziewanie. Mogłabym tu wiele podawać przykładów takiego zachowania mamy, ale zastanawia mnie skąd się bierze u niej takie zachowanie. Nigdy nie dałam jej powodów, żeby się musiała o mnie martwić,czy tłumaczyć za mnie, a wciąż coś mi zarzuca. Staram się jak mogę szukać pracy, żeby chociaż w dzień tu z nią nie przebywać, dorabiam gdzie mogę i jak najczęściej byleby się stąd uwolnić i nie słuchać jej zarzutów, robię w domu wszystko, sprzątam, gotuję, wychodzę z ludźmi, bo oczywiście potrafiła zarzucić że odsunęłam się od ludzi i zerwałam kontakty gdy pojechałam na studia!Czasem jestem zła na siebie że wróciłam do rodzinnego miasta bo tu znalazłam pracę a chciałam zdobyć doświadczenie i zarobić, żeby kiedyś stąd wyjechać. Ja sobie zdaję sprawę, że jestem ciężkim człowiekiem do życia, ale umiem się dostosować i z większością przyjaciół świetnie się dogaduję, i ludzie mnie lubią. Być może sytuacja się zmieni jak pójdę do pracy, lub wyjadę ale myślę że mama dalej będzie taką złośliwą zgorzkniałą osobą, która na dodatek kłamie i zmyśla historie na mój temat które przekazuje ludziom. Ostatnio się o tym przekonałam rozmawiając z obcymi ludźmi, i musiałam ja się grubo tłumaczyć za siebie!Więc zastanawiam się jak z taką osoba postępować???wiem napewno że nie zmienię ani jej, ani jej podejścia do życia i poglądów( tu się diametralnie różnimy), więc co robić w takiej sytuacji?dziękuję z góry wszystkim za przeczytanie moich wypocin ale musiałam się wyżalić bo już mi ręce opadają...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: mieszkanie z mamą a konflikty...co robić

Wyprowadzić się. Tylko tyle i aż tyle.

3

Odp: mieszkanie z mamą a konflikty...co robić

Wyprowadzka to sensowny wyjście...ale nie w tej chwili i mojej obecnej sytuacji...z czasem do tego dojdzie. ale czy takie zachowanie mamy jest normalne?może uda się to naprawić nasze stosunki i jakoś w miarę dobrze żyć ze sobą?nie wiem może ona jest niereformowalna:/

4

Odp: mieszkanie z mamą a konflikty...co robić

Wasze stosunki same się naprawią gdy się wyprowadzisz.
To jedyne wyjście; spisz wszystkie swoje wymówki na kartce A4, a następnie użyj jej jako papieru toaletowego.Tyle są warte.
Wyprowadź się.
Wyprowadź się.
Wyprowadź się.

5

Odp: mieszkanie z mamą a konflikty...co robić

Wyprowadzka. Lepiej nie będzie poki mieszkasz z matka. Relacje sie Wasze zmienia jak sie wyprowadzisz.

6

Odp: mieszkanie z mamą a konflikty...co robić

Ok, czyli poza wyprowadzką nie mam szans na normalne stosunki z mamą...dodam że wielokrotnie się wyprowadzałam, mieszkałam w różnych miastach, ale jakoś nasze stosunki się nie polepszyły, a co więcej było gorzej. Mogę się od matki odsunąć, nie odbierać telefonów, unikać jej, ale to wciąż nie rozwiąże moich problemów. Cóż zależy mi jedynie na normalnych relacjach, nie tylko od święta...nie mam więcej pomysłów, wracam póki co za granicę.

7

Odp: mieszkanie z mamą a konflikty...co robić

Masz  wciąż nadzieję, że ona da Ci to, czego potrzebujesz, czego każde dziecko potrzebuje od matki: miłość, akceptację, wsparcie.
Czeka Cię ciężkie zadanie uświadomienia sobie, że nie zmienisz jej. Że miałaś pecha i trafiłaś na osobę, która nie jest dobrą matką. To nie Twoja wina. I nic co zrobisz albo czego nie zrobisz nie zmieni Twojej matki. Co możesz zmienić, to swój stosunek do niej. Przestać oczekiwać na coś, co nigdy nie zastąpi. Przestać się zastanawiać dlaczego tak robi - być może to zaburzenia osobowości, być może tak jest ukształtowana, bo ją też ktoś kiedyś zranił. To nieistotne. Przestań koncentrować się na niej. Zajmij się sobą. Przede wszystkim tę spragnioną uczuć małą dziewczynkę, którą masz w środku, musisz teraz pokochać sama. Pogłaszcz ją po głowie, pochwal, przytul.
Dlaczego to ważne:
http://psychika.net/2009/12/jak-niezaspokojenie-emocjonalne-w.html

I najważniejsze, wyprowadź się od matki.
Samodzielność emocjonalna i samodzielność materialna. Jedne z najcenniejszych rzeczy w życiu.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » mieszkanie z mamą a konflikty...co robić

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024