Atmosfera do poważnej rozmowy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Atmosfera do poważnej rozmowy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Atmosfera do poważnej rozmowy

Cześć!

Jak wyobrażałybyście sobie atmosferę do przeprowadzenia poważnej rozmowy, którą zainicjowałby Wasz facet? Czy ważne dla Was jest, czy facet zadba o nastrój adekwatny do powagi rozmowy.

Zastanawiam się nad tym, czy nie zaprosić wcześniej swojej ukochanej na jakąś romantyczną kolację, by łatwiej, w poczuciu wzajemnej bliskości, porozmawiać na trudne tematy tyczące się związku.

Zależy mi na tym, by moja kobieta czuła się komfortowo i nie czuła się atakowana tym, co chciałbym jej powiedzieć o tym, co mnie boli. Udaje mi się to również i bez kolacji, ale wydaje mi się, że tym razem ważne będzie stworzenie odpowiedniego klimatu pod rozmowę, co myślę nie jest głupie, a może tylko przyczynić się do tego, że moja luba z większą łatwością się otworzy na trudne dla nas tematy.

Dzięki z góry za odpowiedzi.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Atmosfera do poważnej rozmowy

smile Zaprosisz ja na kolacja, ona pomysli ze sie chcesz jej oswiadczyc a Ty powiesz na przyklad ze masz inna - wtedy to bedzie masakra. Ja rozmowy na powazne tematy w zwiazku przwprowadzalbym raczej w domu i inicjowal je bez kurtuazyjnych zapowiedzi. Pamietaj, ze jak zaczniesz robic oprawe do rozmowy to ona przeciez nie bedzie wiedziala o co Ci chodzi, ale bedzie wiedziala ze to cos powaznego. Mysli ja beda zjadac. Oszczedz jej tego.

3

Odp: Atmosfera do poważnej rozmowy
tancerz napisał/a:

(...)czy nie zaprosić wcześniej swojej ukochanej na jakąś romantyczną kolację, by łatwiej, w poczuciu wzajemnej bliskości, porozmawiać na trudne tematy tyczące się związku.

Zależy mi na tym, by moja kobieta czuła się komfortowo i nie czuła się atakowana tym, co chciałbym jej powiedzieć o tym, co mnie boli. (...)

Romantyczna kolacja, w której ona ma usłyszeć to, co Ciebie boli? Dziwnie pojmujesz zwrot 'romantyczna kolacja'.

Nie chcesz, by Twa ukochana poczuła się atakowana? Nie atakuj.

Odp: Atmosfera do poważnej rozmowy

najlepiej w domu, w Waszym miejscu. W restauracji poczuje się obco, nienaturalnie. I rzeczywiście robisz nastrój jak pod oświadczyny...

5

Odp: Atmosfera do poważnej rozmowy
tancerz napisał/a:

Jak wyobrażałybyście sobie atmosferę do przeprowadzenia poważnej rozmowy, którą zainicjowałby Wasz facet?

Nienawidzę tego typu "poważnych rozmów". Problemy powinny być wyjaśniane na bieżąco, w sposób naturalny - nie gromadzone, piętrzone w oczekiwaniu na "poważną rozmowę we właściwym klimacie".

tancerz napisał/a:

Czy ważne dla Was jest, czy facet zadba o nastrój adekwatny do powagi rozmowy.

Bardzo ważne. Jeśli zatroszczy się o atmosferę cyrku to małe szanse, że znajdzie we mnie partnerkę do dialogu. Monolog ewentualnie pozwolę mu wygłosić.

tancerz napisał/a:

Zastanawiam się nad tym, czy nie zaprosić wcześniej swojej ukochanej na jakąś romantyczną kolację, by łatwiej, w poczuciu wzajemnej bliskości, porozmawiać na trudne tematy tyczące się związku.

Ale jeśli wyjdziecie na prostą i będziesz próbował zaprosić ją na kolejną romantyczną kolację to możesz być pewien, że natychmiast dostanie pierwszej w życiu migreny.

tancerz napisał/a:

Zależy mi na tym, by moja kobieta czuła się komfortowo i nie czuła się atakowana tym, co chciałbym jej powiedzieć o tym, co mnie boli.

Komfort rozmówcy nie zależy od miejsca i otoczenia. Zależy od Twojego doboru słów, tonu i komunikacji niewerbalnej.

tancerz napisał/a:

Udaje mi się to również i bez kolacji, ale wydaje mi się, że tym razem ważne będzie stworzenie odpowiedniego klimatu pod rozmowę, co myślę nie jest głupie, a może tylko przyczynić się do tego, że moja luba z większą łatwością się otworzy na trudne dla nas tematy.

Jeśli upierasz się przy próbie jednorazowego wyprania brudów - po prostu jej powiedz (w komfortowy dla niej sposób smile ), że chciałbyś szerzej wyjaśnić pewne kwestie dotyczące waszego związku i zapytaj czy woli to zrobić w restauracji czy przy butelce wina w waszych/Twoich/jej czterech ścianach. Ja osobiście w publicznym miejscu czułabym się wyjątkowo niekomfortowo w takiej sytuacji. Zamiast słuchać partnera - rozglądałabym się na wszystkie strony czy ktoś słyszy i co.

6

Odp: Atmosfera do poważnej rozmowy

Romantyczna kolacja nie musi być chyba tylko pod oświadczyny. Czasem zwyczajnie idziemy na taką kolację, ładnie się ubieramy, rozluźniamy się po ciężkim tygodniu lub dniu. Myślę, że pod oświadczyny mam jeszcze jakąś inicjatywę i na romantycznej kolacji się ona nie kończy.

Troszkę dorabiacie historię. Nie zamierzałem niczego omawiać na kolacji, a ewentualnie po niej, w innym miejscu, gdzie będziemy mieli zachowaną intymność. Nie musi być to kolacja, równie dobrze możemy pobiec sobie maraton. Nie widzę również, żebym napisał coś o praniu brudów, lub piętrzonych problemach, czy żeby coś mnie bolało. Byłoby mi miło, abyście nie wkładały między wiersze swoich doświadczeń, które wybiegają po za to, o co proszę.

Poważne rozmowy, trudne tematy, mogą tyczyć się również tego, jak czujemy się w związku, czego nam brakuje, czy jest coś, co chcielibyśmy sobie powiedzieć, a coś nas blokuje, czy mamy jakieś zranienia, obawy, oczekiwania itd. I o tym chciałbym porozmawiać w odpowiedniej atmosferze, ponieważ moja kobieta jest dla mnie ważna.

Dziękuję za odpowiedzi, sensowne sugestie i pozostanie raczej winko w domu, a wcześniej, zwyczajnie pójdziemy się gdzieś rozluźnić, zabawić.
Pozdrawiam

7

Odp: Atmosfera do poważnej rozmowy

A nie pomyślałeś, że po ów kolacji Twoja kobieta może być zła, że zepsułeś miły wieczór zaczynając wywody na temat tego, co w związku złe itp?
Nieźle bym się wkurzyła, gdyby mąż po fajnym wieczorze zaczął mi truć o problemach.
Wolałabym taką rozmowę przeprowadzić w domowym zaciszu, chociażby tak jak napisałeś, przy lampce wina, ale bez wcześniejszych rozrywek.
To ją rozproszy.

I zgadzam się z Vinngą. Jeśli już Ci coś nie pasuje, mów to na bieżąco.
Nie ma nic gorszego niż odkładanie problemów na później i podmiatanie ich pod dywan.
Będzie Wam łatwiej i nie będzie między Wami spin. wink

8

Odp: Atmosfera do poważnej rozmowy
tancerz napisał/a:

(...)Nie widzę również, żebym napisał coś o praniu brudów, lub piętrzonych problemach, czy żeby coś mnie bolało. Byłoby mi miło, abyście nie wkładały między wiersze swoich doświadczeń, które wybiegają po za to, o co proszę.(...)

Wielokropek napisał/a:
tancerz napisał/a:

(...)czy nie zaprosić wcześniej swojej ukochanej na jakąś romantyczną kolację, by łatwiej, w poczuciu wzajemnej bliskości, porozmawiać na trudne tematy tyczące się związku.

Zależy mi na tym, by moja kobieta czuła się komfortowo i nie czuła się atakowana tym, co chciałbym jej powiedzieć o tym, co mnie boli. (...)

Romantyczna kolacja, w której ona ma usłyszeć to, co Ciebie boli? Dziwnie pojmujesz zwrot 'romantyczna kolacja'.

Nie chcesz, by Twa ukochana poczuła się atakowana? Nie atakuj.

Coś dodałam? Napisałam o swoich doświadczeniach? Hm...

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Atmosfera do poważnej rozmowy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024