Zdradzam męża z jego bratem. Zacznę od początku. Pewnego wieczoru, gdy mój mąż był w pracy przyjechał do mnie jego brat i gdy już wychodził to poszłam go odprowadzić i on mnie wtedy złapał, przytulił i zaczął całować. Ja go odepchnełam i powiedziałam mu, że mam męża i nie mogę tego zrobić. On mi na to odpowiedział, że też ma żonę i że nie może się powstrzymać bo tak mu się podobam. Brat mojego męża też od zawsze mi się podobał i mnie kręcił. Zaczeliśmy się całować on mnie zaczął rozbierać i wtedy się opamiętałam i powiedziałam mu że nie zrobimy tego, a on mi na to że on tego pragnie i wie że ja też. Poszedł do domu, a następnego dnia napisał do mnie sms że nie może się już doczekać aż znowu się spotkamy. Tydzień później przyjechał do mnie do pracy no i zrobiliśmy to. Było cudownie Od tego czasu spotykamy się dwa razy w miesiącu na sex. Nie umiem mu się oprzeć i nie wiem jak zakończyć ten romans. Może ktoś był w podobnej sytuacji i wie jak mam to zakończyć.
Nieeee, nie wierzę... to jakaś prowokacja? Bo nie mogę uwierzyć, że istnieją takie kobiety - słabe, nie potrafiące nad sobą zapanować. Smutne to
Brat po bracie na jednym warsztacie.
Pewnie to prowokacja. Jeżeli nie, to Fajnego facet ma brata.
Są jeszcze takie kobiety ?
A ja wierzę, że są.. Jeśli kochasz męża utnij to, bo wyjdzie z tego dużo nieszczęścia dla całej czwórki. Włącz rozum, wyłącz emocje. Wiem, ze łatwo powiedzieć, ale nic dobrego z tego nie wyjdzie.. a już zrobiliście dużą krzywdę swoim partnerom i sobie poniekąd także..
To normalne, że człowieka pociąga to co nowe, nieznane, a jeśli okaże się "cudownym" doznaniem to jeszcze bardziej nęci.. Ale człowiek powinien panować nad swoim popędem, emocjami, być panem tego co w nim jest. Inaczej zachowuje się jak zwierzę- i nie chcę Cię tu wcale obrazic:) Rozumiem, że zabrnęłaś i chcesz sie jednak z tego wycofać. Życzę Ci byś mądrze wybrała
i wyobraź sobie co byś czuła, gdyby Twój mąż coś takiego robił.. pewnie nie za dobrze, a może i fatalnie...
Paulo
no udało się gościowi, taki brat i żona lafirynda, lepiej nie mógł trafić.
7 2014-07-31 15:10:23 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-07-31 15:14:17)
Jeju...
Oby była to prowokacja.
A jeśli jednak nie, to trzeba to zakończyć... jak?... przestać się spotykać z tym facetem te dwa razy w miesiącu, nie dopuszczać do sytuacji sam na sam.
Paulo
no udało się gościowi, taki brat i żona lafirynda, lepiej nie mógł trafić.
Dzięki.
Kiedyś jak byłem młody, 17 czy 18 lat, to mój brat przyprowadził do domu przyszłą moją bratową i obecną do dziś.
Jak ją zobaczyłem, to się zadziwiłem skąd ją wytrzasnął. Jest w moim wieku, więc wtedy myślałem, kurde nie odmówiłbym. Oczywiście to była dziewczyna mojego rodzonego brata, więc to byłby szczyt beszczelności już nie wspomne o szacunku do brata.
Zdradzam męża z jego bratem. Zacznę od początku. Pewnego wieczoru, gdy mój mąż był w pracy przyjechał do mnie jego brat i gdy już wychodził to poszłam go odprowadzić i on mnie wtedy złapał, przytulił i zaczął całować. Ja go odepchnełam i powiedziałam mu, że mam męża i nie mogę tego zrobić. On mi na to odpowiedział, że też ma żonę i że nie może się powstrzymać bo tak mu się podobam. Brat mojego męża też od zawsze mi się podobał i mnie kręcił. Zaczeliśmy się całować on mnie zaczął rozbierać i wtedy się opamiętałam i powiedziałam mu że nie zrobimy tego, a on mi na to że on tego pragnie i wie że ja też. Poszedł do domu, a następnego dnia napisał do mnie sms że nie może się już doczekać aż znowu się spotkamy. Tydzień później przyjechał do mnie do pracy no i zrobiliśmy to. Było cudownie Od tego czasu spotykamy się dwa razy w miesiącu na sex. Nie umiem mu się oprzeć i nie wiem jak zakończyć ten romans. Może ktoś był w podobnej sytuacji i wie jak mam to zakończyć.
Chwalisz się czy się żalisz?
chyba się chwali bo jest ,,taka super,, ze ja obaj bracia chcą:)
Toż to patologia. Nie wiem gdzie ci ludzie mają rozum. O_o
Rany. Przeciez nie ma chyba na swiecie takich braci i zon. Sa??? Jezeli tak to proponuje Ci pojsc w kierunku biznesowym i brac za TO kase. Nie bedziesz musiala oszukiwac sie ze nie jestes tym kim jestes.Kup sobie kase fiskalna rozszerz menu o cala game uslug dodatkowych i dzialaj! I zarobisz sobie niezla kase i poznasz ciekawych i romantycznych ludzi. Rozwijaj sie!
Chlopa tylko zal ze ma k* w domu.
Co tam sie czepiacie, zostaje w rodzinie ![]()
nic tylko obrócic w zart
Dynastia ?Czy Moda na sukces?
Przeczytalam ........autorko, zbieram sie z podlogi.Nic nie wniose do tematu, bo mi sie styki spalily.Zal mi.........Twojego meza-bo zyje w nieswiadomosci.
15 2014-07-31 17:31:23 Ostatnio edytowany przez SM78 (2014-07-31 17:34:01)
Jeżeli to prawda, a nie trollowanie, to masakra jakaś. Kobieto, ogarnij się. Później się dziwić, że w telewizji opowiadają, jak ktoś morduje rodzinę i popełnia samobójstwo i nikt nie wie czemu. Przecież to taka porządna rodzina była.
Edit:
i jak pisze Lancacter, jeżeli to tak bardzo lubisz z innymi mężczyznami robić, to pomyśl bardziej i zacznij na tym zarabiać. Takie jajko niespodzianka, dwa w jednym i przyjemne i pożyteczne.
Tia... bujać to my, a nie nas...
Ja ma pytanie a co ty byś poczuła jak by mąż cię zdradzał z twoja siostra co? Ciekawi mnie fakt że o tym nie pomyślałaś a tak ponoć bardzo kochasz męża co?
Mhjh333, autorka nic juz nie czuje. Spi bo juz po dwudziestej.
Może męża do trójkąta wciągnijcie? Jazda na dwa baty to dopiero będzie odlot!
Zaproś jeszcze teścia.
Rzygać mi się chce.
Sądzę że to prowokacja, ale jednocześnie wiem że są takie przypadki i na myśl o czymś takim zwyczajnie robi mi się niedobrze.
łyknęliście to jak młode pelikany ![]()
23 2014-08-01 11:41:51 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2014-08-01 13:51:46)
Zdradzam męża z jego bratem. Zacznę od początku. Pewnego wieczoru, gdy mój mąż był w pracy przyjechał do mnie jego brat i gdy już wychodził to poszłam go odprowadzić i on mnie wtedy złapał, przytulił i zaczął całować. Ja go odepchnełam i powiedziałam mu, że mam męża i nie mogę tego zrobić. On mi na to odpowiedział, że też ma żonę i że nie może się powstrzymać bo tak mu się podobam. Brat mojego męża też od zawsze mi się podobał i mnie kręcił. Zaczeliśmy się całować on mnie zaczął rozbierać i wtedy się opamiętałam i powiedziałam mu że nie zrobimy tego, a on mi na to że on tego pragnie i wie że ja też. Poszedł do domu, a następnego dnia napisał do mnie sms że nie może się już doczekać aż znowu się spotkamy. Tydzień później przyjechał do mnie do pracy no i zrobiliśmy to. Było cudownie Od tego czasu spotykamy się dwa razy w miesiącu na sex. Nie umiem mu się oprzeć i nie wiem jak zakończyć ten romans. Może ktoś był w podobnej sytuacji i wie jak mam to zakończyć.
jesteś podłą s................ Męża brat jeszcze gorszy może specjalnie sprowokował Ciebie bo chciał Ciebie sprawdzić żal mi was . Chcesz to zakończyć to po co zaczynaliście ten chory układ , wiesz co mąż i jego zona powinni Was wywalić z swojego życia to może wtedy docenisz swojego męża . Powiedz bo teraz się nie udzielasz a gdyby mąż tak zdradzał Ciebie z Twoją siorą poczuj się co wtedy byś czuła . ok nie oceniam i nie atakuje więcej dość tu inni to robią nikt nie jest idealny bo Ja też nie ale opamiętaj się .
Najgorsze, że są takie baby. Naprawdę kurcze są.
I faceci zresztą też.
Do odstrzału z takimi...
Nie piszcie, że to tylko moja wina. Wiem, że zrobiłam źle ale nie osądzajcie mnie. Mnie i brata mojego męża nic nie łączy spotykamy się tylko dwa razy w miesiącu żeby się odstresować od życia codziennego i żeby się zrelaksować.
Nie piszcie, że to tylko moja wina. Wiem, że zrobiłam źle ale nie osądzajcie mnie. Mnie i brata mojego męża nic nie łączy spotykamy się tylko dwa razy w miesiącu żeby się odstresować od życia codziennego i żeby się zrelaksować.
No fakt, sex pozamałżeński to nic ![]()
A powiedz szczerze tak całkiem serio umiałabyś zaakceptować męża i twoją siostrę ?! O chyba nie więc postaw się na tym miejscu może zrozumiesz coś....
28 2014-08-01 14:09:42 Ostatnio edytowany przez eldob (2014-08-01 14:13:56)
Nie piszcie, że to tylko moja wina. Wiem, że zrobiłam źle ale nie osądzajcie mnie. Mnie i brata mojego męża nic nie łączy spotykamy się tylko dwa razy w miesiącu żeby się odstresować od życia codziennego i żeby się zrelaksować.
Aaaa to zmienia postać rzeczy!
Do trzech razy w miesiącu się nie liczy! ![]()
Poza tym "żarcikiem", jeśli Cię relaksuje i pozbawia stresu zdradzanie męża i niszczenie dwóch rodzin naraz to po co do nas piszesz?
Dno totalne!
Jesteś najgorszym rodzajem kobiety, serio
. Baw się dobrze i pamiętaj, że karma istnieje. Jak się wyda (a się wyda!) to zostaniecie sami i Wam zbrzydnie to Wasze bzykanko na odskocznię od życiowych problemów.
Przepraszam, ale takie rzeczy normalnie wzbudzają we mnie agresję...
Nie piszcie, że to tylko moja wina. Wiem, że zrobiłam źle ale nie osądzajcie mnie. Mnie i brata mojego męża nic nie łączy spotykamy się tylko dwa razy w miesiącu żeby się odstresować od życia codziennego i żeby się zrelaksować.
no super czyta się takie teksty - rozrywka za darmo ...
Nie mam siostry i nie muszę tego sobie wyobrażać.
Mnie i brata mojego męża nic nie łączy spotykamy się tylko dwa razy w miesiącu żeby się odstresować od życia codziennego i żeby się zrelaksować.
Ha,ha..... darmowy resort SPA:-))
Ale po co pytasz skoro sama nie widzisz nic zlego w tym co robisz.
Sprawa wyglada tak: twoj maz ma w rodzinie 2 k......Ciebie i brata. Spotykacie sie 2 razy w miesiacu na relaks i odstresowanie. Rozumien wiec ze seks z mezem to obowiazek dla ciebie.
Nie widzisz problemu w krzywdzeniu dwoch rodzin.
Rozwiedz sie, daj mezowi szanse na ulozenie sobie zycia z Kims wartosciowym, a ty tak jak bylo napisane wczesniej zaloz dzialalnosc. Patologia na 100%
Madzia... No dla mnie jestes bomba ![]()
Nie piszcie, że to tylko moja wina. Wiem, że zrobiłam źle ale nie osądzajcie mnie. Mnie i brata mojego męża nic nie łączy spotykamy się tylko dwa razy w miesiącu żeby się odstresować od życia codziennego i żeby się zrelaksować.
Jak to nic nie łączy , a sex ? Przecież to kiedyś się wyda .
Nie mam siostry i nie muszę tego sobie wyobrażać.
To w takim razie jesteś egoistyczna s.........................
A w Wigilię przy wspólnym stole z żonką szwagra -opłateczek, picie z dziubków, itp, itd...
Jak można tak żyć?
Nie mam siostry i nie muszę tego sobie wyobrażać.
Ale są jeszcze inne piękne kobiety i wcale się nie zdziwię , jak mąż zrobi WET za WET .
Nie piszcie, że to tylko moja wina. Wiem, że zrobiłam źle ale nie osądzajcie mnie. Mnie i brata mojego męża nic nie łączy spotykamy się tylko dwa razy w miesiącu żeby się odstresować od życia codziennego i żeby się zrelaksować.
Spokojnie mąż też się Tobą zadowoli ble , ble fujjjjjjjjjjjjj
A w Wigilię przy wspólnym stole z żonką szwagra -opłateczek, picie z dziubków, itp, itd...
Jak można tak żyć?
o kochana do Wigilii dawno ją zmieni na inna , kto zdradzi raz zrobi to drugi i kolejny... Tylko Wigilia jest w rodzinie co roku a rodzina się nie zmienia chyba , że się zainteresowani dowiedzą i pewnie na samym końcu jak to zazwyczaj bywa...
Z początku było trudno z tym żyć, nie mogłam spojrzeć w oczy mężowi i żonie szwagra. Ale z czasem jakoś do tego przywykłam. Dodam że romans trwa 3 miesiące.
Z początku było trudno z tym żyć, nie mogłam spojrzeć w oczy mężowi i żonie szwagra. Ale z czasem jakoś do tego przywykłam. Dodam że romans trwa 3 miesiące.
Nie mnie oceniać Ciebie takich kobiet jest wiele i mężczyzn tylko o tym nie mówią a Ty zrobiłaś ten krok i otwarłaś się przed forum to też dobrze , ale teraz pomyśl o swoim mężu ? Masz dzieci albo jego brat ? Ile macie lat ?
Ja mam córkę a szwagier ma dwójkę dzieci. Ja mam 26 lat a szwagier 30.
Ale z czasem jakoś do tego przywykłam.
hahahaha
Czego w ogóle od nas oczekujesz?
Że Cię pogłaszczemy i powiemy "pewnie Ci ciężko"?
Oczekuję podpowiedzi jak dalej postąpić? Jak mam zakończyć ten romans?
Po prostu zakończyć, ja nie wiem co mamy podać instrukcję? Powinnaś również zakończyć małżeńśtwo, bo mi się wydaje, że nie do końca sobie zdajesz sprawę jak skrzywdziłaś męża.
A czy odejście sprawi że maż dojdzie do siebie ?
Szczególnie bez przyznania się które jest niczym innym niż zwymiotowaniem na niego i przerzuceniem sumienia. Sytuacja więc jest kiepska.
Z jednej strony chciałabym powiedzieć mężowi o tym wszystkim ale nie chcę żeby on przez to cierpiał
Spotkajcie sie we trojke-Ty, malzonek i brat/kochanek.Powiedz szwagrowi, ze bylo milo, ale to juz koniec.Mezowi nic juz mowic nie bedziesz musiala.Panowie zadecyduja...........albo bedzie obijanie pyska, albo zgodnie dojda do wniosku, ze z Ciebie zwykla.............(tu zostawiam pole wyobrazni)....i po zawodach.
Ja mam lepszy sposób na zakończenie tego. Podaj mi nr tel. do męża ![]()
Szalej dziewczyno!
Brat zaliczony to czas na ojca męża.
A co?
Jak się bawić to na całego
Albo lepiej, bierz kieckę i wpadnij na "herbatkę" do sąsiada, niech sąsiad wie że może liczyć na "dobre" towarzystwo ![]()
Współczuję nieświadomemu raczej mężowi żony i brata.... Jakbym ja się o czymś takim dowiedziała, to z obojgiem nie chciałabym mieć nic wspólnego. To dla mnie dno moralne, i nie ma znaczenia czy rodzina czy nie, brak sentymentów jakby moja siostra coś takiego zrobiła. A Twój mąż nie martw się może sobie inną przygruchać, mało pięknych kobiet? Wydaje Ci się, że jesteś taka cwana i będziesz rolowała męża, a Wy się tylko "relaksujecie", to jest obrzydliwe na maksa...
To ludzie bez zasad moralnych. Nie wiem jak można takie obrzydliwości robić. A teks, że nie ma siostry to nie musi sobie wyobrażać. O.o ułomność.
(..) Ja go odepchnełam i powiedziałam mu, że mam męża i nie mogę tego zrobić.
Haha tak jakby nie wiedział ![]()
madzia789031 napisał/a:(..) Ja go odepchnełam i powiedziałam mu, że mam męża i nie mogę tego zrobić.
Haha tak jakby nie wiedział
dziwnie to zabrzmiało fakt. Jak opowiadanie z jakiegos romansidła. Może faktycznie to prowokacja? O.o
Z bardzo słabego romansidła. ![]()
Przecież wiadomo że to trolling. ![]()
58 2014-08-01 20:07:31 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2014-08-01 20:15:37)
Ja mam córkę a szwagier ma dwójkę dzieci. Ja mam 26 lat a szwagier 30.
Jesteś nie dojrzała emocjonalnie dziewczyno i Ty masz dziecko , jacy ludzie są dziwni i śmieszni naprawdę nic tylko brawo i jeszcze raz brawo. To , że Ty mówisz odepchnęłaś go to za słabo Ci to wyszło bo inna dała by mu w pysk i inaczej to by wyszło a Ty widocznie sama też tego chciałaś i teraz to nawet Ci się podoba bo nie wierzę , że nie...
59 2014-08-01 21:58:32 Ostatnio edytowany przez witchmoth (2014-08-01 21:58:53)
Bo ona krzyczała ,,oh nieee, przecież ja mam męża!'' i w tym samym czasie rozpinała sobie stanik... ,,oh tak nie wolno! spłonę w piekle, zdejmujże te majtki!''
Bo ona krzyczała ,,oh nieee, przecież ja mam męża!'' i w tym samym czasie rozpinała sobie stanik... ,,oh tak nie wolno! spłonę w piekle, zdejmujże te majtki!''
ehhh ale Wy kobiety macie wyobraźnię ![]()
Czym więcej wpisów i opinii, też stwierdzam, że to troll ![]()
pytasz jak zakończysz romans? a kto ci powiedział jak zacząć?:)