Witam Was,
więc tak, jestem świadoma tego, że L4 w ciąży jest 100% płatne, jednak zastanawia mnie wysokość kwoty wyliczana przez ZUS, ponieważ, jak słyszałam, pierwszą wypłatę, pierwszego miesiąca na zwolnieniu wypłaca pracodawca, jednak kolejne już ZUS. Obiło mi się o uszy, że ZUS wylicza jakąś średnią zarobków czy coś w tym stylu.
Od czerwca 2013 roku byłam zatrudniona w firmie na umowę zlecenie do 04.11.2013. Tego właśnie dnia podpisałam już umowę o pracę na miesiąc, następnie kolejną umowę o pracę, na kolejny miesiąc oraz w grudniu ponownie jeszcze jedną umowę na miesiąc. Od stycznia 2014 obowiązuje mnie umowa o pracę na czas określony do ostatniego dnia czerwca 2020 roku. Co miesiąc otrzymywałam najniższą krajową. Jak myślicie, jakie są Wasze przypuszczenia bądź spostrzeżenia odnośnie mojej comiesięcznej wypłaty z ZUS-u na L4 w ciąży? W jaki sposób będzie wyliczana ta tzw średnia wynagrodzenia? Na podstawie czego?
Mam nadzieję, że otrzymam z Waszej strony jakąkolwiek pomoc, ponieważ, że tak powiem, w tych sprawach jestem "zielona", a w tych czasach trzeba być zorientowanym, żeby nie stracić
.
Pozdrawiam.