Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Historia dosyć banalna...
Niestety nie potrafię nadążyć za swoimi myślami, nie potrafię zapanować nad emocjami które mną Targają  ...
Mam nadzieję,że znajdą się tutaj osoby,które "wezmą" to na chłodno i być może pomogą mi nieco ogarnąć temat.
Ja i mój najlepszy kumpel...
Ten sam rocznik, miesiąc urodzenia, nawet chrzciny mieliśmy razem smile
Razem w przedszkolu i podstawówce
Nasze drogi rozeszły się na jakiś czas w szkole średniej.
W klasie maturalnej zakochałam się do szaleństwa.
W tym czasie Krzysiek był w związku ze swoją wielką miłością.
Po trzech latach zakończyłam związek...
Krzysiek również się rozstał
Oboje byliśmy bardzo poważnie zaangażowani,oboje bardzo kochaliśmy swoich partnerów. To były nasze pierwsze wielkie love, potężne emocje, potężne uczucia i tak naprawdę jedyne związki.
Gdy już byliśmy wolni nasze relacje znów nabrały rozmachu
(Zawsze mieliśmy kontakt, wiedziałam,że mogę liczyć na Krzyśka a Krzysiek na mnie acz wtedy jeszcze bardziej zbliżyliśmy się do siebie )
Krzysiek Zaczął częściej komplementowac mój wygląd,urodę, styl ubierania
Potrafił w środku nocy zapukać do okna, ja mu otwierałam i spaliśmy razem do rana
Albo pójść do ogrodu i przegadać resztę nocy.
Często trzymaliśmy się za ręce,
Bywało,że i ja zostawałam u niego na noc
Nie widziałam w tym nic złego. Dla mnie był przyjacielem...
Kiedyś pisząc smsy w żartach spytałam "kochasz mnie ? " w odpowiedzi dostałam "czasami myślę,że tak ... " Zrobiło się dziwnie przez chwilę... Mieliśmy spotkać się i pogadać o "tym" ale miotaliśmy się jak dwa barany. Nikt nic mądrego nie powiedział... Temat ulecial...
Po x czasie wylądowaliśmy w łóżku !
To było... Czułam się okropnie ! Miałam potworne wyrzuty sumienia ! Krzysiek zdaje się mniej to przeżywał ale obiecaliśmy sobie,że już nigdy więcej sytuacja się nie powtórzy !
Haaaa ! Powtarzała się ! Za każdym właściwie razem jak się spotykaliśmy !
Za każdym razem czułam się jak zbity pies! Czułam,że źle robię... Dlaczego źle ?
Przecież jestem dorosła, przecież nie jest to pierwszy lepszy facet poznamy na imprezie czy na ulicy, przecież się zabezpieczałam, przecież nikogo nie zdradzałam, przecież z nikim innym seksu nie uprawiałam
Przecież... chyba już wtedy musiałam coś czuć do niego !
Przecież to "mój" Krzysiek... Znamy się. No właśnie, znamy się jak łyse konie.
Nasłuchałam się o jego podbojach, jego przygodach z kobietami... Raczej krótkofalowe relacje, raczej do "pierwszego " seksu.. Bywał zauroczony, ale na "chwilę" nigdy na poważnie
W którymś momencie bardzo się pokłóciliśmy, nie chciałam być już jedną z wielu,nie chciałam być przyjaciółką do seksu ! Nie i koniec! Rozmawialiśmy w jego aucie. Krzysiek Powiedział mi wtedy,że zawsze go pociągałam ! że zawsze mnie pożądał, i zawsze chciał się dobrać do moich majek! jakbym dostała w twarz !
Po czym dodał,że nie mógłby być ze mna ze względu na to,że byłam w związku z dużo starszym od siebie facetem ..
Nie mieliśmy kontaktu przez rok...
Po tym czasie Krzysiek napisał,że chce pogadać. Milczałam.
Bolało mnie to chyba nadal choć nie czułam już złości.
W końcu zgodziłam się.
Przeprosił mnie, było poprawnie..
Od czasu do czasu jakiś sms i tyle.
Miałam swoje życie, pasje, zajęcia, pracę
Nauczyłam się żyć bez niego po prostu.
Hmm i tak kolejne pół roku minęło..
Aż... nasze relacje znów nabrały rumieńców.
Krzysiek często powtarzał,że jestem bardzo ważną osobą w jego życiu.
Tak naprawdę wszystko się u niego zmieniło ale ja byłam i jestem nadal.
Może to śmieszne... ale między nami znowu była ta dziwna chemia.. Kochaliśmy się... Tylko,że po tej przerwie seks smakowal zupełnie inaczej. Fascynacja, namiętność czułość! Za każdym razem potężne emocje, doznania. Nie mam wyrzutów.
Dobrze mi z nim, w jego towarzystwie, w łóżku...
Tylko,że ja nadal nie wiem kim ja jestem dla niego... oprócz tego,że kimś bardzo ważnym...
Boję się,że tylko materacem..
Krzysiek... Przytula mnie, caluję
Jest delikatny... Złapie mnie np za nogę i potrafi siedzieć tak x czasu.
Zawraca uwagę na rzeczy których inni nie dostrzegają. Choćby "masz cudownie długie rzesy " , "wyglądasz ślicznie"
Chce żebyśmy razem spędzili wakacje,
Chce mnie zabrać w podróż motorem w Alpy. Chce,żebym towarzyszyła mu na weselu...
A jeżeli jednak pójdzie z inna...

Zapewne to poniekąd moja wina...
Nie chce tego kończyć, bo jest też przecież moim przyjacielem !
Ale czy tak powinna wyglądać przyjaźń..
Pogubiłam się.
Nie jestem w stanie w tej chwili racjonalnie myśleć,bo jednak jakaś część mnie podpowiada mi,żeby jeszcze nie poddawać się..
Tylko na co mam czekać ... ?
Kubeł zimnej wody na wynos poproszę

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Taki długi elaborat... taki olbrzymi dylemat... czyżby Troll...??

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Nie jestem Trollem
Wyrzuciłam z siebie wszystko co we mnie siedziało od dawna
Może dużo za dużo, no trudno
Krócej się nie dało
I owszem,zgadza się, mam dylemat
Dla Ciebie śmieszny, dla mnie nie

4

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

A więc na ten moment jesteście "friends with benefits" i czego tu nie rozumieć...? Jeśli Ci pasuje taki układ, to skąd ten dylemat? A i na nic wielkiego ze strony tego gościa na Twoim miejscu bym nie liczył, zresztą zawsze możesz go o to zapytać, skoro się tak "świetnie" dogadujecie...

5

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

ładnie piszesz o swoich emocjach...

Chwilę myślałem i doszedłem do wniosku że może pójdź pod prąd. Jeżeli go chcesz to zrób dwie rzeczy. Nastaw się na to że może nie wyjść i po drugie powiedz mu że chcesz prawdziwego związku....takiego na poważnie. Bądź stanowcza.
Uzyskasz zwrotnie zawsze informacje dzięki której będziesz coś mogła wymyśleć, bo inaczej zawsze będą to domysły, a ciężko podjąć dobrą decyzje nie posiadając danych do jej analizy. Albo sie ucieszy albo będzie się motał.

Przyszło mi to tak nagle i pomyślałem że może zadziałać

6 Ostatnio edytowany przez marghul (2014-06-05 23:26:21)

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Aww, zazdroszczę bo romantyzmu w tym wszystkim na dwa filmy i tomik wierszy.

Wydaje mi się, że igrasz z myślą "czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?"

I chyba boisz się panicznie odpowiedzi, że to mogłoby być kochanie, bo wtedy musiałabyś się zaangażować i zaryzykować.

Nade wszystko nie chcesz go tracić. Przepiękne <3


Sugestia kolegi NiepoprawnyOn ma zaletę prostoty i wyjaśnienia sprawy, odważysz się ?:D




PS: Pozwolę sobie zadedykować Ci mały koncert Grechuty dziś wieczór.

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Assassin - Napisałam, że dobrze mi z Krzyśkiem ale nie ma w moim poście słowa na temat tego,że odpowiada mi taki układ. Akceptuje Krzyśka, jego wady i zalety - tak, w kontekście całokształtu-tak, pomimo,że jest to trudna jednak relacja.. bynajmniej dla mnie.
To,że w tej chwili nie gryzie mnie sumienie po spędzonej razem nocy, nie oznacza,że hulaj dusza mogę sobie w ten sposób trwać na wieki wieków.
Zależy mi na nim.. Pewnie dlatego mi tak ciężko...  Poza tym dla mnie nie jest to układ!
Z mojej strony to coś więcej ... Dlatego ! nie potrafię wykonać ruchu aby postawić kropkę nad i...

Marghul masz rację...  Chyba też się boję.. może i wręcz panicznie ...
Acz coraz częściej wydaje mi się,że Krzysiek tj ten z którym mogę iść dalej przez życie..
Gdyby tylko chciał ...
Gdyby tylko  zrobił coś,żebym odważyła się zaryzykować !

NiepoprawnyOn - wiele razy bliska byłam ku temu,żeby wyłożyć kawę na ławę, otwarcie powiedzieć mu o swoich
uczuciach, obawach ... Zabraklo mi jednak konsekwencji, odwagi...
Wolałam już jednak udawać,że jest ok, że jest miło etc
Krzysiek jest człowiekiem który pędzi gdzieś przed siebie choć sam nie wie dokąd i po co
Odnoszę czasami wrażenie,że Woli być po prostu człowiekiem wolnym, bez zobowiązań, realizować swoje pasję tj podróże motorem po Europie i nie tylko..
Gdzieś w tym wszystkim jestem ja ... Osoba która była obecna w jego życiu od początku i wydaje mi się,że zostanę z nim do końca, nawet jeśli nigdy nie będzie "my"...

Trochę to szczeniackie z mojej strony,
Nie wiem na co czekam ...

8 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-06-06 19:17:36)

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Jeśli chcesz czegoś konkretnego to po prostu musicie o tym porozmawiać jak on to wszystko widzi, żeby nie wyszło na to, że kawał życia przeleci Ci przez palce i nadal będziesz w punkcie wyjścia, gdy na przykład on spotka "miłość życia", która Ty być może nie jesteś. Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa... musisz się w końcu odważyć.
Powinnaś mieć również świadomość czego chcesz od życia i czy ten K. jest Ci to w stanie dać.
Powodzenia

9

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej
KochajAlboRzuć napisał/a:

...wydaje mi się,że zostanę z nim do końca, nawet jeśli nigdy nie będzie "my"...

Piękne to i wzniosłe... I jakże ostre światło rzucajace na zagadnienie męsko-damskiej "przyjaźni" smile
Jak będziesz kiedyś z kimś, albo będziesz mieć jakiegoś innego mężczyznę "za męża" - to oczywiscie ów "Krzysiek" będzie oficjalnie tylko Twoim przyjacielem? Myślę, że chyba tak. Tylko przypadkiem Krzysia nie porównuj ze swoim partnerem (na niekorzyść tego drugiego), bo to trochę byłoby ...niezręczne.
Tak idealizujesz tego swojego "przyjaciela", ale boisz sie zaryzykować, bo...? Bo duzo pewnie by stracił, gdyby okazało się, iż wspólne z nim zycie to masakra, prawda?
Lepiej jest z daleka wzdychać do swojego wyobrażenia...

10

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Brzmi bardzo podobnie do scenariusza filmu "Kiedy Harry poznał Sally", który to oglądałem wczoraj w kinie wink

11

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Docent Wolański w "Galimatiasie" słusznie zauważył że przyjaźń damsko męska jest możliwa...erotyczna.

Hmm temat cięzki, przezywałam podobna sytuacje z moja przyjaciółką. Też poszła do łóżka z najlepszym przyjacielem, ale to nie skonczyło się niestety dobrze. Tzn oni powiedzieli sobie że nie bedzie zadnej przyszlosci razem, ze to tylko seks. Ale dziewczyna wpadła jak śliwka w kompot- zakochała sie, a on? On miał już nową laskę w łóżku, bo Ania byla tylko przyjaciółką. Facet świnia, ale on naprawdę ślinił sie na widok każdej w miare ładnej i atrakcyjnej.

Oczywiście Twój Krzysiek może byc lepszym typem faceta, może on cos do ciebie czuje, w koncu wracacie do siebie wink A chemia w związku to ... bardzo odpowiednie i przyjemne big_smile Może trzeba jeszcze raz pogadac i powiedziec "ok, moze byc fajnie razem, ale ja nie chce być nadal twoją przyjaciółką". jesli nic nie zrobisz z tą sytuacją będziesz sie zadreczać...

12

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Oj Kosmiczny nie wyidealizowałam sobie Krzyśka, nie wzdycham do wyobrażenia.
Jest realny,że aż boli
Nie poczułam motyli na widok przystojnego mężczyzny zapoznanego "tu czy tam" nie jestem na etapie zauroczenia w panu X z siłowni z którym wymieniamy się uśmiechami a gdzieś w głowie dopisuje sobie ending tej historii
Znam! Krzyśka od zawsze ,dlatego WIEM jak mogłoby wygladac nasze "my" ( to nie jest masakra,coś co spowoduje,że czar pryśnie )
Wiem,bo w zasadzie przecież jesteśmy jak para,brakuje jedynie "formalności"
Spędzamy ze sobą mnóstwo czasu, śpimy razem, planujemy razem etc
Hahh może to i wzniosłe wink ale w coś wierzyć trzeba.
Oprócz tego nie powinnam zapewne być też taka głupia wink aby uważać,że coś trwa wiecznie prawda ?
& akurat daleka jestem od tego żeby kogokolwiek z kimkolwiek porównywać
Jeżeli kiedyś tam będę z kimś zupełnie innym, to ów partner pozna prawdę.

Przed Krzyśkiem nie mam żadnych tajemnic.
Noo... Oprócz tego,że kisze w sobie fakt,iż jest mi baaaardzo "bliski" smile
Być może znajdę w sobie odwagę i powiem mu o swoich uczuciach
W tej chwili chyba nie dam rady...
Najzwyczajniej w świecie BOJĘ SIĘ ! wink

Dzięki za wszystkie odpowiedzi

13

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Cześć
Jest i ciąg dalszy ...
Odważyłam się powiedzieć K o swoich uczuciach ...
Spotkaliśmy się... Wiedziałam,że to zrobię,czułam, że dłużej nie dam rady udawać
Bałam się ! o Matko ! Nie do końca byłam chyba sobą... Taka poważna .. 
W pierwszej chwili zatkalo go..
Chyba się nie spodziewał,nie domyślał się nawet...
Powiedział, że nie jestem mu obojętna, że widzi tylko jedno rozwiązanie "musiałbym bardziej się zaangażować "
Stwierdził,że kiedyś On "chciał" ale ja byłam na nie ... (to nie tak! ;( żadne z nas nie zrobiło jakiegokolwiek kroku w tamtym czasie... )
"Przecież wiesz jaki jestem... Chciałabyś ze mną być ? ... "
Myślę,że nasze drogi się rozejdą ;(
K nie chce się angażować, żyje chwilą, imprezy, zloty, kobiety... Bądź po prostu zwyczajnie nie jestem tą osobą ...
Nie potrafię tego wytłumaczyć nawet, to się czuje, być może jestem kimś ważnym ale nie do tego stopnia,żeby zechciał wpuścić mnie do swojego świata ...
Siedzieliśmy w ciszy... podał mi swoją dłoń... trzymaliśmy się za ręce...
Poprosiłam żeby odwiózł mnie do domu..
Wysiadłam, zero słów nic kompletnie...
W drodze powrotnej stwierdził,że jest śmieciem ,ale nie do końca wiem o co mu chodziło ... o to,że mnie odtracił... ????
Hahh ;( Minęły dopiero 3dni...
Żadnego sms nic...
Za tydzień ma urlop... Wyjedzie gdzieś na 2tygodnie w świat...
Zanim otworzyłam się przed nim chciał mnie zabrać ze sobą...
Ku***a czuje,że to koniec ;(
Ale trudno... Nie dałabym rady dłużej udawać,że jest ok, że mi to odpowiada

14

Odp: Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

jesli wam to pasuje.. to sprawa załatwiona. ale wydaje mi sie z z czasem jakis uczucia sie pojawiają;>)

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaźń z uczuciami i seksem w roli głównej

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024