Myślałam że u już nic nie napiszę ale jednak.. Zaczynam popadać w jakieś kompleksy choć było wszystko ze mną okej. To chyba przez facetów. Ja nie wiem co w sobie mam że zawsze przyciągam nie takiego jak trzeba
Nawet się z tym pogodziłam i przestałam zajmować się facetami. No ale jakiś czas temu poznałam jednego z tego gatunku i cały czas relacje czysto koleżeńskie były. Dopiero całkiem niedawno zmieniło się, był milszy, często pisał czy dzwonił i ogólnie poczułam że mu zależy. Fajny z niego facet no ale zawsze musi być to "ale". Otóż dzisiaj przez przypadek zajrzałam na jego profil fb (jest znajomym mojego kuzyna). W sumie to nic konkretnego ale jednak, otóż na profilu tym istnieje informacja że ma dziewczynę. Różnie z tym może być dlatego podpatrzyłam więcej. No i z tego wywnioskowałam że jest w szczęśliwym związku... Tylko po co mi tak głowę zawracał? Te wszystkie słowa i słówka?? W ogóle tego nie rozumiem, jaki miał cel? W sumie to on nie wie że ja sobie to wszystko zobaczyłam. Nie wiem jak mam postępować dalej względem niego...
Jego zapytaj otwarcie , czego oczekuje .
Po co chłopak, który będąc w związku rozgląda się za innymi? Chciałabys być na miejscu jego dziewczyny?
Ma dziewczynę, więc wybić z głowy i nie pakować się w tragiczne sytuacje. Honor swój się ma. A jak następnym razem napisze flirt to przypomnieć mu, że te smsy należą się jego dziewczynie.
Nic do niego nie mam, to on zaczął wykazywać większą inicjatywę niż ja. Nawet kilka razy go olałam bo nie czasem nie miałam ochoty na spotkanie lub coś wypadało ale mimo to się nie zniechęcał. Nie wiem dziwny jest, też nie rozumiem jak można szukać sobie innej będąc w związku. Poza tym nie wiem czy jest w tym związku. Nie gadałam z nim bo dzisiaj nie miałam ochoty a druga sprawa wyjechałam bardzo daleko! Może jak mi się zachcę to pogadam jak wrócę.
A może nie aktualizuje fejsbuka? Ja np. od ponad 30 lat go nie aktualizuję ![]()
A może nie aktualizuje fejsbuka? Ja np. od ponad 30 lat go nie aktualizuję
Możliwe że tak jest. Z drugiej strony nie ma żadnego zdjęcia z laską. Ehh chyba sobie z nim pogadam!
Facet ten nie ma dziewczyny, o wszystko wypytałam i wszystko wyjaśnił. Wszystko fajnie tylko no czuję że jest tak jakoś dziwnie. Jest kochany i w ogóle ale mam wrażenie że to jest typ takiego kobieciarza.. Jest przystojny i na pewno nie jednej się podoba. Jak kiedyś pytałam o dziewczyny to mówił że ma pełno ale nie będzie o tym mówił. Ehh nie wiem czy tylko sobie tak żartuje. Jak rozmawiam z nim face to face to zachowuję się tak jakby tylko mną się interesował. No i druga sprawa, jest strasznie tajemniczy. Dużo rzeczy nie chce mi powiedzieć jak o coś pytam... Niby fajne bo samemu można odkryć no ale jednak...
jezeli mu sie podobasz to raczej ze cala jego uwaga jest skierowana na CIebie, problem z babiarzami jest taki ze oni kochaja kobiety i wiele kobiet ich fascynuje wiec oni jedna sie zachwycaja a potem leca do nastepnej , a "tajemnicznosc" moze tez oznaczac ze nie dla Ciebie sa rzeczy na jego temat, moze chciec po prostu zabawy przygody a nie zacieśniać z Tobą bliskie kontakty
jezeli mu sie podobasz to raczej ze cala jego uwaga jest skierowana na CIebie, problem z babiarzami jest taki ze oni kochaja kobiety i wiele kobiet ich fascynuje wiec oni jedna sie zachwycaja a potem leca do nastepnej , a "tajemnicznosc" moze tez oznaczac ze nie dla Ciebie sa rzeczy na jego temat, moze chciec po prostu zabawy przygody a nie zacieśniać z Tobą bliskie kontakty
No tak tylko że ja powiedziałam mu że nawet niech sobie nie myśli że zaciągnie mnie do łóżka bo od dupy strony nie zaczynam. W końcu trzeba się szanować. No i niby to rozumie. Albo to zaakceptuje a póki co chyba tak jest albo do widzenia. Raz stwierdził że wie jakie mam podejście do tego ale pomimo tego i tak lubi ze mną gadać!
ojjj to wiesz tez moze zakladac ze mowiac CI jak to szanuje przekona Ciebie do siebie i w koncu bedzie to co chcial ![]()
Wiesz faceci są naprawdę różni
to że twój facet jest przystojny i podoba się kobietą to powinnaś być szczęśliwa że to właśnie ciebie wybrał. A fakt że miał "masę" kobiet przed tobą no cóż każdy chyba ma jakąś historie związków i nie o każdych chciałoby się mówić. Mówisz że jest tajemnicy pod jakim względem ? czego ci nie chce mówić ? może są pewne tematy których on nie chciałby poruszać albo ma jakieś przykre wspomnienia dlatego wydaje ci się że coś ukrywa. Zawsze możesz z nim na spokojnie porozmawiać i wyjaśnić że jest ci przykro iż jest taki tajemniczy i nie chce o wszystkim rozmawiać może ci wyjawi dlaczego tak robi.
Wiesz faceci są naprawdę różni
to że twój facet jest przystojny i podoba się kobietą to powinnaś być szczęśliwa że to właśnie ciebie wybrał. A fakt że miał "masę" kobiet przed tobą no cóż każdy chyba ma jakąś historie związków i nie o każdych chciałoby się mówić. Mówisz że jest tajemnicy pod jakim względem ? czego ci nie chce mówić ? może są pewne tematy których on nie chciałby poruszać albo ma jakieś przykre wspomnienia dlatego wydaje ci się że coś ukrywa. Zawsze możesz z nim na spokojnie porozmawiać i wyjaśnić że jest ci przykro iż jest taki tajemniczy i nie chce o wszystkim rozmawiać może ci wyjawi dlaczego tak robi.
Tak tak chyba masz rację. Wiem że miał dziewczyny zanim mnie poznał i ja do tego nic nie mam. A tajemniczy hmmm za każdym razem jak o coś pytam to odpowiada mi tak że nadal nic nie wiem. Ostatnio jak z nim rozmawiałam (przez internet) to wyznał mi że ma problemy ze zdrowiem, jak zapytałam co mu dolega to powiedział że powie w cztery oczy i ogólnie dużo innych spraw niby ma mi wyjaśnić. Wczoraj się z nim widziałam ale ehh obecnie jest w takim stanie że wolałam nie drążyć tego tematu. Jest policjantem i ma jakiś kryzys ze względu na pracę. Fakt faktem, on wie że mam do niego kilka albo kilkanaście pytań na które oczekuje odpowiedzi i powiedział że wszystko mi wyjaśnij.
A ja dam Ci inną dobrą radę... skoro już twierdzisz że nie zaczynasz od dupy strony, to jak to nazwiesz??
Kto w waszym związku jest "Facetem"?? mam wrażenie że Ty... Nauczyłem się jednego... jak ktoś nie umie rozmawiać to tak łatwo się nie nauczy, a to podstawa... Biegasz za facetem, wypytujesz... Uganiasz się za nim... też tak umiem... idealny sposób na poderwanie niepewnej siebie kobiety... zaciekawić i sprawić żeby poczuła się doceniona przez kogoś lepszego od siebie... Już jesteś jego... ale nie płacz później...
Odnośnie wybierania niewłaściwych facetów... Norma... Zmień kryteria. Jest wielu porządnych facetów którzy się tobie zapewne nie podobają, znajdziesz jakieś ale żeby ich skreślić. Pamiętaj że to właśnie Ty wybierasz niewłaściwych, nie oni Ciebie. Ty podejmujesz ostateczną decyzję.
Prawdą jest że kobiety przyciągają mężczyźni tajemniczy, męscy, pewni siebie, zadziorni... powiedzmy wprost... niegrzeczni chłopcy. Przykro mi ale jego zachowanie wskazuje że to jest gra z jego strony. Zrozum że nic go to nie kosztuje że sobie z tobą pogada. Dostanie co chciał i zniknie... Jak teraz nie jest szczery to nie będzie...
A ja dam Ci inną dobrą radę... skoro już twierdzisz że nie zaczynasz od dupy strony, to jak to nazwiesz??
Kto w waszym związku jest "Facetem"?? mam wrażenie że Ty... Nauczyłem się jednego... jak ktoś nie umie rozmawiać to tak łatwo się nie nauczy, a to podstawa... Biegasz za facetem, wypytujesz... Uganiasz się za nim... też tak umiem... idealny sposób na poderwanie niepewnej siebie kobiety... zaciekawić i sprawić żeby poczuła się doceniona przez kogoś lepszego od siebie... Już jesteś jego... ale nie płacz później...
Odnośnie wybierania niewłaściwych facetów... Norma... Zmień kryteria. Jest wielu porządnych facetów którzy się tobie zapewne nie podobają, znajdziesz jakieś ale żeby ich skreślić. Pamiętaj że to właśnie Ty wybierasz niewłaściwych, nie oni Ciebie. Ty podejmujesz ostateczną decyzję.
Prawdą jest że kobiety przyciągają mężczyźni tajemniczy, męscy, pewni siebie, zadziorni... powiedzmy wprost... niegrzeczni chłopcy. Przykro mi ale jego zachowanie wskazuje że to jest gra z jego strony. Zrozum że nic go to nie kosztuje że sobie z tobą pogada. Dostanie co chciał i zniknie... Jak teraz nie jest szczery to nie będzie...
Na ściane, powiesić, czytać przed zaśnięciem, po przebudzeniu i po obiedzie.
Rysiu napisał/a:A ja dam Ci inną dobrą radę... skoro już twierdzisz że nie zaczynasz od dupy strony, to jak to nazwiesz??
Kto w waszym związku jest "Facetem"?? mam wrażenie że Ty... Nauczyłem się jednego... jak ktoś nie umie rozmawiać to tak łatwo się nie nauczy, a to podstawa... Biegasz za facetem, wypytujesz... Uganiasz się za nim... też tak umiem... idealny sposób na poderwanie niepewnej siebie kobiety... zaciekawić i sprawić żeby poczuła się doceniona przez kogoś lepszego od siebie... Już jesteś jego... ale nie płacz później...
Odnośnie wybierania niewłaściwych facetów... Norma... Zmień kryteria. Jest wielu porządnych facetów którzy się tobie zapewne nie podobają, znajdziesz jakieś ale żeby ich skreślić. Pamiętaj że to właśnie Ty wybierasz niewłaściwych, nie oni Ciebie. Ty podejmujesz ostateczną decyzję.
Prawdą jest że kobiety przyciągają mężczyźni tajemniczy, męscy, pewni siebie, zadziorni... powiedzmy wprost... niegrzeczni chłopcy. Przykro mi ale jego zachowanie wskazuje że to jest gra z jego strony. Zrozum że nic go to nie kosztuje że sobie z tobą pogada. Dostanie co chciał i zniknie... Jak teraz nie jest szczery to nie będzie...
Na ściane, powiesić, czytać przed zaśnięciem, po przebudzeniu i po obiedzie.
Pomiędzy mną a nim nie ma żadnego związku i nie będzie bo ten facet nie jest dla mnie. Albo coś ukrywa czego mi nie chce powiedzieć albo mam już to gdzieś. Wczoraj była taka sytuacja po której bardzo mnie rozczarował. Poza tym najpierw mówi jedno a potem robi drugie. No i przed wszystkim wydaję mi się że jest nieszczery ze mną!
Koleś ciągle zawracał mi głowę do tego stopnia że zaczęłam drążyć jego temat. Odkryłam że nadal ma tą dziewczynę i co więcej w ostatnim czasie się z nią zaręczył. Współczuje tej lasce. Zastanawiam się teraz czy mam do niej napisać i powiedzieć jej jaki jest jej narzeczony. Bo swego czasu nasze spotkania nie były typowo koleżeńskie to raz, mam większość jego smsów do mnie i rozmowy w archiwum, tam też są ciekawe historie. Myślę że tą dziewczynę by to zainteresowało... Jednak nie wiem czy mam się w takie coś bawić...
Własnego życia nie masz? Świata nie zbawisz, choć... gdzieś tam na uwadze możesz mieć babską solidarność, jeśli to nie jest to (sama) chęć zemsty na nim.
Na początku przeszło mi przez myśl żeby się na nim zemścić za to jak mnie potraktował i chyba nadal tak jest. Zmarnował mi trochę mojego czasu więc teraz chciałabym ja mu trochę zmarnować, niech się koleś tłumaczy ze swojego zachowania!!
Cześć :-) trafilem tu przypadkiem , przeczytalem...masakra ;-) Rację ma Rysiu, widać , że to facet :-) Też jestem facetem, nie mam jakis tam komleksów, raczej nie mam problemów z kontaktami z dziewczynami , ale dlaczego kobiety zawsze idealizują sobie gościa? że go zmienią, że nie ma złych intencji, że w ogóle to on nie wszystko mówi bo to tajemnica , mimo, że na fajsie ma zdjęcia z dziewczynami i w ogóle? Bo jak fajny, przystojny to na pewno wszystko ok tylko złe głosy dookoła chcą mi go zabrać haha :-) Przecież to jest idealizowanie potwora :-) Najbardziej bawi mnie dziewczyny ten wasz konik na punkcie tajemniczości gościa hahaaa . Nie no sorry, będe szczery, nie ma czegoś takiego jak tajemniczy, intrygujący facet- jest tylko dobry aktor i ściemniacz , który wie jak was zaintrygować :-)
A wy ciagle wierzycie w tanie blagi...... Agnieszka, wal frajera, szkoda na niego energi bo tak wyjaśni swojej narzeczonej, że to zazdrosna konkurentka , ale on wybrał ją bo jest zajebista hahahaaahaaa, zrobi z wpadki swój atut, życzę Ci powodzenia i dam Ci dobrą rade- jak to spiewał big cyc- facet to świnia i uwierz mi- co jakiś czas bardziej lub mniej boleśnie to poczujesz - pozdrawiam Mariusz
ps. żeby nie bylo za słodko, z kobietami jest podobnie ;-)
Cześć :-) trafilem tu przypadkiem , przeczytalem...masakra ;-) Rację ma Rysiu, widać , że to facet :-) Też jestem facetem, nie mam jakis tam komleksów, raczej nie mam problemów z kontaktami z dziewczynami , ale dlaczego kobiety zawsze idealizują sobie gościa? że go zmienią, że nie ma złych intencji, że w ogóle to on nie wszystko mówi bo to tajemnica , mimo, że na fajsie ma zdjęcia z dziewczynami i w ogóle? Bo jak fajny, przystojny to na pewno wszystko ok tylko złe głosy dookoła chcą mi go zabrać haha :-) Przecież to jest idealizowanie potwora :-) Najbardziej bawi mnie dziewczyny ten wasz konik na punkcie tajemniczości gościa hahaaa . Nie no sorry, będe szczery, nie ma czegoś takiego jak tajemniczy, intrygujący facet- jest tylko dobry aktor i ściemniacz , który wie jak was zaintrygować :-)
A wy ciagle wierzycie w tanie blagi...... Agnieszka, wal frajera, szkoda na niego energi bo tak wyjaśni swojej narzeczonej, że to zazdrosna konkurentka , ale on wybrał ją bo jest zajebista hahahaaahaaa, zrobi z wpadki swój atut, życzę Ci powodzenia i dam Ci dobrą rade- jak to spiewał big cyc- facet to świnia i uwierz mi- co jakiś czas bardziej lub mniej boleśnie to poczujesz - pozdrawiam Mariuszps. żeby nie bylo za słodko, z kobietami jest podobnie ;-)
Olałam gościa, niech sobie robi co chce i ma narzeczoną a przy tym niech sobie bajeruje laski na prawo i lewo. Masz racje faceci to jedne wielkie świnie!
bez przesady, czuje się jednak w jakimś sensie nawet wartościowym człowiekiem, mimo , że jestem facetem hahahaha
No dobra, może nie każdy facet to świnia ale większość ![]()
może jeszcze inaczej - każdy coś z tej świni ma, jedni mniej drudzy więcej. Ja z reszta też hahaaa Ale większość da się oswoić i udomowić czego Ci życzę :-)
może jeszcze inaczej - każdy coś z tej świni ma, jedni mniej drudzy więcej. Ja z reszta też hahaaa Ale większość da się oswoić i udomowić czego Ci życzę :-)
Może kiedyś jakoś uda mi się oswoić, póki co nie skupiam się na tym ![]()