Przemyślenia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Przemyślenia

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 89 ]

Temat: Przemyślenia

Cześć,

napisałbym dzień jak co dzień, gdyby nie brzydka pogoda i chęć napisania na forum. W zasadzie ostatnia rzecz przeważyła szalę. Proszę nie spodziewać się elaboratu. Raz - nie lubię pisać o sobie, dwa - "lekkiego pióra" nigdy nie miałem. Do rzeczy.

Nie żeby mi to ciążyło, ale... Z przodu jeszcze mam "2", a nigdy nie byłem w związku. Domyślam się, iż powodem takiego stanu jest nieumiejętność wyrażania uczuć i trzymanie kobiet zamkniętych w domu na cztery spusty, tfu, na dystans. Nie potrafię: zaangażować się, jestem wycofany, w napięty grafik dnia wpleść czas dla bliskiej osoby. Od momentu, kiedy zdałem sobie z tego sprawę rozwijam się zawodowo, wolny czas poświęcam pasjom i żyję wink

Odnośnie drugiej połówki. Nie mam z tym problemu, mogę ją kupić w każdym sklepie z alkoholem. Pogodziłem się z tym, że miłość raz jest, raz jej nie ma - tak jak w moim przypadku. Statystycznie facetów jest mniej, będą mieć większy wybór smile

Chyba to tyle. Nie spodziewam się postów w temacie, bo niby z jakiej racji?
Forum przeglądam od dłuższego czasu, dziewczyny nie plujcie jadem na peetera, bo ma rację. Nie we wszystkim oczywiście big_smile

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przemyślenia

Łatwiej by było jakby każda dziewczyna lub chłopak wolny miał jakaas tabliczkę lub jakiś inny znak. No ale tak dobrze nie ma.

3

Odp: Przemyślenia

Zajrzałam z ciekawości,ale chyba tak nie do końca rozumiem ,co autor miał na myśli wink Fajnie,że się spełniasz zawodowo,ale praca Cię raczej nie przytuli wink Możesz napisać,czym się zajmujesz?

...a życie przez palce mi płynie w nicość...
Reklama

4

Odp: Przemyślenia
Hetera22 napisał/a:

Łatwiej by było jakby każda dziewczyna lub chłopak wolny miał jakaas tabliczkę lub jakiś inny znak. No ale tak dobrze nie ma.

Łatwiej pójść za "obiektem" do sklepu i przyglądnąć się, jakie zakupy robi wink


Izabela2834 napisał/a:

Fajnie,że się spełniasz zawodowo,ale praca Cię raczej nie przytuli wink Możesz napisać,czym się zajmujesz?

E tam, można żyć bez tego, cieszyć się z tysiąca innych rzeczy. Pracuję jako inżynier w branży automotive.

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

5

Odp: Przemyślenia
Azaliż napisał/a:

Nie żeby mi to ciążyło, ale... Z przodu jeszcze mam "2", a nigdy nie byłem w związku. Domyślam się, iż powodem takiego stanu jest nieumiejętność wyrażania uczuć i trzymanie kobiet zamkniętych w domu na cztery spusty, tfu, na dystans. Nie potrafię: zaangażować się, jestem wycofany, w napięty grafik dnia wpleść czas dla bliskiej osoby. Od momentu, kiedy zdałem sobie z tego sprawę rozwijam się zawodowo, wolny czas poświęcam pasjom i żyję wink

Odnośnie drugiej połówki. Nie mam z tym problemu, mogę ją kupić w każdym sklepie z alkoholem. Pogodziłem się z tym, że miłość raz jest, raz jej nie ma - tak jak w moim przypadku. Statystycznie facetów jest mniej, będą mieć większy wybór smile

I tylko do kobiet tak masz, ten dystans i wycofanie? A jak tam Twoje męskie przyjaźnie?
Jakie są te kobiety, realne babki, które znasz? Jakie one są?


Bo nie wiem, czy terapii jakiejś chcesz, żeby coś się zmieniło; czy weschnienie smętne to miało być, że tak Ci w tej dziedzninie w życiu nie wyszło; a może tylko zaznaczenie, że można inaczej, pośród tego hałasu emocjonalnego, produkowanego przez tych, co się w związki pchają?

Wszyscy łamali normy. Wszyscy chodzili po zakazanych terenach. Wszyscy majstrowali przy prawach, które mówią kogo i jak należy kochać. I jak bardzo. Prawa, dzięki którym babcie są babciami, wujkowie wujkami, matki matkami, kuzyni kuzynami, dżem dżemem, a galaretka galaretką. [A.Roy]
Reklama

6

Odp: Przemyślenia

Napisałeś, że masz napięty grafik i dużo pasji. To jest super! Dbaj o to.
Wychodzisz gdzieś czasem ze znajomymi na miasto? Zrelaksować się, odprężyć. Pewnym ludziom nawiązywanie kontaktów, prowadzenie rozmowy przychodzą łatwiej, ale nie są to rzeczy, których nie można udoskonalić. Widać, że jesteś bardzo błyskotliwym mężczyzną, myślę, że może brakować Ci tak zwanego obejścia. Blokada i dystans są spowodowane tym, że nie jesteś przyzwyczajony do takiej gadki-szmatki na luzie z kobietą. smile Trening czyni mistrza, a po Tobie widać, żeś pracowity. Wróżę sukces. wink

7

Odp: Przemyślenia

Mi te przemyślenia bardzo się podobają smile

8

Odp: Przemyślenia
piosenka napisał/a:

I tylko do kobiet tak masz, ten dystans i wycofanie? A jak tam Twoje męskie przyjaźnie?
Jakie są te kobiety, realne babki, które znasz? Jakie one są?


Bo nie wiem, czy terapii jakiejś chcesz, żeby coś się zmieniło; czy weschnienie smętne to miało być, że tak Ci w tej dziedzninie w życiu nie wyszło; a może tylko zaznaczenie, że można inaczej, pośród tego hałasu emocjonalnego, produkowanego przez tych, co się w związki pchają?

Koleżanki, kolegów, przyjaciół mam, do 100 na fb daleko tongue Jakie? Normalne, takie które spotykasz na codzień idąc ulicą, w centrum handlowym, na kursie językowym.
Znamy i rozumiemy się dobrze.
Ciekawe pytanie. Skłaniam się ku ostatniej opcji. Smęcenie nie w moim stylu. Terapia szokowa czy jakaś inna wchodzi w grę? wink

daenerys7 napisał/a:

Napisałeś, że masz napięty grafik i dużo pasji. To jest super! Dbaj o to.
Wychodzisz gdzieś czasem ze znajomymi na miasto? Zrelaksować się, odprężyć. Pewnym ludziom nawiązywanie kontaktów, prowadzenie rozmowy przychodzą łatwiej, ale nie są to rzeczy, których nie można udoskonalić. Widać, że jesteś bardzo błyskotliwym mężczyzną, myślę, że może brakować Ci tak zwanego obejścia. Blokada i dystans są spowodowane tym, że nie jesteś przyzwyczajony do takiej gadki-szmatki na luzie z kobietą. smile Trening czyni mistrza, a po Tobie widać, żeś pracowity. Wróżę sukces. wink

Gdybym siedział w czasie wolnym w domu na czterech literach, moglibyście mnie odwiedzić w pokoju bez klamek i okien. Najwięcej czasu mam własnie wtedy na przyjemności, aczkolwiek w tygodniu 1-2h wygospodaruję na spotkanie. Obycie... hmm? W klasach przeważająca większość to były dziewczyny smile Uwielbiam żartować, śmiać się z siebie, a i rozmowa na poważne tematy obca nie jest. Prawdopodobnie masz rację z gadką. Męczą mnie damskie problemy, dylematy, narzucanie się, spędzanie każdej wolnej chwili razem - w tym upatruję problemu, całej tej niechęci.

Kerty napisał/a:

Mi te przemyślenia bardzo się podobają smile

Masz podobny "wyimaginowany problem"?

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

9 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2014-12-17 00:02:06)

Odp: Przemyślenia

Ja też należę do grona osób "nietkniętych związkiem", więc doskonale rozumiem o czym piszesz.

Męczą Cię kobiece problemy, dylematy? Co masz konkretnie na myśli? Z kobietami można porozmawiać na wiele innych tematów oprócz torebek, sukienek etc. wink

Dziwi mnie tylko, że człowiek, który ma wiele pasji, ma "problem" (raczej problemik, problem to za duże słowo) z gadką. Może uznasz moje pytanie za głupie, ale czy rozmawiasz sam ze sobą? Nieważne, czy w myślach, czy na głos. Myślę, że to mogłoby rozwinąć umiejętność lekkiej i przyjemnej rozmowy. Nawet jeśli miałaby być ona o niczym.

btw, Twoje pióro jest bardzo lekkie, fajnie się czyta Twoje posty. Moje zdumienie jest tym większe. Widać, że masz poczucie humoru, a to jest duży plus.

Jesteś schludny, zadbany? Nie obraź się, ale jak się rozglądam czasem, to niektórzy panowie mają ułańską fantazję, jeśli chodzi o image. tongue

10

Odp: Przemyślenia

Porozmawiamy za parę lat, jak będziesz bliżej 30stki.

Jasne, modowy ignorant ze mnie, nie odróżniam marengo od grafitu, temat sukienek, spódnic, topów i rurek... czarna magia.

Wystarczy poczytać lekturę forum, rozterki dziewczyn, z metryki kobiet, ich oczekiwania, co dają od siebie, nieumiejętność samodzielnego podejmowania decyzji, tęczowa miłość po wieki wieków itd. Wiesz o co chodzi? :)

Twój zawód to psychiatra? Chcesz mi zagwarantować pokój (pisany wcześniej) z widokiem na morze? :D Rozmawiam ze sobą, słyszę także głosy, one mówią mi co robić ;)
btw. suchar powyborczy.
Szef PKW: Panie doktorze, słyszę głosy!
Doktor: Jakie?
Szef PKW: Nieważne
:P
Całkiem serio, zdarza się analizować, rozmyślać w ciszy.

Dziękuję. Co poradzić? Ludzie też dziwili się jakim cudem Titanic zatonął :P

Ubieram się klasycznie/tradycyjnie, raczej na luzie. Koszula w połączeniu z jeansami, T-shirty. Dbam o higienę, wygląd, włosów nie żeluję, rurek nie noszę. Wzrost i figura niczego sobie.

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

11 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2014-12-17 00:45:46)

Odp: Przemyślenia

Azaliż, ty jesteś takim agentem! Jak to możliwe, ja się pytam...? lol

Dostrzegasz jedynie rozterki dziewczyn. Jest także wiele "głupiutkich" rozterek mężczyzn. Może być ich mniej, niż kobiecych, ponieważ jest to kobiece forum i więcej tu pań. wink

Kawał przedni, opowiem tacie!

Brzmi ok.

Pisałeś, że masz wiele pasji. Nie udało Ci się w ten sposób poznać ciekawej kobiety?


Myślę, że w wątku "Gdzie spotkać wolnego mężczyznę" znalazłbyś sporo ciekawych rzeczy. smile

12

Odp: Przemyślenia
Azaliż napisał/a:
Kerty napisał/a:

Mi te przemyślenia bardzo się podobają smile

Masz podobny "wyimaginowany problem"?

Nie wiem czy mam problem ale wiem, że w barku mam 140% drugiej połówki big_smile

Poza tym - ogólnie mi się podobają, dostrzegam zbieżność w kwestiach chociażby ubioru. smile

13

Odp: Przemyślenia
daenerys7 napisał/a:

Azaliż, ty jesteś takim agentem! Jak to możliwe, ja się pytam...? lol

Dostrzegasz jedynie rozterki dziewczyn. Jest także wiele "głupiutkich" rozterek mężczyzn. Może być ich mniej, niż kobiecych, ponieważ jest to kobiece forum i więcej tu pań. wink

Kawał przedni, opowiem tacie!

Brzmi ok.

Pisałeś, że masz wiele pasji. Nie udało Ci się w ten sposób poznać ciekawej kobiety?

Myślę, że w wątku "Gdzie spotkać wolnego mężczyznę" znalazłbyś sporo ciekawych rzeczy. smile

Agentem obcego wywiadu? Nie rozumiem big_smile Agent = ignorant?
Nieeee, ogólnie mężczyźni nie mają tak wyimaginowanych problemów jak kobiety wink
Jak na złość. Kiedyś proponowałem wyjście to tu, to tam. Słysząc same odmowy, stwierdziłem, to nie dla mnie tongue Co ma być, to będzie, life goes on smile

Szkoda czasu na dyrdymały, spędzanie czasu przed ekranem no i za dużo stron do nadrobienia.

Kerty napisał/a:

Nie wiem czy mam problem ale wiem, że w barku mam 140% drugiej połówki big_smile

Poza tym - ogólnie mi się podobają, dostrzegam zbieżność w kwestiach chociażby ubioru. smile

Przyniosę swoją, do pary tongue

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

14

Odp: Przemyślenia

Agent czyli ktoś taki fajny, śmieszny, no trudno w sumie wytłumaczyć. Ale to jest pozytywne określenie. tongue

Najważniejsze, drodzy panowie, że znaleźliście swoje połówki. wink

A próbowałeś na portalach randkowych? Ja z takich rzeczy nie korzystam i totalnie się na tym nie znam, ale sporo osób sobie chwali. smile

15 Ostatnio edytowany przez Azaliż (2014-12-30 14:07:52)

Odp: Przemyślenia

No, same superlatywy. Bałem się, że to określenie jest nacechowane negatywnie tongue Męskim odpowiednikiem słowa "fajny" jest "sympatyczna kobieta". Zapytaj kolegów co to znaczy, jeśli znaczenie jest Ci obce.

Ja tam się cieszę. Spotkaliśmy się w sklepie, zamieniliśmy kilka słów, umówiliśmy na imprezę. Nie trwała długo, taki urok początków znajomości. Jaki z tego morał? Wszystko co dobre, szybko się kończy i na drugi dzień nikt Ci nie wrzeszczy nad boląca głową tongue

Najlepsze czasy na poznawanie innych minęły bezpowrotnie. Rozważam rejestrację, mam opory, co powie rodzina/znajomi jak dowiedzą się, że przyszłą, niedoszłą żonę wziąłem ze zdjęcia? wink

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

16

Odp: Przemyślenia

"Sympatyczna kobieta"? A to nie znaczy po prostu, że dana kobieta jest sympatyczna? Rozwiń temat. tongue

A tańczyliście...? wink

Co powiedzą? Zawsze coś powiedzą. W Święta pewnie pytali: "Kiedy przyprowadzisz dziewczynę?". Potem zapytają:"Kiedy ślub?". Potem: "Kiedy dziecko?". Jak się okaże, że poznałeś na domówce u X, to zapytają: "A co robiłeś na domówce u tej lafiryndy?". Zawsze będą się wtryniać, takie uroki rodzinki. wink

Swojego czasu temat portali był także poruszany w wątku: "Gdzie spotkać wolnego mężczyznę?". Skarbnica wiedzy. big_smile
Wydaje mi się, że to jest dobre rozwiązanie dla osób, które mają sporo na głowie i mają już za sobą czasy intensywnego poznawania wielu ludzi. Mama mojej przyjaciółki poznała tam faceta. Są teraz szczęśliwym małżeństwem. smile Na pewno trzeba się też uzbroić w cierpliwość, nic nie przychodzi od razu.

17

Odp: Przemyślenia

Dokładnie znaczenie podałaś sama. Sympatyczna kobieta - ładnie ubrane w słowa stwierdzenie nieatrakcyjności, koleżanka na pogaduchy, wyżalenie się. Przeciwieństwo seksownej, atrakcyjnej, pociągającej fizycznie partnerki.

Wczuta niczym u Patricka Swayze w Dirty Dancing, warto nadmienić, że mistrzem tańca nigdy nie byłem. W domu włączyły się helikoptery, zdecydowanie przez tysiące piruetów wink

Akurat to była ironia. Bliższa zachowuje dystans i nie pyta, po co naciąć się na ciętą ripostę. Podczas rozmów z dalszą wymsknie się tego typu pytanie, ucinam szybko odpowiedzią typu: `A co wujku, odkładasz juz pieniądze?`, `Czekam aż zalegalizują związki homoseksualne`, `Sponsoring jest fajny i korzystniejszy dla mnie pod względem finansowym` big_smile

Nie przeczę. Osobiście znam kilka par, które wzięły ślub w wieku 50+. Kolejna kwestia. Ślub. W grę wchodzi co najwyżej cywilny.
Pisałem wcześniej, życie toczy się dalej, myśli o byciu w związku pojawiają się na ułamek sekundy, głowy nimi nie zaprzątam. Singlując robię co chcę, kiedy chcę i z kim chcę, nic mnie nie ogranicza. W gruncie rzeczy przyjemny stan smile

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

18

Odp: Przemyślenia

Dla mnie "fajny facet" i "sympatyczna kobieta" to stwierdzenia pozytywne i całkowicie neutralne. Nie niosą informacji o tym, czy dany osobnik/osobniczka nam się podoba. Dużo jeszcze o życiu nie wiem. wink

A śpiewałeś...? tongue Ta połówka dodaje skrzydeł. Jak ma na imię?

Myślałam, że pod płaszczem ironii kryje się lekki strach. Nie jest tak przypadkiem? Takie podejście w stylu: "ja i portal randkowy?"

Czyli jesteś niewierzący? Trochę tego w takim razie nie rozumiem, dla Ciebie ta przysięga po prostu nic by nie znaczyła. To ona przysięgałaby Tobie.

Przyjemny stan, na pewno. A może po prostu jesteś typem "wiecznego kawalera"? Umiesz się dostosować, pójść na kompromis? Bycie dowcipnym, ogólnie atrakcyjnym facetem nie wystarczy. Nie oszukujmy się, większość Twoich rówieśniczek będzie oceniać Cię pod kątem ewentualnego założenia rodziny. Nie ma nic złego w tym, że dobrze czujesz się sam ze sobą, ale może masz taki charakter, który sprawia, że relacje z Tobą nie rokują? Może masz tendencje do bycia egoistą np? Po prostu próbuję Cię rozgryźć i pomyśleć co jest "nie tak". Moja wcześniejsza opinia nie jest jednak zbyt obiektywna, ponieważ jestem na innym etapie życiowym i oczekuję innych rzeczy niż kobieta, która ma powiedzmy 27 lat.

19 Ostatnio edytowany przez Azaliż (2014-12-30 23:25:19)

Odp: Przemyślenia

Na przyszłość będziesz mądrzejsza wink

Skrzydeł dodaje pewien energetyk z czerwonym bykiem. Ba! Z angielskim jestem na bakier, śpiewałem w ojczystym języku, Whisky moja żono! Nie za dużo chcesz wiedzieć? wink

Strachem bym tego nie nazwał. Portal randkowy traktuję jako ostateczność. Póki mam czas i chęci próbuję poznawać ludzi w "tradycyjny" sposób. Nie mam oporów przed spotkaniem, podejściem do dziewczyny, więc nie w tym rzecz.

Wierzę w siebie tongue Ślub kościelny to tylko papierek a za chodzenie co niedziela do kościoła, żeby wysłuchiwać pierdół głoszonych na kazaniach przez księży, podziękuję. Problemy z rozwodem przemilczę.

W życiu zawodowym jak i prywatnym znajduję takie rozwiązania, aby zadowolić każdego, w mniejszym bądź większym stopniu. Elastyczność, bezkonflitowość mam we krwi smile Nie mylić z brakiem własnego zdania, ciapowatością, niezdecydowaniem, uległością. Egoista w jakim sensie? Zawsze wysłucham, staram się bezinteresownie pomóc, doradzić.
Charakter stanowczy, uparty.
Cóż, nie warto być miłym, dobrym etc. - sprawdzone empirycznie. Nowy rok za pasem, nadchodzą zmiany. Beatlesi śpiewali: I'm not half the man I used to be. Za jakiś czas będę śpiewał pod nosem ten wers - o ile nauczę się w końcu angielskiego wink

Edyta podpowiada, iż spłonę w piekle za ciekawość big_smile Jakie są Twoje oczekiwania na obecnym etapie życiowym?

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

20

Odp: Przemyślenia

Daenerys neutralne jest zaprzeczeniem pozytywnego i negatywnego :-P. Daenerys ma racje, wyglada na to, ze masz starokawalerska upartosc. Co do slubu np dlaczego nie bylbys w stanie zgodzic sie na koscielny nawet mieszany?

21

Odp: Przemyślenia

Najgorsza jest obojętność, neutralność i niezdecydowanie.
Pisałem, ślub nic nie daje, żadnych gwarancji słodkiego, miłego, długowiecznego życia. Poza tym nie każdy musi go brać, cywilny to za mało?

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

22

Odp: Przemyślenia

Myslisz ze wiekszosc facetow je bierze z powodu jakistam gwarancji? Chcialem tylko sprawdzic czy jestes zdolny do kompromisu w sprawie kluczowej dla wiekszosci kobiet w targecie wiekowym.

23

Odp: Przemyślenia

Jacenty, haha rzeczywiście! tongue Od dziś każdej nowo poznanej osobie będę mówić, że jest dla mnie neutralnie pozytywna. big_smile
Miło mi, że się ze mną zgadzasz. wink

Azaliż, od razu za dużo! Po prostu próbuję postawić diagnozę.

I już wychodzi charakterek. wink Niby elastyczny i kompromisowy, a jednak swoje zdanie wyrażasz w sposób, który mógłby kogoś urazić (mnie nie obraził, nie musisz przepraszać tongue). Jesteś uparty, trudno się z Tobą w tej kwestii nie zgodzić.

Coś czuję, że ten akapit tyczy się jednak tylko życia zawodowego. Jawisz mi się jako totalny profesjonalista, człowiek oddany swojej pracy. Taki mężczyzna, który co chwila jest w delegacji. To odstrasza kobiety. big_smile

Zawsze z pewnym dystansem spoglądam na ludzi, którzy głoszą teorię: "nie warto być miłym". Warto. Chociażby dla samego siebie, dla poczucia, że jestem dobrym człowiekiem. Wydajesz się odrobinę oschły. Może nie umiesz odpowiednio okazywać kobiecie zainteresowania? Samo podejście o niczym jeszcze nie świadczy. Jest to dla kobiety sygnał, że podobasz jej się fizycznie, a gdy zaczynacie rozmawiać, a ty jesteś neutralny, nie reagujesz odpowiednio na jej flirt, to ona sobie myśli, że nie ma między wami chemii i po zawodach. Napisałeś, że nudzą Cię kobiece problemy. Nie zdarzyło Ci się nigdy rozmawiać z kobietą na interesujący Cię temat?

Moje oczekiwania? Po prostu nie myślę jeszcze o macierzyństwie, a większość kobiet dobijających do 30 ma takie myśli.

24

Odp: Przemyślenia

Daenerys a moze pozytywnie neutralna ? :-D.  Mi jest milo, ze Tobie jest milo ;-)   Przy okazji odblokuj maila to Ci przesle obiecana playliste :-D

25

Odp: Przemyślenia

W takim razie będę pytać, które określenie jest lepsze. wink

Mój mail jest zablokowany? O.o

26

Odp: Przemyślenia
Jacenty89 napisał/a:

Myslisz ze wiekszosc facetow je bierze z powodu jakistam gwarancji? Chcialem tylko sprawdzic czy jestes zdolny do kompromisu w sprawie kluczowej dla wiekszosci kobiet w targecie wiekowym.

Gdzieś na forum, parę dni temu, znalazłem wątek dziewczyny, która pytała się co dalej z nią i jej chłopakiem. Są ze sobą dłuższy okres (w latach), on jej się nie oświadczył, ona tylko na to czeka (w przyszłości ślub), bo nie wie co dalej z ich związkiem. Co robi statystyczny Kowalski? Kupuje pierścionek, biorą ślub, są "szczęśliwi". Nie bierze z powodu gwarancji, ciągłe suszenie głowy jest irytujące.

daenerys7 napisał/a:

Azaliż, od razu za dużo! Po prostu próbuję postawić diagnozę.

Oszczędzę miliony monet na psychologach. Dziękuję wink

daenerys7 napisał/a:

I już wychodzi charakterek. wink Niby elastyczny i kompromisowy, a jednak swoje zdanie wyrażasz w sposób, który mógłby kogoś urazić (mnie nie obraził, nie musisz przepraszać tongue). Jesteś uparty, trudno się z Tobą w tej kwestii nie zgodzić.

Przepraszam mając ku temu podstawy. Preferuję rzeczową dyskusję, opartą na argumentach, jasne, klarowne sytuacje, bez gierek i manipulacji. Mówię jak jest, po co miałbym kłamać?

daenerys7 napisał/a:

Coś czuję, że ten akapit tyczy się jednak tylko życia zawodowego. Jawisz mi się jako totalny profesjonalista, człowiek oddany swojej pracy. Taki mężczyzna, który co chwila jest w delegacji. To odstrasza kobiety. big_smile

Prawda. Zawsze mówiono mi, że jestem odpowiedzialny, słowny, z zaangażowaniem wykonuję powierzone mi zadania, można na mnie polegać. Nie dajmy sie zwariować, oddzielam życie zawodowe od prywatnego. Cenię weekendy, odpoczynek. Owszem, międzynarodowe delegacje wpisane są w charakter pracy.

daenerys7 napisał/a:

Zawsze z pewnym dystansem spoglądam na ludzi, którzy głoszą teorię: "nie warto być miłym". Warto. Chociażby dla samego siebie, dla poczucia, że jestem dobrym człowiekiem. Wydajesz się odrobinę oschły. Może nie umiesz odpowiednio okazywać kobiecie zainteresowania? Samo podejście o niczym jeszcze nie świadczy. Jest to dla kobiety sygnał, że podobasz jej się fizycznie, a gdy zaczynacie rozmawiać, a ty jesteś neutralny, nie reagujesz odpowiednio na jej flirt, to ona sobie myśli, że nie ma między wami chemii i po zawodach. Napisałeś, że nudzą Cię kobiece problemy. Nie zdarzyło Ci się nigdy rozmawiać z kobietą na interesujący Cię temat?

Przereklamowane tongue Trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć dość, postawić granicę, inaczej będziesz wykorzystywana. Bo taki jestem, na dodatek w połączeniu ze zdystansowaniem, "chłodny" jak trup tongue, coraz więcej we mnie obojętności.
Zarzucasz mi, że za mało się staram? big_smile Ach te kompleksy, wszystkiemu winne sad Na miejscu serca mam lodowy kamień hmm
Rozmawiamy, sam na sam, w większej grupie.

Jaka diagnoza? Nieuleczalny przypadek?

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

27

Odp: Przemyślenia
daenerys7 napisał/a:

W takim razie będę pytać, które określenie jest lepsze. wink

Mój mail jest zablokowany? O.o

Wchodzisz w Profil, potem Prywatnosc, masz zaznaczona pewnie opcje trzecia, zmieniasz na pierwsza albo druga i jest ok.

28

Odp: Przemyślenia
Jacenty89 napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

W takim razie będę pytać, które określenie jest lepsze. wink

Mój mail jest zablokowany? O.o

Wchodzisz w Profil, potem Prywatnosc, masz zaznaczona pewnie opcje trzecia, zmieniasz na pierwsza albo druga i jest ok.

Wszystko jest jak należy, radzę sobie do tego stopnia z techniką. wink
Inni nie mieli takiego problemu. Może Ty jesteś jakiś podejrzany? tongue
Sprawdź za minutkę pocztę.

29

Odp: Przemyślenia

Jak wchodze w Twoj odnosnik do maila to wyskakuje: "Uzytkownik do którego próbujesz wysłać email zablokował opcje wysyłania."   Juz mam ;-)

30 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2014-12-31 01:19:58)

Odp: Przemyślenia

Wiesz co, Azaliż? Bardzo mi przypominasz pewną osobę z forum. Bardzo.

Też lubię rzeczową dyskusję, ale zazwyczaj staram się wyrażać swoje zdanie tak, by nikogo nie urazić. wink To się nie wyklucza.

Jesteś tego pewien? Wiem, że czasami można nawet nie zauważyć tego problemu.

Ale ja nie napisałam, że brak mi asertywności. Właśnie, ta obojętność, dystans... To może wyglądać, jakby na niczym Ci nie zależało, jakbyś nie miał w życiu wartości.

Nie chodziło mi o to, że za mało się starasz. Tylko o to, że to widać, czy ktoś jest zainteresowany rozmową, czy nie. Sam pisałeś, że nie interesują Cię kobiece problemy. Ponowię pytanie, chociaż zmieni trochę formę. Czy kiedykolwiek zainteresowałeś się jakąś kobietą? Mam na myśli jej charakter.

Diagnoza? Po co Ci związek? Widać, że lubisz swoje życie, Tobie obecny stan odpowiada. Po co w takim razie coś zmieniać? Musisz uświadomić sobie, czemu chcesz (o ile chcesz...) związku. Patrzysz na to zagadnienie, jakbyś planował kupić zwierzaczka, a nie związać się z kobietą. wink

31

Odp: Przemyślenia
Jacenty89 napisał/a:

Jak wchodze w Twoj odnosnik do maila to wyskakuje: "Uzytkownik do którego próbujesz wysłać email zablokował opcje wysyłania."   Juz mam ;-)

Co Ty tam wysyłasz, że tak długo? tongue

32

Odp: Przemyślenia
daenerys7 napisał/a:

Wiesz co, Azaliż? Bardzo mi przypominasz pewną osobę z forum. Bardzo.

O kim mowa? Dlaczego?

Wezmę Twoje uwagi do serca, wyciągnę wnioski smile
Dziękuję za poświęcony czas.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

33

Odp: Przemyślenia

Dlaczego? Sposób wypowiadania się, dystans, upór. Ale także podobne poczucie humoru. Nick na literkę "K", wypowiadał się w tym wątku. Ale to tylko takie moje wrażenie, może nie mam racji. smile I nie jest to przygana, nic z tych rzeczy! To taka neutralna zauważka.

Owocnych przemyśleń. wink

Dziękuję i nawzajem. smile

34

Odp: Przemyślenia

Odkopię, może uda się dowiedzieć więcej.

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

35

Odp: Przemyślenia

Wiesz, czytam Twój post i Ci zazdroszczę, też chciałabym mieć takie nastawienie do życia jak Ty, bo mi ciągle czegoś brakuje w życiu.
Niby jest fajnie: praca, znajomi, czas dla siebie, bycie niezaleznym ale jednak brak kogoś obok powoduje, że się zastanawiam po co mi ta cała reszta?

Gratuluję i zazdroszczę nastawienia:)

P.S. zobaczysz ani się obejrzysz a miłośc Cię znajdzie...

36

Odp: Przemyślenia

Czujesz się gorsza z tego powodu? Życie jest krótkie, szkoda czasu na zmartwienia wink
"Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam...
Obcy ludzie mówią,
że tak zazdroszczą mi".

Wzajemnie. Głowa do góry, cycki do przodu wink

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

37

Odp: Przemyślenia

Bo najważniejsze to myśleć pozytywnie smile

"Życie to jest to, co nam się przytrafia, gdy planujemy coś innego..."

38

Odp: Przemyślenia

Samo pozytywne myślenia niewystarczy, ale to tak nawiasem mówiąc tongue

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

Posty [ 1 do 38 z 89 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Przemyślenia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018