Walczę o dziecko proszę o radę - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Walczę o dziecko proszę o radę

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez ona1982 (2014-05-22 19:25:47)

Temat: Walczę o dziecko proszę o radę

Witam

Trafiam tu bo wszędzie szukam jak to jest i postanowiłam sama napisać
    Po rozstaniu z ojcem dziecka zgodziłam się na wychowywanie pół na pół tydzień na tydzień.Już od samego początku było to porażka bo ojciec dziecka mimo że chcę to słabo radził sobie z obowiązkami codziennymi przy dziecku,zostawiał ją samą w domu 5 letnie dziecko na kilka godzin,kąpał raz w tygodniu..mało kiedy ponosił kwestie z utrzymaniem dziecka finansowo czasem dokładał się do czegoś ale głownie to ja ponoszę wszystko....dziecko przebywało i tak u mnie więcej czasu raz całe wakacje później cały wrzesień,październik czasem zdarza się że po dwa tygodnie Teraz w marcu też była u mnie cały miesiąc..Bardzo za nią tęsknie za każdym razem i martwię się czy wszystko jest dobrze czy czysto chodzi ubrana i takie tam jak każda matka Złożyłam pozew do sądu o ustalenie miejsca pobytu dziecka bo miałam dość sytuacji i nie porozumień z ojcem dziecka oraz to że mamy inne poglądy na wychowanie dziecka.Za tydzień pierwsza sprawa będzie ale ja nie zostałam na nią wezwana a ojciec dziecka tak..mam wątpliwości gdy coraz bliżej jest tego dnia Ojciec dziecka będzie kłamał i mnie oczerniał wyjmował brudy życia i takie różne rzeczy ,,generalnie mnie to nie martwi bo jako matka nie mam sobie nic do zarzucenia nigdy nie zaniedbałam mojego dziecka ani nie skrzywdziłam tak żeby mogła to odczuć oprócz tego że do tej pory pozwałam na robienie dziecku wodę z mózgu Moja córeczka jest z nami mocno związane emocjonalnie Kocha nas i traktuje po równi jest mądra dziewczynką.Nie długo skończy 8 lat,w szkole ma same 5 i 6 dużo Jest dla mnie całym moim światem i nie wyobrażam sobie życia bez niej I tu moje pytanie jak wygląda taka sprawa dalej..ojciec będzie walczył o to żeby dziecko zostało przy nim dla mnie to chore..Ja składając pozew nie chciałam mu dziecka odebrać tylko wspomniałam w pozwie że "jeśli dalej chcę być w jej życiu to musi się zmienić" teraz można powiedzieć ze dobry tata się zrobił kupił dziecku nawet jedna koszulkę 3 pary majteczek i skarpetki nie zostawia jej samej ale np teraz od niedzieli jest w pracy a dziecko jest pod opieką mamy jego gdzie dla mnie to obca kobieta jest odprowdza ją do szkoły odbiera prowadza do kościoła na biały tydzień i moja córunia u niej śpi bo on jest bo za miastem w pracy a ja w domu samotnie czekam i tesknię za nią Powiedzcie jak dalej takie sprawy wyglądają obydwoje mamy adwokatów ja miłą bardzo dobrą panią od spraw rodzinnych a on ogólnego adwokata od wszystkiego Czy jest coś co powinno mnie martwic czy on ma szansę osiągnąć swój cel Proszę napiszcie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Walczę o dziecko proszę o radę

Przede wszystkim wielki szacunek dla Ciebie, że próbowałaś dać córce szansę na wychowywanie się z mamą i tatą. Niewiele matek tak robi, większość woli od razu ograniczać prawa. Wiadomo, że tydzień tu i tydzień tam, to mało komfortowa sytuacja dla wszystkich, szczególnie dla dziecka.

Jeśli masz adwokata, to on wszystkim się zajmie. Skoro ojciec zaniedbywał dziecko i możesz to udowodnić, to decyzja sądu powinna być dla Ciebie przychylna.

3

Odp: Walczę o dziecko proszę o radę

Nie mogę tego udowodnić sam się przyznaję że kiedyś ją zostawiał ale już tego nie robi a u mediatorki powiedział że bedzie ją kąpał codziennie jedynie dziecko to potwierdza za to teraz mnie oczernia robi ze mnie narkomankę prostytutkę co rzecz jasna jest nie prawda boję się tego wszystkiego bo kłamie na każdym kroku a cwany jest i podły wiem że adwokatka się tym zajmnie ale i tak się boję bo tyle się naczytałam o tych sądach i na forum o takich rzeczach że jestem w szoku

4

Odp: Walczę o dziecko proszę o radę
ona1982 napisał/a:

Nie mogę tego udowodnić sam się przyznaję że kiedyś ją zostawiał ale już tego nie robi a u mediatorki powiedział że bedzie ją kąpał codziennie jedynie dziecko to potwierdza za to teraz mnie oczernia robi ze mnie narkomankę prostytutkę co rzecz jasna jest nie prawda boję się tego wszystkiego bo kłamie na każdym kroku a cwany jest i podły wiem że adwokatka się tym zajmnie ale i tak się boję bo tyle się naczytałam o tych sądach i na forum o takich rzeczach że jestem w szoku

Nie martw się na zapas, sąd zawsze ma na uwadze dobro dziecka. Jeżeli ex mąż Cię oczernia, to również będzie musiał to udowodnić przed sądem.

5

Odp: Walczę o dziecko proszę o radę

ma tylko świadków swoich znajomych którzy mają to potwierdzić to będzie jedyny jego dowód mam nadzieję że wszystko się ułoży dobrze Nigdy nie przypuszczałam że będę walczyć o dziecko które nosiłam 9 miesięcy pod serduszkiem i które ja wychowałam nauczyłam wszystkiego że będę o nią musiała walczyć Bardzo przeżywam i płaczę chodzi mocno stąpam po ziemi Jednorazowe sytuację do tego doprowadzają takie jak np odbiera ją ze szkoły wyzywa mnie przy dziecku mowi do niej że mamusia to narkomanka a córka się pyta co to znaczy ale że imprezuję po nocach a Córci mówi tata nie mów tak bo mama zawsze jest w domu i śpi ze mną jest to poprostu przykre dla mnie że tak jej miesza w głowie ...robi mi ciągle na złość chodzi tak naprawdę nie rozumie że to nie mi robi tylko dziecku naszemu i najgorsze że on sam tego nie widzi niby on myśli że jest dobrze

6

Odp: Walczę o dziecko proszę o radę

Sprawa jest we wtorek powiedzcie czy to będzie jedna sprawa czy więcej z adwokatka jestem umowiona na poniedziałek

7

Odp: Walczę o dziecko proszę o radę

Piszesz jedną dziwną rzecz,że dziecko jest pod opieką mamy ojca dziecka i że to dla Ciebie obca kobieta.Nie jest ona jednak obcą kobietą dla Twojej córki,jest jej babcią.Nie można mieć chyba pretensji,że ona też chce widywać swoją wnuczkę i przebywać z nią.Trudno,że Ty tęsknisz za dzieckiem.Jakoś musisz z tym sobie radzić,ojciec musi pracować i według mnie normalne jest zostawienie jej u swojej mamy na ten czas.

8

Odp: Walczę o dziecko proszę o radę

Dla córki babcia oczywiście która interesuję się dopiero teraz gdy wpłynął pozew do sądu czyli w kwietniu a dziecko nie długo skończy 8 lat i można powiedzieć że widziała babcię na gwiazdkę tylko w sumie bo ojciec się nie odzywał ze swoją mamą z drugiej strony wiem że na pewno lepiej zajmie się babcią niż tata ale jeśli on nie ma na to czasu bo pracuje to dlaczego chcę żeby dziecko zamieszkało z nim ja układa sobie życie pod moją córeczkę tak żebyśmy mogły jak najwięcej czasu razem być

9

Odp: Walczę o dziecko proszę o radę

Widywać i przebywać może babcia kiedy chcę nigdy jednak nawet nie prosiła mnie żeby z nią przyjechać jak ojciec był zagranicą po za tym zezwoliłam babci jego mamie przy mediatorce że może wyjechać z babcią na tydzień na wakacje ale pozwól że skoro ojciec dziecka nie ma czasu na wychowanie bo pracuje to niech pracuje sobie dalej a ja wychowam dziecko a on będzie się mógł z nią widzieć jak będzie miał na to czas ja mu nigdy nic nie utrudniam

10 Ostatnio edytowany przez ona1982 (2014-05-26 22:10:08)

Odp: Walczę o dziecko proszę o radę

Dziewczyny jutro mam rozprawę nie wiem czy nawet dzis usnę ...chyba nerwicy dostanę przez to wszystko dziś rozmawiałam z adwokatką myślałam że po tym się trochę spokojniejsza ale wcale tak nie jest w dodatku powiedziała że policzy mnie łagodnie 1500 zl (nie wiem czy to duzo czy mało ale ktoś mi tą panią polecił) ..za zaczęcie sprawy mam nadzieję że wszystko dobrze sie ułoży i że przetrwam :-)

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Walczę o dziecko proszę o radę

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024