Co robic z moim mezem pomocy!!!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

Temat: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Witam ja dzis dopiero sie tutaj zarejestrowalam,szukam wsparcia pomocy i rady kto moglby mi pomuc w malzenstwie,jezeli jest jeszcze w czym pomagac. A wiec jestem z mezem od trzech lat poznalismy sie przez internet i zakochalismy sie w sobie. Ale od zeszlego roku czulam ze nasze malzensto sie sypie,czesciej sie klucilismy on wychodzil do kolegow przychodzil pijany. Klamal mnie na kazdym kroku jak z pieniedzmi jak z innymi sprawami. W grudniu zdradzil mnie z kolezanka jego siostry ktora przychodzila do nas prawie ze codziennie a i on wychodzil do niej pod pretekstem ze idzi wyprowadzic psa to trwalo moze ze 3 miesiace. Wybaczylam mu chwile bylo dobrze a pozniej mroczna codziennosc dzieci dom praca. On ma 22 lata a ja 26. Moj maz jeszcze z tego co widze nie dojrzal do roli ojca meza ma tylko w glowie pieniadze dziewczyny wodka i zabawa do bialego rana. Teraz jestem za granica prosilam go zeby wyslal mi karte do bankomatu bo wyplate dostaje na konto i nie mam jak zyc. Powiedzial ze wyslal mi w zeszlym tygodniu,zaczol sie juz drugi tydzien a karty nie mam,ale zauwazylam.ze gina mi pieniadze z konta zadzwonilam do banku i pytam a tu sie okazuje ze maz nie wyslal mi karty ze to on wybieral mi pieniadze a jak mu powiedzialam nie wyslal mi karty to wszystkiego sie wypieral powiedzial ze dzisiaj wysle mi potwierdzenie wyslania,a ja wczoraj powiedzialam mu co o nim mysle,tak dzis caly dzien cisza od niego. Prosze powiedzcie mi co ja z takim czlowiekiem mam robic????

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Musisz z nim rozmawiać. Nawet jesli nie masz na to ochoty musisz zrobic to dla dzieci.albo razem dojdziecie do jakiegos kompromisu,a twoj maż zrozumie swoje karygodne zachowanie albo bd sie musieli rozejść.Dobro dzieci jest najważniejsze ale jesli wy nie bd sie dobrze czuc razem to wasze dzieci w takim domu rownież nie bd sie czuly dobrze.

3

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Jak lubisz cierpieć to bądź z nim, płaszcz się, wybaczaj, słuchaj.

4

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

to młody niedojrzały gnojek który albo dorośnie albo nie. Jednak z tego co piszesz to on będzie wiecznym chłopcem. Kłamie, zdradza, oszukuje, w dodatku finansowego pożytku żadnego....sama odpowiedz sobie na to pytanie czy warto marnować sobie życie z kimś takim....

5

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!
agnieszka2 napisał/a:

...szukam wsparcia pomocy i rady kto moglby mi pomuc w malzenstwie,jezeli jest jeszcze w czym pomagac. ...czesciej sie klucilismy on wychodzil do kolegow przychodzil pijany. Klamal mnie na kazdym kroku...zdradzil mnie z kolezanka ...Wybaczylam mu...ma tylko w glowie pieniadze dziewczyny wodka i zabawa do bialego rana....nie mam jak zyc

Musisz darzyć tego człowieka prawdziwą miłością, skoro potrafisz mu to wszystko wybaczać i szukasz ratunku dla swojego małżeństwa...

6

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Dzisiaj 13:57:04
agnieszka2
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2014-05-20
Posty: 2
E-mail
Maz zdradzil mnie z 15 lat starsza kobieta.
Witam juz kiedyś pisałam o swoim mężu,ale teraz mam nowe wieści wiec... Dwa tygodnie temu wrucilam z zagranicy do domu dzieci i męża którego juz raczej nie mam gdyż on zdradza mnie z kobieta która ma 40 lat a maz 22 l ona ma męża którego wyrzuciła z domu bo nie chciał jechać do pracy za granice maja 2 dzieci a mój maz zakochał się w niej i niewiem co w niej widzi gdyż ona jest stara puszczalska suk..... Ona w swoim małżeństwie zdradzała męża z 10 razy i jej maz za każdym razem ja na tej zdradzie nakrywal ale nie chciał od niej odejść ze wzgledu na dzieci które maja razem. Moj maz wyprowadził się z nią i wynajmują razem mieszkanie. Mnie zostawił z dwójka dzieci nie interesuje się nimi tylko mówi ze po nie przyjedzie a nigdy go nie ma. Ja jestem załamana cala ta sytuacja niewiem co mam robić kocham go bardzo ale on juz chyba wyrzucił mnie ze swej pamięci bo kazał mi się do niego nie odzywać nie pisać nie dzwonic. Proszę pomozcie mi

7

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Nie dość, że zdradzał Cię, to jeszcze Cię okłamuje.
Ile można wybaczać takie wielkie błędy?
Widać jemu to na rękę, bo nie dość, że wybaczasz mu wszystko, to jeszcze kasą Twoją dysponuje.
Żyć nie umierać.
On może wszystko robić w tym związku.

8

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Kobieto! Proszę Cię! Zacznij żyć sama z dziećmi, a facio niech spada na drzewo. Przecież to kłamczuch, babiarz,....i z takim gościem chcesz być?!

9 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-06-22 15:49:51)

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Załatw formalnie alimenty na dzieci, potem pozbądź się gnojka. Masz go w tej chwili na widelcu - porzucenie rodziny.
I przestań co i rusz nadstawiać drugi policzek na kolejne razy...

10

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Zapomnij o nim. Tak jak pisałaś nie dorósł do roli ojca i męża. Wydaje mi się że on szuka kobiety, która będzie go utrzymywała i pozwalała mu na zabawy i zdrady. Na pewno jest Ci ciężko ale pomyśl czy chcesz zmarnować życie dla takiego buraka. Uważam że on i tak za jakiś czas będzie chciał do Ciebie wrócić jak tamta baba go kopnie w du......
Trzymaj się.

11

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!
asia549 napisał/a:

Zapomnij o nim. Tak jak pisałaś nie dorósł do roli ojca i męża. Wydaje mi się że on szuka kobiety, która będzie go utrzymywała i pozwalała mu na zabawy i zdrady. Na pewno jest Ci ciężko ale pomyśl czy chcesz zmarnować życie dla takiego buraka. Uważam że on i tak za jakiś czas będzie chciał do Ciebie wrócić jak tamta baba go kopnie w du......
Trzymaj się.

Wszyscy mi mówią ze i tak do mnie wróci ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć,odwrócił się nie tylko odemnie i dzieci ale także od własnych rodziców,bo nawet od nich nie odbiera tel a chcieli mu powiedzieć jakim jest gnojem. Ale ja myślę ze odszedł odemnie bo ja go ograniczałam od kolegów alkoholu itp i to chyba moja wina bo byłam dla niego za surowa sad((

12

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!
assassin napisał/a:

Załatw formalnie alimenty na dzieci, potem pozbądź się gnojka. Masz go w tej chwili na widelcu - porzucenie rodziny.
I przestań co i rusz nadstawiać drugi policzek na kolejne razy...

Ja już złożyłam pozew o rozwód i alimenty,teraz zostało mi tylko czekać na rozprawę

13

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!
asia549 napisał/a:

Zapomnij o nim. Tak jak pisałaś nie dorósł do roli ojca i męża. Wydaje mi się że on szuka kobiety, która będzie go utrzymywała i pozwalała mu na zabawy i zdrady. Na pewno jest Ci ciężko ale pomyśl czy chcesz zmarnować życie dla takiego buraka. Uważam że on i tak za jakiś czas będzie chciał do Ciebie wrócić jak tamta baba go kopnie w du......
Trzymaj się.

Wiesz mi tez się tak wydaje ze on potrzebuje właśnie takiego związku żeby mógł się swobodnie bawić i mieć na to pieniadze. On jest z ta kor..... Która ma dwoje dzieci jedno ma 14 lat a drogie jest niepełnosprawne ma porażenie mózgowe ma 7 lat i on odszedł od zdrowych dzieci a jest z kor.....co ma chore dziecko,no ale nie o dzieci mu chodzi tylko o dupe tak....

14

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!
agnieszka2 napisał/a:
assassin napisał/a:

Załatw formalnie alimenty na dzieci, potem pozbądź się gnojka. Masz go w tej chwili na widelcu - porzucenie rodziny.
I przestań co i rusz nadstawiać drugi policzek na kolejne razy...

Ja już złożyłam pozew o rozwód i alimenty,teraz zostało mi tylko czekać na rozprawę

Czyli prawidłowo.

agnieszka2 napisał/a:

Ale ja myślę ze odszedł odemnie bo ja go ograniczałam od kolegów alkoholu itp i to chyba moja wina bo byłam dla niego za surowa ((

Ograniczałaś czyli? Picie - dużo i często??

15

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!
assassin napisał/a:
agnieszka2 napisał/a:
assassin napisał/a:

Załatw formalnie alimenty na dzieci, potem pozbądź się gnojka. Masz go w tej chwili na widelcu - porzucenie rodziny.
I przestań co i rusz nadstawiać drugi policzek na kolejne razy...

Ja już złożyłam pozew o rozwód i alimenty,teraz zostało mi tylko czekać na rozprawę

Czyli prawidłowo.

agnieszka2 napisał/a:

Ale ja myślę ze odszedł odemnie bo ja go ograniczałam od kolegów alkoholu itp i to chyba moja wina bo byłam dla niego za surowa ((

Ograniczałaś czyli? Picie - dużo i często??

Ograniczyła alkohol nocne wypady z kolegami on lubi wypić zabawić się do tego dziewczyny i jeszcze jakby ktoś za darmo dawał mu na to pieniądzeto juz dla niego nie było by życie tylko bajka

16 Ostatnio edytowany przez asia549 (2014-06-22 22:41:41)

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

nie spodobała mi się Twoja wypowiedź na temat dzieci tej kobiety. To że ma niepełnosprawne dziecko to nie znaczy że ono jest gorsze od Twoich "zdrowych". Nie ma co mieszać do spraw dorosłych dzieci.
Nie byłaś surowa i nie ponosisz winy. On jako mąż i ojciec powinien dbać o rodzinę a nie myśleć chu....
Jakby po jakimś czasie chciał do Ciebie wrócić to daj mu kopa w du..... i pomyśl czy Cię czymś nie zaraził skoro miał (ma) "takie" kochanki.

17

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!
agnieszka2 napisał/a:
assassin napisał/a:
agnieszka2 napisał/a:

Ja już złożyłam pozew o rozwód i alimenty,teraz zostało mi tylko czekać na rozprawę

Czyli prawidłowo.

agnieszka2 napisał/a:

Ale ja myślę ze odszedł odemnie bo ja go ograniczałam od kolegów alkoholu itp i to chyba moja wina bo byłam dla niego za surowa ((

Ograniczałaś czyli? Picie - dużo i często??

Ograniczyła alkohol nocne wypady z kolegami on lubi wypić zabawić się do tego dziewczyny i jeszcze jakby ktoś za darmo dawał mu na to pieniądzeto juz dla niego nie było by życie tylko bajka

Skoro tak, to tu nie ma nawet cienia Twojej winy. Związałaś się z Piotrusiem Panem i mimo wszystko życzę Ci, żeby nie przyszedł przypadkiem mu do głowy pomysł powrotu do Ciebie. Jakoś dasz sobie radę, a z nim na pokładzie będziesz się strasznie męczyć. Kiedyś może będzie przyzwoitym weekendowym ojcem, ale jako mąż nigdy się nie sprawdzi, jeśli nie dorośnie.

18

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Witam was kobietki. Ja juz wczesniej pisalam o swoim mezu ktory mnie zdradzil o 15 lat starsza kobieta ktora ma dwojke dzieci i meza ale nic mi nie wiadomo czy jest z nim po rozwodzie czy tez nie. Pisze by opowiedziec wam jak sie czuje po roztaniu. Wiec ja czekam na rozwod mozliwe ze bd nie dlugo,moj maz juz dwa razy chcial do mnie wracac bo poklucil sie ze swoja kochanka a ja bylam jego deska ratunku,ale nie dalam sie zwiesc jego klamst bo wiedzialam ze gra na zwloke. Jego kochanka jest w 4 miesiacu ciazy,ale nie wiadomo z kim,bo spala ze swoim mezem i z moim mezem ona upiera sie ze to mojego meza dziecko zas corka kochanki wmawia mojemu mezowi ze to jest dziecko jej ojca...niewiem po ktorej stronie jest prawda i malo mnie to interesuje. Ja od pol roku mieszkam w domu rodzinnym czuje sie swietnie spokojnie beznerwowo rodzina mnie wspiera dzieci sa ze mna. A on niech sie buja  Zycze im szczescia i wytrwalosci choc watpie by im sie udalo gdyz maz bedac z kochanka szuka jeszcze innej na boku  ten cycek wkoncu mu uschnie....ale to juz nie moja sprawa niech robi jak chce,wazne ze ja mam swiety spokoj. Pozdrawiam was goraco i trzymam kciuki za zdradzone kobiety.  ;*

19

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Brawo.
Fajnie przeczytać taki finał: Kobiety, która wybrała szacunek do siebie i spokój ducha nad możliwość pochwalenia się przed całą wsią: "Mam chłopa, MAM CHŁOPA! Byle jaki się okazał, ale JEST. Tamta go nie chciała i wrócił. Mójci! "

Teraz będzie z górki.
smile

20

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Jestem pod wrazeniem. Jak czytalem te czerwcowe posty to bylem pewny ze niedlugo bedziemy czytac o powrocie, a tu tak wspaniala decyzja z Twojej strony. Mozesz byc z siebie dumna. Brawo!

21

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Brawo, Agnieszko2-ga! I nie daj się podejść temu gościowi, bo może próbować w dalszym ciągu.

22

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Mam pytanie. Kto rozsadny majac 20scia kilka lat (kobieta) wychodzi za maz za 19stolatka czyli jeszcze nastolatka? Dojrzalosc mezczyzny do zycia spolecznego w tym do zalozenia rodziny przychodzi przeciez w wieku nawet 25-28 lat. Warto o tym pamietac.

23

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Maniek
u niektórych nigdy nie przychodzi...

24

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Pewnie masz racje ale...sa pewne typy zachowan, predyspozycji o ktorych nigdzie nie ucza. Dzieci w szkole maja taki przedmiot (tez kiedys taki mialem) ale on niczego tak naprawde nie uczy. Pokazuje tylko czesc pewnych potencjalnych problemow.

25

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!
maniek_z_maniek napisał/a:

Pewnie masz racje ale...sa pewne typy zachowan, predyspozycji o ktorych nigdzie nie ucza.

A to już nieistotne. Nie ma sie nad czym zastanawiac.

26

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!
agnieszka2 napisał/a:

Witam ja dzis dopiero sie tutaj zarejestrowalam,szukam wsparcia pomocy i rady kto moglby mi pomuc w malzenstwie,jezeli jest jeszcze w czym pomagac. A wiec jestem z mezem od trzech lat poznalismy sie przez internet i zakochalismy sie w sobie. Ale od zeszlego roku czulam ze nasze malzensto sie sypie,czesciej sie klucilismy on wychodzil do kolegow przychodzil pijany. Klamal mnie na kazdym kroku jak z pieniedzmi jak z innymi sprawami. W grudniu zdradzil mnie z kolezanka jego siostry ktora przychodzila do nas prawie ze codziennie a i on wychodzil do niej pod pretekstem ze idzi wyprowadzic psa to trwalo moze ze 3 miesiace. Wybaczylam mu chwile bylo dobrze a pozniej mroczna codziennosc dzieci dom praca. On ma 22 lata a ja 26. Moj maz jeszcze z tego co widze nie dojrzal do roli ojca meza ma tylko w glowie pieniadze dziewczyny wodka i zabawa do bialego rana. Teraz jestem za granica prosilam go zeby wyslal mi karte do bankomatu bo wyplate dostaje na konto i nie mam jak zyc. Powiedzial ze wyslal mi w zeszlym tygodniu,zaczol sie juz drugi tydzien a karty nie mam,ale zauwazylam.ze gina mi pieniadze z konta zadzwonilam do banku i pytam a tu sie okazuje ze maz nie wyslal mi karty ze to on wybieral mi pieniadze a jak mu powiedzialam nie wyslal mi karty to wszystkiego sie wypieral powiedzial ze dzisiaj wysle mi potwierdzenie wyslania,a ja wczoraj powiedzialam mu co o nim mysle,tak dzis caly dzien cisza od niego. Prosze powiedzcie mi co ja z takim czlowiekiem mam robic????

Agnieszka,uciekaj od niego.Ja tez bylam z wariatem.Przeciez on ma Cie totalnie gdzies.Z tego,co piszesz, to jest hedonista.Nigdy nie bedzie widzial w Tobie czlowieka,Pzdr.

27

Odp: Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Ja tez bardzo sie ciesze,ze potrafilam sie podniesc. Choc upadlam nikt nie podal mi reki wstalam sama silniejsza. smile Jestem z siebie dumna smile oczywiscie moj juz nie dlugo byly maz chcial wracac do mnie dwa razy,ale nie dalam sie zwiesc na jego kolejne klamstwa,a on niech zaluje co stracil i przekona sie na starosc jak moglo byc mu dobrze,ale to juz przeszlosc i nie chce wracac do tego. Mam w koncu upragniony spokoj nie musze sie denerwowac martwic czy nie bedzie znow kolejnej jego kochanki. Teraz niech tamta sie martwi,bo wiem ze szukal juz innej na boku bedac z kochanka smile juz jest skonczony...Zycze wam wszystkim byscie sie nie poddawaly i walczyly o spokoj i szacunek do siebie. Pozdrawiam smile

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Co robic z moim mezem pomocy!!!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024