KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Strony 1 2 3 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 396 ]

1 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-29 10:47:10)

Temat: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Witam smile Oto ja - nierycząca czterdziestka.
Na stanie kochany i kochający mąż, dorosłe (podstarzałe...?) dziecko i kociczka - także dość wiekowa.

Zapraszam wszystkie dziewczyny, kobiety, kobietki, babki, babeczki etc - do pisania smile

Moje koleżanki, wszystkie osoby, które znam, wszystkie których nie znam - ale chciałabym poznać, i te które tylko czytają -piszcie - to kafejka dla nas. 
Dla światłych, dojrzałych kobiet.
I wolno nam tu wszystko - a co oznacza "wszystko" - wie każda światła kobieta.

Zapraszam, drzwi otwarte!

Ps.
Trafiłam tu kiedyś wpisując w google hasło samotność.  Miałam tzw. doła i szukałam kogoś, z kim mogłabym porozmawiać.
Dół minął - ja zostałam smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Przepraszam, że ledwie tu wbiegłam, a zaraz zniknę.
Mam dziś straszny dzień.
Miałam badanie KT - czekałam na nie pare miesięcy !!! ,
musiałam pomagać dziewczynom w biurze,
a teraz miałam się tylko przebrać i spakować jedzonko i termosy na działkę - ale oczywiście ..wyszło - jak zwykle big_smile !!!!!!
Dziś na działkę mamy umówionego pana z koparką - więc nie ma żartów. Muszę iść. Wybaczcie smile)))))))))))))))))))))))

3

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Cześć Marylin smile Przyłączę się do Twojej kafejki jeśli oczywiście wyrazisz na to zgodę smile

4 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-31 20:49:58)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Mam marzenie: zostać dwa dni w domu i poczytać - co słychać na forum big_smile 

Bożenko - kim Ty jesteś ? KOCHAM CIĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

5

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

a dla" troli "tez sa drzwi otwarte? nie martwcie sie nie bede siala zamentu.no chyba  ze ktos zacznie kopac jakas zblakana owieczke:)pozdrawiam i zycze udanych pogaduszek

6 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-10-12 12:43:01)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Dołączam się i czekam na Wasze posty!

7

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Witam serdecznie dziewczyny smile
Cieszę się, że przyjęłyście zaproszenie.
Niteczko - jeszcze za wczesnie na gratulacje - ale widzę, że już odliczasz tygodnie.
Skoro tak - to na pewno teraz jesteś bardzo szczęśliwą narzeczoną smile

Zuziu - ostatnio miałam więcej niż zwykle wolnego czasu (no masz!!!!! a teraz-jak na złość-ciągle muszę gdzieś latać) no więc, miałam tego czasu za dużo i zaczęłam wystawiać nosek poza kafejkę czterdziestek. Poczytałam trochę, porozglądałam się i Ciebie też zobaczyłam tu i ówdzie. Bardzo się cieszę, że dołączyłaś. smile

8 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-31 20:50:55)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Wróciłam z działki, gdzie się dowiedziałam, że jutro muszę zezwolić na rozebranie części ogrodzenia przy domu - bo ta głupia "najmniejsza z możliwych" koparka się nie zmieści !!!

Przykro mi, że w takim momencie - gdy rusza nasza nowa kawiarenka i powinnam tu siedzieć i przyjmować gości, muszę zajmować się przyziemnymi (jeny! podziemnymi nawet!!!) pracami. Obiecuję, że w swoim czasie nadrobię. Wybaczcie !!!

9 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-31 20:52:45)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Mój mąż twierdzi, że nie radzę sobie w kłopotliwych sytuacjach.
Czasem jestem bardziej wytrzymała - niż mógłby się spodziewać smile
Zresztą, co mężczyźni wiedzą o takich rzeczach - czy któryś z nich przeżyłby urodzenie ponad 4-kilogramowego dziecka bez znieczulenia ? A ja przeżyłam big_smile

10 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-31 20:54:08)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Proszę, byście nie zważały na moją (zbyt) ograniczoną obecność w najbliższych dniach.

11

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Chciałabym dołączyć do tej netkafejki, ale nie wiem czy dla dwudziestolatki znajdzie się tu miejsce? Wiem, że dla kobiet z dużo większym doświadczeniem takie smarkate jak ja mogą być tutaj niepożądane  - wypowiedź odnośnie jednego z postów z 40-tek... Tak, przewertowałam je smile

Brak mi opowiadania o wszystkim i niczym, czego nie można zrobić w innych tematach, prócz netkafejek. Szukam miejsca, w którym mogłabym dzielić się smutkami i radościami, sprawami wielkiej wagi i tymi błahymi. Gdzie poznam sympatyczne osoby i ich historie. Gdzie będę mogła prowadzić kulturalne ale nie sztywne rozmowy.

PS. Czekam na werdykt...

12

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Karmino - uwielbiam Twój styl bycia !!!! Tu pewnie działa zasada przyciągania się przeciwieństw ?
No tak - teraz przyszło mi do głowy pokrewieństwo dusz smile
Mniejsza z tym.
Mam nadzieję, że zawitasz w te skromne progi smile

13 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-09-08 22:25:30)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
blanche napisał/a:

PS. Czekam na werdykt...

No coś Ty ? Żadnych werdyktów !!! ...." Wolność ! kocham i rozumiem, wolności - oddać nie umiem "....

Witam Cię i zapraszam. Nie wiek stawia przeszkody porozumieniu smile

Muszę się juz pożegnać. Widziałam, że dopisano się do mojego wątku w "niesamowitych historiach" - chcę odpowiedzieć - a pora juz późna (jak dla mnie-bo jutro muszę raniutko wstać) - więc wychodzę z kawiarenki, życząc wszystkim miłych snów smile

14 Ostatnio edytowany przez blanche (2009-09-08 23:14:24)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

W takim razie DZIĘKI i spokojnej nocy smile

Postanowiłam edytować post, aby w paru słowach się przedstawić. Sądzę, że dzięki temu łatwiej będzie nam się rozmawiało smile

Jestem studentką. Męczę się pracą magisterską i promotorką. W ciągu najbliższych miesięcy muszę tę nieszczęsną pracę napisać i obronić się. Nie mam pracy (zarobkowej), choć aktywnie jej poszukuję.
Z milszych rzeczy... Od paru lat jestem w nieformalnym związku. Czasem szczęśliwie, czasem nie, jednak wiem, że to ten, z którym chcę spędzić resztę życia.
Uwielbiam kryminały, szczególnie Joanny Chmielewskiej i Agathy Christie. W ogóle uwielbiam czytać, zawsze przed snem sięgam po książkę lub gazetę.
Próbuję walczyć z nadwagą - ze zmiennym skutkiem. Teraz jest pozytywny smile

15 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-31 20:55:26)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Lido, znam Twoje dobre serce, empatyczność, łagodność. Mam nadzieję, że nie sądzisz, że będę zazdrosna, jeśli zechcesz pisać i w innych kafejkach, działach.
Ja sama także będę teraz więcej się ruszać z kafejkowej kanapy.

A jak już piszę o ruszaniu się ... właśnie przed chwilą skończyłam pakowanie koszyka do wyjadu, a w TVN24 usłyszałam : "tylko 37 % z populacji dorosłych podejmuje wysiłek fizyczny i to zaledwie raz w tygodniu - to nie bardzo dbamy o zdrowie, oj nie bardzo (w sensie "społeczeństwo" wink  - bo ja dbam. A Wy?

A Chmielewską kiedyś "wyczytałam" zaśmiewając się..



Muszę już biec. Do zobaczenia wieczorem. Miłego dnia wszystkim życzę.

16

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

A dokąd pędziłaś?

Ja staram się, naprawdę staram ćwiczyć co dzień. Ale np. wczoraj, po przerzuceniu ponad tony węgla  miałam dość wysiłku i dałam spokój dodatkowej gimnastyce. No, dobra! Ze zwykłego lenistwa też nie ćwiczę, nie chce mi się wziąć się w garść. A kiedy już zacznę to rozruszam wszystkie mięśnie, tyle że z doskoku.

Piszę ten post i piszę i nagle zrobiło mi się wstyd. Przecież to ja powinnam nawracać na zdrowy styl życia! Ja nie mam takich obowiązków jak Wy, mężatki, matki kobiety pracujące! Mam na głowie w sumie tylko magisterkę. W domu pomagam, owszem, ale nie każdego każdego dnia np. gotuję obiady. Więc teoretycznie mam więcej czasu. Marilyn, zmotywowałaś mnie! Biorę się za siebie już dziś! Może mamę namówię?

17

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Witam, tą kawiarenkę odwiedzam ze względo na osobę Marilyn ale do wpisu sprowokawała mnie Blanche.
Dziewczyno,fajnie, że jesteś ciekawa co i jak u osób w wieku twojej mamy i korzystać z naszych doświadczeń. Dla nas to też korzyść bo, przynajmniej dla mnie, przebywanie w towarzystwie młodszych kobiet to przyjemność a jednocześnie czuję się młodsza dzięki temu, że takie osoby chcą ze mną przebywać. Moja babcia zawsze mówiła, że woli towarzystwo młodszych do siebie osób, dopiero teraz rozumiem dlaczego. Pozdrawiam

18 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-10-12 12:44:06)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
blanche napisał/a:

Chciałabym dołączyć do tej netkafejki, ale nie wiem czy dla dwudziestolatki znajdzie się tu miejsce? Wiem, że dla kobiet z dużo większym doświadczeniem takie smarkate jak ja mogą być tutaj niepożądane  - wypowiedź odnośnie jednego z postów z 40-tek... Tak, przewertowałam je smile

Brak mi opowiadania o wszystkim i niczym, czego nie można zrobić w innych tematach, prócz netkafejek. Szukam miejsca, w którym mogłabym dzielić się smutkami i radościami, sprawami wielkiej wagi i tymi błahymi. Gdzie poznam sympatyczne osoby i ich historie. Gdzie będę mogła prowadzić kulturalne ale nie sztywne rozmowy.

PS. Czekam na werdykt...

Witaj!
Zostań więc i nie tylko "obniżaj średnia"!

19 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-10-12 12:44:42)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
Marilyn napisał/a:

Lido, znam Twoje dobre serce, empatyczność, łagodność. Mam nadzieję, że nie sądzisz, że będę zazdrosna, jeśli zechcesz pisać i innych kafejkach i działach.

Tak też myslałam...

20

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Lido, bardzo ucieszyło mnie Twoje ciepłe przyjęcie. Zazdroszczę Twoich relacji z dziećmi, bo moje kontakty z mamą daleko odbiegają od ideału...

Moja mama zaliczałaby się do kafejki 50+, a mimo tego nie myślę o niej jak o starej. Tym bardziej, Wy dziewczyny w moim mniemaniu za takie nie uchodzicie smile Może prognozuję na wyrost, ale mam nadzieję, że dzięki Waszym postom lepiej ją zrozumiem i może nasze rozmowy staną się spokojniejsze.

A dzisiaj czeka mnie kolejna akcja węgierkowa. Śliwki czekają, muszę pomóc ogarnąć te kilogramy...

21 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-10-12 12:46:42)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

No to Blanche, pomagaj przy sliwkach i spróbuj innymi oczmi popatrzec na mamę.

22

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Hej tam dziewczyny,
trzymacie kciuki za naszych siatkarzy?

23

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

witajcie, dziękuję kochane ża miłe słowa które do mnie przesłalyście. Na razie tylko te kilka słów.

Mam za zadanie bawienie wnuczki i dlatego dopadłam do komputera na chwilkę. Moja wnusia akurat otworzyła moja szuflade z farbami , zerkam co chwilke czy za duzo nie nabroila.
Może jutro,bo wieczory juz tez nie należą do mnie bo w mojej pracowni musielismy postawic łóżęczko. Tak że wieczorami czy nocka tez nie moge pisac.

Marilyn -fajna kafejka- postaram sie zawsze kilka słów dopisać. Lido - cieszę się że pisałaś . Dziekuje .

w tej chwili uratowała wnuczke przed zrobieniem sobie czarnych wąsów farba akrylową.
Same rozumiecie -na razie musze kończyć/

24 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-10-12 12:45:55)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Karmina, 'cieszę się bardzo!

A wnuczka to tez radosć, jeszcze taka chętna do malowania, a jak juz pośpi w Twojej pracowni...

25

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Osz... Dopiero teraz przeczytałam post Karmeli... Nie wiem jak kajać się za nieuwagę. Kolejna osoba, dzięki której dowartościowałam się w tej kafejce smile Obym Was nie zawiodła...

Śliwki głównie do octu - obie z mamą je uwielbiamy smile Ale trzeba pomyśleć też o babci, tylko z jakiś 40 słoik powideł trochę mnie przeraża - przecież nie pochłoniemy tylu przetworów w rok!
Sadu nie mam, pola nie mam, zwierząt nie mam na wsi mieszkam smile

Karmina, jesteś artystką? Pracownia, szuflada z farbami... Hobby czy praca?

26

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
blanche napisał/a:

z jakiś 40 słoik powideł trochę mnie przeraża - przecież nie pochłoniemy tylu przetworów w rok!

No i super!!!! Uwielbiam powidła, więc skoro nie masz co z nimi zrobić....;)

Dziewczyny, powiem Wam, dlaczego chętnie zaglądałam do poprzedniej kafejki "ryczących czterdziestek+".
Oczywiście zainteresowałyście mnie tym, że właściwie każda z Was jest inna - a jednak wiele podobnych do mnie: żeglarka...malarka...nauczycielka...przekorna dusza...

Ale jest jeszcze coś: piszecie poprawną polszczyzną, bez tych potwornych byków ortograficznych i interpunkcyjnych, na które już nie mogę patrzyć. Szacunek dla zasad pisowni to szacunek dla czytelników - nie trzeba marnować czasu, aby zrozumieć, co tak właściwie autorka posta miała na myśli.
Tłumaczenie, że to tempo pisania jest powodem błędów w ogóle nie przekonuje mnie, bo mój czas - jako czytelnika - w ogóle nie jest szanowany.

Zatem utrzymajmy ten poziom:))))

27

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Pozdrowienia dziewczyny.

28

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Koma, zapraszam na Kujawy! Będziesz mogła skosztować, częściowo moich, specjałów i może przy okazji opróżnisz naszą spiżarnię smile

A co do błędów: ortograficzne, interpunkcyjne ale też: rzeczowe, stylistyczne, zbędne nagromadzenie metafor w jednym poście... Sporo tego. Eee, nie będę dalej o tym pisać, bo się denerwuję już na samą myśl.

Nauczycielka, tak? Ciekawe jakiego przedmiotu uczysz? Czyżby polskiego big_smile ?

29

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Owszem:)

30 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-31 21:03:09)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Celowo nie użyłam w tytule kawiarenki/kafejki ograniczenia wieku.
Na forum czytałam zarówno mądre, przemyślane posty bardzo młodych dziewczyn jak i głupie posty durnych kobiet. A wczoraj wieczorem wyczytałam taki dowcip w 50-kach - że na głos wybuchłam (wybuchnęłam chyba powinnam napisać) śmiechem (fakt - że wczoraj i humor miałam lepszy).
Dziś mam podły - więc zacznę się streszczać.
Jestem dziś zdruzgotana !!!! To znaczy nie totalnie, tylko tak .. własciwie bardzo.
To głupie, ale naprawdę czuję się zdruzgotana, ale zaraz zwracam sobie uwagę, że nie mogę tak się czuć z powodu rzeczy materialnych !!!
W tamtym roku wydawaliśmy forsę na jakieś folie kubełkowe i inne styropiany ekstrudowane (przepraszam za brzydkie słowa) - żeby możliwie najstaranniej zabezpieczyc dom przed wilgocią - a w tym roku wszystko zrujnowaliśmy - bo jest wilgoć. [kasuję fotkę "z okiennicami"]](Wróciłam tak zmęczona, że nie napiszę Wam wszystkiego, co zamierzałam. Humor - wiecie...

To musi być przepiękne uczucie, mieć wnusię taką malutką, kochaną, mądrutką. Ależ ja bym chciała ..
Dobrze, że weszliśmy do tych tych połfinałów ( czy finałów?)  jeny, jestem juz półprzytomna - nie wiem.
(A widziałyście te straszne wiadomości o Stambule ? Horror)
Wiem, gdzie pisać "ę" - ale chyba klawiatura nierówno mi się zużywa - bo często wbijam "e". Wybacz wink
Powidła uwielbiam. Ale zimą nade wszystko .. miodzio !!!

Chciałam napisać o porannym temacie gimnastycznym i o paru innych rzeczach - ale za bardzo jestem zmęczona. Kiedy indziej. Tzn - piszcie beze mnie, a ja dołączę.
Dobranoc. Papa

31

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Marilyn, Ty masz okiennice! Zazdroszczę! Remontu już mniej zazdroszczę...

Ekstrudowany styropian - ciekawie brzmi smile


Koma, witam koleżankę po fachu smile

32

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
blanche napisał/a:

Marilyn, Ty masz okiennice!

No jasne, że mam ! Wychowałam się w bloku, miałam wysoko okna - boję się zasnąć, jeśli nie zamknę okiennic.

Koma - ja mam parę słabostek ortograficznych. Np nigdy nie jestem pewna, jak powinnam napisać : wogóle czy w ogóle ?
Biorę sobie to - co mi do kontekstu pasuje. Ale może robię błąd ?

Czekam już na męża - jest w drodze z działki. Odwiozę go do pracy i jadę, na ten swój "remontowy" dyżur sad

Miłego dnia . Pa

33

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

blanche pytała mnie czy malowanie to hobby czy praca - i hobby i praca. Najgorzej pogodzic te dwie rzeczy.

34 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-29 10:27:27)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Karmino, ja pracowałam tylko i wyłącznie po to, by zarabiać pieniądze.
Z czasem jednak, praca stała się także moim hobby i bardzo się w nią angażowałam - ale z upływem czasu myślę, że przesadnie. Teraz bywam tam najrzadziej, jak to mozliwe. To chyba klasyczny przykład wypalenia.

35 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-31 21:04:51)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
lida47 napisał/a:

......  ale uważam się za jej przyjaciółkę i stałego bywalca (już wkrótce) k.doroslych.
Myslę, że młoda osoba i jej młodzieńcze spojrzenie jest nam potrzebne.

Wzajemnie!!! (tzn - podobnie myślę o Tobie) A co do drugiego zdania : w rzeczy samej - dopowiadam.
I napisz wreszcie, co ze służbowymi sprawami u męża, bo czekam. Widzisz, po kolei wszystko się ułoży.

Karmino, czy namalowałaś bardziej aktualny portret wnuczki ?
I wklej zdjęcia znad morza - proszę smile

Będę dziś spała u babci (osoba, z która babcia mieszka otrzymała niespodziewaną wiadomość - więc i ja niespodziewanie musiałam przyjechać wcześniej do miasta) - bo babcia boi się, że zapomni zakręcić krany, z tego samego powodu nie używa kuchenki - gdy jest sama. Martwi się, że przez zapomnienie narobi innym kłopotów. (Przecież i tak nie mogłaby mieszkać sama - w tym wieku..) Ależ Ona jest !!!

Co do zdrowego trybu życia blanche... zjadłam dziś parę "śmieciowych" przysmaków - a ćwiczyć nie ma kiedy !!!

Musze być u niej przed 20. A więc : do jutra smile

36 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-29 10:30:44)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Dopiero wróciłam od babci. Jest już u niej pani, która przychodzi codziennie na kilka godzin, a po południu wróci wujek - który z nią mieszka.
Sprzątam, zostaję dziś w domu do 16-17. Potem wyjeżdżamy (jutro wieczorem pewnie będę).

Ostatnio mam ograniczony dostęp do komputera siłą rzeczy - bo ciągle muszę być poza domem.
I przyznam - że dobrze mi to robi smile Tak więc karmino rozumiem, że zaanektowanie pracowni i zaabsorbowanie wnuczką tak naprawdę przynosi Ci tylko radość.

37 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-29 10:29:36)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Mam nadzieję, że po powrocie znajdę tu trochę nowych postów.
Miłego dnia i miłej soboty kobietki. Pa

38 Ostatnio edytowany przez blanche (2009-09-11 11:55:40)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Marilyn, chociaż pytanie postawiłaś Komie chcę na nie odpowiedzieć. Poprawną formą jest 'w ogóle' smile

Dziwię się błędom ortograficznym na tym forum. Podczas pisania postu u mnie przy tego typu błędach i literówkach słownik szybko je wyłapuje i podkreśla. Tylko u mnie wyświetla się ta możliwość czy każdy ją ma? Chyba rozsądnie jest przyjąć, że jednak każdy. Mój komputer wyjątkiem nie jest, słownik pojawił się automatycznie, nie musiałam go włączać ręcznie. To dlaczego tylu forumowiczów nie patrzy na swoje wpisy przed wysłaniem? Mogę zrozumieć osoby, które proszą o radę w sprawach trudnych, gdzie liczy się czas. Ale pozostała większość użytkowników to co? Chyba rację ma Koma, oni mają nas w nosie. Zauważyłam, że niektórzy nabijają tylko liczbę postów, nie wnosząc nic nowego czy pomocnego. Potem oczywiście rośnie ich status, zmieniają się określenia pod nickami. Ale samo wsparcie czy oględne poruszenie tematu to moim zdaniem zbyt mało, chyba że mowa o spinkach, kosmetykach czy innych pomniejszych sprawach.

Dziewczyny, mam prośbę. Ja tu raczkuję, dlatego trudno mi odnosić się do postów, w których oględnie się wypowiadacie o swoich zajęciach. Nie chcę wciąż pisać: co robisz? Wy znacie się dłużej, dlatego zdążyłyście się poznać. Może w skrócie opiszecie to, co poruszacie w tej kafejce?


Właśnie obejrzałam dzieła Merlin smile WOW! Super! Rewelacja! big_smile I to tak sama? Bez szablonów, wzorów?
Jeżeli wciąż będziesz pokazywać zdjęcia swojego domu to się w końcu pochoruję! Nie dość, że okiennice to jeszcze regał....  Moje książki i notatki ze studiów leżą w kartonach, bo na półkach już od dawna nie ma miejsc. Na nowe regały też brak wolnej przestrzeni. Tonę w papierach...

39

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Ja jestem uczulona na wziąść. To dość częsty błąd na forum.
Inne mnie tak nie drażnią, bo wiem, że nasz mózg ma łączność z dłonią - gdy piszemy długopisem czy tp - a przy pisaniu na klawiaturze - niestety, ta łączność jest zakłócona. Ale to wziąść zamiast wziąć - baaardzo mnie drażni - bo słuchać też takich wynalazków nie lubię.

Poradź coś w sprawie tego automatycznego słownika. Nawet nie wiem, czy mój komputer go sobie pobrał wink, mam małe i dość krótkotrwałe doświadczenie "komputerowo-sieciowe" - cały czas uczę się czegoś nowego w tym względzie. Bądź wyrozumiała dla innego pokolenia i doradzaj !

Chciałabym dłużej zostać, odpowiedziec na wszystkie pytania i porozmawiać. Na pewno - to zrobię ! , ale teraz - wybacz smile - muszę wyłączyć komputer na "amen" - bo zawalę plany. smile

40 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-10-12 12:38:50)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
Marilyn napisał/a:
lida47 napisał/a:

......  ale uważam się za jej przyjaciółkę i stałego bywalca (już wkrótce) k.doroslych.
Myslę, że młoda osoba i jej młodzieńcze spojrzenie jest nam potrzebne.

Wzajemnie, moja przyjaciółko kochana !!! (tzn - podobnie myślę o Tobie) A co do drugiego zdania : w rzeczy samej - dopowiadam.
I napisz wreszcie, co ze służbowymi sprawami u męża, bo czekam. Widzisz, po kolei wszystko się ułoży.

(...)

Jesli chodzi o męża. Czekamy. Jedno co wiemy to to, że nie traci ani pracy, ani poprzedniej pensji.
Jest twardy, lepiej sobie radzi niż ja bym sobie radziła. Podziwiam go za to!
Twoje prace na szkle ładne, ciekawe co myśli Karmina.

Blanche dla Ciebie: też pracuję w szkole, mam męża, dwoje dzieci i dwa szalone rude koty. Kocham zwierzęta. Lubie sport. Uczę się malowania dla przyjemności i jestem skowronkiem tzn. wieczorem zapadam w sen a rano wcześnie wstaję. Podobnie jak błędy ort. drazni mnie jak ludzie przeklinają (zwłaszcza bez powodu).

Pozdrawiam, życzac miłego wieczoru!

41

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Marilyn, bladego pojęcia nie mam czemu Tobie nie wyświetla się funkcja słownika. Może admin wie? Mnie naprawdę słowa, których słownik nie zna podkreśla na czerwono. Myślałam, że u każdego tak jest... Ale skoro nie - zwracam honor wszystkim, którzy popełniają orty, a nie mają słownika!

Lida, dzięki smile Z racji Twojego wykształcenia informatycznego, może wyjaśnisz nam problem z tym nieszczęsnym słownikiem?

Do śliwek doszły brzoskwinie - wrrr! Chciałabym, żeby zabrakło słoików, ale gdzie tam! Pełno pustych, jest w co wkładać...

A, pochwalę się smile Za dwa tygodnie idę na wesele i wczoraj kupiłam śliczną sukienkę. Tylko, że krótką, tzn. ledwo za kolana, a ja noszę zwykle długość 3/4 lub 7/8, bo łydki mam jak rzymski piechur! Szczęście, że sukienka jest wydekoltowana, bo biust mam zdecydowanie lepszy niż nogi - przynajmniej tyle mojego wink

42 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-31 21:07:35)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Co do półek  na książki - Ty mi zazdrościsz moich, a ja byłam w ubiegłym tygodniu w nowym domu u znajomych i myslałam, że padnę ! jak zobaczyłam przeszklone piekne witryny na książki. A u mnie się kurzą smile

Masz rację, nie dopełniłam grzeczności.  A więc : ja - kochająca i kochana żona, posiadaczka jednego dorosłego syna i jednej podstarzałej kociczki - ale spod futra nie widać, czy ma zmarszczki smile   [fotki "malowanek"kasuję]


Mam godzinkę - mąż pojechał sprawdzić co fachowcy wyprawiają na działce podczas naszej nieobecności, potem planujemy wieczór z TV big_smile - naprawdę chętnie dziś to zrobię, bo ruszyła nowa ramówka TVN, TVN24 i TVNStyle - a to moje ulubione stacje poza kablówką. Nadrałam sobie Szymona Majewskiego - odtworzę po kolacji - no i dziś "Mam talent". Oglądacie ?

43 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-31 21:08:15)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Blanche - może wklej foto sukienki ? Albo chociaż napisz o kolorach - sukni i Twoich włosów.
Życzę miłej niedzieli smile

44

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Nie lubię gablotek i przeszklonych mebli. Chociaż muszę przyznać, że książki za szkłem mniej się kurzą. Ja potrzebuję skrzyń i pudeł do swojej makulatury. Stopniowo kupuję takie plastikowe pudła, tam też kurz nie dociera, no i notatki ułożone są tematycznie. Regał, a najlepiej pokój z regałami to szczyt moich marzeń!


Obejrzałam, sesje zdjęciową Twojego kota smile Ma ładny pyszczek i miło popatrzeć na zwierzę z takiej odległości. Nie przepadam za kotami, tego że łaszą się pomiędzy nogami. Denerwuje mnie dotyk zwierząt, brzydzę się i czasem się go boję. Może gdybym miała własne zwierzątko traktowałabym inne zwierzęta lepiej. Wszystkie obce psy i koty niech chodzą swoimi drogami, ja im nie przeszkadzam i one też mogłyby być tak uprzejme dla mnie smile Już widzę wasze skrzywione miny - co najmniej dwie kociary w kafejce, a tu taki wpis!


Hm, zdjęć jeszcze nie wklejałam na forum i szczerze mówiąc nie wiem jak to zrobić sad Może później poszperam i znajdę rozwiązanie. Na razie zostaje opis sukienki: na białym tle wzory czarnych bratków (tak nazwała je sprzedawczyni), bez rękawów, głęboki dekolt w serek a la koperta, tzn. materiał nie jest zszyty na środku biustu tylko założony za zszyciem. Nie wiem czy zrozumiałaś, ale nie inaczej nie potrafię określić. Sukienka na biuście przylegająca, dołem rozkloszowana. Raczej klasyczny wzór, nie lubię udziwnień.

Moje włosy mają ostatnio swój naturalny kolor - ciemny brąz i pewnie gdzieniegdzie siwe, nie do wszystkich docieram pęsetą smile Są pocieniowane i najdłuższe pasma sięgają około 10 cm poniżej ramion.


Nie oglądam "Mam talent". Czasem włączę na początkowe odcinki podobnych programów, żeby zorientować się w czym rzecz, ale zwykle szybko mnie nudzą. Ale dzisiaj, obierając brzoskwinie (!), obejrzałam w dwójce "Powiedz tak", a zaraz po tym w jedynce "Gotowi na ślub". Chyba pierwsze odcinki to były. I też się rozczarowałam. Może jestem zbyt wymagającym widzem?

To się napisałam, a teraz idę sprzątać, bo mój ukochany niedługo przyjedzie smile

Miłego seansu, Merlin smile

45 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-10-12 12:40:33)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Dobry wieczór kobiety!

Nie będę dziś dużo pisać, głowa mnie boli, lubię dobrze się wyspać a kładłam się o trzeciej nad ranem. Wstałam raz przed szóstą -kocia pobudka, a potem po ponownym zaśnięciu przed dziewiatą. Cały dzień jestem do niczego, nie mam się czym pochwalić, bo oprócz zakupów i obiadu nie zrobilam dziś nic pozytecznego.

Dobrej nocy!

46 Ostatnio edytowany przez Barbara5 (2009-11-21 14:44:29)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Dzień dobry.
Czy można do Was zaglądać ?
Ja nie jestem na K tylko na B (haha) ale chętnie się przyłączę, jeśli można.
Blanche co do węgla to gdybym przerzuciła tonę, to też nie chciałoby mi się gimnastykować.
Bardzo podobają mi się Twoje prace Marilin, ja też maluję motywy roślinne i zwierzęce - ale włóczką - na swetrach i bluzeczkach.
Lubię czytać i chodzę do osiedlowego klubu kobiet na aerobic.
Niestety, jestem samotna. A mój jedyny syn pracuje za granicą. Był w Irlandii, Norwegii, teraz jest w Belgii.
Gdyby nie kot i piesek, nie byłoby z kim pogadać (haha).
To tyle o mnie na razie.
Pozdrawiam

47

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Witam koleżankę na B smile To już nas jest dwie big_smile

Lido, chociaż nie wiem czemu na wczorajszą imprezę szłaś z mieszanymi uczuciami, cieszę się, że sobie poradziłaś. Ciekawe jaką minę miał ten, przed którym uciekałaś. Bo chyba zauważył, że go ignorujesz, prawda?

48 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-10-12 12:41:31)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Cześc dziewczyny,
witaj Barbaro!

Dziewczyny na K, to Karmina, Kora i Koma -wpadają czasami, a my wciąż na nie cierpliwie czekamy.

Fajnie, że następna osoba ma kota.
Blanche, ja też kiedyś nie lubiłam kotów, do czasu aż miałam swojego i kocie zwyczaje poznałam z bliska. Teraz jestem ich fanką! Myslę, że Ty też byłabyś!

Miłej niedzieli!

49

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Lido - czytam wszystko co napiszecie- to rzeczywiście jest jakies uzależnienie.

Miło że w pracy utrzymałaś swoja klasę . Dobrze że komus sie udaje.
Ja niestety juz nie będę uczyła malarstwa, przynajmniej do końca tego roku. Przyznano nam niewielkie dotacje i przeznaczymy je na sprzęt dla fotografików. Sekcja fotografii w naszym stowarzyszeniu zaczęła sie rozwijac i trzeba ja wesprzeć.

Mogłabym prowadzic zajęcia płatne ale ja nie bardzo mam ochote .
Przez pierwsze półrocze tego roku uczestnicy płacili symboliczną sumę bo tez nie było dotacji z urzędu miasta.
Sami mnie o to prosili , ale póżniej zostały tylko dwie osoby najbardziej zaangażowane w to co robia.

Widocznie uczestnikom wydawało sie że nie warto płacić.
ale mogę wam powiedziec że płacili 30 zł za miesiąc w tym były cztery zajęcia po trzy godziny.
Za takie pieniądze robiłam to wyłącznie dlatego że część osób była bardzo zaangażowana i bardzo chcieli malować.

Z tej grupy zostały dwie osoby i pomyślałam że dwóm koleżankom moge pomóc bez pieniędzy.
Może wreszcie inni docenią to co robiłam .
Tak juz jest że doceniamy niektóre rzeczy jak je stracimy.

50

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Pozdrawiam nowa uczestniczke forum -Barbare .

51 Ostatnio edytowany przez karmina50 (2009-09-13 18:14:54)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Marilyn -sliczne twoje malowanki na szkle.
Lecę teraz z pieskiem na spacer -pa.
Może jeszcze uda mi sie napisac coś wieczorem



Ha - mamy juz trzecia stronę

52 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-10-12 12:35:59)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Szkoda Karmino, że nie będziesz uczyć malarstwa, myślę że Ci ktorzy mogli skorzystać wiele tracą. Ja z utęsknieniem czekam na lekcje malowania w naszym domu kultury. Mam też nadzieję, że będę znowu mogła liczyć na Twoje rady jak w końcu  coś "zmaluję". Muszę zrobić kartkę na 18 urodziny córki, bo takie miała zyczenie. A czasu niewiele.

Wczorajszy wieczór uplynął na kibicowaniu w towarzystwie rodziny męża i radości po wygranej. Dziś praca i praca, a jutro mamy trzecią już w tym roku konferencję, więc wrócę późnym wieczorem.

Ciekawe gdzie nasza załozycielka? Pewnie walczy na swojej ukochanej wsi.

53

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

I jeszcze do Karminy: jak tam stosunki piesek-wnuczka?

54

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Witamy Barbaro smile I zapraszamy dp pisania.
Ja także robię na drutach, ale tylko w niektóre zimy. I bez wrabiania kolorowych wzorów - (na razie), za to przeróżne ażury, ryżyki itp

lida47 napisał/a:

Blanche, ja też kiedyś nie lubiłam kotów, do czasu aż miałam swojego i kocie zwyczaje poznałam z bliska. Teraz jestem ich fanką! Myslę, że Ty też byłabyś!

To znowu dokladnie tak jak ja. Ja do 30-tki uważałam, że koty są fałszywe i wredne big_smile - dopiero jak poznałam jednego w zaprzyjaźnionym domu - to zmieniłam zdanie. Wcześniej  - z domowych zwierzaczków - tylko psy lubiłam.

55

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
karmina50 napisał/a:

Mogłabym prowadzic zajęcia płatne ale ja nie bardzo mam ochote .
Przez pierwsze półrocze tego roku uczestnicy płacili symboliczną sumę bo tez nie było dotacji z urzędu miasta.
Sami mnie o to prosili , ale póżniej zostały tylko dwie osoby najbardziej zaangażowane w to co robia. ........./../....

Z tej grupy zostały dwie osoby i pomyślałam że dwóm koleżankom moge pomóc bez pieniędzy.
Może wreszcie inni docenią to co robiłam .
Tak juz jest że doceniamy niektóre rzeczy jak je stracimy.

Strasznie mi przykro karmino - że sekcja malarstwa nie rozwija się aktualnie tak, jak fotograficzna. Może właśnie musisz to wykorzystać i w tym trudnym czasie pomysleć o zaangażowaniu się w prywatne nauczanie ?
Nie wiem, jak tam u Was jest, ale może mogłabyś powiesić ładną informację o prywatnych lekcjach w miejscu - gdzie dotąd działała ta sekcja malarska ? O ile zdecydujesz się na to - bo skoro oddałaś wnuczce pracownię - to pewnie ogólnie masz teraz kłopot z malowaniem..?

56

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
lida47 napisał/a:

Dziewczyny na K, to Karmina, Kora i Koma -wpadają czasami, a my wciąż na nie cierpliwie czekamy.

No i karmela na "K".
Ciekawe czy karmela ma czas i ochotę być o 15-tej na Placu Defilad ?

A wiecie dziewczyny (lido-Ty zapamiętale kibicujesz !!!), że dziś u Moniki Olejnik bedzie GRUSZKA !!!?

Dziś rano, gdy malowałam rzęsy, przypomniało mi się, że rozmawiałyśmy kiedyś o makijażu. Pamiętam, jak lubi malować twarz karmina, pamiętam - że lida ma alergię na większość kosmetyków.
A jak jest u pozostałych koleżanek w tym względzie ? Malijecie się ?

57

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
blanche napisał/a:

Obejrzałam, sesje zdjęciową Twojego kota smile Ma ładny pyszczek i miło popatrzeć na zwierzę z takiej odległości. Nie przepadam za kotami, tego że łaszą się pomiędzy nogami. Denerwuje mnie dotyk zwierząt, brzydzę się i czasem się go boję. Może gdybym miała własne zwierzątko traktowałabym inne zwierzęta lepiej. Wszystkie obce psy i koty niech chodzą swoimi drogami, ja im nie przeszkadzam i one też mogłyby być tak uprzejme dla mnie smile Już widzę wasze skrzywione miny - co najmniej dwie kociary w kafejce, a tu taki wpis!


Nie oglądam "Mam talent". Czasem włączę na początkowe odcinki podobnych programów, żeby zorientować się w czym rzecz, ale zwykle szybko mnie nudzą. Ale dzisiaj, obierając brzoskwinie (!), obejrzałam w dwójce "Powiedz tak", a zaraz po tym w jedynce "Gotowi na ślub". Chyba pierwsze odcinki to były. I też się rozczarowałam. Może jestem zbyt wymagającym widzem?

)

big_smile:D to faktycznie dla Ciebie tylko ta odległość jest do zaakceptowania, blanche.

A Szymona Majewskiego ? Ostatnio strasznie sobie "pozwalają".. Ale oglądam zawsze, jeśli tylko mam czas.

Dziewczyny - ja znowu mam komputer w naprawie. W sobotę wieczorem odmówił współpracy.
Piszę z biura - chwilę jeszcze "pobuszuję" - a potem nie wiem, kiedy się odezwę. Mam nadzieję, że jutro mi go oddadzą ! - dziś mąż go oddał do naprawy. Mówi - że to ja ciągle gdzieś "wchodzę" i ściągam śmiecie..!!!! Nieprawda.

58 Ostatnio edytowany przez blanche (2009-09-14 20:18:38)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Marilyn, jako założycielka kafejki nie możesz pozwolić sobie na awarie komputera tongue
Pogoń kogo trzeba! big_smile

Oglądałam Majewskiego do czasu, tzn. teraz TVN nie mam. W ogóle telewizora nie mam. Zajmuję mieszkanie nad babcią i do niej chodzę na tv ale nieczęsto, u siebie mam komputer i książki smile Jedyne za czym tęsknię to TVN 24. Lubiłam patrzeć na show Majewskiego, a najbardziej na "rozmowy w tłoku" smile

Make-up big_smile  Nie ukrywam: bez niego ciężko mi wyjść z domu big_smile Na co dzień obowiązkowo podkład, korektor i puder. Na miasto, imprezę maluję oczy - kredka, cień, tusz i dodaję różu na policzki. Najbardziej lubię "przydymione oko", uwielbiam ciemne cienie do powiek i zwykle stosuję podwójne. Od wielkiego dzwonu konturówka i błyszczyk, częściej pomadka w naturalnym kolorze, bo zawsze najmocniej pomalowane mam oczy.


Potrzebuję porady...
Dzisiaj pojechałyśmy na cmentarz z długaśną doniczką pełną wrzosów - śliczne są big_smile . Na nagrobku dziadka zastałyśmy pęknięty znicz i rozlaną wokół stearynę! Pomnik ma 2 miesiące! To się da zmyć? Pomijam już fakt, że żadna z nas nie kładła lampek na pomniku tylko przy nim. Miałyśmy zamiar kupić specjalne podstawki z hartowanego szkła, żeby na nich stawiać znicze, bo kamieniarz napędził nam strachu, że taka sytuacja może się przydarzyć... No i lipa! Sytuacja się przydarzyła, a my zostałyśmy z kłopotem....
Doniczka się przydała, zasłoniła plamę. Ale co robić zimą, kiedy żadnych roślin do niej nie włożę?

Same artystki na forum smile malowanie, robienie na drutach, fotografowanie. Czuję się gorsza sad Chociaż nie, uwielbiam tworzyć w piśmie. Żałuję jednak, że mama nie przekazała mi w genach 'dobrej kreski' - jako studentka rysowała portrety i projektowała. Do tej pory rysuje, wycina, maluje ale tylko do szkoły - też jest n-lką. Może w wolnej chwili spróbuję malowania na szkle.

59

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Witam serdecznie koleżanki.
Wpadam jak po ogień i proszę o przyjęcie do grona Dorosłych Kobiet ,jak widzę mądrych ,zdolnych z wieloma talentami [ wady wyjdą zapewne w praniu ].
Nie mogłam wcześniej do Was przyjść bo miałam wiele spraw na głowie ,ale już jestem.Witam.
Musiałam się też trochę ubrać [avatar ,sygnaturka-ten kawałek podłogi zabrałam ,wybaczcie] ,niestety nie zdobyłam tak szybko programu korygującego pisownię [bo takim zapewne dysponuje blanche]

Blanche ty masz talent do pisania ,więc pisz jak najwięcej to będzie Nam milej.


Niestety dziś kończe pakowanie i jadę ale myślami jestem z Wami .
Do zobaczenia ,do usłyszenia .

60

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Witam Cię, Bożenko! smile
Skoro Ty się ubrałaś to ja na golasa po netkobietach buszuję big_smile

Czy mam talent do pisania -  nie wiem. Po prostu lubię tworzyć długaśne epistoły big_smile Wygadana jestem, jak mi się wydaje także na forum.

Już sama nie wiem jak to jest z tym 'słownikiem'. Programu specjalnie nie pobierałam, jeśli nawet to nieświadomie.

A gdzie reszta dziewczyn, hę? Ładnie to tak zostawiać nas na pastwę losu?
Jakoś nie możemy się zgrać. Kiedy ja jestem, Was nie ma i na odwrót....

61 Ostatnio edytowany przez Marysieńka (2009-09-16 17:06:06)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Dzień Dobry ! Ja też jak po ogień ! Ja będę buszowała w figach i staniku ! Za dużo u Was nie popiszę ale pozwolicie, że będę przychodzić w odwiedziny. Ładnie piszecie, a do tego coś ładnego można obejrzeć. Chętnie się dowiem, jak jest z tym słownikiem lido? Blanche, miło się ciebie czyta. Majewskiego oglądałam, też myslę,że przesadził jeśli chodzi o te worki na głowach!prezydentów!
Oglądałam na DVD DZIEWCZYNĘ Z PERŁĄ, ach jak bardzo mi się podobał ten film! Czy oglądałyście może?
A na zalany nagrobek,to nie wiem jak to zrobić,ale stearyna zawsze po podziałanu na nią wysokiej temperatury wchłania się w serwetki. W domu-to rozgrzewam plamę parą z żelazka, a na cmentarzu,to nie mam pomysłu.
Marilyn,co z tym komputerem?To chociaż do tego biura idź popisać!
Serdecznie pozdrawiam Panie

62

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Mrysieńko, cieszę się, że nasze grono się powiększa big_smile


Wiem, że wosk w domu można ściągnąć przez bibułkę, ale jak podłączyć do prądu żelazko na cmentarzu? smile Wczoraj dowiedziałam się, że można zamówić u kamieniarza czyszczenie stearyny z pomnika, koszt około 50 zł - niedługo wypróbujemy. Ponoć plama nie zniknie, ale zblednie i zbliży się kolorystycznie do granitu nagrobka. Zawsze to lepsze niż nic...

"Dziewczyny z perłą" nie widziałam, może kiedyś zdobędę.


I znowu tylko mnie przyszło powitać nową użytkowniczkę? sad Co się dzieje dziewczyny? Znajdźcie chwilę na kafejkę...

63

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Dziewczyna z perła -piękny film.
Dodałam do swojej filmoteki na wielokrotne ogladanie.

Ja piszę na forum bez słownika.
Jesli nie jestem pewna sprawdzam w ortograficznym  -ksiażka, ewentualnie w edytorze tekstu.

Jeśli mimo to robię błędy, przepraszam.

Dziś moja córka obchodzi 18 urodziny więc pozdrawiając uciekam!

64

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Witam dziewczyny.
Widzę ,że pracujecie nad ubiorem ,to dobrze.
Czy do pracy ubieracie się tak samo jak na podryw czy inaczej ,czy szata zdobi człowieka ,czy nie.
Myślałam,że już będę tylko dla Was ale jeszcze musze pozamiatać  obok.
Pa.
Karmina czy zauważyłaś ,że studenci ,absolwenci Wydziałów Artystycznych mają w ubiorach ,w wyglądzie zawsze coś  szczególnego ,zawsze coś intrygującego.
Napisz nam proszę jak jest u Ciebie.
Idę porozmawiac o ubiorach do 40+ bo ktoś ubiera się na Piotrkowskiej.
Blanche daj juz sobie spokój masz zainstalowany zapewne  cały pakiet Office,będziesz naszym korektorem.
Lida jestes super ,ale po tym wszystkim pewnie włosy same Ci sie wyprostowały ,na 18 daj córce coś szczególnego ,może babcinego ,może talizman.
Marilyn to może idź do netkafejki w mieście i coś napisz .
Pozostałe dziewczyny też pozdrawiam .
Napiszcie co z tymi ciuchami.

65 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-31 21:11:33)

Odp: KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Odzyskałam komputer, mąż miał rację (jak zwykle..?).
Komputer był zawirusowany. Wrócił zupełnie "goły"(komputer oczywiście!!!). Bez ulubionych, muzyki, zdjęć i dokumentów.:( Dobrze, że dok. i fotki utrwaliłam przed oddaniem go do naprawy. Ale kiedy ja odbuduję swoją bazę....oj sad,potrwa to trochę.
Muszę "wstrzymać nadawanie" dziewczyny. Biorę "forumowy urlop". Muszę.
Ps. Przypomniał mi się właśnie ulubiony cytat:
"Gdy spoglądasz w otchłań, ona także patrzy na ciebie." Fryderyk Nietzsche.
Pa smile

Posty [ 1 do 65 z 396 ]

Strony 1 2 3 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024