To co prawda forum dla kobiet, ale postanowilem tu napisac, bo mam nadzieje, ze pomozecie mi zrozumiec motywy postepowania mojej zony.
Moja zona jest piekna, inteligentna i pewna siebie kobieta. Od zawsze budzila zainteresowanie plci przeciwnej i zawsze cieszy ja to.
Lubi mi opowiadac, ze ten i ten powiedzial jej taki komplement albo zaprosil tu i tu. Ma liczne grono znajomych, a takze ze wzgledu na swoja prace ma czesto kontakt z roznymi mezczyznami, ktorych nie informuje od razu o tym, ze ma meza.
2 lata temu mielismy maly kryzys. Wiem o tym, ze wtedy spotykala sie z pewnym facetem, a to do kina, a to na drinka. Powiedziala, ze dlatego, ze mnie czesto nie ma w domu, w weekendy musialem pracowac. Ten facet chcial od niej cos wiecej i byl strasznie nia zauroczony, a ona powiedziala, ze bawi ja to. Powiedziala mu o mnie, ze mnie kocha i i i on na nic nie moze liczyc. Od dawnego kolegi dowiedzialem sie jednak, ze zona poszla z nim do lozka i to w naszym mieszkaniu, po czym natychmiast skonczyla z nim znajomosc. Kiedy przypominam ja sobie z tamtego okresu pamietam, ze chodzila wtedy calymi dniami smutna i zamyslona. Powiedzialem jej o tym, a ona przyznala sie. To byl ciezki okres dla nas, ale wybaczylem jej. Chociaz nie jest juz to to samo co dawniej. Ona powiedziala, ze plomien namietnosci miedzy nami powoli wyczerpal sie i nieraz zdarza jej sie fantazjowac o seksie z innym. Co ja mam o tym wszystkim myslec? Co robic? Nadal kocham ja najbardziej na swiecie.
Powinieneś porozmawiać z nią, czego ona oczekuje w Waszym związku, czego pragnie. Jeśli nadal chcecie być razem, wszystko między Wami powinno być jasne. Z jakiego powodu ten płomień namiętności się wyczerpał, co trzeba zmienić itd? Jeśli się kogoś kocha, trzeba być gotowym na zmiany.
Swoją drogą, ciekawe, skąd ten dawny kolega miał takie informacje. ![]()
Grzegorz30 ...ponoć mężczyźni zdradzają bo szukaja odmienności,potwierdzenia własnej atrakcyjności ...bo w związku,małżeństwie powiało nudą.Kobiety zdradzają bo szukają tego czego w związku brak.(ponoć)!
Z tego co opisujesz Twoją żonę zawsze adorowali mężczyźni i jej to odpowiadało-szkoda ,że nie potrafiła docenić adoracji swojego męża.A może właśnie jej o to chodzi-miała wszystko co chciała,mogła być pewna Twojej osoby i bezpieczeństwa Waszego związku.
Doradzam to co doradzamy każdej kobiecie opisującej na tym forum zdradę męża-zdystansuj się.Kochasz żonę, ale pokaż,że Ty również wzbudzasz zainteresowanie innych kobiet.
Kup nową koszulę,spodnie-perfum.Oznajmij żonie,że dziś wracasz później bo zaprosiła Cie koleżanka na kolacje w podzięce,że jej pomogłeś.Daj jej do myślenia,niech poczuje niepewność ,troszkę strachu o Was.Nikt nie każde Tobie szukać romansu,pocieszenia ale pozory...Jeżeli brakuje jej namiętności to może jakaś nowość w seksie?Może kino lub drink -skoro skusiła się na to z innym.
Co do Twojej nieobecności w weekendy-bzdura-głupi pretekst,świadczący o jej niedojrzałości.
Szukasz odpowiedzi dlaczego tak postąpiła...nikt inny jak tylko ona sama Ci jej nie da.Tu na forum kobiety szukają odpowiedzi dlaczego ich mężowie zdradzają, co rozbić bo coś wygasa..
Moja rada dystans-więcej uwagi poświęć sobie ,ale nei zapominaj tez o Waszym związku o jego pielęgnacji. Żeby rozpalać namiętność od nowa nie trzeba spędzać ze sobą 24 na dobe ,iskierka zazdrości też czasem pomaga-chociażby po to by zatęsknić za druga połówką.Powodzenia
Może musicie coś zmienić w życiu swoim... Gdzieś wspólnie wyjechać, zmienić mieszkanie... jakiś taki ciekawy, duży boom:) Bo może w wasze życie wkradła się rutyna i znudzenia. Skoro namiętność gaśnie, bądź wygasła, trzeba ją na nowo pobudzić;) ale sa dwa warunki. Oboje musicie tego chcieć i mieć jakiś cel, który będzie was obojga cieszył:) powodzenia
Nie wiem jaka kobietą jest na ogół twoja żona.. kobiety zdradzaja gdy nie maja oparcia w mężu, gdy go wciąż niema, gdy nie zaznają miłości, bliskości, zainteresowania, gdy nie są adorowane, nie słyszą komplementów .. Czyli to wszystko dotyczy się Ciebie. Zabrakło jej Twojego ciepła, miłosci, więc dostała to od osoby która była nią oczarowana, która spełniła wszystkie wyzej wymienione rzeczy..
Rzadko sie zdaza zeby kobieta zdradziła z premedytacja. Kobieta zdradza gdy jest samotna, gdy facet "nie słyszy" gdy kobieta o tym mówi..
Wiec męzczyzni zastanówcie sie czy wasza Pani czyje sie kochana, adorowana, zauważana.
6 2009-09-06 20:08:57 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-06 20:29:26)
iziaaaaak być może w większości przypadków masz rację, ale Tu raczej z tego co opisuje Grzegorz30 wynika ,że jego kobietę zawsze kręciły komplementy ,zainteresowanie innych panów niż własnego męża. Dlaczego zdradę zawsze się staramy jakoś m usprawiedliwić znaleźć wytłumaczenie winnego?
Chciała i to zrobiła.
Celia ma racje szczera rozmowa, ale nie dlaczego bo co Tobie odpowie???
To Ty jej szczerze powiedz,że wybrała najprostszą formę,zamiast szukać,naprawiać ,ożywiać u źródła szukała u innego namiętności.
Powiedz jej ,że mimo że ją kochasz nie będziesz zabiegał,adorował skoro i tak to na marne .Uwierz mi gdybym ja usłyszała coś takiego zastanawiałabym się co straciłam i co mogę stracić.Nic nie piszesz czy byłeś jej jedynym mężczyzną bo i tu znów (ponoć) kobiety/mężczyźni którzy nie mieli większych doświadczeń szukają z ciekawości jak to jest z kimś innym.
Chociaż dla mnie bzdura ,bo choć miałam "bujne"życie przed moim mężem to oddałabym wszystko aby był moim pierwszym ,mielibyśmy większy fundament naszego związku i potwierdzenie wartości swoich uczuć.
Jestem również mężczyzną tak jak i Ty. I wiem, że takie fantazjowanie o innym do niczego dobrego nie prowadzi, można by to nazwać zdrada psychiczna. Przeżyłem to na własnej skórze. Sama nie powiedziała o tym i tu wielki minus, dopiero jak powiedziałeś nie zaprzeczyła. A gdybyś nie zapytał? Zapewne by nie przyznała się- brak odwagi. Możliwe , że Twoja kobieta wykorzystuje to, że lecą na nią mężczyźni i się nimi bawi? W końcu an przygodę jednorazową faceci patrzą tylko na urodę itd...
a ja myślę, że ona ci opowiadała o tych innych facetach żeby wzbudzić w tobie zazdrość, żebyś Ty sam okazywał jej takie zainteresowanie jak inni mężczyźni. moze to o to w tym chodzi? może za mało ja adorowałeś, z ludźmi to jest tak , że po ślubie przestaja się starać, a wydaje mi się, że wtedy właśnie potrzeba więcej dać z siebie żeby ogien nie zgasł.
pozdrawiam
ps. fajnie jest wiedzieć, że są faceci, którzy nie zdradzają;)
ty zdradzony przez zone ja przez męża
zdrada nie bierze sie z niczego, po prostu brakuje jej czegoś w Waszym związku, a najczęściej w przekonaniu kobiet jest brak czułości, zainteresowania, ciepła itp. Jeśli masz/ macie siły żeby to przetrwac musicie ze soba dużo rozmawiać. Jakie są Wasze oczekiwania wobec siebie, potrzeby bo czasem błachostki rosną do rangi problemów.
podrywaj ja od czasu do czasu...rob tak, jakbyś jej JESZCZE nie miał...