witam. mam pytanie, jak najlepiej zagadać do chłopada, tak żeby nie być zbyt nachalna?
to bardzo ważne dla mnie ponieważ gdy podoba mi sie jakiś chlopak za bardzo nie wiem jak zrobić ten pierwszy krok, wiem to zawsze łączy sie z ryzykiem odrzucenia, ale chyba warto.. ? ![]()
Najlepiej prosta zwyczajna gadka. Z mojego pkt widzenia bo jestem facetem wolał bym normalną gadkę i z czasem samo by sie rozwinęło :-) a nie jakieś zalety, podloty itd, to odpada i gorzej odtrąca faceta. I pytanie czy się znacie czy to tylko taki z widzenia^^ ?
znamy sie tylko z widzenia, i nie wiem o czym mogłabym rozmawiać? o czym zagadać, tak żeby nie wyjść na dziwolonga czy coś takiego ;] ^^
To zależy od okoliczności: czy razem się uczycie, czy macie wspólnych znajomych, czy coś innego Was łączy...czy przebywacie gdzieś razem...Wtedy można nawiązać rozmowę na temat, który oboje Was dotyczy. Ale można też po prostu odezwać się do chłopaka z jakimś zwyczajnym pytaniem, np. o godzine , o droge, albo co tam przyjdzie do głowy. ![]()
Najlepiej tak jak Celia napisała o wspólnych zainteresowaniach ewentualnie może on słucha jakiś piosenek co Tobie się podobają i słyszałaś to poproś o płytę ;-)
Jestem facetem wiec moze pomoge. Nigdy mi sie to nie zdarzylo... ale nie byloby nic dziwnego w tym jakby dziewczyna normalnie podeszla do mnie i spytala czy nie chcialbym pojsc, dla przykladu, na kawe. Po prostu, nawet bez dluzszej rozmowy, w koncu blizej poznac mozna sie na w/w kawie:D No a jesli rzeczywiscie cos wiecej o nim wiesz i macie cos wspolnego to tym lepiej. A jak to wyglada w druga strone?
Pzdr!
Wiesz ja zwykle uzywam takiego taniego podrywu
"hej czy my się skądś nie znamy?" albo "cześć (na przykład) kolego z autobusu kojarzysz mnie? tak? a mógł byś dać mi swój numer?" to trzeba być odważnym żeby podejść i spytac o numer
a jak gościu odpowie że Cie nie kojarzy to znaczy że nie zwrócił na Ciebie uwagi wtedy raczej sie nie pytaj o numer tylko zmień temat np o godzine sie spytaj i sie zmyj:D
wydaje mi sie że to działa tak samo w dwie strony.
dużo zależy na kogo trafisz. i dziękuje za odpowiedzi napewno je wykorzystam. ^^
ja przy pierwszych rozmowach staram sie być naturalna, moze mi to łatwiej przychodzi bo potrafię być dosc bezpośrednia, nie potrzebuję tematu i przygotowań do rozmowy. wszystko zalezy od sytuacji, mam do siebie dystans , np znałam tylko zwidzenia pewnego męzczyznę i pech chciał że kiedyś wpadłam na niego, nie zreczna sytuacja...a ja uśmiech na twarz i powiedziałam no to skoro pierwsze zbliżenie mamy za sobą miło mi .....( i tu powiedziałam jak mam na imię), nie ma co się bać męzczyzn i obawiac sie odrazu krytyki na prawde nie są w cale tacy straszni jak by sie wydawało ![]()