Witam, kilka dni temu będąc w szkole poczułam się tak jakbym miała zemdleć, wróciłam do domu, miałam tak cały czas.
Dziś niestety kiedy poszłam do szkoły znów miałam to samo uczucie, jakbym miała zemdleć, potem ból głowy, senność, nic mi sie nie chce.
Myślałam, że to ciąża dlatego zrobiłam dziś test, wyszedł negatywnie ![]()
Za ok. tydzień spodziewam sie okresu.
Nie wiem co mi jest, jutro idę do lekarza.
Czy któraś z was tak miała?
Dodam jeszcze, że przez cały weekend czułam się dobrze i wczoraj. Miałam tak dziś i we czwartek
1 2014-04-15 14:38:48 Ostatnio edytowany przez OpopopxD (2014-04-15 14:40:10)
To może być tak naprawdę....wszystko; od zwyczajnego osłabienia, poprzez ciążę, problemy z kręgosłupem, po guz mózgu.
Ja tak miałam (kręgosłup) ale to naprawdę może być dosłownie wszystko.
"senność, nic mi sie nie chce." - to syndrom poniedziałku ![]()
Ale, ale: jeśli się to będzie utrzymywać, idź do lekarza, powiedz mu o tym, chciej zrobić podstawowe badania krwi.
No tak anemia też wchodzi , objawy są podobne.
Także badania i sprawdzenie o co kaman.
Nie, nie, nie żadna ciąża ![]()
Test zrobilam i jedna krecha, więc luz ![]()
Mam nadzieję ![]()
Objawy niespecyficzne, pasujące do całej sterty chorób. Od błahostek takich jak osłabienie, przemęczenie bo bardziej poważne jak anemia.
Zachęcam zajrzeć tutaj http://www.netkobiety.pl/t67070.html znajdziesz tam kilka informacji, które być może Cię zainteresują.
Ja sama kilka tygodni temu poczułam się źle, stałam akurat w łazience, kiedy zakręciło mi się w głowie, pamiętam tylko ostatnią myśl, że szybko muszę stamtąd wyjść, ale już nie zdążyłam, bo upadłam, tracąc świadomość. Teraz czekam na wizytę u neurologa.
Przyczyn omdleń nie należy bagatelizować, bo - jak już wspomniano - od całkiem banalnych typu przemęczenie, chwilowy spadek cukru czy odwodnienie organizmu, mogą być objawem poważnych chorób. Teraz przede wszystkim powinnaś odpocząć, dużo pić, regularnie jeść odżywcze posiłki oraz udać się do lekarza. Na początek na pewno będziesz miała zlecone badanie krwi, ewentualnie dostaniesz także skierowanie do specjalisty.
Mnie się czasami zdarzało, że zrobiło mi się słabo, ale z tego co pamiętam miałam wtedy dużo stresów. Potem przeszło i już nie wróciło.
Podstawowe pytanie - odchudzasz się? Jesz normalnie?
Odchudzać się nie chcę, bardziej wolałabym przytyć.
Byłam u lekarza, powiedziała ze wirusówka i odwodnienie, dała leki i tyle. Eh, zobaczymy ![]()
Jak ci to nie pomoże zrób sobie badanie krwi.
Ja miałam takie samo coś przy czym jak okazało się to od hormonów.
A z tarczycą masz wszystko w porządku? Badałaś ostatnio?
Przeglądam wątki, bo i mnie ostatnio martwi mój ból głowy. Objawy podobne do Twoich, czyli typowe. Senność, ogromna senność, ból głowy, jakby zatokowy. Powtarza się coraz częściej, a zaczęło się od lotu samolotem, gdzie myślałam, że mi głowę rozsadzi. Od tej pory co jakiś czas pojawia się ból głowy, a wcześniej nie miałam NIGDY z tym problemu. Trochę się martwię.
13 2015-04-13 14:26:40 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-04-13 14:32:32)
Przeglądam wątki, bo i mnie ostatnio martwi mój ból głowy. Objawy podobne do Twoich, czyli typowe. Senność, ogromna senność, ból głowy, jakby zatokowy. Powtarza się coraz częściej, a zaczęło się od lotu samolotem, gdzie myślałam, że mi głowę rozsadzi. Od tej pory co jakiś czas pojawia się ból głowy, a wcześniej nie miałam NIGDY z tym problemu. Trochę się martwię.
Jakie badania robiłaś?
Jeśli to nie anemia, cukrzyca, niedoczynność tarczycy to lekarze mogą Cię zbyć byle czym, pójdą po linii najmniejszego oporu. ''Zdiagnozują'' coś typu zespół przewlekłego zmęczenia, fibromialgię czy depresję i dostaniesz leki, które zamiast pomóc pogłębią jeszcze problemy.
Niech zgadnę - rano musisz już wspomagać się kawą, po południu senność i osłabienie są największe, sen nie regeneruje.
Zrób próbę. Przedmiotem o zaokrąglonych brzegach zrób kreskę na skórze, przyciśnij tak żeby na było widać na niej białą kreskę. Obserwuj ją czy zostanie biała przez dłuższy czas, czy szybko zrobi się czerwona. Opisz co Ci wyszło.
Jeszcze jedno - podróż samolotem nie zainicjowała choroby. Jeśli masz także grzyba w zatokach to takie objawy prędzej czy później dałby o sobie znać w chwili kiedy układ odpornościowy byłby mocno osłabiony.
Jakie badania robiłaś?
Jeśli to nie anemia, cukrzyca, niedoczynność tarczycy to lekarze mogą Cię zbyć byle czym, pójdą po linii najmniejszego oporu. ''Zdiagnozują'' coś typu zespół przewlekłego zmęczenia, fibromialgię czy depresję i dostaniesz leki, które zamiast pomóc pogłębią jeszcze problemy.Niech zgadnę - rano musisz już wspomagać się kawą, po południu senność i osłabienie są największe, sen nie regeneruje.
Zrób próbę. Przedmiotem o zaokrąglonych brzegach zrób kreskę na skórze, przyciśnij tak żeby na było widać na niej białą kreskę. Obserwuj ją czy zostanie biała przez dłuższy czas, czy szybko zrobi się czerwona. Opisz co Ci wyszło.Jeszcze jedno - podróż samolotem nie zainicjowała choroby. Jeśli masz także grzyba w zatokach to takie objawy prędzej czy później dałby o sobie znać w chwili kiedy układ odpornościowy byłby mocno osłabiony.
Mam niedoczynność tarczycy zdiagnozowaną 4 lata temu, tabletek nie biorę bo "mi przeszło". Badania na cukrzycę miałam robione i wszystko ok. Rano muszę wypić kawę, po południu senność, na wieczór dochodzę do siebie i jest lepiej - idealna diagnoza. Muszę wybrać się do lekarza, bo ze stresu związanego z niewiadomą głowa boli mnie jeszcze bardziej...
Dziękuję za wskazówki! ![]()
Mam niedoczynność tarczycy zdiagnozowaną 4 lata temu, tabletek nie biorę bo "mi przeszło".
Niedoczynność tarczycy to tylko objaw tak jak zmęczenie czy bóle głowy. Natomiast przyczyna to wyczerpanie nadnerczy.
O co chodzi z tym eksperymentem? Bo jak zrobie kreske na ciele to od razu czerwona sie robi. To dobrze, czy zle? ![]()
O co chodzi z tym eksperymentem? Bo jak zrobie kreske na ciele to od razu czerwona sie robi. To dobrze, czy zle?
To dobrze
ale w przypadku wypalenia nadnerczy nie zawsze się sprawdza. Jeśli długo pozostaje biała to jest duże prawdopodobieństwo wyczerpania nadnerczy.
Idź do lekarza, serio.
Trzeba zrobić jakieś badania, bo brzmi to dość poważnie.
Nemezys napisał/a:O co chodzi z tym eksperymentem? Bo jak zrobie kreske na ciele to od razu czerwona sie robi. To dobrze, czy zle?
To dobrze
ale w przypadku wypalenia nadnerczy nie zawsze się sprawdza. Jeśli długo pozostaje biała to jest duże prawdopodobieństwo wyczerpania nadnerczy.
No to przynajmniej tyle
pojde do lekarza, chociaz strasznie ciezko sie wybrac...