Mam zapytanie..
Jak uważacie jak przez mężczyzn spostrzegane są kobiety , które nie maja doświadczenia w sprawach seksu?
Wartościowa ![]()
Zależy jak kto na to patrzy. Jedni mogą myśleć że jest super bo jego dziewczyna nie robiła tego z innimi i cieszą się, że to oni nauczą. A drudzy pewnie, że źle bo nie bedzie im dobrze itd... Będą marudzić ![]()
Tu się zgodzę z męskim punktem widzenia. A jeśli Pan ma klasę, to nie da odczuć kobiecie, że ma to znaczenie. Jeśli kocha, to po prostu kocha:) a jeśli to tylko przygoda, to najwyżej będzie to przygoda jednorazowa;) A może niektórym facetom imponuje rola takiego 'nauczyciela'.
Z drugiej strony, cóż znaczy doświadczona? Niekoniecznie przekłada sie to na śmiałość, aktywność w seksie. Doświadczona kobieta również może być tzw. 'kłodą' (bez pejoratywnego wydźwięku oczywiście).
jezeli kobieta jest niedoswiadczona,to ON nauczy Cie wszystkiego;))w moim przypadku tak bylo.On jest zadowolony i nigdy nie dal mi odczuc,ze cos zle robie itp.
W moim przypadku niedoświadczona oznacza to , ze jestem dziewicą...
Nie spotkałam jeszcze tego jedynego...
Ale coraz częściej słyszę , że seks jest priorytetową sprawą...
Chciałabym z miłości... Niestety nie mam szczęścia co do mężczyzn, i każdy chciał tylko jednego.
No i odchodzili bo ja nie ide na takie układy..
Tak więc szukam dalej...:)
Dziękuje za opinie.
Nie daj się Emka! Niech tego typu faceci spadają na bambus
I nie martw się "brakiem doświadczenia" - dla mężczyzny, który Cię pokocha będzie to obojętne. Możliwe wręcz, że bardzo się ucieszy tym, że był Twoim "pierwszym". Sam też z niczym się nie spieszę, choć temat powraca coraz częściej i pewnie za jakiś czas się zdecydujemy. Najważniejsze, żeby być pewnym drugiej osoby i z seksu uczynić właśnie dopełnienie miłości, a nie jej substytut. Takie jest moje zdanie
No i pamiętać, że ze współżyciem wiąże się różnego rodzaju odpowiedzialność.
Trzymaj się i niczym nie przejmuj! Wszystko w swoim czasie.
W moim przypadku niedoświadczona oznacza to , ze jestem dziewicą...
Nie spotkałam jeszcze tego jedynego...
Ale coraz częściej słyszę , że seks jest priorytetową sprawą...
Chciałabym z miłości... Niestety nie mam szczęścia co do mężczyzn, i każdy chciał tylko jednego.
No i odchodzili bo ja nie ide na takie układy..
Tak więc szukam dalej...:)
Dziękuje za opinie.
Ja uważam, że jak znajdzie się ten jedyny i godny Ciebie to wszystko pójdzie gładko ........zgodnie z instynktem...masz to we krwi. Miłość, czułość i cała reszta zrobią swoje. Co rozumiesz przez doświadczenie????? wyuczone akrobacje? to nie to..........
Emko, niczym sie nie przejmuj, postępuj tak jak czujesz. Dla Twojego ukochanego, jedynego mężczyzny będzie zaszczytem wprowadzenie Cię w świat seksu i odkrywanie jego tajemnic. Życzę, abyś takiego znalazła.
Chciałabym takiego znaleźć...:)
Pozdrawiam wszystkich ciepło i dziękuje!
A ja czekałam tak jak Ty. I mam teraz cudownego męża:-). Warto było czekać:-)
Szczerze to jesteście obłudni.
Emaka powiem a raczej napiszę Ci z własnego doświadczenia, pierwszy facet mnie olał bo byłam dziewicą fakt, że on o tym nie wiedział, a ja powiedziałam że nie chcę seksu nie zapytał dlaczego tylko mnie "olał".
Później byli kojeni i sprawa była zawsze bardzo podobna.
Kiedy powiem facetowi, że nie jestem dziewicą, ale nie mam doświadczenia seksualnego kontakt się urywa.
Faceci to totalne dno.
Trzeba się nauczyć żyć bez nich ![]()
13 2010-03-20 21:21:55 Ostatnio edytowany przez Emka (2010-03-20 21:26:33)
Szczerze to jesteście obłudni.
Emaka powiem a raczej napiszę Ci z własnego doświadczenia, pierwszy facet mnie olał bo byłam dziewicą fakt, że on o tym nie wiedział, a ja powiedziałam że nie chcę seksu nie zapytał dlaczego tylko mnie "olał".Później byli kojeni i sprawa była zawsze bardzo podobna.
Kiedy powiem facetowi, że nie jestem dziewicą, ale nie mam doświadczenia seksualnego kontakt się urywa.
Faceci to totalne dno.
Trzeba się nauczyć żyć bez nich
U mnie sprawa niestety ma się podobnie... Nadal jestem dziewicą. Nie żeby mi to przeszkadzało.
Nadal czekam na jakiegoś normalnego faceta ale jakos sie doczekac nie mogę...
A nauczyć się zyc bez nich...
Wiesz jestem bardzo samotna, mam marzenia o rodzinie...
Nie zrealizuje ich będac singielką....
Ja miałam jedno marzenie o miłości nie spełniłam i już nie spełnię.
Szczerze wiele bym dała za to żeby być dziewica, a nie stale sobie przypominać jak się to stało, jak wyglądał każdy sex w moim życiu, z każdego pamiętam każdą minutę i wspominam to ze łzami w oczach.
Teksty taka kobieta jest wartościowa, to sorry ale może 1% facetów do tego tak podejdzie.
Mogę Ci powiedzieć, że Tietmar, (kronikarz z czasów Mieszka I) pisał, że kiedy mężczyzna po ślubie orientował się, że kobieta jest dziewicą, to odsyłał ją do ojca, bo coś z nią było złego skoro nikt jej nie chciał.
Niestety minęło 1000 lat i mamy to samo jakie to przykre ![]()
Wiele wartości się w tych czasach zdewaluowało.Są rożne kultury i różnie się ceni dziewictwo.Ja(jestem facetem)miałem wiele kobiet ale jednego mi brakowało,spotkania dziewicy(mimo oświadczeń partnerek,że są dziewicami,oczywiście wiem kiedy i z jakich powodów można stracić błonę dziewiczą ,nie tylko przez sex)Jednak prawdziwej dziewicy nie spotkałem i zawsze bylem zawiedziony.Cnota nie jest w modzie ale są faceci,którym zależy aby partnerka była dziewicą i bardzo sobie cenią taką partnerkę.Stracić cnotę dla samego stracenia,uważam za nierozsądne a po czasie, całe życie wspominać,że po co to było i w imię czego a i dla kogo straciłam cnotę.Ja bym sobie taką kobietę bardzo cenił i na prawdę warto zaczekać na wartościowego faceta(a są tacy)
Dlaczego ona ma być dziewicą? Ty nie jesteś prawiczkiem, a słyszałeś kiedyś słowo równouprawnienie?