Dziewczyna niedoświadczona.... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dziewczyna niedoświadczona....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Dziewczyna niedoświadczona....

Mam zapytanie..
Jak uważacie jak przez mężczyzn spostrzegane są kobiety , które nie maja doświadczenia w sprawach seksu?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

Wartościowa  smile

3

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

Zależy jak kto na to patrzy. Jedni mogą myśleć że jest super bo jego dziewczyna nie robiła tego z innimi i cieszą się, że to oni nauczą. A drudzy pewnie, że źle bo nie bedzie im dobrze itd... Będą marudzić big_smile

4

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

Tu się zgodzę z męskim punktem widzenia. A jeśli Pan ma klasę, to nie da odczuć kobiecie, że ma to znaczenie. Jeśli kocha, to po prostu kocha:) a jeśli to tylko przygoda, to najwyżej będzie to przygoda jednorazowa;) A może niektórym facetom imponuje rola takiego 'nauczyciela'.
Z drugiej strony, cóż znaczy doświadczona? Niekoniecznie przekłada sie to na śmiałość, aktywność w seksie. Doświadczona kobieta również może być tzw. 'kłodą' (bez pejoratywnego wydźwięku oczywiście).

5

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

jezeli kobieta jest niedoswiadczona,to ON nauczy Cie wszystkiego;))w moim przypadku tak bylo.On jest zadowolony i nigdy nie dal mi odczuc,ze cos zle robie itp.

6

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

W moim przypadku niedoświadczona oznacza to , ze jestem dziewicą...
Nie spotkałam jeszcze tego jedynego...
Ale coraz częściej słyszę , że seks jest priorytetową sprawą...
Chciałabym z miłości... Niestety nie mam szczęścia co do mężczyzn, i każdy chciał tylko jednego.
No i odchodzili bo ja nie ide na takie układy..
Tak więc szukam dalej...:)
Dziękuje za opinie.

7

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

Nie daj się Emka! Niech tego typu faceci spadają na bambus wink I nie martw się "brakiem doświadczenia" - dla mężczyzny, który Cię pokocha będzie to obojętne. Możliwe wręcz, że bardzo się ucieszy tym, że był Twoim "pierwszym". Sam też z niczym się nie spieszę, choć temat powraca coraz częściej i pewnie za jakiś czas się zdecydujemy. Najważniejsze, żeby być pewnym drugiej osoby i z seksu uczynić właśnie dopełnienie miłości, a nie jej substytut. Takie jest moje zdanie smile No i pamiętać, że ze współżyciem wiąże się różnego rodzaju odpowiedzialność.

Trzymaj się i niczym nie przejmuj! Wszystko w swoim czasie.

8

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....
Emka napisał/a:

W moim przypadku niedoświadczona oznacza to , ze jestem dziewicą...
Nie spotkałam jeszcze tego jedynego...
Ale coraz częściej słyszę , że seks jest priorytetową sprawą...
Chciałabym z miłości... Niestety nie mam szczęścia co do mężczyzn, i każdy chciał tylko jednego.
No i odchodzili bo ja nie ide na takie układy..
Tak więc szukam dalej...:)
Dziękuje za opinie.

Ja uważam, że jak znajdzie się ten jedyny i  godny Ciebie to wszystko pójdzie gładko ........zgodnie z instynktem...masz to we krwi. Miłość, czułość i cała reszta zrobią swoje. Co rozumiesz przez doświadczenie????? wyuczone akrobacje? to nie to..........

9

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

Emko, niczym sie nie przejmuj, postępuj tak jak czujesz. Dla Twojego ukochanego, jedynego mężczyzny będzie zaszczytem wprowadzenie Cię w świat seksu i odkrywanie jego tajemnic. Życzę, abyś takiego znalazła.

10

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

Chciałabym takiego znaleźć...:)
Pozdrawiam wszystkich ciepło i dziękuje!

11

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

A ja czekałam tak jak Ty. I mam teraz cudownego męża:-). Warto było czekać:-)

12

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

Szczerze to jesteście obłudni.
Emaka powiem a raczej napiszę Ci z własnego doświadczenia, pierwszy facet mnie olał bo byłam dziewicą fakt, że on o tym nie wiedział, a ja powiedziałam że nie chcę seksu nie zapytał dlaczego tylko mnie "olał".

Później byli kojeni i sprawa była zawsze bardzo podobna.

Kiedy powiem facetowi, że nie jestem dziewicą, ale nie mam doświadczenia seksualnego kontakt się urywa.

Faceci to totalne dno.
Trzeba się nauczyć żyć bez nich smile

13 Ostatnio edytowany przez Emka (2010-03-20 21:26:33)

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....
Martyna777 napisał/a:

Szczerze to jesteście obłudni.
Emaka powiem a raczej napiszę Ci z własnego doświadczenia, pierwszy facet mnie olał bo byłam dziewicą fakt, że on o tym nie wiedział, a ja powiedziałam że nie chcę seksu nie zapytał dlaczego tylko mnie "olał".

Później byli kojeni i sprawa była zawsze bardzo podobna.

Kiedy powiem facetowi, że nie jestem dziewicą, ale nie mam doświadczenia seksualnego kontakt się urywa.

Faceci to totalne dno.
Trzeba się nauczyć żyć bez nich smile

U mnie sprawa niestety ma się podobnie... Nadal jestem dziewicą. Nie żeby mi to przeszkadzało.
Nadal czekam na jakiegoś normalnego faceta ale jakos sie doczekac nie mogę...
A nauczyć się zyc bez nich...
Wiesz jestem bardzo samotna, mam marzenia o rodzinie...
Nie zrealizuje ich będac singielką....

14

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

Ja miałam jedno marzenie o miłości nie spełniłam i już nie spełnię.

Szczerze wiele bym dała za to żeby być dziewica, a nie stale sobie przypominać jak się to stało, jak wyglądał każdy sex w moim życiu, z każdego pamiętam każdą minutę i wspominam to ze łzami w oczach.

Teksty taka kobieta jest wartościowa, to sorry ale może 1% facetów do tego tak podejdzie.
Mogę Ci powiedzieć, że Tietmar, (kronikarz z czasów Mieszka I) pisał, że kiedy mężczyzna po ślubie orientował się, że kobieta jest dziewicą, to odsyłał ją do ojca, bo coś z nią było złego skoro nikt jej nie chciał.
Niestety minęło 1000 lat i mamy to samo jakie to przykre sad

15

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

Wiele wartości się w tych czasach zdewaluowało.Są rożne kultury i różnie się ceni  dziewictwo.Ja(jestem facetem)miałem wiele kobiet ale jednego mi   brakowało,spotkania dziewicy(mimo oświadczeń  partnerek,że są dziewicami,oczywiście wiem  kiedy  i z jakich powodów można stracić błonę dziewiczą ,nie tylko przez sex)Jednak prawdziwej  dziewicy nie spotkałem i zawsze bylem zawiedziony.Cnota nie jest w modzie ale są faceci,którym zależy aby partnerka była dziewicą i bardzo sobie cenią taką partnerkę.Stracić cnotę dla samego stracenia,uważam za  nierozsądne a po czasie, całe życie wspominać,że  po co to było i w imię czego a i dla kogo straciłam cnotę.Ja bym sobie taką kobietę bardzo cenił i na prawdę warto  zaczekać na wartościowego faceta(a są tacy)

16

Odp: Dziewczyna niedoświadczona....

Dlaczego ona ma być dziewicą? Ty nie jesteś prawiczkiem, a słyszałeś kiedyś słowo równouprawnienie?

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dziewczyna niedoświadczona....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024