Dziewczyny, cyz wasze maluchy w tym wieku tez sie tak zachowywaly, czy ja mam poprostu malego nerwusa z charakteru? Moja coreczka, gdy cos jej wypadnie lub zabiare jej jakas rzecz, bo najzwyczajniej nie moze sie nia bawic wiecie co robi?? Automatycznie daje raczki w piastki, robi sie czerwona jak burak na twarzy i zaczyna przerazliwie piszczec, poczym z pozycji siedzacej doslownie rzuca sie na plecy i placze. Boje sie, ze to moja wina, ze robie cos zle. A moze przejawiaja sie juz cechy charakteru?? Jakie sa wasze maluszki pod tym wzgledem.
Mój też się złościł, ale nie aż tak.
3 2014-04-03 08:56:21 Ostatnio edytowany przez Tinka8873 (2014-04-03 08:56:56)
No wlasnie i tego sie obawiam
Ja jestem dosc temperamentna, a maz tez z charakterkiem nie wygral
Boje sie, ze to sa wlasnie poczatki .... Nie zdarza sie to czesto, ale jak juz sie zdarza, to biore na raczki i uspokajam, ale i tak nie daje tego, co nie moze... I mam dylemat, czy nie poglebiac zlosci i dac, czy nie ustepowac... Nie wiem. Pierwszy raz jestem mama ![]()
Słuchaj dziecko w tym wieku zaczyna odkrywać świat. Wyobraź sobie taką sytuację idziesz ulicą coś Ciebie zafascynuje, coś czego jeszcze NIGDY w życiu nie widziałaś zaczynasz się tym bawić i nagle ktoś podchodzi i ci to zabiera i sobie idzie
Też byś się wściekła podejrzewam. Wiesz nie mówię tu o zabawach niebezpiecznymi rzeczami typu nóż, tabletki i inne podobne ;p Wracając do złości dziecka mój synek tez potrafił się fantastycznie złościć. Robiłam tak samo jak ty ;P Ale pocieszę cię a może nie złość towarzyszy nam przez całe życie a z tego co mi powiedziały inne mamusie około 3 roku życia już jest raczej ok ![]()
Dzieki
Uspokoilas mnie troszeczke ![]()
Tinka8873, ja myślę, że mała zaczyna pokazywać swój mocny charakterek. I na pewno nie będzie dobrze dla mniej ustępować jej dla świętego spokoju. Dzieci bardzo szybko uczą się co im wolno a czego nie wolno. I u kogo ![]()
Po prostu takiemu małemu złośnikowi trzeba dać się wyzłościć. Ewentualnie jak się da, to odwrócić uwagę.
Moja mała robiła to samo. Talepała się ze złości i robiła sino-bordowa.
Przeszło jej to jak zobaczyła, że nic tym nie wskóra i już tak nie robi.
Czasami piźnie zabawką i podłogę, ale już nie tak jak kiedyś. ![]()
O to super, bo ja juz sie obawialam, ze moje dziecko, to maly odmieniec ![]()