Czy Wasz facet to sknera? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-08-30 00:02:17

Peleryna23
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-08-29
Posty: 5

Czy Wasz facet to sknera?

Drogie Forumowiczki, mam do Was takie pytanie czy Wasz partner to dusigrosz, czy możne nie szczędzi na Was grosza? Chodzi mi o to czy bezinteresownie potrafi kupić Wam jakiś prezent, tak po prostu, bo sprawia mu to przyjemność. Zdaje się, że mój chłopak, właśnie należy do tych skąpych. Nie żebym była jakąś materialistką, nic z tych rzeczy. Jesteśmy juz ze sobą dość długo i dobrze nam ze sobą. Lecz przyglądam się znajomym, koleżankom i widzę jak to stroją się w drogie ubrania, choć nie pracują, gdy nie maja swojej kasy wakacje dofinansowuje im chłopak, jakieś bluzeczki, perfumki itp. rzeczy. Mój partner kupuje mi prezenciki tylko na jakąś konkretną okazję tj. święta, urodziny itp. i są to naprawdę drobne rzeczy. Kiedy jestesmy na zakupach to do glowy by mu nie przyszlo, że mógłby mi kupic jakies kolczyki albo nawet kosmetyk. Woli inwestowac w swoje rzeczy. Wiem ze chcialby zebym chodzila wystrojona jak gwiazdka, choc do nie dawna nie mialam pracy a co za tym idzie po prostu nie bylo mnie stac na takie zakupy, a przez gardło mi nie przeszlo  pytanie czy mi cokowiek by  kupil. Tak mysle, ze byc moze w naszym wspolnym zyciu tez bedzie zalowal na mnie pieniedzy i powie: pracujesz, zarabiasz to sobie kup.

Offline

 

#2 2009-08-30 00:30:38

Yvette
100% Netkobieta
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 2915

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Wydaje mi się, że patrzę na kwestię wzajemnych prezentów zupełnie inaczej niż Ty smile
I dla mnie tekst "Pracujesz, zarabiasz to sobie kup" jest... W 100% logiczny! wink Zarabiam, więc nie widzę powodu, dla którego mój ukochany miałby kupować mi ubrania/kosmetyki czy tym podobne rzeczy. Oczywiście, nie mam nic przeciwko takim prezentom właśnie wtedy, kiedy przychodzi jakaś okazja i mam na twarzy absolutnie jeden z piękniejszych uśmiechów wink, gdy dostaję kwiaty, ale wszystko powinno mieć swoje granice.
Nie jestem za dofinansowywaniem bluzeczek, perfum czy innych rzeczy, ale w życiu oczywiście "wolnoć Tomku w swoim domku" czyli wszystko jest kwestią oczekiwań i ustaleń.

Tak patrząc z drugiej strony na tą sprawę - czy my fundujemy swoim mężczyznom zupełnie bez okazji bajery do auta? A przecież też mogliby oczekiwać. Zwłaszcza, gdy nie pracują... wink

Jeżeli dobrze Wam ze sobą, a on pamięta o Twoich urodzinach, o świętach itd - to myślę, że naprawdę wszystko jest dokładnie tak jak trzeba. Zwróć uwagę na to, czy mogłabyś liczyć na niego, gdyby brakowało Ci pieniędzy na życie, czy jest oparciem w codziennych sprawach - to będzie się liczyło zawsze... A prezenciki Twoich koleżanek? Jakoś dziwnie spokojna jestem o to, że i one kiedyś się skończą... wink


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#3 2009-08-30 13:00:39

Dianaa
Zbanowany
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-08-18
Posty: 176

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Sorry, ale muszę to napisać. Jesteś materialistką, pragniesz wygodnego życia bez najmniejszego wysiłku. Wytłumacz mi po co on ma Cię stroić? Po co ma Ci fundować kosmetyki? Pragniesz takiego życia, na czyimś utrzymaniu? No to gratuluję ambicji. Dusigrosz bo woli wydawać swoją kasę na siebie, myślałam że padnę po tym zdaniu (dobrze że się krzesła trzymałam, bo o mały włos a spadłabym z hukiem na podłogę). A na kogo ma wydawać? Wszystko co posiada, ma Ci oddać? A że tak skromnie spytam nie-materialistko, co Ty mu kupujesz? Kosmetyki? Ubrania? Co? "Mój partner kupuje mi prezenciki tylko na jakąś konkretną okazję tj. święta, urodziny itp. i są to naprawdę drobne rzeczy" - A co tak konkretnie chciałabyś otrzymać? Autko? Dom na wyspie? Gwiazdkę z nieba?

No sorry ale jesteś z nim tylko dla kasy???

Offline

 

#4 2009-08-30 13:21:57

suzz
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2009-05-03
Posty: 450

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Każdemu miło kiedy dostanie prezencik od bliskiej osoby, ale może lepiej cieszyć się z rzeczy mniej materialnych.. a szukać radości w uśmiechu czy miłym geście.
Pieniądze szczęścia nie dają...

Offline

 

#5 2009-08-30 15:31:58

Peleryna23
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-08-29
Posty: 5

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Wiem, że to co piszecie jest prawdą, jak już napisałam nie jestem materialistką i nigdy nie czekałam aż ktoś zafunduje mi świetne prezenty czy wygodne życie. Poruszyłam ten temat, bo zaobserwowałam, ze staje się to dość częste, ze faceci obsypują swoje kobiety czym się da np. aparaty cyfrowe, telefony. Te dziewczyny uważają ze to jest jest jak najbardziej na miejscu. Nie piszę o sobie i wcale nie mam o to żalu do swojego chłopaka, bo wiem że sama moge sobie to wszystko kupic. Nie potrafiłambym go poprosic "Kochanie kup mi to", choć wiem, ze takie kobiety istnieją, znam je osobiscie.

A Dianaa troche przesadziła, poniosła Cie dziewczyno chyba emocja. Nie spadaj z krzesła, przeciez to tylko temat do rozmowy, chcialam po prostu poznac wasze zdanie. Bo jak wiadomo kazdy moze miec odmienne.

Offline

 

#6 2009-08-30 20:11:04

Dianaa
Zbanowany
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-08-18
Posty: 176

Re: Czy Wasz facet to sknera?

OK, jeżeli Cię uraziłam w jakiś sposób to szczerze przepraszam... Masz rację poniosły mnie emocje - to na pewno. Ale znam parę takich osób jak koleżanki które opisałaś i naprawdę to żałosne co robią... CO do Ciebie, przeczytaj jeszcze raz, tak obiektywnie swój pierwszy post i powiedz szczerze czy nie mogłam z niego odczytać że jesteś materialistką? Oczywiście jeżeli twierdzisz że nie, to OK. Nikt nie zna Cię lepiej od Ciebie samej... Odpowiedz na moje pytania, które zadałam Ci poprzednio. A tak poza tym, czy nie prezentem jest po prostu posiadanie tego kogoś kto zajmuje szczególne miejsce w Twoim sercu, kto nie zapomina o urodzinach i innych świętach, kto zawsze z tej okazji da Ci chociaż symboliczny prezent, kto w każdej chwili może obdarzyć Cię szczerym uśmiechem? Czy nie to jest najważniejsze? Spójrz przez chwilę obiektywnie na to wszystko.

Offline

 

#7 2009-11-17 14:43:21

Noelle
Przyjaciółka Forum
Wiek: rocznik 87
Zarejestrowany: 2009-02-04
Posty: 4440

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Post przeniesiony:

niepokorna napisał:

Witajcie,
Chciałam się Was poradzić. Od dłuższego czasu spotykam się z chłopakiem, kocham Go. Bardzo poważnie traktujemy nasz związek, myślimy powoli o małżeństwie. Przeszkadza mi jednak pewna rzecz.  Odkąd jesteśmy razem nie zdarzyło się, żebym dostała od niego cokolwiek. Proszę, nie odbierajcie mnie jako materialistkę, to zupełnie nie o to chodzi. Naprawdę zależy mi na nim i nie chcę tracić tego co mam. Zastanawiam się tylko jak zwrócić mu uwagę, nauczyć pewnych zachowań. Nie chcę, żeby mnie źle zrozumiał, mi naprawdę nie zależy na drogich prezentach, rzecz dotyczy głupiego soku jak jestem chora i przychodzi mnie odwiedzić. Zresztą to nie chodzi tylko mnie, gdy idziemy do znajomych, którym urodziło się dziecko, mój facet "nie widzi", że wypada kupić coś maleństwu. Proszę Was o szczerą opinię, rozum podpowiada mi, że nie przesadzam i chyba nie mam zbyt dużych oczekiwań, ale jednak nie wiem jak mam postąpić.

Pozdrawiam,
niepokorna


"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

Offline

 

#8 2009-11-17 15:25:30

inny od innych
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: Nie narzekam
Zarejestrowany: 2009-11-01
Posty: 30

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Całkowicie zgadzam się z Dianą. Z mojej strony (płci męskiej) widzę Cię jako materialistkę (Peleryna23), przepraszam, ale po tym co napisałaś tak Cię odbieram. Powiem szczerze, że bardzo nie lubię dziewczyn/kobiet, które uważają, że w związku muszą dostawać prezenty ot tak... bluzeczki, spódniczki... ech... szkoda gadać. Kiedyś trafiłem gdzieś na dobry tekst; "dziewczyna traktuje swojego chłopaka jak bankomat"... Każdy facet musi być multimilionerem i kupować prezenciki, bo jak nie to już coś jest nie tak. Szanuj to co masz, bo możesz to stracić i wtedy dopiero zobaczysz co miałaś... Ja uważam, że jeśli chłopak kupi swojej partnerce jakiś prezent w zwyczajny dzień to należałoby to docenić i podziękować, a nie rzucić tekstem; "nareszcie, o mnie pomyślałeś!".

To moje zdanie. Dziękuję big_smile

Offline

 

#9 2009-11-17 15:35:32

Delicious
Moderator
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2009-01-15
Posty: 6439

Re: Czy Wasz facet to sknera?

inny od innych temat jest z lipca...
Post, który go dzisiaj odświeżył to całkiem nowa historia.


Regulamin forum - przeczytaj! <klik>
Jeśli masz pytania dotyczące forum,  skontaktuj się ze mną

Offline

 

#10 2009-11-17 15:51:00

youngwind
100% Netkobieta
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-11-03
Posty: 467

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Peleryna23 napisał:

Drogie Forumowiczki, mam do Was takie pytanie czy Wasz partner to dusigrosz, czy możne nie szczędzi na Was grosza? Chodzi mi o to czy bezinteresownie potrafi kupić Wam jakiś prezent, tak po prostu, bo sprawia mu to przyjemność. Zdaje się, że mój chłopak, właśnie należy do tych skąpych. Nie żebym była jakąś materialistką, nic z tych rzeczy. Jesteśmy juz ze sobą dość długo i dobrze nam ze sobą. Lecz przyglądam się znajomym, koleżankom i widzę jak to stroją się w drogie ubrania, choć nie pracują, gdy nie maja swojej kasy wakacje dofinansowuje im chłopak, jakieś bluzeczki, perfumki itp. rzeczy. Mój partner kupuje mi prezenciki tylko na jakąś konkretną okazję tj. święta, urodziny itp. i są to naprawdę drobne rzeczy. Kiedy jestesmy na zakupach to do glowy by mu nie przyszlo, że mógłby mi kupic jakies kolczyki albo nawet kosmetyk. Woli inwestowac w swoje rzeczy. Wiem ze chcialby zebym chodzila wystrojona jak gwiazdka, choc do nie dawna nie mialam pracy a co za tym idzie po prostu nie bylo mnie stac na takie zakupy, a przez gardło mi nie przeszlo  pytanie czy mi cokowiek by  kupil. Tak mysle, ze byc moze w naszym wspolnym zyciu tez bedzie zalowal na mnie pieniedzy i powie: pracujesz, zarabiasz to sobie kup.

Peleryna23- wiem o czym piszesz, choć akurat mój mężczyzna to przeciwieństwo Twojego. I nie posądzam Cię o materializm. Doskonale rozumiem kontekst Twojej wypowiedzi.

Niektórzy faceci zarabiają mało, lecz to nie przeszkadza im w kupowaniu swoim kobietom ubrań, kosmetyków, etc. Są też jednak tacy, którzy, pardon, podcierają sobie tyłek pieniędzmi, a nie wydają na swoją partnerkę złamanego grosza. Ja akurat mam i miałam do czynienia z tym pierwszym przypadkiem oraz dawno temu z drugim. Od początku.

Gdy mieszkaliśmy w Polsce, mój narzeczony pracował, mimo wyższego wykształcenia, w markecie za psie grosze, a mimo tego, nawet za moją niewiedzą, kupował mi prezenty bez okazji. Nie wiem, czy mój facet to jakiś ewenement, ale gdy ja np. odmawiałam kupna czegoś, co on chciał za wszelką cenę mi sprezentować, zazwyczaj protestował na sposób: "nie rób mi tego... zrobi mi się przykro!". Mój facet to zdecydowanie nie sknera ani liczykrupa i wyobraź sobie, że w większości przypadków to ja muszę mu mówić: "dość tych pierdół dla mnie, kup sobie jakieś spodnie albo koszulę". I nawet to, w większości razów, nie działa na niego wink Czasami on sam rezygnował z czegoś, co bardzo chciał mieć, na rzecz mnie, nawet, jeśli protestowałam. 

Mój ex z kolei, był chłopcem z bardzo bogatej rodziny. Można śmiało powiedzieć, że opływał w pieniądze. I przez całe 1,5 roku związku, dostałam od niego dwa prezenty- jeden urodzinowy, drugi walentynkowy i to w dodatku spóźniony. Nigdy nie miałam mu za złe, że niczego mi nie kupował, ale faktycznie robi się przykro, gdy dochodzi się do wniosku, że mężczyzna po prostu nie lubi rozpieszczać swojej kobiety. I tu już nie chodzi o żaden materializm (na litość, dlaczego, gdy kobieta ma coś dostać, od razu jest uznawana za materialistkę????), tylko o sam fakt, sam gest ze strony partnera, bo zawsze, jak wiadomo, taki mały prezencik poprawia humor i utwierdza jakoś wewnętrznie, że nasi panowie pamiętają i dbają o nas, nawet wtedy, gdy wiedzą, że same możemy zadbać  o siebie z własnej kieszeni.

Pozdrawiam smile

Ostatnio edytowany przez youngwind (2009-11-17 15:54:46)


There is no emotion, there is peace. There is no ignorance, there is knowledge. There is no passion, there is serenity. There is no chaos, there is harmony. There is no death, there is the Force.

Offline

 

#11 2009-11-17 17:36:00

Abra
Woman In Red
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-11-02
Posty: 242

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Droga niepokorna rozumiem cię jak najbardziej.Wiem że nie czujesz się komfortowo gdy twój facet nie pomyśli nawet o kupnie soku czy prezenciku dla maleństwa.Mój maż należy do osób bardzo oszczędnych-niby to dobrze ale czasem zahacza nawet o skąpstwo.Męczy mnie to że na zakupach patrzy na każde 50 groszy.Przyznaję że jest to dla mnie meczące i stresujące,i zdarzają nam się kłótnie z tego powodu.Musisz pogadać ze swoim facetem albo delikatnie bądź konkretnie -zależy jaki ma charakter.

Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-11-17 17:42:13)

Offline

 

#12 2009-11-17 20:04:40

papillon
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-10-29
Posty: 334

Re: Czy Wasz facet to sknera?

mnie wystarczy, że nie muszę płacić za siebie na żadnych imprezach itd. ^^ drobne prezenciki, typu kwiatek, czekoladka bez okazji są ok, ale bluzka, czy nawet telefon? to już mi podpada pod sponsoring, nie związek o___O

Offline

 

#13 2009-11-17 20:19:35

Edyta88
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-10-29
Posty: 1580

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Gdy mój narzeczony pyta, co chciałabym dostać, to odpowiadam, że najlepszym prezentem jaki mógłby mi zrobić, to wrócić do Polski, do mnie. Pragnę po prostu obecności, miłych gestów, słów i innych niematerialnych form, które świadczą o uczuciu. Prezent niekoniecznie. Chociaż wiadomo, na święta czy urodziny miło jest dostać jakąś drobnostkę od najbliższej osoby.


"Zamknij oczy, ale nie umieraj. Masz prawo do płaczu. A potem wstań i walcz o następny dzień"

Offline

 

#14 2009-11-18 08:52:29

fajna88
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2009-09-07
Posty: 25

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Mój (już były) facet wcześniej był z partnerką którĄ cały czas obdarowywał prezentami bez specjalnej okazji. Niestety pech w tym że ona wykorzystała ten jego hojny gest i po pewnym czasie zwyczajnie jej się znudził. Opowiadając mi tą historię stwierdził że dla mnie nie kupuje tego wszystkiego (z wyjątkiem specjalnych okazji), nie zabiera tak często w różne miejsca bo tak się nauczył z poprzedniego doświadczenia. Chyba bał się że tej jego wykorzystam. Nie miałam o to do niego żalu, ale te porównanie w jakiś sposób mnie zabolało.

Offline

 

#15 2009-11-18 09:24:05

Kobietka89
Przyjaciółka Forum
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-10-25
Posty: 3641

Re: Czy Wasz facet to sknera?

moj nie kupuje mi prezentów bez okacji chociaz chce czasem ale ja mowie zdecydowanie nie . dlaczego ma mi cos kuoowac skoro wole zeby sobie cos kupil a ja i tak sobie ta rzecz kupie bo mnie stac na bluzke czy na jakies perfumy. chyba ze robimy w ten sposob ze on mi cos kupi jak jestesmy razem a ja jemu cos:) i wtedy czuje sie wporzadku:) , wiec poprostu kupujemy sobie prezenty na gwiazdke walentynki( drobny) na imeinieny urodziny i takie tam .a taki prezent bez okazji który chce i lubie otrzymywac to kwiaty.


Michalinka:* - ur. SN 27.08.2012 g.10.16  3350g 55 cm

Offline

 

#16 2009-11-18 17:10:13

barbie
Wróżka Bajuszka
Wiek: prawie 21
Zarejestrowany: 2009-08-26
Posty: 212

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Ja z kolei baaardzo często dostaję prezenty od mojego faceta i wcale nie są one takie skromne. Strasznie jest mi głupio, bo mam pieniądze na to, aby kupić sobie coś, ale Mój Chłopak postawił sobie za cel rozpieszczać mnie za wszelką cene. Ale wobec tego ja nie pozostaję mu dłużna, i, jak już pisała Kobietka89 wzajemnie obdarowujemy się prezentami. Zawsze kupuję Mu to, o czym kiedyś wspomniał, że bedzie mu potrzebne, w ten sposób nie zapominamy o zakupie(jak to bywa, gdy ma się dużo na głowie). Nigdy nawet nie przeszłą mi przez myśl, że kobieta, która zostaje obdarowywana prezentami jest materialistką... Jak mojemu facetowi kończy sie pianka do golenia to od razu ją kupuję nie pytając nawet czy trzeba, bo wiem, że trzeba. A gdy mi kończy się lakier do włosów to on mi dokupuje, jestemy tyle czasu razem i wiem, że skoro oboje mamy dochody, łączymy je w  tzw. wspólną kasę smile

Niepokorna, możesz śmiało zwrócić uwagę swemu mężczyźnie, że podczas choroby czy nawet miesiączki kobieta chciałaby np sok czy czekoladę, tak po prostu-bezinteresownie.
Pozdrawiam:]


Przyjaciel nie zawsze jest w stanie Cię podnieść, ale za to nie pozwoli Ci upaść...

Offline

 

#17 2009-11-18 17:19:45

a_normalna
Zbanowany
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-10-27
Posty: 3025

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Mój na samym początku przyznał mi się, że zawsze był raczej typem, który trzymał pieniądze niż je wydawał. Może sknera, to za dużo powiedziane, ale jednak niechętnie wydawał pieniądze, wolał oszczędzać.
Ale z chwilą gdy zostaliśmy parą przeszło mu wink Nie stał się rozrzutny, ale zdecydowanie łatwiej i chętniej wydaje pieniądze (a zwłaszcza na mnie. Czasem aż muszę go powstrzymywać żeby czegoś mi nie kupował, albo pozwolił MI chociaż raz na kilka miesięcy za nas zapłacić w kawiarni).

Offline

 

#18 2009-11-18 23:21:14

inny od innych
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: Nie narzekam
Zarejestrowany: 2009-11-01
Posty: 30

Re: Czy Wasz facet to sknera?

barbie napisał:

Ja z kolei baaardzo często dostaję prezenty od mojego faceta i wcale nie są one takie skromne. Strasznie jest mi głupio, bo mam pieniądze na to, aby kupić sobie coś, ale Mój Chłopak postawił sobie za cel rozpieszczać mnie za wszelką cene. Ale wobec tego ja nie pozostaję mu dłużna, i, jak już pisała Kobietka89 wzajemnie obdarowujemy się prezentami. Zawsze kupuję Mu to, o czym kiedyś wspomniał, że bedzie mu potrzebne, w ten sposób nie zapominamy o zakupie(jak to bywa, gdy ma się dużo na głowie). Nigdy nawet nie przeszłą mi przez myśl, że kobieta, która zostaje obdarowywana prezentami jest materialistką... Jak mojemu facetowi kończy sie pianka do golenia to od razu ją kupuję nie pytając nawet czy trzeba, bo wiem, że trzeba. A gdy mi kończy się lakier do włosów to on mi dokupuje, jestemy tyle czasu razem i wiem, że skoro oboje mamy dochody, łączymy je w  tzw. wspólną kasę smile

Hmm... Ty jesteś w związku kilkoletnim i jeśli mieszkacie razem, macie np. dzieci itp. to nic dziwnego... pianka do golenia itp. Oboje macie dochody, oboje musicie utrzymać to w czym żyjecie. Norma.
Mnie się wydaje, że wyżej była mowa raczej o jeszcze niezbyt zaawansowanych (bez mieszkania razem, bez tak zwanych zobowiązań) związkach, dlatego moje wypowiedzi wcześniejsze wyglądają tak jak wyglądają.
A jeśli już się jest dłuższy czas w związku i razem się mieszka to wydaje mi się, że Twoja sytuacja barbie jest normalna i myślę, że tak mniej więcej powinno być w każdym (dłuższym) związku.

Offline

 

#19 2009-11-19 09:25:32

niepokorna
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-11-13
Posty: 9

Re: Czy Wasz facet to sknera?

No właśnie, gdybyśmy mieszkali razem to zupełnie inna sprawa. A tak od spotkania do spotkania i może stąd też moje "oczekiwania".  Wydaje mi się tylko, że mój facet jest czasem naprawdę pełen empatii, odczytuje bezbłędnie moje nastroje nawet kiedy rozmawiamy przez telefon, więc dziwi mnie, że nie domyśla się tego. Czy facetom naprawdę wszystko trzeba wyłożyć kawa na ławę? I jeszcze ryzykować, że nasze intencje nie będą dobrze odczytane.

Pozdrawiam:)

Offline

 

#20 2009-11-19 09:44:35

escada84
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2009-06-23
Posty: 130

Re: Czy Wasz facet to sknera?

A u mnie tak jest...., że mój TŻ kupuje mi czasem "prezenty" (tzn  on twierdzi, że to nie prezenty tylko normalne rzeczy) ... Są to przeważnie spontaniczne prezenty, o których ja nie mam pojęcia że zostaną kupione... Ja również mu kupuję filmy, gry lub ubrania (jeżeli jakieś mi się spodobają) i nie widzę nic w tym dziwnego...
Mój poprzedni chłopak był jak to się mówi "przy kasie"  ale przez okres spotykania sie nawet nie dostałam złamanego kwiatka smile na urodziny... I cieszę się z tego powodu!!

Offline

 

#21 2009-11-19 10:03:49

arbuzekona
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 2...... + ;)
Zarejestrowany: 2009-11-07
Posty: 355

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Nie zgodzę się z niektórymi wypowiedziami...  To nie chodzi o to czy ktos jest materialista...
Mam koleżankę jej facet nic nie kupi nawet jak straciła prace on ma dość pieniążków to nic jej nie pomógł ani złotowki nie dał.... Dzisiaj jej los sie odwrocił ma prace moze kupic sobie co chcę ale widzę to że jak jej mówie (pokazuję) co sobie kupiłam czy kupił mi mój luby to robi się jej przykro i napewno nie oznacza to materializmu......

Dla mnie jeśli facet kupi cos swojej kobiecie to świadczy to o tym że nie jest mu szkoda pieniedzy na nia i znaczy dla niego wiele......

Ostatnio edytowany przez arbuzekona (2009-11-19 10:05:37)


"Nigdy nie przegap okazji, aby powiedzieć komuś, że go kochasz"

Offline

 

#22 2009-11-19 12:09:00

Amelia*
Zbanowany
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-01-05
Posty: 1262

Re: Czy Wasz facet to sknera?

moj facet placi za mnie wszedzie,a prezenty dostaje tylko na jakies okazje
(walentynki,urodziny,itp).Tylko,ze u nas to jest tak,ze on pracuje a ja nie
(jestem na utrzymaniu rodzicow)wiec ja kupuje mu prezenty tez jak jest
jakas okazja.
Boli mnie natomiast to,ze nie potrafi byc spontaniczy.Nie dostalam nigdy
od niego np kwiatka bez okazji.
Chcialabym byc dla niego czasem taka ksiezniczka,zeby kupi czasem
jakiegos zwyklego kwiatka,czy maly bukiecik.I tu nie chodzi o to,ze
jestem materialistka,bo przeciez kosz jednego kwiatka zamyka sie w 10 zl.

Offline

 

#23 2009-11-19 12:18:18

alex29
O krok od uzależnienia
Wiek: 38:))
Zarejestrowany: 2009-05-18
Posty: 67

Re: Czy Wasz facet to sknera?

A ja od początku, bez okazji dostawałam często prezenty i jest tak do tej pory.
Sama też uwielbiam obdarowywać męża i córkę różnymi prezentami:)) Czasami są to drobnostki, śmieszne skarpetki, pyszna czekolada, fajna książka. Dla mnie prezenty bez okazji to ciągła pamięć o drugiej osobie i cieszę się, że dostaję np. obwarzanki z podróży służbowej do Krakowa.

Offline

 

#24 2009-11-28 13:59:06

buuubuu
Zbanowany
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-04-07
Posty: 79

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Moj zdecydowanie nie jest dusigroszemjak to ujelas. Nie zaluje na mnie pieniedzy. a odnosnie prezentow to tez nie mam z tym problemu. To jest bardzo mile kiedy przychodzi np. z duza roza i mowi ze mnie kocha. Zupelnie bez okazji :-)


Życie jest zbyt krótkie by się zamartwiać

Offline

 

#25 2013-03-26 13:25:38

kociaq
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 5

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Witam,

Jestem ze swoim partnerem prawie od 3 lat, jest młodym, przystojnym, inteligentnym facetem. Jest tylko jeden problem... kocha cyferki...Kiedy go poznałam byłam nim bardzo zafascynowana...do tego stopnia,że zbagatelizowałam pierwsze sygnały świadczące o tym,że ma przysłowiowego węża w kieszeni. Zdarzało się, że gdy zapraszał mnie na randkę nie płacił za mnie rachunku,ponieważ albo płaciliśmy każde za siebie albo ja za siebie i za  niego! Jemu zdarzało się nie zabierać ze sobą portfela, tak przynajmniej twierdził.Później bywało tak,że jeśli za mnie zapłacił, to zaraz chciał się rozliczać.Na zakupach skrupulatnie wyliczał wszystko, zawsze brał rzeczy z przeceny, bo np. data ważności się kończy. Myślałam,że takie sytuacje są tylko przejściowe, on sam bynajmniej tak sugerował.Twierdził,że się przyzwyczaił do wydawania tylko na siebie, bo dłuższy czas był singlem ale to się zmieni. Jak by to miało być jakimś wytłumaczeniem. Nie jestem osobą, której zależy na pieniądzach,lubię od czasu do czasu sprawić mojemu partnerowi jakiś prezent nie tylko w postaci dobrego obiadu i nie tylko od święta,czego nie mogę powiedzieć o nim. Jedyne co od niego dostałam bez okazji to przeterminowane orzeszki! Kiedy na urodziny dostałam od niego jakiś prezent lub kwiaty, to potem słyszałam jaki to on jest super bo mi coś kupił. Wiele sytuacji mogłabym jeszcze przytaczać...Najbardziej bolące są niespełnione obietnice z jego strony,ostatnio obiecał mi na urodziny aparat cyfrowy po czym parę miesięcy później kupił sobie bardzo drogi aparat...  czasem wydaje mi się także, że on nie jest nauczony zasad savoir-vivre'u , nie wie jak dbać o kobietę, musiałam go uczyć,że noszenie przez kobietę w sklepie ciężkiego koszyka nie jest na miejscu bynajmniej nie wtedy kiedy jej facet dokłada jej do tego koszyka kolejne produkty lub noszenie siatek zakupów kiedy facet jest obok i ma wolne obie ręce a w dodatku jest od niej dużo silniejszy itd. Od jakiegoś czasu przeżywamy kryzys w związku.6 miesięcy temu oświadczył mi się, wstępnie się zgodziłam chociaż miałam wątpliwości, ostatecznie pierścionka nie noszę, ponieważ jest za duży a mój facet obiecuje od tych paru miesięcy,że go zmniejszy,zastanawiam się czy ten moment kiedykolwiek nastąpi...chociaż szczerze mówiąc to powoli mi się odechciewa.Ostanio wszystkie nasze rozmowy sprowadzają się to tematu pieniędzy,on ma dobrą pracę, własne mieszkanie, rodziców którzy mu pomagają finansowo, a ostatnio powiedział mi,że nie jest szczęśliwy, bo ma mnóstwo problemów np. "Kowalski w innym dziale jego firmy zarabia więcej od niego, mimo iż robi dużo mniej " lub jak on sam twierdzi, że "groszem nie śmierdzi" wciąż mu mało pieniędzy i czuje się nie doceniany w firmie, mimo iż ostatnio dostał bardzo wysoką premię. Cały czas mu powtarzam żeby zaczął doceniać to co ma, między innymi mnie, bo nie wiem jak długo wytrwam w takim związku...

Offline

 

#26 2013-03-26 13:30:13

lena812
Przyjaciółka Forum
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2012-03-10
Posty: 7770

Re: Czy Wasz facet to sknera?

powiem ci że jak wyjdziesz za niego to będziesz miała ciężkim życie,będzie wyliczał Ci każdą złotówkę,nawet tą co ty zarobiłaś
każdą pierdołę którą kupisz do domu lub sobie też Ci wypomni,zastanów sie dobrze zanim podejmiesz decyzję o ślubie itp

Offline

 

#27 2013-03-26 13:58:00

kociaq
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 5

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Raczej do slubu nie dojdzie.Chociaz ciezko mi bedzie sie rozstac,to ostatnio coraz czesciej o tym mysle...Moze masz racje pewnie wypominalby mi rzeczy, ktore kupilabym do domu,ale pewnie w przypadku gdybym je kupila za jego pieniadze.Jest raczej typem,ktory od siebie nic nie da a chcialby brac...Typ "pies ogrodnika " takze swietnie do niego pasuje.

Offline

 

#28 2013-03-26 14:05:14

lena812
Przyjaciółka Forum
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2012-03-10
Posty: 7770

Re: Czy Wasz facet to sknera?

wiesz na razie Ci nie wypomni twoich wydanych pieniędzy,ale potem jak się razem mieszka jest zupełnie inaczej

Offline

 

#29 2013-03-26 14:13:14

kociaq
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 5

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Mieszkamy razem od 2 lat. Finansowo zyjemy rozdzielnie,poniewaz moj facet nie ma pojecia czym jest partnerstwo w zwiazku,woli zeby bylo "moje- twoje".Moge kupowac do domu co chce,byle za moje tzn. by nie uderzylo go to po kieszeni.

Offline

 

#30 2013-03-26 14:17:54

lena812
Przyjaciółka Forum
Wiek: 33
Zarejestrowany: 2012-03-10
Posty: 7770

Re: Czy Wasz facet to sknera?

a po ślubie też będzie moje -twoje czy nasze? sama będziesz decydowała czy kupić np.taki samochód a nie inny? to tylko przykład

Offline

 

#31 2013-03-26 14:18:26

starshaped
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2012-12-06
Posty: 196

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Może rozmowa o tym, że nie wyobrażasz sobie życia z facetem, który żyje dla pieniędzy, będzie dla niego kubłem zimnej wody. Lena dobrze mów, teraz może nie wtrąca się do Twoich pieniędzy, ale jako małżonek będzie miał prawo. I poźniej może się okazać, że nie każe Ci kupić sobie nawet głupiej bluzki. A jak sobie ja kupisz, to będziesz jeszcze przez tydzień słuchać utyskiwań. Pogadaj z nim, powiedz, że nie podoba Ci się jego stosunek do pieniędzy i źle rozumianego przez niego oszczędzania.


True love lives on lollipops and crisps.

Offline

 

#32 2013-03-26 14:34:54

kociaq
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 5

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Już próbowałam z nim o tym rozmawiać...Nie wiem jak mam już ten temat poruszać próbowałam na spokojnie, ale on dawał mi do zrozumienia,że nie ma ochoty tego słuchać, kiedy walę z przysłowiowej "grubej rury" to wtedy słyszę,że może ja jestem za mało ambitna, twierdzi,że nie chce stanąć w miejscu i że chce od życia czegoś więcej niż tylko ciasnego mieszkania i starego auta którym jeździ. Ale ja już mam dosyć. Najgorsze jest to,że czuję się  ostatnia na liście osób, na których mu zależy. Bardziej dba i martwi się o swoją matkę,która mieszka w innej miejscowości niż o mnie.Nie czuję wsparcia z jego strony w jakiejkolwiek postaci, ostatnio często mu to mówię, zdarza mi się ostatnio także go często krytykować,np. kiedy słyszę,że on zasługuje na podwyżkę bardziej niż inni.Ostatnio powiedział mi,że bardzo boli go moja krytyka i  nie wie jak długo to będzie znosił, uważa też,że jestem w stosunku do niego zawistna i zazdrosna o sukcesy w pracy.

Offline

 

#33 2013-03-26 14:36:06

Anik38
Redaktor Działu Miłość
Zarejestrowany: 2012-08-08
Posty: 905

Re: Czy Wasz facet to sknera?

Albo uzna, że jak będziecie mieć dziecko, to ono jest Twoje, więc kupuj Ty pampersy i jedzenie.

Offline

 

#34 2013-03-26 14:40:27

kociaq
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-03-26
Posty: 5

Re: Czy Wasz facet to sknera?

nie ma mowy o dziecku...

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013