Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

Witam
Pracuję jako au pair. Opiekuje się dwiema dziewczynkami w wieku 5 i 8,5 lat. Dziewczynki sa na ogół słodkie i dobrze mi sie z nimi współpracuje (że tak powiem). Czasami jednak zdarzają się sytuacje, co do których mam wątpliwości, jak powinnam postąpić. Chodzi tutaj o obowiązki dziewczynek, rzeczy które musze zrobić ja jako opiekunka, a rzeczy które powinny robić one z racji wieku. Np: wstając rano, ide do tej mlodszej zeby ja obudzic, szykuje jej ubranka i ubieram ja. Potem ide do starszej, rowniez ja budze i proponuje zeby dzis ubrala np tunike (wyciagam tunike). Za chwile slysze ze ma pretensje ze nie naszykowalam jej wszystkich ubran ktore ma zalozyc;/ Kolejna sytuacja to posilki. Jak jemy sniadanie, obiad czy kolacje to ja sprzatam na ogol talerze i wycieram stol. Ale np jak dziewczynki zjedza podwieczorek to wymagam zeby kubki po jogurcie wyrzucaly same. Nie obejdzie sie jednak bez kilkukrotnego powtarzania i poganiania, poniewaz dziewczyny odrazu biora się za zabawę, wiec trzeba je zmusic. Jak rano sie szykujemy do szkoly, to ja musze powiedziec, kiedy maja isc umyc zabki, przypomniec, ze trzeba sie uczesac, patrzec na zegarek zeby sie nie spoznily (oczywiscie mowie o tej starszej bo malej trzeba pomoc, co jest logiczne). I ogolnie denrewuje mnie fakt, ze osmiolatka jest zbyt beztroska (jak na moj gust) i z racji wieku powinna byc bardziej samodzielna. Dodam, ze nie scieli lozka rano, mimo ze ja prosilam zeby robila to sama; czesto jak jej nie przypomne to zapomni jakiegos zeszytu do szkoły albo butow na tance; itp. Jak dziewczynki sa w szkole to ja sie zajmuje domem (ok 3 godziny dziennie). Pozniej je odbieram i do wieczora (do ok godziny 21 musze sie nimi zajmowac, isc na spacer, czasem zaprowadzic na zajecia dodatkowe, odrobic zadanie, bawić się, poczytac bajke mlodszej, polozyc ja spac). No i z racji tego ze jestem au pair a nie sluzaca, uwazam ze dziewczyny (glownie osmiolatka) moglyby byc bardziej samodzielne i czasem mi pomagac. Oczywiście w przypadku opiekunki, jest to delikatna sprawa, bo rodzice płacą mi za opiekę (kieszonkowe) i nie chce, żeby uznali, że czegoś nie robię, bo po prostu to lekceważę.
Co o tym sądzicie? Będę wdzięczna za wszelkie porady:)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

Ja bym po prostu zapytała bezpośrednio rodziców co oni o tym sądzą. Bo jeżeli uważają, że ich dziecko jest księżniczką i ma sobie rączek czymkolwiek nie skalać, to co się będziesz wychylała. W końcu jesteś tam tylko czasowo. I dodatkowo robiąc to wszystko sama zrobisz to szybciej i mniej nerwów stracisz.
Jednak jeżeli poglądy rodziców na temat samoobsługi dziewczynek i pomocy w czynnościach domowych jest zbieżny z Twoimi (bardzo słusznymi moim zdaniem)poglądami, to powinnaś tego wymagać od dziewczynek.

3

Odp: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

Co do rodziców: to mama jest wymagająca i uwazam, ze niektore zasady ktore wprowadza sa ok, ale czasem mam wrazenie, ze podlizuje sie swoim dzieciom (chyba zeby zrekompensowac im swoja nieobecnosc, bo ciagle pracuje)...i niby z jednej strony musza wykonywac przy niej pewne czynnosci a z drugiej, jesli nie chca, i np starsza dziewczyna sie rozplacze bo cos jej w danej chwili nie pasuje, to przesadnie sie nad nia rozczula. I padaja teksty typu: ale co sie stalo kochanie? dlaczego placzesz? to chodz, poskladamy bluzki razem!
Widac ze stara sie na sile byc cierpliwa, nie krzyczec, nie unosic sie (chociaz czasami widac ze najchetniej by tak zrobila)...i ja to rozumiem, ale czasem moglby powiedziec to dobitniej zeby dziecko zrozumialo i poczuwalo sie do obowiazku.

4

Odp: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko
bbasia napisał/a:

Jednak jeżeli poglądy rodziców na temat samoobsługi dziewczynek i pomocy w czynnościach domowych jest zbieżny z Twoimi (bardzo słusznymi moim zdaniem)poglądami, to powinnaś tego wymagać od dziewczynek.

Ja się obawiam, że nie są. Skądś się przecież wzięła ta przerażająca niezaradność dziewczynek...

5

Odp: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

Ja tez tak uważam. Rodzice to raz, a dwa że ja jestem już ich piątą opiekunka odkąd przyszły na świat...i nie wiem, jak one zajmowały się dziecmi. Być może wszystko za nie robiły...

6

Odp: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

Na pewno potrzebny jest czas. Lata zaniedbania nie da się naprawić w tydzień czy dwa.
Jeśli stopniowo zaczniesz wprowadzać zmiany to nadzieja jest taka, że 'samoobsługa' samych siebie wejdzie im w nawyk.
Jeśli marudzą, że muszą sprzątać, może forma zabawy je zainteresuje. Albo jakaś nagroda za ładnie wykonane zadanie, które im powierzasz?

Jedno jest pewne, potrzeba ogrom czasu i cierpliwości, aby nauczyć dzieci tego, co do tej pory było robione za nie.

7

Odp: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko
BabaOsiadła napisał/a:
bbasia napisał/a:

Jednak jeżeli poglądy rodziców na temat samoobsługi dziewczynek i pomocy w czynnościach domowych jest zbieżny z Twoimi (bardzo słusznymi moim zdaniem)poglądami, to powinnaś tego wymagać od dziewczynek.

Ja się obawiam, że nie są. Skądś się przecież wzięła ta przerażająca niezaradność dziewczynek...

No wiesz... wymagania a egzekwowanie wymagań to dwie różne sprawy. Czasem łatwiej to egzekwowanie złożyć na kark kogoś innego. Ja tez bym chętnie przekazała komuś egzekwowanie porządku w pokoju synów... bo jak na razie machnęłam ręką i tylko wymagam, że jak jestem w domu, to drzwi do pokoju mają być zamknięte, żebym nie musiała na to patrzeć... wink
Ważne, żeby rodzicielka nie mówiła potem (zwłaszcza przy dzieciach), że ta wredna opiekunka goni dzieci do tak ciężkiej pracy i biedactwa muszą sobie same łóżeczko pościelić smile

8

Odp: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

No dokładnie! Wymagania a ich egzekwowanie to dwie rozne sprawy...Ja chciałabym tu jeszcze zostac bo mam tez swoje cele (nauczenie sie jezyka, itp), ale z drugiej strony jak bede obarczala osmioletnia dziewczynke takimi "ciezkimi" pracami domowymi, jak sprzatanie ze stolu czy scielenie lozka, to hostka moze mi powiedziec ze mi sie nie chcialo tego zrobic, bo rozni sa ludzie i rozne maja do tego podejscie...Faktycznie musialabym z nia pogadac, bo ciezko mi stwierdzic jakby zareagowala...

9

Odp: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

Dodam, ze ona czasem kaze dzieciom sprzatac w weekend, ale to tylko jak goscie przychodza...bo sama ma duzo roboty (np w kuchni), ja mam weekendy wolne i pewnie sami z mezem by sobie nie poradzili ze wszystkim...

10

Odp: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

Miałam podobna sytuacje kiedy pracowałam jako au pair. Matka niby wymagająca ale z drugiej strony, jak u ciebie, podlizywała sie dzieciom. Dzieciaki były świetne. Udało mi sie ich nauczyć zeby bielizny nie zostawiać na ziemi wieczorem, zeby po obiedzie odkładaly talerz do zlewu, chłopca zeby mundurek odwieszal do szafy (dla dziewczynki były wieszaki za wysoko i potrzebowała mojej pomocy). Jednak robili to tylko przy mnie bo na weekendy bądź gdy mnie nie było, już nie.

Możesz spróbować wprowadzać nowe zasady ale powoli i po konsultacji z rodzicami zeby cię nie oskarżyli o lenistwo (przypadek znajomej). Powodzenia smile

11

Odp: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

Ja na twoim miejscu przy najbliższej okazji zapytałabym się konkretnie rodziców nie owijając w bawełnę czy nie mieli by NIC przeciwko temu, abyś TY egzekwowała od dzieci wykonywanie niektórych podstawowych czynności ( nic ponad ich wiek, ani umiejętności)oczywiście dodając ,że obyłoby się to bez wprowadzania terroru
Wtedy zobaczysz jak się temat potoczy, ich miny ,ich reakcje i na tym się opieraj

12

Odp: Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

Dzieki dziewczyny za rady! Moze mi sie uda je nauczyc wykonywania podstawowych czynnosci jesli chodzi o sprzatnie. Z reszta mama i tata to tez balaganiarze, juz dzis wieczorem musialam sie zdenerwowac, bo jak zwykle w piatek ladnie posprzatalam, no i wystarczylo ze hostka weszla do domu i juz zaczyna sie robic balagan...

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Obowiązki, które możemy nałożyć na dziecko

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024