Pewnie część z nas zna takie osoby, co do których jest przekonana, że to jakie się wydają swoim znajomym i to jakie faktycznie są w swoich czterech ścianach, to dwie różne sprawy. Każdy chce przecież zachowywać jakieś pozory przyzwoitości. Tylko takie nasze myślenie dotyczy zawsze... kogoś innego. ![]()
Spójrzmy jednak na siebie. Czy zdarza nam się stwarzać właśnie takie pozory? Czy zdarza nam się udawać kogoś innego poza domem? Czy rzeczywiście ''ja to nigdy, ale ten sąsiad spod czwórki...''