Witaj na pierwszym niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tu wsparcie użytkowniczek forum oraz fachowe porady naszych Ekspertów!
Nie jesteś zalogowany.
Od okołu roku mam pasemka (jasne , na ciemnych włosach) , kiedyś miałam piękne długie włosy ( to było jakieś dwa lata temu jeszcze przed jakimkolwiek farbowaniem ) i myłam je około 3 razy w tygodniu , nie było żadnego kłopotu z nimi, świetnie się kręciły i układały. Niestety odkąd robię pasemka (raz na półtora miesiąca) , włosy są cienkie, szybko się przetłuszczają (nie mogę dobrać żadnego szamponu) Czy można to jakoś uratować ? Chcę mieć jasne włoski, w pasemkach wyglądam ślicznie, ale nie chcę mieć ich coraz słabszych
Co robić ?
Duzo da regularne podcinanie wlosow. Moze Pani uzywa zlych szamponow i zabuzylo to pH skory (nie ma Pani wrazenia ze wlosy sa "spalone" - wskazana wizyta u dermatologa).
Zbyt czesto Pani farbuje wlosy, rozjasnianie niszczy wlosy. Raz w tygodniu mozna robic kompres (nalozyc odzywke na koncowke wlosow, zostawic na 15min i splokac)
Dobre sa rozniez ampulki z alfaparf do wlosow zniszczonych znajdzie je Pani w salonach fryzjerskich lub hurtowniach fryzjerskich.
Ostatnio edytowany przez kknd (2008-02-17 17:36:00)
Offline
Wielkie dzięki za odpowiedz:)
Tak, mam wrażenie właśnie jakby były spalone
Tak jak po bardzo długim pobycie na słońcu. Ampułki na pewno sobie zakupię i wypróbuję. Mam dwa pytanka.
1)Czy istnieją może jakieś mniej inwazyjne sposoby ( nie wiem np jakieś naturalnie farby , zioła albo może jakieś mniej szkodliwe farby) na to żeby mieć jasne włoski ? Mój naturalny kolor to bardzo ciemny blond, który nie wygląda ciekawie.
2)Czy lepiej - to znaczy zdrowiej dla włosów- robić pasemka czy farbować całe włosy ?
Nie ma tak, wszystkie farby sa szkodliwe (jedne mniej drugie wiecej), np farby z firmy "Kadus" sa wg. mnie malo szkodliwe, maja mniej substancji szkodliwych i dodatkowo zawieraja substancje pielegnujace.
Do rozjasniania potrzebny jest rozjasniacz (a nie farba) (najlepiej z mala zawartoscia amoniaku)
Czy aby Pani sama sobie nie rozjasniala wlosow ? moze Pani za dlugo trzymala rozjasniacz na wlosach i przez to wlosy wydaja sie byc "spalone" lub stosuje Pani zla technika nakladania (taki zabieg rozjasniania wlosow powinien odbywac sie w salonie fryzjerskim, gdzie oprocz rozjasnienia wlosow fryzjer dodatkowo powinien odzywic wlos)
Nie wiem co Pani rozumie przez "farbowac cale wlosy" tj. farbowac wlosy (rozjasnia Pani wlosy tzw "odrost" + wlosy juz rozjasnione - naklada pani na cale wlosy)
Generalnie mniej inwazyjne obciazajace jest robienie pasemek poniewaz nie widac (wizualnie) tak bardzo odrostow a przez to nie trzeba tak czesto powtarzac rozjasniania.
Moze Pani poprosic swojego fryzjera o odzywke ktora odbudowuje strukture wlosa, do domowej pielegnacji polecam odzywke do wlosow rozjasnionych firmy Gliss kur ze splukiwaniem (prosze to stosowac w formie kompresów), dodatkowo mozna uzywac jedwabiu (np firmy Chi) zapobiega on elektryzowaniu wlosa a przy tym dodatkowo go nawilzy, ulatwi rozczesywanie (wlos przy rozczesywaniu bedzie mniej narazony na uszkodzenie mechaniczne).
Ostatnio edytowany przez kknd (2008-02-18 17:27:31)
Offline
To prawda - odrosty przy pasemkach są mniej widoczne, więc nie trzeba tak często farbować. Ja tez długi czas robiłam pasemka i byłam z tego bardziej zadowolona niż z farbowania. Po jakimś czasie jednak ,zawsze miałam falowane włosy, zauważyłam, ze włosy mam całkiem proste i się nie kręcą i nie falują jak dawniej. Wyjechałam wtedy na wakacje, odpuściłam sobie te pasemka i po powrocie i 3 miesiącach nie robienia pasemek już się bardziej falowały. Teraz mam naturalne włosy , kolor może nie ciekawy specjalnie ale uwielbiam moje fale na włosach i na razie daje włosom odetchnąć od wszelkich farb. Ale zobaczymy jak długo wytrzymam ![]()
Zawsze robiłam pasemka, ale ostatnio mam ochotę na zmianę i chciałabym zrobić balejaż. Czym się różni balejaż od pasemek i co jest zdrowsze dla włosów ?
gloriia napisał:
Zawsze robiłam pasemka, ale ostatnio mam ochotę na zmianę i chciałabym zrobić balejaż. Czym się różni balejaż od pasemek i co jest zdrowsze dla włosów ?
Baleyage - często jest mylony ze zwykłymi dwu kolorowymi pasemkami. Baleyage podkreśla kolor oczu i zakrywa niedoskonałości. Umiejętnie dobrane kolory ukryją naturę do tego stopnia że tylko Ty będziesz wiedziała o tym że włosy są farbowane. Jest to czysta gra kolorów o różnych odcieniach, przeznaczona dla osób które lubią naturę. Polecam go osobom ze stu procentową siwizną. W balejarzu mozna zastosować rozjasniania.
Pasemka - Najbardziej popularne to pasemka koloru blond, aby pogłębić ich naturalny wygląd zawsze po farbowaniu nakładam farwidol brilant. Płukanka balsamiczna ma za zadanie odżywić włos i dłużej utrzymać kolor na włosach.
( opis usług fryzjerskich )
Co lepsze czy baleyage czy pasemka, szczerze to zalezy od koloru, generalizujac baleyage jest zdrowszy, ale szerzej napisze o tym jutro ![]()
(mam nadzieje)
Ostatnio edytowany przez kknd (2008-03-07 23:28:40)
Offline
Baleyage jest bardzo fajny i wygląda naturalniej niż pasemka (które żółkną z czasem i robią się brzydkie) Ja być Ci polecała baleyage - mam od 2 lat i jestem bardzo zadowolona a przedtem robiłam pasemka. Włosy też wydają mi się mniej po nim przesuszone i zdrowsze.
Offline