Witam,u kolezanki w pracy poznalam bardzo sympatycznego faceta,a ze bylam w bardzo zlym nastroju-klopoty w pracy+silne przeziebienie-zachowalam sie bardzo niegrzecznie wobec niego-przedstawil sie,a ja nawet nie podalam swojego imienia,nie powiedzialam tez do widzenia,gdy sie zegnal,to bylo nasze drugie spotkanie,z tym,ze to pierwsze bylo przelotne.Nie traktuje tak ludzi i mam kaca moralnego-zastanawiam sie ,czy wziac od kolezanki jego numer telefonu i przeprosic-poradzcie.Dzieki ![]()
Widzę, że chłopak Ci się spodobał bo dla przeciętniaka byś nie pisała postu na forum
Ogólnie lepiej byłoby jeszcze raz odwiedzić koleżankę i bardziej "zaprzyjaźnić" się z kolegą. I dopiero wtedy szukać dodatkowego kontaktu. Chociaż z drugiej strony możesz go bardziej zainteresować grając cały czas niedostępną
Nie ma sprawdzonych opcji, lepsza wydaje się ta pierwsza.
Witaj Paul ,ano spodobal sie
,dzieki za rade,jak ochlonelam,pomyslalam tak samo jak Ty no i kolezanka mnie wsparla rozsadkiem,ach ta moja goraca krew ![]()