Witajcie wszystkie blogowiczki
Chciałabym podzielić się z wami moim problemem, ponieważ nie wiem co ja już mam robić. Ogólnie chodzi o to że jest pewna dziewczyna która mnie totalnie nie zna a ma do mnie pretensje o wszystko i żeby mi dopiec jeszcze bardziej doczepiła się o mój wygląd a dokładniej o to że jestem bardzo szczupła. Cały czas co mnie widzi na szkolnym korytarzu czy tez pisze na swoim blogu o mnie że jestem anorektyczką, że powinnam sie leczyć. no wyzwiska lecą i to równo. mam dosyć już tego, przez nią mam teraz tak niską samoocenę że to sie w głowie nie mieści. cały czas sie użalam nad sobą i najgorsze jest to że zaczynam wierzyć w to , że wyglądam jak ona to powiedziała "jak żywy trup". a mało tego podejrzewam że o wszystko na tle "miłości" bo przez pewien czas byłam jej byłym i ona cały czas sie kleiła do niego i właśnie przez nią zerwałam (a dokładniej powiedziałam mu że na jakiś czas koniec z nami) z nim mimo że go bardzo kocham . myślałam też , że jak jej odstąpię go to ona da mi spokój i tu właśnie sie bardzo zdziwiłam bo jeszcze bardziej na mnie ciśnie (on nic, zero wyzwisk) . jak myślicie co jest tego powodem i co mam dalej robić bo naprawdę jest coraz gorzej i nie daje sobie już rady. Pozdrawiam.
Naprawdę chcesz dać jej satysfakcję? Poczucie, że ma nad Tobą władzę? Ogarnij się! Olej to co mówi o Tobie jakaś pusta panienka i skup się na tym, co sama o sobie myślisz. To się liczy. Wiesz jaka jest prawda i tego się trzymaj ![]()
Powodem jest zazdrość, jeśli nie o sylwetkę to na pewno o byłego. Nie pozwól się zastraszyć, co Cię obchodzą jej problemy emocjonalne? Ignoruj ją. Szkoda, że rzuciłaś chłopaka.
A ja bym powalczyła trochę, zgłosiłabym w szkole cyberprzemoc. Używa Twojego wizerunku na blogu w celu ośmieszenia, upokorzenia. Istnieje prawna ochrona dzieci przed cyberprzemocą. Postawiłabym granicę i ratowała swoją godność. Jeśli nic nie zrobisz i będziesz się na to godzić, przemoc może eskalować.
ojj nie wiem co robić ale domyślam się że zazdrości i tyle...
Powodem jest zazdrość, jeśli nie o sylwetkę to na pewno o byłego. Nie pozwól się zastraszyć, co Cię obchodzą jej problemy emocjonalne? Ignoruj ją. Szkoda, że rzuciłaś chłopaka.
Brzmi z sensem może to dobra rada. Możesz też spróbować zbanować jej blog w google poszukaj speców od black seo:p
Powodem jest zazdrość, jeśli nie o sylwetkę to na pewno o byłego. Nie pozwól się zastraszyć, co Cię obchodzą jej problemy emocjonalne? Ignoruj ją. Szkoda, że rzuciłaś chłopaka.
nawet nie wiesz jak żałuje tego, chciałabym żebyśmy wrócili do siebie ale to raczej niemożliwe..