Witam postanowiłam na forum netkobiety zadac pytanie w szczególności chłopakom, ale zaprASZAM DO DYSKUSJI również osoby płci pięknej. Jakie dziewczyny podobają się chłopakom, na co zwracają oni uwage, nie chodzi tylko o wygłąd, ale również o charakter.
ja uważam że mężczyźni to wzrokowcy i co pierwsze to liczy się dla nich wygląd później charakter.. z charakteru to może głównie im się podobać że dziewczyna jest porządna < że nie lata do łóżka z każdym nowo poznanym facetem>..
tak to prawda faceci to wzrokowcy, ale czym sie wyroznic zeby byc ta jedyna dla niego a nie zabawka
dla każdego mężczyzny inna kobieta jest odpowiednia.. zawsze byłam tego zdania żeby być sobą co z tego że np jedni lubią jak dziewczyna jest zabawna drudzy mogą woleć jak jest troszkę zboczona..
Pytanie w stylu: Co faceci lubią jeść?
Ilu facetów, tyle gustów i ideałów. Jedni wolą długonogie blondynki, inni drobne rude. Nie da się wskazać wzoru kobiety idealnej (ani faceta idealnego), każdy lubi coś innego.
Wydaje mi się, że faceci nie lubią sztuczności. To znaczy dziewczyn, które udają kogoś kim nie są tylko po to, żeby się przypodobać. Dlatego taki wątek jest wg. mnie trochę bez sensu. Ktoś ci autorko powie- faceci lecą na miniówki- i polecisz kupić miniówkę? Faceci nie chcą być z aktorkami. Dziewczyna musi być prawdziwa, żeby zwróciła na siebie uwagę faceta. Czyli jak pisze wera19, trzeba być sobą. Czym się wyróżnić, żeby być tą jedyną a nie zabawką? Mieć swoje zdanie i szacunek do siebie ![]()
Dla mnie zabawna i troszkę zboczona byłoby dobrym połączeniem hehe.
Ogólnie charakter jest bardzo ważny. Nie będę tutaj wypisywał cech, bo to nie ma sensu. Dziewice mają u mnie duży plus ale przy ewentualnym poznawaniu kobiety nie zwracałbym na to uwagi. Na wygląd oczywiście patrzę i nie ukrywam tego. Jeśli twarz mi się podoba to reszta jest zwykle w porządku. Najlepsze są lekko puszyste kobiety albo takie jak np Katarzyna Cichopek.
W ogóle nie pociągają mnie wychudzone z długimi nogami, małymi piersiami i tyłkami. Hmm, co jeszcze - rude włosy są super ![]()
Jakie dziewczyny podobają się chłopakom, na co zwracają oni uwage, nie chodzi tylko o wygłąd, ale również o charakter.
Każdy ma inny gust, a poza tym jak spytasz żonatego faceta o ideał kobiety to on wcale nie opisze swojej żony
Mimo, że z nią jest i to nawet szczęśliwy. Niektórzy zwracają uwagę na wygląd, inni na charakter, a jeszcze inni od razu na jedno i drugie. Nie ma reguły. Najlepiej być sobą, czyli wyglądać i zachowywać się tak jak lubisz, a wtedy przyciągniesz kogoś kto do Ciebie pasuje ![]()
kazdy ma inny gust i kazdy ma inny typ wymarzonej dziewczyny zgadzam się. Wydaje mi się, że mam calkiem dobry charakter, jestem miłą lubianą osobą, bezkonfliktową, jesli chodzi o wyglad tu jest problem jestem ładna i faceci zwracają na to uwagę, spotykałam się z wieloma chłopakami ale żaden nie traktował mnie poważnie dlaczego co ze mną jest nie tak, nie ubieram sie wyzywajaco w krotkie mini itp po prostu normalnie
Farmazony piszecie Mili Państwo.Dziwnym trafem zdarzają się kobiety które kręcą praktycznie każdego faceta.Sam takie znam.
Nie umiem tego zdefiniować, ale jest pewien zespół cech, który nas pociąga i tyle.Każdego.To stanowi 99%.
Tzw. gust to pozostałe 1 %.
Tak samo praktycznie każda kobieta szuka w facecie tego samego.I nie ośmieszajmy się takimi cechami jak kolor włosów itp.To są nieistotne banały.Tak naprawdę pociągają nas rzeczy pierwotne, słabo zakamuflowane instynkty.
@pitagoras, nie wiem skąd masz takie rewelacje, ale chętnie się dowiem od Ciebie więcej w temacie
Z tymi instynktami masz rację, bo każdy z nas jest w pewnym stopniu zwierzęciem (kobiety też
), ale lata ewolucji zrobiły swoje i mało kto kieruje się w 100% biologią. Wydzielamy feromony, które działają na płeć przeciwną (a czasem tę samą
), więc ten kto wydziela ich więcej kręci więcej osób. Z tym, że przy feromonach też istotne jest dopasowanie. Nie wiem od czego to zależy (odpowiednie geny?), ale na pewno nie jest całkowicie uniwersalne co sprawdziłem na sobie ![]()
myślę, że dużo zależy od wieku, dojrzałości i oczekiwań (czy szukają kobiety do "tu i teraz" czy z myślą o małżeństwie). mówi się, że "mężczyźni wolą blondynki, ale żenią się z brunetkami". nie koniecznie o kolor włosów tu chodzi. jeśli facet nie ma specjalnego celu w związku (jak ślub) to raczej bedzie patrzył na wygląd, dobrą zabawę itp. A jak będzie szukał żony, to raczej będzie patrzył na to czy potrafi gotować, czy sie z nią dogada, czy mają wspólne cele, czy ma cechy do stworzenia domowego ogniska i matki jego dzieci, czy nie jest flirciarą.. Oczywiście nie zanczy to, ze na wygląd i seksualność nie patrzą - patrzą ale jak już pokochają to nie jest to rzecz decydująca.
piszeż, ze żaden facet nie traktował cię poważnie - nie wiem w jakim jesteś wieku ani w jakim oni byli - może nie dojrzeli to poważnego traktowania kobiet (może był to typ faceta dla którego ważne jest "pudełko" a nie zawartość). albo odwrotnie - może wydawałś im się niedojrzała do stworzenia poważnego, partnerskiego związku.
Ostatnio oglądam House of Cards. Dla mnie idealna pod względem zachowania i wyglądu jest Clair Underwood ( gra Robin Wright ). taka babka to marzenie
Kiedyś pewien znajomy mi powiedział, nie sztuką jest mieć dziewczynę która ma skończone klasy, sztuką jest mieć dziewczynę z klasą.
Każdy ma inny gust, a poza tym jak spytasz żonatego faceta o ideał kobiety to on wcale nie opisze swojej żony
Mimo, że z nią jest i to nawet szczęśliwy.
O, to to! W drugą stronę też to działa. Mam jakiś tam ideał wyglądu faceta, a nigdy z takim nie byłam i nie narzekałam. ![]()
Jak to kiedyś ktoś trafnie ujął: dobra kucharka w kuchni, wyuzdana lafirynda w łóżku i dama w salonie ;-)
Ja - poza wyglądem, budową ciała oczywiście - cenię chyba najbardziej fantazję, której Wam tak bardzo brakuje Kobietki ;-)
Kutek, a ta fantazja to w jakim znaczeniu?
Przy okazji, tak mi się skojarzyło - ja np. jestem dość "postrzelona", z cyklu milion głupich pomysłów na minutę i zawsze chciałam faceta, który miałby na tyle dystans do siebie, że byłby skłonny w nich uczestniczyć, natomiast - właściwie poza jednym - spotykałam się raczej z takimi, którzy mnie w pewien sposób wyciszali, a sami twierdzili, że dotąd szukali podobnie spokojnej dziewczyny, a właśnie moja hm... żywiołowość ich przyciągnęła. Chociaż, tak prawdę mówiąc, jedyne kryterium, które absolutnie koniecznie musi spełniać mój potencjalny facet, to inteligencja - innych mogę lubić, ale jakiekolwiek związki odpadają. Nie umiałabym być z kimś, z kim nie mogę porozmawiać na większość tematów, ale to już trochę offtop. ![]()
Witam postanowiłam na forum netkobiety zadac pytanie w szczególności chłopakom, ale zaprASZAM DO DYSKUSJI również osoby płci pięknej. Jakie dziewczyny podobają się chłopakom, na co zwracają oni uwage, nie chodzi tylko o wygłąd, ale również o charakter.
Siema siema wszystkim. Tak faceci są wzrokowcami ja też:) ja zwracam uwagę na naturalność dziewczyny, nie rajcują mnie panny z ostrym makijażem, lepsze są z lekkim albo brakiem:) może i dziwne ale po prostu mnie pociąga naturalny wygląd kobiety:) poza tym intrygują mnie kobiety które są dobrymi gospodyniami:) (nie nie szukam służącej, sam umiem zadbać o swoje otoczenie w którym mieszkam), dziewczyna uśmiechnięta, rodzinna i pozytywnie podchodząca do życia:)
Kutek, a ta fantazja to w jakim znaczeniu?
Pewnie w każdym. Począwszy od codzienności, przez kuchnię do sypialni włącznie. Kobiety, które trzymają się ściśle wytyczonych przez siebie (tudzież znajomych, rodzinę) ram, są po prostu nudne, przewidywalne i najczęściej mało inteligentne, choć to nie reguła. Fantazja, to nie głupoty w stylu "chodź wybijemy szybę" czy "skoczmy razem z któregoś tam piętra" albo "ukradniemy batonika". Nie o to chodzi, ponieważ to już jest głupota i dziecinada.
Często coś nowego, ale zarazem pożytecznego, fascynującego, intrygującego, podniecającego, itp.
Ja taki jestem, ale żona jest nauczona "przestrzegać" zasad. "Do potrawy tego się nie dodaje", "tego się nie nosi", "a co - ja jestem jakaś dziwka, żeby to włożyć" i takie tam banialuki. Nie ma dystansu, nie poszukuje, nie próbuje nowego, zamknięta (pewnie przez wychowanie) w określonych zasadach mimo, iż jest wykształconą i inteligentną kobietą.
Po kilku latach okazało się, że jest niereformowalna co do zasad i stąd ta druga - z fantazją. Ale dbam, jak mogę o obie. Tej drugiej facet, to męski odpowiednik mojej żony. Stworzeni dla siebie chciałoby się rzec. To chyba prawda, że przeciwności się przyciągają ;-)