Od jakiś 3 tygodni łzawią mi oczy. Ostatnio obudziłam się w nocy, poszłam napić się wody i zwyczajnie się popłakałam. Czy może to być związane z tym, że robiłam jakiś czas temu hennę rzęs po raz pierwszy [starą metodą- nie tą nową żelową] i mnie zwyczajnie podrażniła? W piątek będę u lekarza, ale nie mam do końca zaufania do specjalistów, którzy często niestety wykazują olewczy stosunek do pacjenta albo niekompetencję [oczywiście nie wszyscy]. Może któraś z Was miała podobny problem. Byłabym wdzięczna za odpowiedź ![]()
to chyba bedzie uczulenie na ktorys ze skladnikow kosmetyku, pojdz do gabinetu, gdzie robilas henne, moze powiedza ci sklad z opakowanie preparatu, powiedz ze lakarz kazal ci podac gdyby robili problemy...
Najprawdopodobniej to jednak tusz spowodował stan podrażnienia,co się zdarza.
Kilka razy mialam podraznione oczy przez henne i wtedy prawdziwym wybawieniem byly krople nawilzajace hialeye, ktore podpatrzylam u mojej kolezanki. Od razu oczy przestawialy lzawic i lepiej widzialam
Miałam podobnie i rzeczywiście henna dostała się do oczu i strasznie piekło i bolało. Ale u mnie obeszło się bez wizyty u lekarza po prostu zakropiłam oczy kilka razy tymi kroplami co pisze o nich Aneta_P i podrażnienie przeszło
polecam optrex to jest sprey który się rozpyla na powieki , w takich podrażnieniach jest ok
7 2017-12-13 17:37:48 Ostatnio edytowany przez cslady (2017-12-13 22:49:07)
Nie spotkałam się jeszcze z takim czymś wielokrotnie robiłam henne ale nic takiego mnie nie spotkało wtedy najlepiej iść po krople do okulisty
polecam wybrac się do [spam] ja tam chodzę już jakiś czas i jak tylko mam jakiś problem z oczami to zawsze miło jestem tam przyjęta. I okulistka jest konkretna nie olewa sprawy itp.
Może podrażnienie kosmetykami? Polecam chwilowo przestać korzystać z tuszu itp. i sprawdzić czy problem dalej się pojawia
9 2018-03-25 19:55:25 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-03-25 22:34:16)
Ojej, to chyba powinnaś iść z tym do okulisty, wiem, że kolejki są długie, ale swoje trzeba odczekać, a tak na teraz to może zakrop oczy, ja mam spam w domu i jak mam takie stany niepokojące, to żeby przyniosło mi szybką ulgę to zakrapiam... Ale koniecznie okulista musi to zobaczyć.
Zdecydowanie to wina jakiegoś składniku. Ja mam ostatnio bardzo zmęczony wzrok, ale to z powodu pracy i zanieczyszczeń powietrza. Też powinnam stosować jakieś krople nawilżające, ale nie przepadam za zakrapianiem oczu. Czasem robię sobie okłady z rumianku jak już faktycznie mam bardzo zmęczone oczy i opuchnięte powieki.
Mi tez pomagają okłady z rumianku i czuję po nich wielką ulgę poza tym jeszcze świetlik łąkowy jest bardzo dobry. Ja mam tak z oczami gdy za długo przed komputerem siedzę ![]()
12 2018-03-27 19:32:40 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-03-27 22:32:45)
Ja mam taki sposób. Chyba najbezpieczniejszy, najtańszy i nie zajmujący czasu w toalecie rano :-)
W domu warto wrzucić ręcznik na kaloryfer, zawsze wilgotność w pokoju będzie większa i skóra przestanie być sucha.
Spędzam dużo czasu w samochodzie, więc załatwiłam sobie taki nawilżacz powietrza wklejanie linków na forum jest niezgodne z regulaminem
W aucie powietrze jest szczególnie suche, bo nawiew i włączone ogrzewanie wysusza wnętrze, że aż oczy szczypią :-)
Kilka razy mialam podraznione oczy przez henne i wtedy prawdziwym wybawieniem byly krople nawilzajace hialeye, ktore podpatrzylam u mojej kolezanki. Od razu oczy przestawialy lzawic i lepiej widzialam
Też znam te krople
Bardzo dobrze nawilżają oczy i mają naturalny skład, więc można ich używać codziennie. A jeśli nosisz szkła kontaktowe, to możesz ich używać do nawilżania oczu po szkłach.