Do środka wiadomo leję domestos, ale nie wiem czego użyć do czyszczenia deski sedesowej, zbiornika z wodą, klapy itp .. i czego użyć do czyszczenia sedesu na zewnątrz tzn. np tam gdzie kończy się muszla a zaczyna podłoga? Jakie są wasze metody?
Do wszystkiego domestosa.Na desce,na zbiorniku,który wciskany jest brudną ręką też są bakterie...
dziękuję za odpowiedź
tylko jak wiadomo jest to srodek żrący. Czym później wyczyścić tą powierzchnię z domestosa? bo nie chciałabym gołą ręką dotykać np przycisku do spłukiwania na którym znajduje się jeszcze warstwa domestosa?
Ja zawsze spłukuję domestos wodą i robię to wszystko w rękawiczkach
Ja czyszczę mleczkiem biedronkowym. Bez przesady z tymi bakteriami.
Ja czyszczę mleczkiem biedronkowym. Bez przesady z tymi bakteriami.
Oczywiście domestos mocno śmierdzi ale poza tym jakiś szalenie skuteczny nie jest. A elementy chromowane można łatwo uszkodzić. Może za pierwszym razem nie będzie widać, ale po wielokrotnym używaniu jest to widoczne. Użyj mleczka, jakiegoś łagodniejszego środka. Jeśli myjesz toaletę regularnie nie ma co przesadzać.
Deskę mleczkiem do czyszczenia, przycisk spryskuję wodą z płynem do płukania ust( świetny do usuwania bakterii), dół mylę wodą z płynem do podług przy okazji mycia podług ![]()
Spray do mycia kabin prysznicowych nie robi zaciekow i nie jest tak agresywny w dzialaniu jak np. domestos
Ja używam do środka Domestosa, a na zewnątrz Cilit Bang aktywna piana. Nie śmierdzi aż tak mocno, a do tego dobrze czyści. Używam go też do kafelków i kabiny prysznicowej. Natomiast wannę i zlew czyszczę mleczkiem z Biedronki, ponieważ korzysta z nich maluch i nie chcę używać aż tak mocnych środków do ich czyszczenia.
Ja uzywam od lat domestosa, czasem prosto z butelki i jakoś chrom, a już na pewno stal i porcelana znosza to bez najmniejszego uszczerbku.
W sumie nikt przy zdrowych zmyslach nie uzywa do codziennego mycia domestosa stezonego ![]()
Natomiast nie znosze wszelkiego rodzaju mleczek bo to tylko dodatkowej pracy przysparza.
A dla niepewnych - substancja aktywna (dezynfekujaca) jest w domestosie zwiazek chloru, a to substancja bardzo lotna (stad smrod) - po kilku minutach po przetarciu chlor się ulatnia i po sprawie. Ppozostaje najwyzej delikatna warstwa detergentu/mydla jak po kazdym srodku myjacym.
A dla ekologow/astmatykow : doskonale odkaza soda, wystarczy wsypac do muszli lub pojemnika po pol szklanki i zostawic na noc.
Rownie skuteczne jest umycie lazienki jakimkolwiek srodkiem do sprzatania ogolnego uprzednio posypana soda sciereczka.
Soda na dodatek doskonale dezynfekuje się lodowki itp.
Ja uzywam od lat domestosa, czasem prosto z butelki i jakoś chrom, a już na pewno stal i porcelana znosza to bez najmniejszego uszczerbku.
W sumie nikt przy zdrowych zmyslach nie uzywa do codziennego mycia domestosa stezonegoNatomiast nie znosze wszelkiego rodzaju mleczek bo to tylko dodatkowej pracy przysparza.
A dla niepewnych - substancja aktywna (dezynfekujaca) jest w domestosie zwiazek chloru, a to substancja bardzo lotna (stad smrod) - po kilku minutach po przetarciu chlor się ulatnia i po sprawie. Ppozostaje najwyzej delikatna warstwa detergentu/mydla jak po kazdym srodku myjacym.
A dla ekologow/astmatykow : doskonale odkaza soda, wystarczy wsypac do muszli lub pojemnika po pol szklanki i zostawic na noc.
Rownie skuteczne jest umycie lazienki jakimkolwiek srodkiem do sprzatania ogolnego uprzednio posypana soda sciereczka.
Soda na dodatek doskonale dezynfekuje się lodowki itp.
Dokładnie, ja też używam sody z dodatkiem soku z cytryny do czyszczenia lodówki, drewnianych desek do krojenia..
Ja srodek czyszcze Brefen a reszte czyszcze wilgotna szmatka ze srodkiem do czyszczenia lazienki Mr Muscle lub Sgrotanem.
Ja używam domestosa raz w miesiącu przy generalnym sprzątaniu kiedy wiem, że nikt mi nie wejdzie do łazienki. 'Na co dzień' stosuje płyn uniwersalny lub ocen ![]()
Domestos - raz na miesiąc a ogólnie mleczko kupuje w biedronce chyba w zoltym opakowaniu.
Domestos świetnie nadaje się do wnętrz toalety, a do deski używam CIF.
Toaleta jest zawsze czysta.
Ja ściągam deskę, zalewam domestosem i zostawiam na chwile ![]()
bbasia napisał/a:Ja czyszczę mleczkiem biedronkowym. Bez przesady z tymi bakteriami.
Oczywiście domestos mocno śmierdzi ale poza tym jakiś szalenie skuteczny nie jest. A elementy chromowane można łatwo uszkodzić. Może za pierwszym razem nie będzie widać, ale po wielokrotnym używaniu jest to widoczne. Użyj mleczka, jakiegoś łagodniejszego środka. Jeśli myjesz toaletę regularnie nie ma co przesadzać.
dokładnie tak! po długotrwałym kontakcie z domestosem przycisk po prostu się zniszczy, nie popadajmy w bakteryjną paranoję
18 2016-11-14 15:03:58 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-11-14 16:09:47)
Domestos jest ok. Dobre są również preparaty Impuls. Jest to linia produktów, którą kupiłam w sklepie internetowym [spam] i muszę przyznać, że bronią się jakością i ceną. W ofercie są zarówno preparaty do czyszczenia toalet, jak i uniwersalne płyny do czyszczenia samej deski, podłóg, fug. W ofercie tej firmy są również tzw produkty Gastro przeznaczone do używania w obiektach gastronomicznych. Polecam wypróbować tą linę preparatów. Miałam z tej serii kilka produktów i wszystkie były naprawdę dobre.
Ja kupuję taki żel Tytan się nazywa, jak dla mnie super wszystko doczyszcza.