Witam!!
Nie myslalem ze nawet.na takim forum die zajerestruje oraz bede siegal o porade was-kobiet,ale przejde do rzeczy.
Jestem z ta druga polowka okolo pol roku(oboje uczniowie)
Jak w kazdym zwiazku byly klotnie,ostatnio doszlo do powazniejszej-Stwierdzila ze potrzebuje czasu to to jesli chce to jej dalem,nie narzucalem sie,wolalem poczekac az przemysli.Najgorsze bylo to ze dowiadywalem sie od jej znajomych ze mnie kocha,teskni a sama miala mi to ciezko powiedziec,doszlismy do wniosku ze oboje bedziemy sie starac jak to naprawic i cos z tym robic.Okej oczekiwala ode mnie bymbyl bardziej uczuciowy,bymbyl mniej zazdrosny(tu sie zgodze)i bym jej wiecej uwagi poswiecal,ok.Ja prosilem ja o to by dla mnie czas znalazla bo ja rozumiem uczy sie ale jak ja ja widze raz moze w tygodniu(mieszkamy w tym samym miescie)to nie rozumiem,nigdy sie nie odzywa czy chce sie widziec tylko ja musze bo inaczej bysmy wogole nie widywali sie.Nastepnym problemem wedlug mnie jest taka obojetnosc-cos sie z nia dzieje nie ma humoru itp to staram sie jakos ja pocieszyx a od niej uslysze"aha"odezwac sie sama nie odezwie.Dziewczyny poradzcie,pokierujcie z gory dzieki:)
Ile macie lat, bo to istotne jest ![]()
ja 19 ona 18
ja 19 ona 18
Myślałam, że ona ma trochę mniej... No cóż! Dojrzałość, jak powszechnie wiadomo, nie zależy od metryki ^^
Twoja dziewczyna zachowuje się jak standardowa "królewna". Ty masz zabiegać, Ty masz dzwonić, Ty masz pocieszać, Ty masz dostarczać rozrywki. Jak ona ma "foszka" to masz koło niej skakać, aż jej przejdzie.
Rada jest prosta - odpuść
Zajmij się sobą, swoim życiem, planami, wypadami z przyjaciółmi. Nie dzwoń, nie proś o spotkania, nie wysyłaj smsów. Ona zna do Ciebie nr, telefon ma taką fantastyczną cechę, ze działa w dwie strony ![]()
Możesz bardziej myśl rozbudować?:)
No wiesz ty piszesz,że nie pisać i wogóle,co do tego mam już doświadczenia że ja potem taki i owaki,tylko jak sie juz z kims zżyjesz to jest tak powiem ciężko przynajmmniej w mym przypadku
7 2014-02-24 17:37:30 Ostatnio edytowany przez missF (2014-02-24 17:39:11)
Powiem tak- gdyby tęskniła i kochała, to sama by się odezwała. Skoro tego nie zrobiła, to:
A- jest właśnie taką księżniczką, której trzeba nadskakiwać, a która sama nic z siebie nie da
B- jest niedojrzała i mentalnie nie wyszła z gimnazjum
C- nic do ciebie nie czuje, jesteś dla niej zabawką i zapchajdziurą
D- wszystkie powyższe odpowiedzi są poprawne
I ja bym się skłaniała ku odpowiedzi "D".
Edit: Dziewczyna marudzi, że nie masz dla niej czasu, a sama ciebie olewa, ma w nosie i nie ma czasu dla ciebie. Czyli co, jak ona bawi się z psiapsiółami to ty spadaj na drzewo, ale jak ma ochotę żeby ktoś wokół niej poskakał, to ty rzuć wszystko i leć do panny księżniczki? Taka dojrzałość, wow, tyle miłości, taki związek, wow.
Powiem tak- gdyby tęskniła i kochała, to sama by się odezwała. Skoro tego nie zrobiła, to:
A- jest właśnie taką księżniczką, której trzeba nadskakiwać, a która sama nic z siebie nie da
B- jest niedojrzała i mentalnie nie wyszła z gimnazjum
C- nic do ciebie nie czuje, jesteś dla niej zabawką i zapchajdziurą
D- wszystkie powyższe odpowiedzi są poprawneI ja bym się skłaniała ku odpowiedzi "D".
Edit: Dziewczyna marudzi, że nie masz dla niej czasu, a sama ciebie olewa, ma w nosie i nie ma czasu dla ciebie. Czyli co, jak ona bawi się z psiapsiółami to ty spadaj na drzewo, ale jak ma ochotę żeby ktoś wokół niej poskakał, to ty rzuć wszystko i leć do panny księżniczki? Taka dojrzałość, wow, tyle miłości, taki związek, wow.
Nom i w sumie wszystko zostało powiedziane.
Jak dla mnie, to chleba z tego nie będzie. Rzuć ją i daj sobie szanse na kogoś godnego uwagi ![]()
O kurde,myślałem że ta osoba co mi to mówiła jest powalona ale jednak ma racje
O kurde,myślałem że ta osoba co mi to mówiła jest powalona ale jednak ma racje
Kto kolwiek Ci to mówił i mówił tak jak my, to racje miał na pewno ![]()