Kwiaty "łatwe w użyciu " - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Kwiaty "łatwe w użyciu "

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Kwiaty "łatwe w użyciu "

Nie każdy z nas może pochwalić się dobrą ręką do kwiatów, a jednocześnie chciałby posiadać trochę żywej zieleni w mieszkaniu.
Jakie w związku z tym kwiaty doniczkowe poradzą sobie z  niesfornym hodowcą, który od czasu do czasu np. zapomni podlać kwiat, a ten mimo wszystko będzie się prezentował dobrze.

Ja jestem właśnie takim hodowcą, który ma dwie lewe ręce jeśli chodzi o kwiaty. Moja mama non stop coś mi hoduje, ja to przynoszę do domu i po kilku miesiącach wyrzucam smile

Tak więc to co ja mogę polecić to:
1. Storczyki (czasem 3 tygodnie nie podlewane i żyją i nawet kwiaty kwitną)
2. Fikus (kupiony w Ikei) - ale tu musze się przyznać, że mąż pilnuje jego podlewania.
3. Skrzydłokwiat - nie wymaga wiele, poza obfitym podlewaniem.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kwiaty "łatwe w użyciu "

Kaktusy smile

A tak serio - LeeBee, storczyki i skrzydłokwiaty zaliczyłabym do trudnych w uprawie. Więc to najwyraźniej nie zależy od Twoich lewych rączek, ale od warunków jakie masz w mieszkaniu.

Moje typy na wszystko znoszące rośliny to:
1. trzykrotki
2. filodendrony (te pnące)
3. fiołki afrykańskie, o ile masz okno na wschód lub zachód i ustawisz je na parapecie

3 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-02-17 10:52:26)

Odp: Kwiaty "łatwe w użyciu "
vinnga napisał/a:

Kaktusy smile

A właśnie zapomniałam dopisać. Mam jednego (wysoki na przeszło 1,5 m w doniczce średnicy 10cm, podlewany jak mi się przypomni i stoi nad grzejnikiem). No ideał wręcz.

Tylko, że takie mało przyjemne są smile nie pachną, a wszelkie zabiegi "kosmetyczne" wymagają ochrony palców. smile

Co do tych storczyków to może rzeczywiście ja mam dobre warunki, bo na prawdę nic przy nich nie robię a kwitną cały rok. Moczę w wodzie z kranu, trzymam w oryginalnych doniczkach, nie przesadzam i kory też nie dosypuję (choć kupiłam).

A skrzydłokwiat rośnie tylko, tych swoich białych kwiatów nie wypuszcza smile więc pewnie nie do końca mu pasuje smile

4

Odp: Kwiaty "łatwe w użyciu "

Zamiokulkas.

5

Odp: Kwiaty "łatwe w użyciu "

Wszelkiego rodzaju sukulenty - od tradycyjnych kaktusow aż po te kwitnace.

(Sukulenty to rosliny stref suchych potrafiace magazynowac wode w lisciach, lodygach lub bulwach korzeniowych)

6

Odp: Kwiaty "łatwe w użyciu "

Iceni, ale np. zygokaktus (grudnik) też nalezy do sukulentów a umiesz zrobić, żeby zakwitł ponownie? I w ogóle, żeby nie wyglądał jak wypłoszony? big_smile Ja nie...

Za to sansewieria chyba pod sukulenta podchodzi i jest naprawdę prosta w obsłudze. W dodatku wyjątkowo chętna do rozrastania się i dekoracyjna.

7

Odp: Kwiaty "łatwe w użyciu "

Pamiętam, że kiedyś hurtowo stały na parapetach sansewierie, które także zaliczano do kwiatów niezwykle łatwych w pielęgnacji, niestety - przynajmniej moim zdaniem - nie są szczególnie urodziwe. Z drugiej strony w ładnej donicy każdy kwiat może nabrać uroku wink.

Jakiś czas temu odkryłam, że ozdobny scindapsus (pnącz o zielono-kremowych, czasem zielono-seledynowaych liściach) doskonale rośnie w samej wodzie, czyli jest absolutnie bezproblemowy. Wkładam do wazonu czy ozdobnej osłonki kilka odszczepek, które wypuszczają w wodzie korzenie, a potem rosną sobie w tej wodzie długimi miesiącami, a nawet latami. W ogóle w moim mieszkaniu ten kwiat rośnie chyba najlepiej - bez względu na rodzaj uprawy. 

Storczyk też uważam za kwiat bezproblemowy. Nie robię z nim absolutnie nic poza ścięciem pędów, kiedy przekwitną, mało tego, biegam z nim po całym mieszkaniu,  czego domowe roślinki podobno bardzo nie lubią, a jednak regularnie co kilka miesięcy cieszy nowymi kwiatami.

Edit: Właśnie zauważyłam, że to tylko ja uprzedziłam się do sansewierii wink.

8 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-02-17 14:34:01)

Odp: Kwiaty "łatwe w użyciu "

Vinga, zygokaktus to kwiatek krotkiego dnia - kwitnienie wymusza u niego krotki dzien (ale nie niedobor swiatla) - jeżeli w pomieszczeniu, w ktorym stoi często wieczorem swieci się swiatlo to w sztuczny sposob wydluza się dzien i kwiatek nie kwitnie. Nie dostaje impulsu "nadeszla pora!"  Trzeba albo zrobic roslince "kapelusz" i zaslaniac ja wieczorem np ciemnym papierem, albo postawic na parapecie za grubymi zaslonami, albo wyniesc gdzies, gdzie jest duzo naturalneggo swiatlla dziennego, ale malo sztucznego wieczorem.
Powinno zadzialac smile

A, i jeszcze - grudnik nie lubi silnego slonca - jeżeli listki mu czerwienieje w lecie, to znaczy, ze ma za duzo slonca.

U mnie w domu mama przez lata miala grudniki na oknie - kwitly pieknie , ale wlasnie w kuchni na parapecie. Polnocne okno, slonce tam prawie nigdy nie swiecilo bezposrednio, a w oknie byla gruba zaslonka, ktora skutecznie odcinala dostep sztucznego swiatla.

9

Odp: Kwiaty "łatwe w użyciu "

hoja woskownica, jeśli ktoś lubi pnące roślinki nie wymaga zbyt wiele. Skórzaste zielone liście są ozdobą. 
Czy ktoś napisał o szeflerze? Ładnie rośnie i łatwo się rozmnaża.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Kwiaty "łatwe w użyciu "

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024