Cześć ![]()
Jestem tu nowa ale z miejsca spodobało mi się tutaj. Chciałabym prosić o radę. Poznałam chłopaka w październiku. Na początku spotykaliśmy się nie zobowiązująco, potem spędziliśmy ze sobą sylwestra, towarzyszył mi na studniówce, w wielu sytuacjach moge na Niego liczyć. Niedawno powiedział , że się we Mnie zakochał. Przyjaciółka powiedziała mi jednak, że to nie to samo co Kocham Cię, ja czuje, że się w nim zakochałam i nie wiem czy powinnam mu to powiedzieć, czy jeszcze poczekać aż On w pełni mi to powie. Co sądzicie ?
ech... zakochanie to taki stan hmm zauroczenia sympatii chęci bliskości z drugą osobą- piekny czas miłość, oddanie przychodzi z czasem kiedy się poznacie lepiej. jak ci zalezy na nim pewnie,że mu powiedz,ze nie jest ci tez obojętny.. spokojnie powolutku ![]()
To jesteście na dobrej drodze
kieruj się intuicją ![]()
Cześć
Jestem tu nowa ale z miejsca spodobało mi się tutaj. Chciałabym prosić o radę. Poznałam chłopaka w październiku. Na początku spotykaliśmy się nie zobowiązująco, potem spędziliśmy ze sobą sylwestra, towarzyszył mi na studniówce, w wielu sytuacjach moge na Niego liczyć. Niedawno powiedział , że się we Mnie zakochał. Przyjaciółka powiedziała mi jednak, że to nie to samo co Kocham Cię, ja czuje, że się w nim zakochałam i nie wiem czy powinnam mu to powiedzieć, czy jeszcze poczekać aż On w pełni mi to powie. Co sądzicie ?
Skoro się w Tobie zakochał, to znaczy,że Cię kocha i to nie zmienia faktu,że tak jest.Ale ja gdybym była na Twoim miejscu,póki co nie mówiłabym mu tego samego,musisz być całkowicie pewna,że kochasz go,bo same słowa jeszcze nic nie znaczą,ważne są czyny.Piszesz, że zawsze możesz na niego liczyć - no cóż znacie się krótko,poczekaj aż będziecie ze sobą dłużej,musisz go dobrze poznać,bo może on mówi coś innego,a myśli jeszcze co innego? Jest takie powiedzenie... choćbyś zjadł z drugą osobą beczkę soli i tak go nie będziesz dobrze znać....wstrzymaj się z deklaracjami ze swej strony,a czas pokaże,czy faktycznie coś do niego czujesz i czy to jest miłość.Trzymaj się i życzę Wam powodzenia. ![]()
Jeśli powiedział, że się zakochał to znaczy że kocha,jesteś mu bliska,ważna dla niego i po prostu cię kocha. Następnym razem jak powie kocha ale szeptem a nie głośno to przyjaciółka co ci doradzi? Słuchaj siebie i tego co czujesz a nie przyjaciółki.
Nie ważne są słowa tylko czyny. Słuchaj dalej przyjaciółki a dobrze na tym wyjdziesz.
Nie ważne są słowa tylko czyny. Słuchaj dalej przyjaciółki a dobrze na tym wyjdziesz.
Czy twoim zdaniem jeśli facet powie, że się zakochał albo kocham cię to jest jakaś różnica ?
Ona się zakochała więc czemu ma mu tego nie powiedzieć? ![]()
Janix2 napisał/a:Nie ważne są słowa tylko czyny. Słuchaj dalej przyjaciółki a dobrze na tym wyjdziesz.
Czy twoim zdaniem jeśli facet powie, że się zakochał albo kocham cię to jest jakaś różnica ?
Ona się zakochała więc czemu ma mu tego nie powiedzieć?
A czy ja napisałem że ma mu nie powiedzieć? Dla mnie kochać a zakochać się to to samo. Może też być bardziej romantyczna od niego i powiedzieć "miłuję Cię mój luby"
. Nie chodzi o słowa jak pisałem tylko o zachowanie. Ile jest postów na forum że np partner w jakiś sposób sprawia przykrość partnerce a ona tego nie widzi "bo przecież mówi że mnie kocha". Kochać to nie mówić tylko robić. Zresztą to się czuje, np. tzw. motylki na bodbrzuszu podczas spotkania.
zwykły facet napisał/a:Janix2 napisał/a:Nie ważne są słowa tylko czyny. Słuchaj dalej przyjaciółki a dobrze na tym wyjdziesz.
Czy twoim zdaniem jeśli facet powie, że się zakochał albo kocham cię to jest jakaś różnica ?
Ona się zakochała więc czemu ma mu tego nie powiedzieć?
A czy ja napisałem że ma mu nie powiedzieć? Dla mnie kochać a zakochać się to to samo. Może też być bardziej romantyczna od niego i powiedzieć "miłuję Cię mój luby"
. Nie chodzi o słowa jak pisałem tylko o zachowanie. Ile jest postów na forum że np partner w jakiś sposób sprawia przykrość partnerce a ona tego nie widzi "bo przecież mówi że mnie kocha". Kochać to nie mówić tylko robić. Zresztą to się czuje, np. tzw. motylki na bodbrzuszu podczas spotkania.
Wszystko się zgadza
słowa muszą iść w parze z czynami ![]()
Daj na wstrzymanie. Poczekaj i nie śpiesz się.
Niech trochę o Ciebie stara i niech wie, że nie jesteś łatwa.
Na to prawdziwe, z szczerego serca i rzeczywiście z miłości "KOCHAM CIĘ" zawsze warto poczekać... takiego uczucia musisz być pewna, kocham Cię powiedziane tak z biegu nie jest wiele warte.. z tego co piszesz jesteście na dobrej dobrej drodze
powodzenia !
12 2014-02-12 16:29:44 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-02-12 16:31:47)
Masz fajnego chłopaka, bo szczerze Ci powiedział, że się w Tobie zakochał.
Masz niezbyt dojrzałą koleżankę, bo mówić komuś, że się kocha po krótkiej znajomości jest niedobre. Na początku jest zauroczenie, zakochanie, fascynacja. Potem gdy motyle z brzucha odlecą dopiero czuć miłość.
Jeśli czujesz coś do niego, to mów prosto z mosu. Na przykład "Zakochałam się w Tobie", "myślę o Tobie jak zasypiam". Nie skrzywdzisz go tym, a wasze przeżycia będą pełniejsze. Jak będziecie sobie mówić, to razem przeżyjecie wspaniałe zakochanie, a nie każdy osobno w swojej głowie.
Masz fajnego chłopaka...
Jak zawsze Gary masz rację.100%. Zauważyłem że nadajemy na podobnych falach czyli mamy takie same podejście do życia czyli "życie na tyle jest skomplikowane że bez sensu jest komplikować sobie samemu jeszcze bardziej".
Daj na wstrzymanie. Poczekaj i nie śpiesz się.
Niech trochę o Ciebie stara i niech wie, że nie jesteś łatwa.
Po co...niech wie że partner dobrze czuje się w związku, tym bardziej że:
spędziliśmy ze sobą sylwestra, towarzyszył mi na studniówce, w wielu sytuacjach moge na Niego liczyć.
Wszystko jest Ok niech związek się rozwija.