Emigracja czy studia? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Emigracja czy studia?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: Emigracja czy studia?

Witam was bardzo serdecznie!

Szczerze mówiąc postanowiłam założyć ten wątek, ponieważ potrzebuję poglądu obcej osoby, która mogłaby z boku spojrzeć na moje "przemyślenia".

Słuchajcie, od pewnego czasu zastanawiam się nad emigracją. I to dosyć poważnie. Mam ukończone 19 lat i obecnie studiuję niestacjonarnie ale coraz częściej zastanawiam się po co/na co? Skoro ukończę te studia i nadal nie będzie w Polsce pracy?
A jak już będzie to za 1 200zł w markecie, po studiach? Szczerze - nie widzę swojej przyszłości w tym kraju. Jestem patriotką, doceniam historię, kulturę Polski. Szanuję też tutejszych ludzi i nie chcę wyjechać ze względu na "polaczkowość" (jak co poniektórzy) tylko z myślą o chlebie. Chciałabym wrócić być może za 10 lat i pozwolić sobie na to żeby móc wybudować dom. Jestem jedynaczką, moi rodzice często wyjeżdżają do Niemiec więc praktycznie oprócz chłopaka jestem całymi dniami sama w domu. Na staz czekam już 6 miesiąc..

Chciałabym wyemigrować do UK/ Irlandii <- gdzieś w tamte rejony i podjąć jakąś pracę. Wcześniej myślałam, że wyjadę po studiach ale co polski papierek tam jest warty...

Co o tym myślicie? Zrobić studia czy wyjechać za pracą? W sumie studia mogę zrobić zawsze.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Emigracja czy studia?

To zalezy co to za studia i jaka uczelnia. Robic licencjata w podrzednej szkole z byle jakiego kierunku nie ma sensu.

Podszkol jezyk i pomysl o pracy i studiach za granica.

W UK czy Irlandii papierek z jakiejs tam szkoly nie bedzie mial znaczenia. Papierek zdobyty tutaj (tzn w UK)+ doswiadczenie ( a masz duuuuuuuuuzo wieksza szanse zdobywac doswiadczenie w kierunku jaki studiujesz w UK niż w PL) zaprocenttuje szybciej.

3

Odp: Emigracja czy studia?

Studia za granicą? Trzeba mieć kurczę naprawdę dobry angielski. Myślałam żeby najpierw popracować tam trochę a potem jak już właśnie się zaklimatyzuję to podjąć jakieś studia.

4

Odp: Emigracja czy studia?

No to ja nie pisze, zebys od razu zaaczela od pracy i studiow. Daj sobie rok na rozgrzewke, zainwestuj w intensywny kurs (czyli jakies 500 do 1000 funtow za semestr) i wtedy ruszaj pelna para.

Pracowac musisz. Studiowac mozsesz.


Chodzi mi o to, ze czas poswiecony na studia w PL, o ile nie jest to naprawdę dobra uczelnia i przyszlosciowy kierunek - to czas zmarnowany. Niestety. Nie przelozy się na lepsza prace w UK.

5

Odp: Emigracja czy studia?
Ostiveassion napisał/a:

Co o tym myślicie? Zrobić studia czy wyjechać za pracą? W sumie studia mogę zrobić zawsze.

Jeżeli już zaczęłaś to zrób licencjata. Piszesz, że planujesz powrót, więc się przyda. Taki dyplom daje Ci 8 lat stażu do urlopu, wykształcenie wyższe, możliwość kontynuowania edukacji, prestiż w niektórych miejscach na Świecie (mniej cywilizowanych), a czasem bywa wymogiem formalnym i daje dodatkowe punkty. W międzyczasie możesz się uczyć języka, zdobywać jakieś kwalifikacje, a korzystając ze statusu studenta wyjechać do USA na wakacje - Work & Travel. Zaczęłaś, więc nie warto rezygnować, bo 2 lata szybko minie, a korzyści są.

6

Odp: Emigracja czy studia?

Też o tym myślę, żeby stąd wyjechać na jakiś czas tylko jest jedna pułapka.Mianowicie taka,że potem może już nie być do czego tu wracać.Dom domem ale też trzeba tu umieć potem jakoś żyć i mieć pracę..

7

Odp: Emigracja czy studia?

Jest tylko taki drobny problem ze studiami w UK: są płatne. I to nie są grosze niestety...

8 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2014-02-06 18:30:01)

Odp: Emigracja czy studia?
TakaJakTy napisał/a:

Też o tym myślę, żeby stąd wyjechać na jakiś czas tylko jest jedna pułapka.Mianowicie taka,że potem może już nie być do czego tu wracać.Dom domem ale też trzeba tu umieć potem jakoś żyć i mieć pracę..

Jak się zobaczy sprawnie działający i dobrze zorganizowany kraj to tutaj będzie jeszcze trudniej żyć. Dlatego trzeba się dobrze zastanowić przed wyjazdem. Później człowiek może być jak ten Piętaszek z Robinsona Kruzoe - już nie umie żyć w Polsce, bo coś zobaczył, a wie, że w nowym kraju nigdy nie będzie u siebie...

kaisa_malene napisał/a:

Jest tylko taki drobny problem ze studiami w UK: są płatne. I to nie są grosze niestety...

Przecież tam jest cały system stypendiów i kredytów. Niektórzy z nadwyżką wracali ze studiów. UK to dobry kierunek na studia.

9

Odp: Emigracja czy studia?
marioosh666 napisał/a:
kaisa_malene napisał/a:

Jest tylko taki drobny problem ze studiami w UK: są płatne. I to nie są grosze niestety...

Przecież tam jest cały system stypendiów i kredytów. Niektórzy z nadwyżką wracali ze studiów. UK to dobry kierunek na studia.

Ano można sobie kredyt wziąć, ale go trzeba jeszcze spłacić. Oczywiście można znaleźć sobie pracę, ale taka praca na niepełen etat wystarczy człowiekowi na życie z miesiąca na miesiąc, raczej niewiele więcej. Więc po zakończeniu studiów mamy gigantyczny kredyt do spłacenia (a chciałabym zauważyć, że studia magisterskie są o wiele droższe od licencjackich). Nie wiem, może komuś to pasuje, ja bym nie chciała mieć wielkiego kredytu na karku.

Odp: Emigracja czy studia?
kaisa_malene napisał/a:
marioosh666 napisał/a:
kaisa_malene napisał/a:

Jest tylko taki drobny problem ze studiami w UK: są płatne. I to nie są grosze niestety...

Przecież tam jest cały system stypendiów i kredytów. Niektórzy z nadwyżką wracali ze studiów. UK to dobry kierunek na studia.

Ano można sobie kredyt wziąć, ale go trzeba jeszcze spłacić. Oczywiście można znaleźć sobie pracę, ale taka praca na niepełen etat wystarczy człowiekowi na życie z miesiąca na miesiąc, raczej niewiele więcej. Więc po zakończeniu studiów mamy gigantyczny kredyt do spłacenia (a chciałabym zauważyć, że studia magisterskie są o wiele droższe od licencjackich). Nie wiem, może komuś to pasuje, ja bym nie chciała mieć wielkiego kredytu na karku.

Owszem kredyt jest, ale nie jest to typowy kredyt w banku, gdzie co miesiac musisz placic rate. Splata kredytu zalezy od tego ile zarabiasz. Teraz bodajze trzeba zarabiac okolo ?17000 funtow rocznie zanim w ogole bedzie musiala cos splacac. Zakladajac ze ktos zarabia po studiach ?18000, wiec ?1000 funtow powyzej limtu. Z tego tysiaca musi splacic 9% rocznie, czyli ?90 w ciagu calego roku. Wiec nie wydaje mi sie zeby to studenckie pozyczki to bylo wielkie zlo.

11

Odp: Emigracja czy studia?
Beautiful Nightmare napisał/a:

Wiec nie wydaje mi sie zeby to studenckie pozyczki to bylo wielkie zlo.

Niektórzy wracają do Polski czy wyjeżdżają w Świat i kredytu nie spłacają. Poza tym już w trakcie można pracować w branży. Brytyjczycy mają świetny system studiów i możliwości ich finansowania.

12

Odp: Emigracja czy studia?
marioosh666 napisał/a:
Beautiful Nightmare napisał/a:

Wiec nie wydaje mi sie zeby to studenckie pozyczki to bylo wielkie zlo.

Niektórzy wracają do Polski czy wyjeżdżają w Świat i kredytu nie spłacają. Poza tym już w trakcie można pracować w branży. Brytyjczycy mają świetny system studiów i możliwości ich finansowania.

I będąc narodowości polskiej chcąc być cwaniakiem PRL narażamy się na ściganie przez 5-10 lat. -braaawoo.
Jeżeli jesteś dobry/a starasz się o stypendium płatne w niezłej firmie.
To nie kokosy, ale studenci za to żyją.

Co do kredytów to ostrożnie - będzie trzeba spłacić, a jesteś obywatelem UE, więc i tak Cię dopadną.

13

Odp: Emigracja czy studia?

@adekwatna, jak ktoś wyjeżdża z UK to nie mogą za bardzo sprawdzić ile taka osoba zarabia. Wiem, że niektórzy w ogóle tego nie spłacają. Na pewno system mają ciekawy.

Odp: Emigracja czy studia?

Ja i pracuje i studiuje w UK.
Tak jak ktos tu zaproponowal warto pojechac najpierw na rok zeby podszkolic jezyk i sie ogarnac i dopiero wtedy isc na studia. Ja tak zrobilam.

Pozyczki sie nie splaca jak sie nie zarabia wiecej niz 20 tys (w starym systemie), teraz pewnie ok 30tys po podwyzsze. Do tego 5tys pozyczka na zycia i 3 tys granta tez na zycie, a wiec daje 8 tysiecy na rok. Taki system mi jak najbadziej odpowiada big_smile

Tylko zeby te granty dostac na zycie trzeba pracowac tzn byc migrant worker.

Swoja droga jak ktos nie zna na tyle jezyka, zeby przeczytac na stronie rzadu o zasadach pozyczki to nie wiem czy warto jechac...

15

Odp: Emigracja czy studia?

papierek z Polski nic ci nie da jesli i tak chcesz wyjechac, lepiej wyjechac pracowac i studiowac.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Emigracja czy studia?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024