Witam
w te wakacje spełniam role opiekunki do dziecka. Mam dwóch maluchów - 3,5 latkę i 6 latka. Z chłopcem nie mam większych problemów, znajdę mu jakieś zajęcia plastyczne. Ale czym zająć te dziewczynkę? Mała ciągle się nudzi, nie potrafi wykonywać tego, co brat, bo jest za mała. W rezultacie cały dzień płacze, bije brata albo przerywa mu zabawę. Czym "poskromić" to dziecko? Co będzie dla niej atrakcyjnym zajęciem? Co można robić z 3,5 latka? Pozdrawiam.
malować farbkami, kredki i kolorowanki,albo rowerek i rowerowy spacer??a raczej nauka na rowerku ?? hmmm można iść na plac zabaw, bawić się w piachu również może sama bez towarzystwa ale lepiej by było bo wtedy będzie miała komu pokazać swoje "wypieki".. hmmm co jeszcze,możesz puścić takie opowiadania co je czytają, albo piosenki co muszą wykonywać jakieś ruchy np pajacyki albo coś powtórzyć, możesz także z nią zagrac np w zgadywanki sa fajne gry takie np o warzywach czytasz zagadkę i musi zgadnąć co to możesz także coś od siebie powiedzieć np jadłaś to dziś na obiad i to np marchewka, radze zajść do sklepu z zabawkami dla dzieci tam poradzą, nawet nie musisz kupowac tylko sie zorientuj i bedziesz wiedziesz co i jak, może niektóre rzeczy będziesz umiała sama wykonać ?? jest dużo możliwości
powodzenia
ja swojej pokazuję układanki typu puzzle(duże) albo klocki obrazkowe,książeczki też są dobre jutro podam z jaiej serii bo mała spi i nie będę buszować po jej pokoju.Moja córcia uwielbia te książeczki, zna już je na pamięć a i tak chętnie je ogląda i "czyta" hihihi
Możesz pozwolić jej asystować jak np gotujesz w kuchni albo sprzątasz-dziewczynki to lubią.Moja grzebie w sztućcach.Rowerek też dobra rzecz, opieka nad lalką(karmienie, wożenie wózeczkiem, kładzenie spać)A jak moje dziecko już jest znudzone tym wszystkim to idzie i dokucza psu
:).Godzina przynajmniej jest dla mnie bo wariują oboje
Zróbcie razem wypieki z masy solnej.Zrób mase solna, potem ja upiec trzeba, pozniej pomalowac..wysuszyc suszarka..doskonały prezent dla mamy:) i zajmuje sporo czasu. Jak juz to zrobicei to proponuję malowanie raczkami po duzych arkuszach papieru,zabawy oddechowe z piórkami,słomkami itp.Puszczanie baniec z moadzielnie przygotowanych słomek.Wyklejanie postaci i domków np.:) z zapałek.Darcie papieru,gazet i "mała bitwa" na śniezki z papieru:).Robienie korali i ozdób z róznych rzeczy znalezionych w domu.Lepienie z plasteliny,orzechów, ziarenek, makaronu.Naszyjniki makaronowe...ktore rowniez trzeba pomalowac...:)Odrysowywanie siebie na kartonach i malowanie pozniej.odrysowywanie ręki,nogi na papierze.Malowanie świeca po kartce, pozniej zamalowywanie tego farba akwarelową.Wycinanie ze skrawków niepotzrebnych materiałow i wyklejanie lalki np. z tego.Zabawy w dom, zabawy paluszkowe,dzieciece masażyki.Zabawy orientacyjno-porządkowe, na zasadzie"Stop,start", z muzyka lub jakimś instrumentem..dużo tego..oj dużo.
jesień idzie to będą kasztany,żołędzie a więc ludziki, zwierzaczki,bukieciki z liści,spacery i obserwacja np.wiewiórek.....
jesień idzie to będą kasztany,żołędzie a więc ludziki, zwierzaczki,bukieciki z liści,spacery i obserwacja np.wiewiórek.....
Ale tutaj chyba chodziłoo opiekę w wakacje..to jeszcze lato:)