Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

To jeden z tych tematów, w których dla wielu osób wydaje się, że to co robią jest oczywiste i dziwią się, że inni żyją zupełnie inaczej.
Są małżeństwa, w których małżonkowie dzwonią do swoich rodziców bardzo często, nawet codziennie, często zapraszają ich do siebie i sami też jeżdżą w odwiedziny do nich.
Są też małżeństwa, które dzwonią do swoich rodziców raz na jakiś czas, powiedzmy kilka razy w miesiącu, bo to urodziny, imieniny albo wyjątkowe wydarzenia. Z podobną regularnością się spotykają.
Są też tacy małżonkowie, którzy niemal zupełnie odcinają się od swoich rodziców (zwykle wtedy, gdy rodzice zafundowali im ciężkie dzieciństwo).
I tak przykładowo spotykają się młodzi, którzy planują przyszłość i w tym aspekcie mają inne zdanie. Czy to będzie rzutować na ich relację? Jakie są wasze doświadczenia? smile Chciałabym podkreślić, że to nie jest mój osobisty problem, tylko mnie zastanawia taka sytuacja.

Czy waszym zdaniem jakaś częstotliwość kontaktów jest optymalna? smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Optymalna częstotliwość to taka, która wynika z naszej naturalnej potrzeby kontaktu, a nie czyichś oczekiwań czy wręcz wyrzutów, przy czym odpowiada wszystkim stronom. Zależy to oczywiście od relacji jakie panują pomiędzy małżonkami a ich rodzicami oraz możliwości (czas, odległość), niemniej uważam, że przesada w żadnym kierunku nie jest dobra.

Przyznaję, że na początku małżeństwa odwiedzałam rodziców znacznie częściej niż dzisiaj, ale wtedy - co niektórym może wydać się dziwne - nie mieliśmy telefonu, więc była to jedyna możliwość kontaktu. Dziś dzwonię do mamy co kilka dni, ale widzimy się raz, dwa razy w miesiącu. Myślę, że dla nas na chwilę obecną jest to właśnie optymalna częstotliwość smile.

3

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Też sądzę tak jak Olinka w pierwszym zdaniu smile
Nie jestem osobą rodzinną, z moją mamą widuję się ....i tak często w moim mniemaniu raz na miesiąc-dwa (mieszka niedaleko) a i tak gdyby to było raz do roku, też bym nie narzekała- to moja mama się "dobija" na komórkę wink
Z teściami widuję się codziennie lub prawie codziennie jako że mieszkamy w sąsiedztwie, ale na zasadzie "Cześć-cześć"; aby usiąść i pogadać to zwykle albo spontanicznie i nagle przepadamy z mężem, albo osobno na kilka godzin, albo przy obiedzie raz w tygodniu. Nie jest to jednak wymuszane. Z teściami mam fajne relacje.

4

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

z moim tatą widuję się różnie,raz jest tak że tylko raz w miesiącu,innym razem 3-4 razy,przez telefon rozmawiamy 2-3 razy w miesiącu
latem widujemy się częściej,bo jest więcej okazji do spotkan
z teściami widuję sie codziennie smile

5

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Z moją mamą widuję się mniej więcej raz w tygodniu (mieszka tuż obok), a jeśli się nie widzimy, to przynajmniej dzwonimy do siebie co kilka dni. Mój partner kontaktuje się ze swoją jakoś raz na miesiąc. Przyznam, że zupełnie nie rozumiem, w jaki sposób odmienne podejście do kontaktów z rodzicami miałoby rzutować na relację dwójki ludzi (małżonków, partnerów) - przecież to, że ja chcę odwiedzać moją mamę częściej, a mój partner swoją rzadziej, nie ma nic do relacji między nami. Nikt nikogo nie zmusza do tego, by jeździł z drugim do jego rodziców ani nikt nie ma pretensji o to, że drugie jeździ za często/za rzadko. Uważam też, że jakiekolwiek próby ingerencji w kontakty partnera z jego rodziną są po prostu nie w porządku.

6

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce
Anemonne napisał/a:

przecież to, że ja chcę odwiedzać moją mamę częściej, a mój partner swoją rzadziej, nie ma nic do relacji między nami.

Ale spójrz na to odwrotnie big_smile Ojjj niejeden wątek powstał na ten temat big_smile

7

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Gdyby mój facet chciał odwiedzać swoją mamę raz czy nawet więcej w tygodniu, to też - co mi do tego? Czy ja go potrzebuję uwiązanego do mojej nogi w domu, czy jak? wink Od niego nigdy nie usłyszałam, że przeszkadza mu częstotliwość moich kontaktów z mamą.

8

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce
Anemonne napisał/a:

Gdyby mój facet chciał odwiedzać swoją mamę raz czy nawet więcej w tygodniu, to też - co mi do tego? Czy ja go potrzebuję uwiązanego do mojej nogi w domu, czy jak? wink Od niego nigdy nie usłyszałam, że przeszkadza mu częstotliwość moich kontaktów z mamą.

No, jakby chciał się widzieć z mamą CODZIENNIE, to jednak chyba miałabyś coś do tego. A są tacy.
I jakbyś Ty latała CODZIENNIE do mamy, też pewnie coś by powiedział.

9

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce
Anik38 napisał/a:

No, jakby chciał się widzieć z mamą CODZIENNIE, to jednak chyba miałabyś coś do tego. A są tacy.
I jakbyś Ty latała CODZIENNIE do mamy, też pewnie coś by powiedział.

Wybacz, założyłam, że nie mówimy o zaburzonych relacjach i problemach emocjonalnych wink Ani o sytuacji, w której np. rodzic wymaga opieki.

10

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Ja do tego Anemonne podeszłam z dużym dystansem,humorystycznie wink Chodzi o znany stereotyp wink
Jednak w drugą stronę -jeśli mówimy o jakichś problemach emocjonalnych- to też działa: kobiety również  bywają ZBYT przywiązane do matki.

11

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce
Anemonne napisał/a:
Anik38 napisał/a:

No, jakby chciał się widzieć z mamą CODZIENNIE, to jednak chyba miałabyś coś do tego. A są tacy.
I jakbyś Ty latała CODZIENNIE do mamy, też pewnie coś by powiedział.

Wybacz, założyłam, że nie mówimy o zaburzonych relacjach i problemach emocjonalnych wink Ani o sytuacji, w której np. rodzic wymaga opieki.

A ja właśnie założyłam, że o takich mówimy big_smile big_smile

Latanie codziennie, to zdecydowanie zaburzone relacje. Co do tego się zgadzamy.
A jak ktoś ma problem, że partner/ka chce raz na tydzień czy dwa zobaczyć się z rodzicami, to też całkiem normalne nie jest.

12

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

A ja bym nie powiedziała, że latanie codziennie czy na tydzień do rodziców jest problemem. Problemem jest gdy partner jest emocjonalnie uwiązany ( i nie rozwiązany) do rodziców. Uwikłany- psycholog by pewnie powiedział wink

13

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Moja szwagierka, mając za sobą ślub, na który zresztą sama naciskała, i możliwość wspólnego zamieszkania, jeszcze przez ponad rok mieszkała u swojej mamy, a jej mąż u swojej yikes. Ona wynajdywała coraz to nowe problemy, rzekomo uniemożliwiające jej przeprowadzkę. Mało tego, dopiero kiedy mąż postawił ultimatum z wielkim ociąganiem wprowadziła się do niego. Po ślubie są już cztery lata, a do dziś po pracy, zamiast do domu, codziennie (!) biega do rodzicielki, tam je i spędza czas, a do siebie wraca ok. 20.00. Dla mnie to jest duże, wiecznie narzekające dziecko. Co prawda ona te wizyty tłumaczy problemami zdrowotnymi mamy, ale problemy już dawno zostały rozwiązane, a mama jest pełną energii i w pełni samodzielną kobietą, więc na moje oko to po prostu córunia nie bardzo potrafi dorosnąć i odciąć pępowinę.
I to jest właśnie jedna z sytuacji, których do normalnych zaliczyć nie można tongue.

14

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

I w takich sytuacjach rodzic powinien wykazać się mądrością i pępowinę odciąć.

15

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Zgadzam się smile. Na szczęście w tym przypadku matka także naciskała, żeby dziewczę przeprowadziło się do męża, ale co z tymi wizytami, to prawdę mówiąc nie wiem.

16

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce
Catwoman napisał/a:
Anemonne napisał/a:

przecież to, że ja chcę odwiedzać moją mamę częściej, a mój partner swoją rzadziej, nie ma nic do relacji między nami.

Ale spójrz na to odwrotnie big_smile Ojjj niejeden wątek powstał na ten temat big_smile

Bo widzisz... Jak partner chce sobie jeździć czy dzwonić do rodziców częściej niz my, to spoko smile Problemy zaczynaja się jak zaczyna ich często i gęsto zapraszać do naszego domu big_smile

17

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Widujemy się raz w roku, rozmawiamy mniej więcej co dwa miesiące. Dla mnie jest to optymalna częstotliwość.

18

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Z mamą kilka razy w tygodniu.
Z teściami było dwa razy w roku przez kilka dni.Teraz nie pojadę wcale,chyba że złość mi przejdzie albo będzie mus (no naprawdę wyjątkowa sytuacja )

19

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Czyli właściwie optymalność kontaktów zależy nie tylko od relacji w rodzinie, ale i od sytuacji. U każdego jest inna. smile

20

Odp: Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Ja myślę, że dużo zależy od indywidualnej sytuacji (ile lat mają rodzice, czy są oboje, ile masz rodzeństwa).

Mi pozostała tylko mama (65lat) i babcia (87lat). Mieszkają razem, więc mają się do kogo odezwać. Jednak w pewien sposób czuję się za nie odpowiedzialna. Kiedy wyprowadziłam się do innego miasta przyjeżdżałam na weekend średnio co 2 tygodnie, głównie po to (pomijam chęć choćby rozmowy) aby mamie porobić za szofera (ja mam samochód, ona nie ma). Żeby zabrać ją na większe zakupy (wszystkiego przeciez nie przyniesie w rękach), pomóc jej z wniesieniem np. zgrzewki wody itp.

Teraz mieszkam znów w tym samym mieście i przyjeżdżam jak  mnie potrzebuje (chociażby wspomniane zakupy). Czasem dzwoni żebym przyjechała na obiad, czasem ja ją zabieram na taki obiad do siebie. A czasem się gdzieś umawiamy chociażby na piwo.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Częstotliwość kontaktów z rodzicami po wyprowadzce

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024